• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele Poznań – Salon modelarstwa HOBBY – XVI edycja – 16-17 listopada 2019 r.

PiotrK

Aktywny użytkownik
#82
Po ubiegłorocznych doświadczeniach , podobnie jak wielu uczestników tegorocznych targów miałem duże obawy co do tego co na nich zastanę.
Na szczęście okazało się, że zmiana osoby odpowiedzialnej za ich organizację wyszła chyba na dobre. Pomimo niedociągnięć związanych ze zbyt późną organizacją imprezy (piszę tu tylko o części związanej z modelarstwem kolejowym - bo co do reszty nie mam wiedzy) widać wyraźny postęp. Pomału chyba dociera do Targów, że czasy się zmieniają i też należy się dostosować. Nowością było też to, że organizator odwiedził sam parę imprez. Wcześniej tego nie było. No i to, że bez względu na powody, okazało się, że jak ktoś chciał (i potrafił), to można było załatwić darmową powierzchnię, jak i nawet zwrot kosztów (i to bez wsparcia PZMK).

Osobiście muszę stwierdzić, że dla mnie tegoroczne targi były udane. Choć zawsze jest niedosyt, że mogło by być więcej makiet taboru itd, ale nie zapominajmy, że jest to impreza promująca różne hobby. Ciężko ją więc porównywać z imprezami tylko ukierunkowanymi na modelarstwo kolejowe (np. imprez w Gliwicach, czy wcześniejszych w Piotrkowie Trybunalskim). Tym razem nie wiało w hali pustką z nielicznie przemykającą publicznością.
Dla mnie jednak największą wartością była możliwość spotkania z wieloma osobami. Dyskusje, wymiana doświadczeń, możliwość podglądnięcia jak coś robią inni. Dziękuję wszystkim z którymi miałem możliwość się spotkać. Takie spotkania dają impuls do dalszego działania i podsuwają nowe pomysły.

A co mnie zaskoczyło? To fakt, że uczestnicy imprezy wypowiadali się o niej bardzo pozytywnie.
Zresztą czytając wpisy w tym wątku, to negatywnie wypowiadają się chyba osoby, których tam nie było.
I choć dyskusja zaczyna przypominać wcześniejsze na temat zasad organizowana spotkań/wystaw, to czasem mogą pojawić się sensowne pomyły, które warto by podsunąć organizatorom.
Jako mieszkaniec Poznania jestem zainteresowany, by targi Hobby jednak nie znikły z kalendarza imprez.

ps.
Jeszcze małe uzupełnienie do informacji z jednego z postów Zbyszka.
Makieta księdza Grygiera o nazwie Lokomotywa, to modelarskie przedstawienie znanego chyba wszystkim wiersza Juliana Tuwima. Zresztą nie wiem, czy zwróciliście uwagę na całkiem niezły zbiór książek związanych z tym wierszem, który znajdował się obok makiety. Choć makieta ta była już drugi raz na targach, to wciąż zaskakuje mnie ilością "smaczków", które można tam zobaczyć.
No, ale to jest charakterystyczne dla prac księdza Janusza.
Ksiądz pokazał mi również "śląską" wersję tego utworu - można znaleźć ją tu: Lokokmotywa po śląsku
 
Ostatnio edytowane:

maciekk

Znany użytkownik
H0e
#86
Panowie a może ktoś podać jak zostały ocenione pozostałe prace zgłoszone do konkursu ??
O nagrodzie Michała i Macieja wyczytałem tutaj .
Michał , Maciej gratulacje z mojej strony za zajęte miejsca ! (y)

Też tego żałuję Maciej -gdybym wiedział stojąc tam i oglądając ,że to praca Twoja ( kolegi z tego forum ) nie odszedł bym ot tak :(
Znamy się tu w większości wirtualnie - ale cały czas powtarzam , że poznanie się na "żywca" daje o wiele więcej.
Jestem dość pospolitym starym zgredem :LOL: i rozpoznawalnym wysokim siwym gościem.
Byłem przy twojej makiecie robiąc zdjęcia i wymieniając opinie na jej temat z Wojtkiem @Heniek_Star i Arturem - kolegami z ekipy BGM.
Pozdrawiam serdecznie
Z Wojtkiem miałem okazje chwile pogadać, a idąc tropem twojego opisu to wydaje mi się ze mogliśmy się widzieć jak ty rozmawiałeś z Tomkiem obok jego stoiska. No nic napewno będzie jeszcze okazja do spotkania. ;)

No niestety, ale o ile jakieś kawałki bywają na FB o tyle tutaj na forum jej nie mieliśmy okazji uświadczyć. Oby się kolega nasz drogi poprawił i jednak ją nam tu pokazał...
Relacji nie ma i może jak będzie chwila czasu to wstawię na forum wątek z postępów budowy i efektu finalnego, dodam jeszcze ,że projekt będzie miał jeszcze dobudowana jedna skrzynkę... myśle ze dość ciekawą z racji zabudowań które się na niej znajdą.
 

newermind

Łowca cech
Zespół forum
Donator forum
ŁKMK
#87
Podobnie jak piszący tutaj uczestnicy tej imprezy, ja jestem również zadowolony, a świadectwem tego niechaj będzie fakt, że udało mi się nabyć unikatowe modele. Oczywiście związane to było z pozbyciem się kilku biletów NBP z wizerunkiem Króla Jagiełły, ale radość z posiadania kolejnych "unikatów" nie ma ceny! :giggle:
Również otrzymane od Piotrka D. elementy odlewane z metalu (niesamowita jakość!), stanowią powód do radości, tym większy, że wiąże się z tym dług wdzięczności. Tak więc, trzeba będzie go w przyszłym roku osobiście spłacić! ;)
Pisząc zupełnie poważnie, to ilość stoisk handlowych była rzeczywiście spora i nieobecność jednego sklepu, nie może być wyznacznikiem, choć ja akurat żałuję, bo kupiłbym model z Ich oferty, ale nie dało się wyjść na ul. Półwiejską. :(
Dziękuję wszystkim interlokutorom, znanym i nieznanym, a także uczestnikom życia targowego, których miałem przyjemność napotkać.
Uczestnikom Mistrzostw gratuluję zwycięstw i osiągniętych wyników - w szczególności "setki" Jarkowi! (y)
 

Diesant

Aktywny użytkownik
#88
Podzielę się z Koleżeństwem swoimi spostrzeżeniami z imprezy HOBBY 2019.
Przed imprezą byłem pełen obaw. Z MTP miałem do czynienia jako komercyjny wystawca w innej branży. Kilka ostatnich lat pokazało podejście włodarzy tego molocha do imprez targowych jest iście z peerelowskiej szkoły biznesu. Targi w każdej dziedzinie upadały. Widziałem to też na poprzednich imprezach HOBBY, które odwiedzałem zauważając ciągłe pomniejszanie się wystawy.
Tegoroczna edycja wielokrotnie mnie zaskoczyła.
Tak się potoczyło, że pierwszy raz byłem na takiej imprezie jako wystawca. Kontakt z organizatorem - dla mnie wzorowy. Młodzi ludzie wiedzieli jak podejść do wystawcy i dość sprawnie wprowadzili wszystkie zmiany jakie potrzebowałem. Pracownicy "wykonawczy" też ugodowi i sprawni.
Z pewnym rozbawieniem "zapoznałem się z kierownikiem hali":ROFL: ( tu jeszcze resztki PRLu MPT pozostały i chyba tak do emerytury pozostanie;))
Talon na "drugie danie i napój" też dostałem i o dziwo zdążyłem w drugim dniu z niego skorzystać. ( w tej samej hali, szybko i sprawnie - nawet szybciej niż komercyjni :D)
Natomiast bardzo mocno zaskoczony byłem jako hobbysta.
HOBBY w tym roku były jak sama nazwa wskazuje imprezą dla pasjonatów w wielu dziedzinach. Jak zwykle zaciągnąłem swoją połowicę i PIERWSZY raz nie była znudzona po 30 minutach ( "no bo czym się tak podniecam??? kolejkami ???). Wreszcie było również coś z jej hobby. Latorośl swoją udało mi się zaciągnąć do "prowadzenia" składu (przez co była uchachana od ucha do ucha) ale jak poszły obie "zobaczyć co tam jest na hali" to ich 2godziny nie było o_O. (na tej małej pojedynczej hali - a pamiętam Hobby w 3 halach)
Ze starych sentymentów z przyjemnością i zazdrością obejrzałem jak powstawały modele militarne. Z sentymentem ( miało się kilka zestawów ) obejrzałem wystawę Kolegów budujących z klocków Lego. Poskładać takie modele polskich lokomotyw i wagonów to trzeba mieć głowę nie od parady.
Przyjemne dla mnie było, że mogłem na lekko innej płaszczyźnie porozmawiać z innymi wystawcami "kolejowymi". Owszem - wolałbym, żeby było Was więcej. Rozmowy "na zapleczu" stoiska są zawsze fajniejsze ;). Miło mi było spotkać osobiście i zamienić czasami tylko kilka sów albo poważnie porozmawiać z ludźmi, których "znam" z tego forum.
Najważniejsze dla mnie było to, że byli producenci i ich przedstawiciele, ale również sklepy( w tym na pewno jeden z Poznania).
PIKO miało na HOBBY premierę NIEPODLEGŁEJ. Dla mnie Poznaniaka miłe było, że celowo spużniali się do tej właśnie imprezy.
Makieta kolegów ze skali TT była bardzo ładna. Zaskoczyła mnie ilość modeli PKP w tej skali.
Z kolei bardzo podobały mi się prezentacje Kolegów w mojej skali HO. Właściwi każda z makiet była zaopatrzona w tło, a czasami była zrobiona na modę francuską i elegancko oświetloną. Przez co bardzo ładnie się prezentowały.
Z wielką przyjemnością obejrzałem "LOKOMOTYWĘ" i porozmawiałem z księdzem Grygierem.
Najcieplej jednak wspominam dzieciaki ze stoiska "obok". Wielki ukłon z mojej strony dla Klubu Modelarzy dla Dzieci i Młodzieży. Ta pasja i zaangażowanie tych najmłodszych modelarzy są BEZCENNE. Duma jak była w ich oczach kiedy prezentowali swoje makiety. I mega profesjonalne podejście do finansowania "klubowych" materiałów - w końcu to z nich tworzą - z pełną powaga w głosie młodziutki modelarz pociągnał mnie za koniec płaszcza (akurat wychodziłem na "powietrze") czym sprowadził mnie do swojego poziomu ;) -przez co nachyliłem się, bo modelarz nie będzie krzyczał ani zadzierał nosa - i spokojnie, ale rzeczowo i z poważną mina zakomunikował mi "Proszę Pana. Za dowolną opłatą może Pan poprowadzić pociąg po mojej makiecie. To proste. Pokażę, jak Pan chce".
Kto nie był, ma czego żałować.

Jedno zdanie na koniec - to efekty pracy modelarzy są prawdziwą reklamą w branży "kolejek". Jeżeli my nie "damy" tej reklamy zwiedzającym, to producenci nie będą zainteresowani robieniem polskich modeli. One nie trafią do polskich sklepów i ... my ich nie dostaniemy. Nowi modelarze nie wezmą się przez pączkowanie. Ich trzeba zarazić. A zakażenie modelarstwem jest prze oczy. Bo jak nie "zakazimy" na takich imprezach jak HOBBY to producenci nie będą mieli zamówień z naszego Kraju i nam pozostanie "narzekanie" na forum jak to biednie my Polacy z tymi modelami mamy .... (czasami warto schować animozje na chwilę do szafy).
Na tej hali nie było darmowego pądu czy też ogrzewania, pracownicy też za frajer nie pracowali. Licznik bił i elektrownia wystawi fakturę. Pamiętajcie o tym. A że to kosztuje i reklama kosztuje producenci modeli to wiedzą. Ale sponsorzy wola podmiotowość prawną - bo to łatwiej w księgach umieścić niż darowiznę dla jednostki. Dlatego jeżeli nie potraficie się zrzeszać, to nie narzekajcie, bo brzmi to jak z zeszłej epoki. W realiach XXIw wszystko kosztuje, jest tylko kwestia, kto za to płaci, albo komu się to opaci.
[niestety fotki są pow 2MG dlatego tylko te poniżej załączam] DSC08608.JPG
DSC08510.JPG DSC08512.JPG DSC08544.JPG DSC08677.JPG DSC08630.JPG
 

Elvis

Znany użytkownik
#89
Wreszcie miałem Chwilę by usiąść do komputera, by podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami.
Do domu po wystawie wróciłem o 4.30, a już o 13-tej zbierałem się by iść do pracy. Po drodze Sosnowiec, rozpakowanie makiety i przepakowanie osobistych bambetli do naszych aut i dalej w drogę, by przez Bielsko nocą jakże zadowolony z imprezy trafić w końcu do Jastrzębia.
W czasie powrotu naszym szkolnym busem muszę przyznać, że miałem chwilę by zerknąć na forum, ale kończyło się to tym, że z zamkniętymi oczami trzymałem smartfona w ręku i tylko nabijałem bezproduktywnie czas zalogowania na forum. Były też chwile rozmów naszej grupy o imprezie i o dalszym w niej udziale.
Mimo, że jako grupa każdy z nas miał jakiś swój cel by pojawić się na tegorocznym „Hobby", to wszyscy byli bardzo zadowoleni z udziału i chyba wszyscy swój cel osiągnęli i to z sukcesami.
Aż dwóch członków SMK Katowice zdobyło 1 miejsce w XIX Mistrzostwach Polski.
Krzysiek Śliwiński (pomniejszone.pl) ze swoim „Bykiem" PKP Cargo w kategorii A2
70514871_1199462110247129_7718167736852938752_o.jpg

(Zdjęcie z profilu Piko na Facebooku),

no i ja wraz Pawłem Wilanowskim za model SU42 w kategorii A1.

75550387_1199461966913810_6193132705262075904_o.jpg

(To zdjęcie również pochodzi z profilu Piko na facebooku. Pawła na Mistrzostawach z nami być nie mogło)

Teraz makiety kolegów z SMK Katowice . Na początek część makiety domowej przystosowanej do włączenia w makietę modułową.
Twórcą tej makiety jest Piotrek Andrzejewski znany zapewne części z Was jako "Pietrucha ". Oprócz zdolności modelarskich muszę Wam zdradzić,że Piotrek ma też zdolności kulinarne ! Napiszę to jeszcze raz - Piotrek sernik upieczony przez Ciebie był zaj......fajny :D
Tak w ogóle dziękuję kolegom z SMK za miłe przyjęcie - zawsze pozwolą mi się u Nich ugościć .
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję kolegom: Andrzejowi, Krzyśkowi, Marcinowi ,Kazikowi, Krzyśkowi , Leszkowi
Zawsze miło się z wami spotkać i porozmawiać
A teraz kilka zdjęć. Scenki z połączonej makiety Piotrka i kolegów z pomniejszone.pl
...
Pozdrawiam
Nam Zbyszku też było bardzo miło się z Tobą spotkać i pogadać, choć wiesz, że ja miałem mało czasu. Może dlatego powstało kilka nieścisłości i wpisy zamieszczone pod zdjęciami zrobionymi przez Ciebie, z kronikarstwem się trochę rozjechały.

Padło tu wiele słów krytyki w stronę Targów i my jako stowarzyszenie też mamy swoje zdanie na temat nierównego traktowania osób wystawiających się oraz niezbyt poznańskiego podejścia do tematu jeśli idzie o dopełnianie warunków uczestnictwa, ale nic. Parafrazując. Jak zwykle, mleko się rozlało, a karawana jedzie dalej. Różnego rodzaju hobby jest prezentowane w tym samym czasie. Jednym się to podoba innym nie, ale od lat można zauważyć, że modelarstwo kolejowe to już tylko skromny dodatek do całych Targów i tak już zostanie, nic i nikt tego nie zmieni. I może w tym momencie będę stronniczy, ale powiedzcie która impreza da Wam to wszystko o czym piszecie i czego wam brakuje w Poznaniu? Która impreza rozwija się bardzo prężnie i nastawiona jest tylko na modelarstwo kolejowe? Która impreza jest tworzona przez Was i dla Was?
Na targach poznańskich – HOBBY w ogóle, w Gliwicach MINIATUROWA POLSKA – tylko kolej.
20191118_101627.jpg
 

Podobne wątki