• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele Poznań – Salon HOBBY – 16-17 listopada 2019 r.

Młodzikowski

Znany użytkownik
H0e
#21
Reaktywacja Salonu HOBBY - piękne marzenia !
Szanowny przedmówca Paweł R - "Łowca cech" (a dla mnie "Sumienie modelarstwa") ładnie opisał minione czasy ogólnopolskiej imprezy oraz jej specyficzny "klimat". Co roku moja "połówka" pyta się kiedy pojadę do Poznania ... Ba, wielokrotnie na niej mi towarzyszyła.

No cóż, mam nadzieję, że HOBBY odrodzi się i za kilka lat udział w tej imprezie będzie dla modelarzy, "zbieraczy" oraz miłośników - obowiązkowy.
 

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
#22
Pewnie się narażę większości z Panów modelarzów, ale gdy była jedna impreza, potem dwie, to to całe modelarstwo miało jakiś smak i poziom, teraz gdy każdy chce mieć swoją imprezę aby nie ruszać dupy zbyt daleko, to to się zrobiło, jakieś miałkie, kilka skrzynek, kartonowy krzywo sklejony model i same superlatywy.
Pomijam fakt że byle smród od ziemi odrosły, po zalepieniu toru kaszą gryczaną uważa się za alfę i łamagę polskiego modelarstwa, znawcę i specjalistę.

Szkoda, było fajnie.
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#25
Czytam Wasze wypowiedzi koledzy i postanowiłem też zabrać głos, w dyskusji, bo przykro mi, że zostaliśmy przez organizatora Salonu Hobby w ubiegłym roku tak potraktowani, że musieliśmy zrezygnować z uczestnictwa.
Trzeba by może organizatorom Salonu Hobby przypomnieć, kto jest dla kogo. Targi dla nas, czy my dla targów. Skoro my, modelarze/zbieracze/kolekcjonerzy (niech każdy wybierze sobie swoją wersję) mamy na targach robić za tzw. „małpy w cyrku”, żeby przyciągnąć publiczność, prezentując swoje makiety/kolekcje, a publika ma za to zapłacić (w postaci biletu), to uważam, że powinniśmy być zasponsorowani przez organizatorów Salonu Hobby albo właściciela Targów i co najmniej stoisko, powierzchnię wystawniczą powinniśmy dostać gratis. Targi nie należą do biednych, także wzorem wielu innych, nawet małych i lokalnych imprez, koszty noclegów, wyżywienia oraz koszt dojazdu też powinny zwrócić. W końcu jeśli Targom i ich organizatorowi zależy na prezentacji modelarstwa/kolekcjonerstwa to niech wreszcie zainwestuje parę złotych. Abstrahuję tu od słowa przepraszam, które powinno być pierwsze w rozmowach, po sposobie potraktowania nas w ubiegłym roku.
 

Kylogram

Aktywny użytkownik
#27
obiecał odezwać się do końca kwietnia
Odezwał się teraz na początku października
No to on na pewno nie jest z Poznania ;)
Mafo napisał(a):
organizatorom Salonu Hobby przypomnieć, kto jest dla kogo
Absencją się to im przypomina, choć w kontekście powyższego, są natłuszczeni jak dorodna kaczucha i to po nich spływa, niestety, ponieważ:
Paweł R napisał(a):
teraz gdy każdy chce mieć swoją imprezę
nastąpiło takie rozcieńczenie i tak już rzadkiej polskiej polewki, że dopóki nie wcielimy w czyn słów Papy Smerfa: "w jedności siła, a jednostka jest zerem", to nic się nie zmieni.
Amen.
 

maciekk

Znany użytkownik
H0e
#28
Ja do imprezy w Pozananiu mam bardzo duży sentyment, bo to była pierwsza duża impreza na która pojechałem chyba był to rok 2007, rok później już byłem po drugiej stronie barierek przesympatycznie przyjęty przez Krzyśka @Młodzikowskiego oraz chłopaków z Hazero. Tak jak wspomina Paweł klimat na Czajczej to było coś niesamowitego pełen internat pozytywnie zakręconych osób ( a często było tylu chętnych ze nie wszyscy mogli liczyć na miejsca )... ostatni raz jako uczestnik byłem w Poznaniu 3 lata temu później sobie odpuściłem. Zachęcony tym co napisał kolega w piwrszym poście tego wątku postanowiłem w tym roku wybrać się z makieta do Poznania... wysłałem zgłoszenie po kilku dniach odezwała się do mnie sympatyczna Pani z targów z pytaniem czy mógłbym zrezygnować z zabudowy bo normalnie wystawcy za to płaca, kolejnym problemem było otrzymanie wyjazdówki na całość targów ( Pani oznajmiła ze za parkowanie podczas targów wystawcy musza płacić normalnie jak inni ) zabrzmiało to wszystko jak mało śmieszny żart... nawet nie było mowy o żadnych zwrotach kosztów.
 

Artur

Moderator Grupy MSMK
Zespół forum
FREMO Polska
MSMK
#29
Ja do imprezy w Pozananiu mam bardzo duży sentyment, bo to była pierwsza duża impreza na która pojechałem chyba był to rok 2007, rok później już byłem po drugiej stronie barierek przesympatycznie przyjęty przez Krzyśka @Młodzikowski oraz chłopaków z Hazro. Tak jak wspomina Paweł klimat na Czajczej to było coś niesamowitego pełen internat pozytywnie zakręconych osób ( a często było tylu chętnych ze nie wszyscy mogli liczyć na miejsca )... ostatni raz jako uczestnik byłem w Poznaniu 3 lata temu później sobie odpuściłem. Zachęcony tym co napisał kolega w piwrszym poście tego wątku postanowiłem w tym roku wybrać się z makieta do Poznania... wysłałem zgłoszenie po kilku dniach odezwała się do mnie sympatyczna Pani z targów z pytaniem czy mógłbym zrezygnować z zabudowy bo normalnie wystawcy za to płaca, kolejnym problemem było otrzymanie wyjazdówki na całość targów ( Pani oznajmiła ze za parkowanie podczas targów wystawcy musza płacić normalnie jak inni ) zabrzmiało to wszystko jak mało śmieszny żart... nawet nie było mowy o żadnych zwrotach kosztów.
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
nie to jednak nie jest śmieszne ;/
 

Sachsen

Aktywny użytkownik
H0e
#33
Panowie, tak czytam ten cały wątek i ogarnia mnie coraz większy wstyd.
Jestem poznaniakiem z krwi i kości i zawsze byłem dumny, że taka impreza w Poznaniu jest.
Ale podejście MTP oraz wasze "zeznania" jednoznacznie wskazują, że impreza osiągnęła kompletne dno pod względem organizacyjnym.
Chciałem jak co roku wystawić swoja makietę H0e i komercyjnie sklep.
Od razu dostałem faktury proforma na 100% całości kosztów uczestnictwa…. na ponad miesiąc przed imprezą. A w zamian oczywiście nic.
Cały czas zastanawiam się nad sensem uczestnictwa w imprezie, gdzie z wystawców nie będzie żadnego modelarza kolejowego, czy makiety!
Spotkać się z przedstawicielami Piko Polska, Roco czy z Rysiem Herokiem, to możemy wybrać się razem na piwo, a nie płacić tysiące złotych za siedzenie w hali bez makiet.
Koledzy - bardzo proszę napiszcie szczerze, kto będzie w Poznaniu na Hobby, bo na razie oprócz TT-Silesia i makiety Międzychód (KMK Poznań) to reszta jest jak dla mnie wielką niewiadomą.
 

M&M

Znany użytkownik
#34
Ja do imprezy w Pozananiu mam bardzo duży sentyment, bo to była pierwsza duża impreza na która pojechałem chyba był to rok 2007, rok później już byłem po drugiej stronie barierek przesympatycznie przyjęty przez Krzyśka @Młodzikowskiego oraz chłopaków z Hazero. Tak jak wspomina Paweł klimat na Czajczej to było coś niesamowitego pełen internat pozytywnie zakręconych osób ( a często było tylu chętnych ze nie wszyscy mogli liczyć na miejsca )... ostatni raz jako uczestnik byłem w Poznaniu 3 lata temu później sobie odpuściłem. Zachęcony tym co napisał kolega w piwrszym poście tego wątku postanowiłem w tym roku wybrać się z makieta do Poznania... wysłałem zgłoszenie po kilku dniach odezwała się do mnie sympatyczna Pani z targów z pytaniem czy mógłbym zrezygnować z zabudowy bo normalnie wystawcy za to płaca, kolejnym problemem było otrzymanie wyjazdówki na całość targów ( Pani oznajmiła ze za parkowanie podczas targów wystawcy musza płacić normalnie jak inni ) zabrzmiało to wszystko jak mało śmieszny żart... nawet nie było mowy o żadnych zwrotach kosztów.
Ja też byłem związany, bo od pierwszej czynnie uczestniczyłem, najpierw z kolegą potem już jako forum no ale się skończyło i nie wróci
 

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#35
(....)
Koledzy - bardzo proszę napiszcie szczerze, kto będzie w Poznaniu na Hobby, bo na razie oprócz TT-Silesia i makiety Międzychód (KMK Poznań) to reszta jest jak dla mnie wielką niewiadomą.
Czy chodzi Międzychód czy Międzychód Letnisko? Jeżeli wyremontowana została ta imponująca wielokierunkowa stacja z pomostem sygnałowym, to będzie to wielkie wydarzenie modelarskie. A może będzie połączone z Letniskiem (!!!!). Wtedy trzeba przyjechać :) . Tak jak Maciek w świat modelarstwa kolejowego wkroczyłem dzięki Krzysztofowi i HAZERO, właśnie na MTP. Chciałbym aby kiedyś ta impreza wróciła.
 

Młodzikowski

Znany użytkownik
H0e
#37
Ach Krzysiu, towarzyszyła, toż to chmary gamoni pod byle pretekstem łaziło w stronę Ostrowa ...
Pawle, dziękuję za miłe słowa (chociaż Twoja wypowiedź wygląda jak na sponsorowaną ;) ) - ale chyba lekko przesadzasz.

Przy odrobinie dobrej woli, życzliwości i chęci ze strony MTP, impreza może wróci do swej dawnej świetności. Nie już, za rok czy dwa - to wymaga czasu, budowy pozytywnej atmosfery i zaangażowania. Tak sobie myślę, że jak HOBBY stanie się tym czym było kiedyś - przyjadę z moimi niebieskookimi blond hostessami (już rosną ;) ) i zaprezentuję to, co uda mi się do tego czasu zbudować.
 

Maslo

Znany użytkownik
FREMO Polska
H0e
PKMK
#39
To może i ja coś dorzucę od siebie. Piszę tutaj w roli wystawcy, już od kilku edycji prezentuję swoje dokonania makietowe na tej imprezie. W tym roku będzie 3 raz kiedy wystawiam się samodzielnie. W całości z własnej woli. I chciałbym powiedzieć, że przez te wszystkie lata a wystawiam sie na SH od 2007 lub 2008 ? nigdy za nic nie zapłaciłem, ani nikt nigdy nie chciał ode mnie pieniedzy. Wejsciowek i wjazdówek zawsze mialem tyle ile zazyczyłem sobie. Parking za darmo, powierzchnia taka jaka była potrzebna za darmo. Był tylko jeden warunek do spełnienia.
Wystawa odbywała się pod szyldem PZMK. I takie warunki do dzisiaj spełnia PZMK.
I wydaje mi się iż większosć unoszących sie złością i rozczarowaniem, jak to okropnie zostali potraktowani przez MTP, wynika z tego, że albo poobrażali się na Prezesa Prezesów Ryszarda P, albo za wszelką cenę, nie chcą się utożsamiać z PZMK i wczesniej wymienionym. Owszem jestem oficjalnie członkiem PKMK ale od dawna nie jestem aktywnym jego członkiem. Nigdy nie interesowałem sie tym w jaki sposób Prezes Prezesów załatwia to z MTP że ma takie warunki. Każdy kto chciał mogł mieć co chce. Przezuciłem się od dawna na własną działalnośc i działam na rzecz Grupy Modelarskiej H0e87PL. Ale dostrzegam korzysc jaką niesie za sobą członkostwo w PZMK w postaci darmowej powierzchni na MTP. I kiedy była okazja utrzeć nosa MTP kiedy to windowali ceny, wystawiając się całkowicie za darmo pod szyldem PZMK. To wszyscy dzisiaj skomlący woleliście upierać się przy swoich ideologiach. Dla mnie modelarza z pewnymi już skromnymi osiągnięciami, nie liczyły się te rozdmuchane dywagacje gówno warte jaki to Prezes jest be i fuj. Dla mnie zawsze najważniejsze było to że dostaliśmy za darmo powierzchnie jaką potrzebowaliśmy aby się dobrze razem bawić. Nikt nie wytykał nikogo za to że przyjechał z zajebistymi skrzynkami, nikt nie kategoryzował nikogo na wstępie, "pana nie przyjmiemy bo ma Pan gołe dechy". Nigdy nikomu nie odmówiono z tytułu tego że w poprzednich latach już wystawiał swoje skrzynki. Nie! Każdy kto chciał, mógł przyjechac z czym chce. Ja też tak zaczynałem. I tak jest do dzisiaj. Kwestię przyzwoitości poziomu makiet nie będę podnosił, gdyż to nie jest celem mojej wypowiedzi. Chodzi mi o to że, zapomnieliscie o co w tym wszystkim chodzi. Woleliście, i do dzisiaj wolicie drzeć koty o słusznośc roli PZMK i Prezesa Prezesów. Zamiast w tej jednej kwestii - mówie o SH - zamknąć na chwilę jadaczki i podac sobie ręce i dostać to czego chcecie. Nieograniczony dostęp do darmowej zabawy. Ważniejsze stały się dla was wasze ideologie. Każdy pragnął stanąc w roli przywódcy własnej grupy. OK, tylko w czym miałoby przeszkadzać raz w roku pojawic się z dopiskiem w szyldzie - Jan Kowalski Warszawa - PZMK ? serio aż tak was to boli? To teraz zadajcie sobie pytanie o co wam wszystkim tak naprawde chodzi?
Ja rozumiem, że od 2007 roku koszty życia wzrosły i miło jest kiedy ktoś z organizatorów - zwłaszcza jeżeli na tym zarabia - dorzuci coś do wachy. Ale powiedzcie mi tak szczerze... Na ilu imprezach byliście z waszymi makietami, tak aby nikt nikogo nie kategoryzował, nie ograniczał miejsca do wystawy, na których to były dodatki do paliwa, żarcie, czy noclegi ? Gliwice? Gdańsk u Salsy? Warszawa u Artura? Wielu z was którzy tu się krytycznie wypowiadają należą również do ugrupowania Fremo. Czy jadąc setki kilometrów do Niemiec, Czech, Austrii, czy na Węgry dotajecie od nich zwrot kasy za dojazd? Nocleg za darmo? Moze wyzywienie owszem ale chyba jednak nie o szamę wam chodzi. Wiem bo sam jestem członkiem Fremo i wiem jak jest.
Miałem okazję uczestniczyć w imprezie w Lipsku, w Dreźnie, bywałem na wystawach w Holandii w Utrechcie, w Luksemburgu... I faktycznie na tych wystawach była zwracana kasa za dojazd, lub nocleg był organizowany, czy jedzenie dla wystawców. Ale na takie wojaże trzeba sobie "zasłużyć". Chce przez to powiedzieć, że musicie zostać zauważeni, miec co pokazać, a przede wszytskim musi to być "strawne" dla tej danej jednostki organizujacej taką wystawę. A co za tym idzie wielkie molochy makietowe nie będą mieć dużych szans na takie zaproszenie. No i poza tym musicie zapewnic że ciągle będzie się coś działo na tych prezentacjach. Bo tak ale oni na was chca zarobic. To naturalne i logiczne. Więc z ręką na seru, ilu z was spełnia podstawowe warunki?
Podsumowujac. Mysle ze dzisiejszy karykaturalny obraz tej niegdys wspanialej imprezy jest tak naprawde efektem waszych prywatnych animozji, uprzedzeń, checi dojebania komus, pokazania ze sam potrafie lepiej, jednym slowem: modelarstwo i cala zabawe i radosc z tego plynaca spychacie na dlaszy plan. Byle uprzec sie przy swoim... bo sposób na to aby utrzec nosa MTP jest, i to bardzo prosty... no ale...

Wybaczcie mi te gorzkie słowa, ale nie mogłem kolejny rok czytać waszego bełkotu...
 

Artur

Moderator Grupy MSMK
Zespół forum
FREMO Polska
MSMK
#40
To ja tylko się odniosę do 2 rzeczy. My nie sprzedajemy biletów. Wszytko mamy od sponsorów.
Jako że wiesz imprezy Fremo są zamknięte i nie pobierane są opłaty od odwiedzających bo ich tam w sumie nie ma. Tutaj sytuacja jest trochę inna. No i Fremo daje trochę kasy na koszty sali.
Ja na Hobby z makietą byłem raz. Bo potem już nikt nie jeździł. Opłata została ode mnie pobrana. Nie pamiętam w jakiej kwocie. Możliwe że parking był za darmo ale tego nie pamiętam dokładnie.

Czyli wynika z tego że jeżeli nie jest się PZMK to trzeba płacić. A jak się jest to ma się za darmo?
 

Podobne wątki