• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

H0 Posterunek odgałęźny - Sławków

#1
Witam kolegów :)

Jak część z Was już pewnie zauważyła (w osobnym wątku), tworzę makietę modułową rzeczywistej stacji Drawno. Jest to stacja na linii jednotorowej. Ponieważ w klubie mamy jednak większość modułów dwutorowych, postanowiłem wykonać fikcyjny posterunek odgałęźny, na którym od linii dwutorowej, odgałęzia się linia jednotorowa :)
Posterunek wyposażony będzie w urządzenia SRK przekaźnikowe z sygnalizacją świetlną od Kluby. Sterowanie - na razie - analogowe, ale obsługiwane z prawdziwego pulpitu kostkowego.
Materiał torowy to Roco Line 2.1 z rozjazdami 10 stopni + napędy podmakietowe MTB MP1.
Poniżej plan posterunku, pulpitu kostkowego oraz fotki z obecnego stanu prac.

slawkow2a.jpg


slawkow.jpg


IMG_20180313_225049.jpg

IMG_20180313_225131.jpg

Pozdrawiam, Sławek
 

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#3
Wiem ze nie mój cyrk,nie moje małpy,ale czy tak nie byłoby bardziej prawidłowo?
Zobacz załącznik 559152
Patrząc na urządzenia srk wygląda na to, że Kolega Sakorius przewiduje ruch dwukierunkowy na obu torach, czyli, że od strony wschodniej mogą jechać w tym samym kierunku dwa pociągi, z których jeden będzie wjeżdżał na szlak jednotorowy, a drugi z toru przeciwnego do zasadniczego na zasadniczy. Te dwa przebiegi będą wtedy realizowane bez potrzeby zatrzymywania pociągów przed semaforami wjazdowymi. Układ Kolegi Sakoriusa będzie też funkcjonalniejszy w razie gdyby na imprezie trzeba było rozdzielić szlak dwutorowy na dwa jednotorowe. Jakieś podobieństwo do propozycji Kolegi Sakoriusa wykazuje stacja Warszawa Rembertów przy odgałęzieniu do Zielonki i dalej do Białegostoku. W Rembertowie dodatkowe rozjazdy zostały specjalnie dobudowane wraz z otwarciem łącznicy.
 
OP
OP
Sakorius

Sakorius

Użytkownik
#4
Tak jak Kolega Bstok70 napisał, głównym powodem, dla którego powstał taki układ torowy, to przebiegi bezkolizyjne w przypadku rozdziału linii z dwutorowej na dwie jednotorówki :) Posterunek będzie można wykorzystać także jako początek i koniec pętli, łącząc obydwie linie jednotorowe.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#6
Nie było mnie na forum przez chwilę, więc dopiero dziś mogę dorzucić swoje trzy grosze.
Patrząc na urządzenia srk wygląda na to, że Kolega Sakorius przewiduje ruch dwukierunkowy na obu torach, czyli, że od strony wschodniej mogą jechać w tym samym kierunku dwa pociągi, z których jeden będzie wjeżdżał na szlak jednotorowy, a drugi z toru przeciwnego do zasadniczego na zasadniczy. Te dwa przebiegi będą wtedy realizowane bez potrzeby zatrzymywania pociągów przed semaforami wjazdowymi.
Tak jak Kolega Bstok70 napisał, głównym powodem, dla którego powstał taki układ torowy, to przebiegi bezkolizyjne w przypadku rozdziału linii z dwutorowej na dwie jednotorówki
Teoretycznie to prawda, ale trudno mi sobie wyobrazić taką sytuację w codziennej eksploatacji. Jak wielki musiałby być ruch na tej linii, by trzeba było stosować aż takie sposoby prowadzenia ruchu? Nawet, gdyby były to dwie linie jednotorowe, to prawdopodobieństwo wystąpienia sytuacji konfliktowej byłoby bardzo małe i nie uzasadniałoby tak kosztownej inwestycji. Dla mnie ten układ jest trochę wydumany, choć formalnie poprawny. Nie znam obecnego układu Rembertowa, więc trudno mi się odnieść do ew. podobieństw.
 

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#7
Dzień dobry Nauczycielu! Mnie też wydaje się, że lepszą opcją byłoby poprowadzenie odejścia linii jednotorowej od południa. Wtedy nie byłoby tak karkołomnych przebiegów jak dwa równoległe "na krzywo". Natomiast co do natężenia ruchu, to muszę przyznać, że rozwiązania wyprzedzających się pociągów widziałem na odcinkach o generalnie małym ruchu. Między innymi między Siedlcami a Czeremchą. Być może za sprawą małej ilości stacji na, których można wyprzedzać, w zeszłorocznym, letnim rozkładzie jazdy około godziny 14.30 pędzący po torze przeciwnym do zasadniczego autobus szynowy Kolei Mazowieckich wyprzedzał powoli toczący się pociąg towarowy. Szynobus jechał na Pc1 (co jak już wiele razy pisałem dla mnie jest niepotrzebną utratą dodatkowego zabezpieczenia i błędem, chociaż całkowicie zgodnym z przepisami).
 
OP
OP
Sakorius

Sakorius

Użytkownik
#8
(...)Teoretycznie to prawda, ale trudno mi sobie wyobrazić taką sytuację w codziennej eksploatacji. Nawet, gdyby były to dwie linie jednotorowe, to prawdopodobieństwo wystąpienia sytuacji konfliktowej byłoby bardzo małe i nie uzasadniałoby tak kosztownej inwestycji.(...)
Dobrze, w takim razie proszę sobie wyobrazić, że takie rozwiązania są na stacjach Poznań Główny, Wrocław Główny, Stargard (głowica od strony Choszczna/Pyrzyc/Białogardu), a to tylko kilka stacji, gdzie wiem na 100% o takich rozwiązaniach, a takich stacji czy posterunków jest na pewno pełno. Ale wg. Pana Andrzeja, można by tutaj zaoszczędzić, wszak to kosztowna inwestycja... A jednak, ci kolejarze są niegospodarni i wstawiają zamiast dwóch rozjazdów - aż cztery!

(...)Dla mnie ten układ jest trochę wydumany, choć formalnie poprawny.(...)
Dla mnie ten układ jest na tyle ciekawy, że warto go wykonać w modelu, a nie jak budować oklepane na wszystkie strony trapezy z pojedynczym odbiciem na linię jednotorową, z torem ochronnym. Dodatkowo układ torowy podg Sławków, daje nam w klubie inne możliwości rozbudowy, które bierzemy pod uwagę. Między innymi, wymiana modułu z uporkiem, na moduł z dodatkowym przejściem rozjazdowym i przedłużeniem toru "uporkowego" w celu wyprowadzenia bocznicy (podobnie jak na podg Szczecin Wstowo) lub drugiej linii jednotorowej.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#9
No i bardzo dobrze, w końcu chodzi o to, by zrobić coś, co da nam radość i zadowolenie. Ja tylko wyraziłem swoje zdanie. A porównanie posterunku odgałęźnego gdzieś na linii z rozbudowanym węzłem, jak te wymienione przez kolegę Sakoriusa, wydają mi się nie do końca trafne, ale to znowu tylko zdanie kogoś, kto w życiu sam żadnej makiety nie zbudował. :p
 
OP
OP
Sakorius

Sakorius

Użytkownik
#10
(...)A porównanie posterunku odgałęźnego gdzieś na linii z rozbudowanym węzłem, jak te wymienione przez kolegę Sakoriusa, wydają mi się nie do końca trafne(...)
A skąd wiadomo, czy kiedyś ów posterunek, nie będzie częścią większej stacji towarowej na przykład, coś w rodzaju Zabrzegu i Zabrzegu Czarnolesie (no może nie z taką ogromną ilością torów, ale coś w stylu Piły kolegi @nohab ;) ) Na tym polega modułowość, że w zależności od potrzeby, można zrobić kilka rzeczy wykorzystując dane moduły ;)

(...)ale to znowu tylko zdanie kogoś, kto w życiu sam żadnej makiety nie zbudował. :p
No widać, szczególnie modułowej ;)
 

przemas22223

Aktywny użytkownik
#11
W Polsce mamy bardzo podobny układ torowy jeśli chodzi o posterunki odgałęźne.
Projekt Kolegi był stworzony przy drobnej pomocy pracownika Toromistrza który zainsynuował taki układ torowy.
 

Kriz8

Aktywny użytkownik
#13
Skoro pewien luźny pomysł sprzed nastu lat (czyli mocno zakurzony) zaczął się materializować, to pozwolę sobie na parę słów komentarza w tym temacie.

Na wstępie nadmienię, że to co wykiełkowało kiedyś i zostało przelane na papier, to historia z około 2004 roku. Papier zapewne się zdematerializował lub skrywa go gruba warstwa kurzu gdzieś na strychu. Stąd mam pewne wątpliwości czy wersja układu torowego zaprezentowana przez kolegę @Sakorius była tą pierwszą ideą, czy wyewoluowała z drobnymi zmianami z wersji tzw. "poniemieckiej", o której wspomnę dalej.

Sam układ torowy posterunku zaprezentowany przez kolegę broni się, mimo że może sprawiać wrażenie przesadnie rozbudowanego (zdwojone przejście rozjazdowe). Szczególnie przy założeniu, gdy w kierunku umownym "zachodnim" z posterunku wychodzić będą 3 linie jednotorowe, np. linia do stacji pasażerskiej i osobne łącznice do grup PTA i PTB stacji Pogodno Towarowe (jako przykład). Pozwala to, jak już wyżej wspomniano, wykorzystać pewne przebiegi równolegle, bez konieczności zatrzymywania składów pod semaforami wjazdowymi. Taki to jest "smaczek" w idei całego układu. Smaczki typu podg Dorota, z racji realnych gabarytów, ciężko byłoby przenieść do miniaturowego świata :).
Zresztą nie jest nigdzie powiedziane, że posterunek zlokalizowany miałby być "pośrodku niczego". Może występować na przedpolu bądź nawet w sercu węzła kolejowego (co jednocześnie nie zamyka tematu "pośrodku niczego" - vide rejon SPA czy SPB stacji Szczecin Port Centralny). Czyli potencjalnie być elementem większego układu. Taki układ powstał z premedytacją, a nie z braku wiedzy. Pełna banalizacja ;).

Pierwotne (prawdopodobnie) założenia wyglądały trochę inaczej.
Przenieśmy się do Polski północno-zachodniej w połowę lat 80-tych ubiegłego wieku. Ostatnia fala wielkiej elektryfikacji sieci czai się już za rogiem. Posterunek na opłotkach dużego miasta. Dawna magistrala o doskonałych parametrach geometrycznych częściowo okaleczona przez "braci" ze wschodu, na przedmiotowym posterunku ruchu zawęża swe tętnice; brak toru lewego/niewłaściwego/o kierunku ruchu przeciwnym do zasadniczego - czyli przy sygnalizatorze "C" (przejście rozjazdowe 1-2 oczywiście nie istnieje, bo i po co). Mimo tego panuje tu duży ruch, przejście 5-7 wykorzystywane intensywnie - udało się nawet zabudować rozjazdy z większym skosem i jeździć "sześćdziesiątką na bok" z użyciem pomarańczowych pasów.
Na wpadającej na posterunku do magistrali linii drugorzędnej (a może i nawet pierwszorzędnej) panuje ożywiony ruch do rozbudowanych przedmieść. Sygnał na semaforze E zezwala radzieckiemu "ropożłopowi" pociągnąć czteroczłonowy zestaw wagonów piętrowych wypełniony powracającymi po II zmianie w kierunku ich izb mieszkalnych. Semafor B mija SU46 z warkoczem oliwkowych "igreków" ciągnąca nocny od granicy do stolicy. Składy mijają się w rozjazdach. Ot cała filozofia ;).
 

Podobne wątki