• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Porównanie modeli wagonów piętrowych typu Görlitz 88 - BRAMOS vs PIKO

14D40

Znany użytkownik
#1
Witam,

W tym temacie chciałbym dokonać porównania obu modeli, które są na chwilę obecną jedynymi najlepszymi na rynku modelarskim modelami Görlitz'owskich "Bohunów" w naszym rodzimym malowaniu (pomijam oczywiście wszechobecne teraz Bdhpuny PIKO Hobby).

Plusy modelu PIKO (chodzi oczywiście o tę starszą edycję) w porównaniu z BRAMOSem:

- wykonany jest z lepszego tworzywa,
- detale są bardziej filigranowe, co widać min. na wózkach oraz drzwiach wejściowych czy oknach,
- kalkomanie są odrobinę drobniejsze i bardziej wyraźne, jednak niekompletne (nie wiem czy we wszystkich egzemplarzach, ale w moim brakuje ich na ścianach czołowych, co oczywiście wymaga uzupełnienia),
- wózki są bardziej dopracowane, jednak myślę, że trzeba jeszcze je „dopieścić” we własnym zakresie,
- pomalowane krawędzie okien, klamki itp. detale.

Minusy:

- czoła wagonu mają drobne błędy,
- brak kalkomanii na ścianach czołowych,
- nieprawidłowy układ siedzeń na dolnym poziomie,
- światła końcowe - wymagają rozwiercenia jeśli chcemy wstawić tam np. diody,
- model w tej edycji nie jest już fabrycznie produkowany, co skłania do poszukiwań na aukcjach itp.

Przejdźmy teraz do modelu wagonu firmy BRAMOS:

Plusy:

- poprawnie odtworzony układ siedzeń na obu poziomach,
- kompletne kalkomanie, również na ścianach czołowych,
- poprawnie odtworzone ściany czołowe,
- imitacje uszczelek przy drzwiach i oknach,
- światła końcowe – przeszklone, wystarczy wstawić od środka czerwone diody,
- stacja macierzysta Racibórz (dla mnie to bardzo duży plus)

Minusy:

- tworzywo, z którego wykonane jest pudło nie jest najwyższych lotów,
- troszkę brak filigranowości niektórych detali, np. drzwi wejściowych, ogólnie pudła,
- brak malowania krawędzi okien na górnym poziomie, klamek i innych drobnostek,
- model nie jest już fabrycznie produkowany w naszym malowaniu, a co za tym idzie, dostać go można jedynie na aukcjach bądź po ludziach, w wysokiej cenie (ok. 300-350 zł.) za sztukę.


Podsumowując: w skali 1-6 oceniam model PIKO na 5. Kilka przeróbek (poprawki w układzie siedzeń, dodatkowe przewody na wózkach, poprawki na ścianach czołowych tj. brakujące oznaczenia oraz światła końcowe) i powinno być ok. Model BRAMOSa oceniam również na 5. Myślę, że aby go „dopieścić” należałoby pomalować klamki, pomalować siedzenia na żądany kolor, dopracować wózki, dodając węże, przewody.

Mam nadzieję, że komuś przyda się te kilka informacji o tych modelach. Zapewne nie wymieniłem wszystkich zalet/wad i jeśli ma ktoś jakieś sugestie, własne spostrzeżenia, to jak najbardziej proszę o podzielenie się nimi w tym wątku, ponieważ mogą okazać się bardzo przydatnymi. Pomimo wad wyżej opisanych modeli gorąco polecam oba, ponieważ myślę, że są godne uwagi i polecenia, i po drobnych przeróbkach bardzo dobrze będą prezentować się na makiecie :).

"Wszystko ma swoje priorytety, wszystko ma swoje wady, zalety..." 8)

pozdrawiam,
Kamil K.

Zdjęcia oryginałów dla porównania:
http://swr.podkarpackakolej.net/wagony/img/bdhpumn.jpg
http://klf.lubelskakolej.net/bohun3.jpg
http://media.photobucket.com/image/Bdhp ... G_9885.jpg
http://www.kw.rail.pl/data/media/44/Bdhpumn.JPG (nowsze malowanie)
 

Załączniki

ffox

Administrator
Zespół forum
#2
Muszę przyznać że porównanie bardzo wyczerpujące (bardzo lubię wszelkiego rodzaju porównania, więc proszę o więcej :D).
Osobiście ocenę dla PIKO uważam ciut za wysoką - mam ten model i niestety nie powala zachwytem.

PS Wszystkie 4 modele PIKO są obecnie dostępne na znanym portalu aukcyjnym w cenie 249zł/szt.

Pozdrawiam
 
OP
OP
14D40

14D40

Znany użytkownik
#3
ffox napisał(a):
mam ten model
Mam nadzieję, że chodzi oczywiście o ten z wcześniejszej edycji ;).

Co do tych oferowanych na znanym portalu aukcyjnym, to trochę za dużo cenowo...249 zł za sztukę. Ja kupiłem za 123 zł. :) Udało się upolować.
 

ffox

Administrator
Zespół forum
#4
Kamil Kopera napisał(a):
Mam nadzieję, że chodzi oczywiście o ten z wcześniejszej edycji ;).
Mam dokładnie z numerem 50 51 26-08 090-0.

Ponoć były tylko 4 wagony z różnymi numerami, a w aukcji nie ma numeru 50 51 26-08 082-7, a takowy na pewno występował.

Po krótkich poszukiwaniach znalazłem jakieś informacje:

PIKO 95473 - stara edycja (niebieskie drzwi):
Bdhpun 50 51 26-08 082-7 Toruń Gł.
Bdhpun 50 51 26-08 086-8 Toruń Gł.
Bdhpun 50 51 26-08 090-0 Toruń Gł.
Bdhpun 50 51 26-08 092-6 Toruń Gł.
Bdhpumn 50 51 26-08 003-3 Poznań
Bdhpumn 50 51 26-08 038-9 Poznań

Wychodzi, że było ich 6.

PIKO 96011 - nowa edycja (żółte drzwi):
Bdhpumn 50 51 26-08 137-9 Poznań

PIKO 96010 - nowa edycja (żółte drzwi):
Bdhpumn 50 51 26-08 039-7 Poznań

To chyba wszystkie jakie wypuściła firma PIKO?
 

eSeL

Znany użytkownik
#6
Nie wiem czy to nie subiektywny punkt dodatkowy w tej ocenie (Kamil! Pierwszorzędna praca, doskonały pomysł na post - oby wiecej takich!), ale wydaje mi się, że PIKO ma u mnie dodatkowy plus - za odcień żółtego pasa. W latach 90' (myślę że tak nalezy zakwalifikować "Bohuny" - 88' niby wg. wikipedii, ale pojawiły się masowo w 89' i królowały w pierwszej połowie 90') - wtedy u nas panowała głęboka żółć - jak na ostatnich fabrycznych EN57 - o ile pamiętam to samo poprzez normy trafiło i na piętrowce i tu firma na P lepiej trafiła.
 

ffox

Administrator
Zespół forum
#7
eSeL napisał(a):
Nie wiem czy to nie subiektywny punkt dodatkowy w tej ocenie, ale wydaje mi się, że PIKO ma u mnie dodatkowy plus - za odcień żółtego pasa.
Fakt, muszę przyznać, iż odcień w tym wagonie jest bardzo oryginalny (zwłaszcza żółty pas) - a więc plus dla PIKO za to ;). Szczerzę jak teraz przeglądam zdjęcia obu modeli, to muszę przyznać, iż PIKO wygląda dużo lepiej niż BRAMOS (?), zwłaszcza patrząc po detalach takich jak ramy okien, drzwi, dach.
 

Grzeju

Aktywny użytkownik
#8
Od zawsze było wiadomo, że PIKO wygląda lepiej z zewnątrz. Problemem było wnętrze i niepełny opis, a na to że BRAMOSy są teraz tak wartościowe, to głównie fakt, że jest ich po prostu mało.
 
OP
OP
14D40

14D40

Znany użytkownik
#9
eSeL napisał(a):
Nie wiem czy to nie subiektywny punkt dodatkowy w tej ocenie (Kamil! Pierwszorzędna praca, doskonały pomysł na post - oby wiecej takich!!!) ale wydaje mi się, że PIKO ma u mnie dodatkowy plus - za odcień żółtego pasa - w latach 90' (myślę że tak nalezy zakwalifikować Bohuny, 88' niby - wg. wikipodi - ale pojawiły się masowo w 89' i królowały w pierwszej połowie 90') - wtedy u nas panowała głęboka żółć - jak na ostatnich fabrycznych EN57 - o ile pamiętam to samo poprzez normy trafiło i na piętrowce. I tu firma na P lepiej trafiła.
Dzięki eSeL, jeśli chodzi o ten odcień Piko'lca, to rzeczywiście macie Panowie 100% rację, gdzieś mi to umknęło, jak najbardziej plus, na początku lat 90. ta żółć nie była tak "krzycząca". Bramos (przynajmniej ten ze stacji Racibórz) bardziej pasuje w dzisiejsze malowanie, jednak model tego producenta ze stacji Poznań ma już inny kolorek.

ffox napisał(a):
Szczerzę jak teraz przeglądam zdjęcia obu modeli, to muszę przyznać iż PIKO wygląda dużo lepiej niż Bramos (?), zwłaszcza patrząc po detalach takich jak ramy okien, drzwi, dach..
No właśnie, ja też byłem zaskoczony, że Piko ma szanse przy Bramosie :shock: (zawsze sądziłem inaczej). Owszem, ramy okien, drzwi itp. sprawiają ogólnie lepsze wrażenie wizualne. Nawet szyby są praktycznie na równo ze ścianą pudła (w Bramosie wpuszczenie ich do środka + uszczelki daje gorsze wrażenie).

Mówimy oczywiście o porównaniu modeli w stanie fabrycznym, nie zapominajmy, że można oba "dopieścić" wg. własnego uznania :)
 

Załączniki

ffox

Administrator
Zespół forum
#10
Grzeju napisał(a):
Od zawsze było wiadomo że PIKO wygląda lepiej z zewnątrz. Problemem było wnętrze i niepełny opis. A na to że Bramosy są teraz tak wartościowe to głównie fakt że jest ich po prostu mało.
Nigdy Bramosa nie miałem, dlatego sugerowałem się po cenach na Allegro które osiągały prawie 400zł, więc myślałem sobie "boże to muszą być perfekcyjne ideały, rarytasy wyprodukowane w kilku sztukach :shock: " - ale widzę, że nie jest tak do końca.

Jeśli chodzi o mnie, wzorując się na dosyć dokładnych zdjęciach Kamila, to:
PIKO 1 : 0 Bramos
 

rocketman

Aktywny użytkownik
#11
Do powyższego trzeba dodać jeszcze:

PIKO

wady:
-Płaskie odwzorowanie niektórych elementów, klapy na akumulatory, szyny nad drzwiami wejsciowymi, uchwyty na tablice kierunkowe
-źle odwzorowan klapa w ścianie czołowej
-zły układ siedzeń nie tylko na dolnym ale i na górnym poziomie
-błędny sprzęg po lewej stronie czoła (nie powinno go być)
-brak uchwytów do mocowania wagonu podczas przeprawy promowej nawet mimo oznaczenia występowania tych uchwytów
-malowanie drzwi międzywagonowych na jasny czerwony wraz z ze śianami przejścia (dotyczy tylko wagonów z nowszej serii uproszczonej)
-brak oznaczeń na wózku

zalety
-dostępność modeli uproszczoych do przeróbki we własnym zakresie

BRAMOS

wady
-Płaskie odwzorowanie niektórych elementów jak klapy na akumulatory, szyny nad drzwiami wejsciowymi
-nieco gorzej odwzorowana kratka wentylacji i otwory montażowe w dachu w porównaniu do PIKO
-źle odwzorowan klapa w ścianie czołowej
-wypukłe zamiast wklęsłe odwzorowanie klap luków na akumulatory
-fałszywa tabliczka nad prawymi drzwiami wejściowymi
-brak uchwytów do mocowania wagonu podczas przeprawy promowej
-brak odwzorowania tabliczki znamionowej na pudle i osprzętu wagonu na podwoziu
-brak drugich kompletów schodów na dolnym poziomie
-prymitywnie odwzorowana belka zderzakowa (nie odwzorowanie śrub, imitacji sprzęgu śrubowego itp)
-brak oznaczeń na wózku

Jeśli dobrze pamięam to istotną różnicą jest wyposażenie wózków- w Bramosach są dwa mniejsze zbiorniki a w PIKO jeden większy. Ponadto w Bramosach brakuje prądnic.

Twierdzenie o kolorystyce lepszej lub gorszej mnie nie przekonuje narazie. Wagony miały malowanie fabryczne lub aktualne które jest odmienne a także w międzyczasie wymyślono pośrednie. Także odcienie zależały od okresu użytkowania i kilku innych czynników. Zamieszczam porównawcze zdjęcie trzech schematów malowania Bdhpumn w Poznaniu wraz z przebywającym tam toruńskim pomalowańcem-łatańcem. Z oryginału zmieniono logo PKP zwykłe na <PKP> tzw. trumienka, pozostawiono jeszcze nazwę stacji pisaną na pudle bezpośrednio zamiast w białym prostokącie ale domalowano drzwi na żółto świeżą farbą co dało inny odcień. Różne kolorowe łaty występują także na dachu i w niebieskiej powłoce. KLIKNIJ na obrazku aby powiększyć.

Podsumowując osobiście uważam iż Bramos jest bliższy polskim oryginałom lub łatwiejszy do modyfikacji choć tworzywo gorszej jakości. Mimo tego przyznałbym punkty

Bramos 1:0 PIKO
 

Załączniki

Sebastian

Znany użytkownik
H0e
#12
rocketman napisał(a):
Jeśli dobrze pamięam to istotną różnicą jest wyposażenie wózków- w Bramosach są dwa mniejsze zbiorniki a w PIKO jeden większy. Ponadto w Bramosach brakuje prądnic.
Ponadto wózki Bramosów (przynajmniej w pierwszej edycji ze st. Racibórz) są wyposażone w imitację klocków hamulcowych, zbędnych w przypadku hamulców tarczowych.
 

karol_mar

Znany użytkownik
#17
Tak się zastanawiam; skoro jest dostepna w miarę poprawna baza w postaci pudła oferowanego przez PIKO, dlaczego nie pojawiają się na rynku waloryzacje uzupełnione o brakujące detale i poprawne oznakowanie. Myślę, że byłby rynek zbytu na takie modele.
 

rocketman

Aktywny użytkownik
#18
gbbsoft napisał(a):
PS. Czy to wszystko wstęp przed sprzedażą takiego wagonu przez Parowozika...
Parowozik nie zrobi Bdhpumn tylko nowsze wagony jeśli chodzi o Koleje Mazowieckie :devil:

Jeszcze sprostowanie dotyczace pierwszego posta w tym watku. Opisy oryginalnie są robione tampodrukiem a nie kalkomanią na modelach. Oczywiście konwersje tez istnieją!

PRZYJMĘ DO KONWERSJI Bdhpumn i Bhp(ex Bipa)

Jeśli ktoś posiada model i chciałby uzupełnić opis czoła lub wersję z niepełnym opisem, wyposażeniem lub dokonać innej konwersji to zapraszam. Lista przeróbek do ustalenia.

Szczególnie polecam wagony ze stacji Gliwice (6 numerów), Racibórz (5 innych numerów). Możliwość na dalsze np Toruń, Poznań (m.in. pierwszy z serii wagonów z numerem 000) czy Rzeszów.
 

Załączniki

OP
OP
14D40

14D40

Znany użytkownik
#20
Dokładnie gbb, niektóre mają, niektóre nie mają oznaczeń na ścianach czołowych (tak jak napisał Sebastian: mają te z Poznania, nie mają Toruńskie).

Do rocketmana: dzięki za sprostowanie, czyli oryginalne oznaczenia - tampodruk, natomiast np. Twoje przeróbki - kalkomania? Jeśli mógłbyś, to wrzuć jakieś foty swoich modeli.
 

Podobne wątki