• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Poligon nr.2, czyli dioramka do prezentacji - 1/87

maxeus

Znany użytkownik
#1
Długo zbierałem się w sobie, żeby prezentować swoje lepsze lub gorsze próby budowania dioramek, ale nie można ciągle odwlekać tego co nieuniknione :)
Budowa dioram jest dla mnie swoistym poligonem doświadczalnym przed podjęciem wyzwań z modułami, których kilka chciałbym w przyszłości popełnić, a przynajmniej takie jest jedno z wielu moich marzeń - być może się spełni :)

Dioramki jak wielu taborowcom, są mi potrzebne do prezentacji wykonanych prac przy modelach nie tylko taboru kolejowego, ale i pojazdów samochodowych, więc po budowie pierwszej, która od lat służy już u kogoś innego zrealizowałem koncepcję innej, wolnej od wad poprzedniej, ale i tak jak się później okazało nie ustrzegłem się od błędów, ale ... po kolei :)

Podstawa, to płyta pilśniowa pokryta korkiem, a dokładnie pół tablicy ogłoszeniowej :) o wymiarach 60/30 cm.

Maxeus 01.jpg


Teren lekko zróżnicowany, gdzie torowisko (nasyp na korku) przecina się z drogą, co zwiększyć uniwersalność dioramki :)

Maxeus 02.jpg


Wzniesienia i nierówności zostały wykonane z kartonu (mniejsze) lub styroduru (niebieskie, te większe).

Maxeus 03.jpg


Droga brukowa (nie znam lub nie pamiętam producenta, ale pewnie Faler), ma w zamyśle łączyć się z drogą gruntową tuż za przejazdem - tu jeszcze nie dokończony pagórek.
Na wprost drogi jest zostawione miejsce pod posterunek dróżnika.

Maxeus 04.jpg


Póki co jeszcze nie wiem w jaki sposób zagospodarować pagórek.

Maxeus 05.jpg

Długie modele lub nieduże składy powinny zmieścić się w kadrze.

Maxeus 06.jpg

Torowisko, o ile dobrze pamiętam, to Roco 2,5 mm ( bo akurat takie resztki były pod ręką ) jak i inne elementy dioramki, zostały przyklejone do podłoża uniwersalnym klejem polimerowym firmy Dragon - polecam ten produkt.

Maxeus 07.jpg


c.d.n.
 
OP
OP
maxeus

maxeus

Znany użytkownik
#2
Dzięki Adam za dodanie optymizmu, jak mniemam dotyczącego modułów :)

Z jednej strony dioramki mata pokryła teren przyszłej łączki.

Maxeus 001.jpg


Po przyklejeniu zorientowałem się, że popełniłem pewien błąd w projektowaniu terenu - brak rowu koło nasypu - z drugiej strony nie ma na niego miejsca.

Maxeus 002.jpg


Ale może by tak zamaskować ten fragment średnią roślinnością i udawać, że jest tam coś, czego nie ma ?
Z drugiej strony niestety jest miejsce jest tylko na drogę.

Maxeus 003.jpg


Widok z pagórka na torowisko.

Maxeus 004.jpg


Po lewej stronie widać fragment zebranego pagórka, gdzie wstępnie pomalowano widoczną ziemię, jednak jej kolor jeszcze ulegnie zmianie.

Maxeus 005.jpg


Droga jeszcze będzie lekko podrównana, a na styrodur nałożę szpachlę akrylową Stuccolini - idealna na wykonywanie rzeźby terenu i znacznie lżejsza od gipsu po wyschnięciu.
Na drugim planie widać fragment planowanej ścieżki ... zdrowia, czyli kto pierwszy do szlabanu :)

Maxeus 006.jpg


Parowozy TKh4 widoczne na zdjęciach są wytworem czysto fikcyjnym i służyły wyłącznie jako statyści.
Z merytorycznej strony nie polecam powielania takiej konwersji, chyba że wylącznie dla dzieci do zabawy.

c.d.n.
 
OP
OP
maxeus

maxeus

Znany użytkownik
#4
Dzięki, ale jak już robić, to coś co jeździło, a powyższe TKh4 były moim błędem, gdyż robiąc je w swej niewiedzy zasugerowałem się rysunkiem Pana Mariusza Plewki - dziś wiem, że TKh4 to był zupełnie inny parowóz.
Nie mniej jednak przyznaję się do merytorycznego błędu i zarazem odradzam, polecając BR89 Fleischmanna, która tych samych gabarytów może śmigać jako manewrowa TKh5 i to tyle w kwestii taboru.

Wracając do dioramki, to niestety postawiłem na maty trawiaste Fallera, ale biorąc pod uwagę, że zieleń często na zdjęciach będzie rozmyta, to nie muszę aż tak bardzo stawiać droższe surowce, a przynajmniej jeszcze nie teraz.

Z prac trochę ruszyłem teren i zrobiłem drobne przymiarki pod dalszą dekorację, czyli:

- torowisko pomalowało się i wyschło :)

OKl2 Maxeus 001.jpg


- szuter niestety będę musiał poprawić, ale już jest wstępnie podklejony;

OKl2 Maxeus 002.jpg


- płyty wstępnie przymierzają się do torowiska, bo jak się uda, to będzie przejazd otwarty, a jak się nie uda, to zamknięty :)

OKl2 Maxeus 003.jpg


- droga wyszła nie najgorzej, choć było sporo paprania się odciskami kół;

OKl2 Maxeus 004.jpg


- niestety dałem ciała z brakiem rowu, choć na dioramce nie jest mi potrzebny, ale .... uwaga pomidor leci !!! ;)

OKl2 Maxeus 005.jpg


- kolor torowiska jeszcze ulegnie zmianie, więc proszę się nie przejmować odcieniem, bo i tak aparat przekłamuje - za to koleiny mogą być;

OKl2 Maxeus 006.jpg


- trochę łyso na około, ale jeszcze się zastanawiam na wzbogaceniem terenu różnymi akcentami;

OKl2 Maxeus 007.jpg


- no tak, muszę jeszcze do deptać ścieżkę :)

OKl2 Maxeus 008.jpg


- nie wiem czemu, ale odnoszę wrażenie, że trochę spartoliłem robotę ... no dobra, trochę więcej niż trochę :)

OKl2 Maxeus 009.jpg


No nic, trzeba coś z tej cytryny wycisnąć, może nie litr soku, ale na lemoniadę powinno starczyć :)

c.d.n.
 

Adam Okuń

Znany użytkownik
#5
Nie ma tragedii z tą matą tym bardziej, że dość łatwo można ją podrasować, purexem i innymi trawkami już sianymi.

...a lokomotywki bombowe :)
 

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGM
#6
Po przyklejeniu zorientowałem się, że popełniłem pewien błąd w projektowaniu terenu - brak rowu koło nasypu - z drugiej strony nie ma na niego miejsca.
- niestety dałem ciała z brakiem rowu, choć na dioramce nie jest mi potrzebny, ale .... uwaga pomidor leci !!! ;)
Na linii Otwockiej w Warszawie jest fragment torów nie tylko bez rowów ale i bez nasypu, w poziomie okolicznego zagajnika i biegnącej wzdłuż torów drogi, także pomidory można spokojnie wyłapywać i ze smakiem i spokojem zjadać. Mniam (y). Natomiast na Twoje dioramce będziesz musiał postawić znak ograniczenia prędkości dla pociągów. Przejazd jest na łuku, a przy wewnętrznej części tego łuku jest jeszcze pagórek. Kierowcy mają bardzo ograniczoną widoczność. Tak jak przy wyjeździe z Sokółki do Suwałk tak i u Ciebie kuriery będą musiały zwalniać przed polną dróżyną.
 
OP
OP
maxeus

maxeus

Znany użytkownik
#7
Skoro tak twierdzisz, to mnie uspokoiłeś, bo już myślałem, że strzeliłem babola i będę musiał się pomęczyć, żeby to jakoś choć w części odkręcić - wielkie dzięki za pocieszenie i informacje :)
Co do ograniczenia, to ta linia jednotorowa, a raczej jej widoczny fragment, sama z siebie już będzie ograniczeniem i tu raczej nie będzie miejsca na znaki z ograniczeniem, jeśli weźmiemy długość odcinka torowiska przed przejazdem.
Docelowo przejazd będzie z posterunkiem dróżnika, szlabanami i sygnalizacją, tylko nie wiem czy uda mi się wykombinować niezależne od sieci zasilanie - a co jeszcze ... zobaczymy :)

Lecąc dalej z relacją, to:

- droga ma pomalowane pobocze, ale to jeszcze nie jest efekt końcowy;

Maxeus 001.jpg


- torowisko wyschło, więc będzie można je pomalować;

Maxeus 002.jpg


- płyty cięte laserem z legendarnego sklepu Wyginanego Hugwy pasują jak ulał :)

Maxeus 003.jpg


- płyty drogowe zajmą swoje miejsce po pomalowaniu torowiska, a tu i ówdzie trzeba będzie poprawić klejenie maty;

Maxeus 004.jpg


- niestety minusem przecinania płyt jest to, że trzeba później maskować brzydkie krawędzie, czyli zabawy co niemiara;

Maxeus 005.jpg


- pomalowane torowisko wygląda znacznie lepiej, ale to jeszcze nie to, co chciałem uzyskać;

Maxeus 006.jpg


- większość przebarwionych krawędzi na granicy maty, zostanie zamaskowana średnią zielenią lub czymś jeszcze;

Maxeus 007.jpg


- jest lepiej, choć jeszcze nie to;

Maxeus 008.jpg


- droga gruntowa wygląda teraz zdecydowanie lepiej niż wcześniej;

Maxeus 009.jpg


- powoli można zabierać się za wklejanie płyt drogowych, bo torowisko prawie suche;

Maxeus 010.jpg


- obecność parowozu kusi na wykonanie przejazdu z drewnianej imitacji podkładów kolejowych.

Maxeus 011.jpg


Jak widać prace choć nie spektakularne, powoli posuwają się do przodu i jeszcze daleko do uzyskania planowanego efektu.
Zastanawiam się nad zamontowaniem imitacji sieci trakcyjnej, gdzie z racji łuku musiałbym zamontować 3 słupy, ale to jeszcze musiałbym sprawdzić.

c.d.n.
 
OP
OP
maxeus

maxeus

Znany użytkownik
#9
Wiem Adamie, że w/w proszki potrafią ładnie urozmaicić nie jeden pejzaż, ale możesz mi uwierzyć, że farbkami też wiele można uzyskać i to nie tylko akrylami :)
Przyjdzie czas, to i pigmentami posypię nie tylko głowę, ale i dioramę, a może ... moduł ?

Póki co na podstawie zdjęć mojżesz zwrócić uwagę, na zmieniające się odcienie brązów na torowisku :)

Ostatnia tura zdjęć na dziś, bo jeszcze sporo roboty mnie czeka, a rano trzeba wcześnie wstać do pracy, więc po kolei :)

Inspekcja wysłała samochód ciężarowy marki Star, na test przejazdu kolejowego - płyty leżą jak trzeba.

Maxeus Star 28 012.jpg


Następnie, do testu wysłano parowóz Ty5-32, żeby mieć maksymalną pewność, że nic nie będzie przeszkadzać w eksploatacji - test wypadł zgodnie z oczekiwaniami.

Maxeus Ty5 013.jpg


Największym plusem tej dioramy jest to, że mimo iż jest mniejsza od modułu, to można na niej fotografować duże modele jak np parowóz Ty5 - zdjęć z ET41 jeszcze nie robiłem :)
Przy okazji widać, że ścieżka też nabiera kolorów :)

Maxeus Ty5 014.jpg


Jak się dobrze przyjrzeć, to widać zmieniające się odcienie brązu na torowisku.

Maxeus Elaos-t 015.jpg


Do dioramy przygotowałem specjalną przystawkę do montażu na czas zdjęć, plansz przedstawiających różne widoczki jako tło - proszę się przyjrzeć, bo torowisko nosi ślady malowania farbami akrylowymi. napylonymi aerografem.

Maxeus Podbijarka 016.jpg


Ustawienie dowolnego tła pozwala w czasie kiepskiej pogody na robienie ciekawych zdjęć, choć niestety nie dysponuję namiotem bezcieniowym i muszę nadrabiać trochę sztucznym światłem.

Maxeus wagon gospodarczy 017.jpg


Niestety mam zbyt mało miejsca w swojej pracowni i nie zawsze da się uzyskać oczekiwany efekt, więc staram się liczyć na pogodę.

Maxeus wagon gospodarczy 018.jpg


Torowisko wraz z płytami przejazdu nabrało ciekawszego kolorytu, ale i tak najlepsze przed nami :)

Maxeus wagon gospodarczy 019.jpg


Efekty z czasem powinny być coraz lepsze, bo świadom niedociągnięć dioramę tą traktuję jako poligon, który ma posłużyć przez jakiś czas, a później będzie można pomyśleć o modułach, ale to jeszcze długa droga.

c.d.n.
 
OP
OP
maxeus

maxeus

Znany użytkownik
#10
No więc, zgodnie z obietnicą kolejna porcja zdjęć z placu boju :)

Na największym placu dioramy buduję zagrodę dla zwierząt, gdyż pasuje to klimatycznie do okolicy i nie będzie przesłaniać taboru - rozstawiłem na próbę zwierzaki, ale jest ich zbyt dużo jak na wielkość zagrody, więc będą albo konie albo krowy z cielakiem.

Maxeus 01.jpg


Słupki ogrodzenia wykonuję z wykałaczek, bo z jednej sztuki mam dwa słupki o właściwej wysokości.

Maxeus 02.jpg


Ołówkiem zaznaczam sobie jak głęboko mam je "wkopać" w podłoże.

Maxeus 03.jpg


Niestety grubość podłoża wymusza skrócenie iglic, gdyż wystawały mi w niektórych miejscach od spodu.

Maxeus 04.jpg


Dobry szpikulec, to w tym przypadku podstawa, dlatego polecam zestaw 57 nożyków modelarskich firmy Comparator, gdzie oprócz nożyków są też szpikulce o różnych średnicach, idealne do punktowania w terenie naszych potrzeb :)

Maxeus 07.jpg


Po przygotowaniu dziur, czas na przymiarkę słupków przed wklejeniem.

Maxeus 05.jpg


Odległość między słupkami odmierzyłem figurką konia, więc tolerancja błędu jest realistyczna.

Maxeus 06.jpg


Przy budowie ogrodzenia należy pamiętać o podwójnym słupku w miejscu planowanej bramy, choć nie zawsze jest to konieczne, bo ogrodzeń tego typu jest bardzo wiele.

Maxeus 08.jpg


Ścieżka wreszcie została przedłużona i otrzymała ostateczny kształt.

Maxeus 09.jpg


Po figurce konia widać, jak wysokie będzie ogrodzenie, przy czym teraz koń jest jeszcze uniesiony na trawie maty, a po przyklejeniu będzie około 1-1,5 mm niżej.

Maxeus 10.jpg


Chyba deko przesadziłem ze zdjęciami, więc postaram się to trochę ograniczyć w najbliższym czasie, pokazując mniej rozlegle montowane elementy, bo jeszcze ich trochę przybędzie.

c.d.n.
 

mattia

Znany użytkownik
#12
maxeus

No proszę , daj następne fotki , bo ta " instrukcja obrazkowa " jest fajną pomocą . Między innymi dla naszego młodszego kolegi który będzie się zmagał z podobnym tematem na makiecie Świebodzki - Kolejkowo .(y):)
 
OP
OP
maxeus

maxeus

Znany użytkownik
#13
Nie będę ukrywał, że z przyjemnością dorzucę kolejną porcję zdjęć, jeśli to ma pomóc,to zawsze chętnie, więc jest szansa, że może nawet dziś wieczorem :)
 

SCYZOR

Znany użytkownik
#14
"Instrukcja obrazkowa" jak najbardziej potrzebna dla początkujących adeptów sztuki modelarskiej:).
Mała uwaga dotycząca słupków ogrodzenia, należy je nieco "pocienić", obracając lewo, prawo ruchem posuwistym w papierze ściernym 360.
Następnie czynność powtórzyć, używając papieru o gradacji 500 i będzie super.(y)
 

Adam66

Znany użytkownik
#15
Bardzo lubię takie początki. Będę gorąco kibicował:)
Nie lubię mat trawiastych, bo mnie zawsze wychodziły nieciekawie, ale muszę przyznać, że Twoja zapowiada się jako bardzo fajna baza dla niskiej zieleni(y)
 
OP
OP
maxeus

maxeus

Znany użytkownik
#16
...
Mała uwaga dotycząca słupków ogrodzenia, należy je nieco "pocienić", obracając lewo, prawo ruchem posuwistym w papierze ściernym 360.
Następnie czynność powtórzyć, używając papieru o gradacji 500 i będzie super.(y)
Nie sądzę, żeby to było konieczne, jak się dobrze przyjrzeć z bliska.
Biorąc pod uwagę odległość np. patrząc z oddali ze wzniesienia i tak pewnych rzeczy jak np. faktura nie dostrzeżemy.

Wykałaczki nie są idealnie gładkie, lecz porowate o różnym stopniu, a do tego trzeba wziąść pod uwagę fakt, iż ogrodzenie będzie barwione po ukończeniu.

Maxeus palik 001.jpg

Maxeus palik 002.jpg


Maxeus palik 003.jpg


Maxeus palik 004.jpg


c.d.n.
 

RS11

Znany użytkownik
#18
Wspaniała relacja. Nie jestem zwolennikiem trawy na macie ale tu wygląda całkiem dobrze. Ta gliniasta droga wyglądała całkiem realnie, co to za produkt?
Malowałeś Maćku to na piaskowy?
 
OP
OP
maxeus

maxeus

Znany użytkownik
#19
Wspaniała relacja. Nie jestem zwolennikiem trawy na macie ale tu wygląda całkiem dobrze. Ta gliniasta droga wyglądała całkiem realnie, co to za produkt?
Malowałeś Maćku to na piaskowy?
Jak znajdę, to podam numer tej maty, jest to produkt Fallera i właśnie jej wygląd zadecydował o zakupie.
Co do drogi, to jest to wymodelowana szpachlówka akrylowa Stuccolini, na której robiłem ślady mokrymi kołami modeli, gdy jeszcze była świeża.
Droga jako pierwszy kolor otrzymała właśnie jasny brąz (zbliżony odcieniem do piasku), a później już coraz ciemniejsze odcienie brązów i na koniec prysnąłem czarnym matem.
Pierwsze warstwy nakładałem pędzlem, a ostatnie trzy już napylałem cieniując, żeby uzyskać interesujący mnie efekt.
Postaram się przy okazji pokazać uzyskany na drodze gruntowej efekt, bo póki co walczę z zagrodą.

Jak można było zauważyć wcześniej, do budowy ogrodzenie oprócz wykałaczek używam forniru.

Maxeus ogrodzenie 01.jpg


Mały arkusz forniru tnę skalpelem na potrzebnej długości i szerokości "drągi".

Maxeus ogrodzenie 02.jpg


Do montażu poprzeczek jest potrzebna samozaciskowa penseta, ale ...

Maxeus ogrodzenie 03.jpg

... po ochłonięciu nad zachwytem pierwszego pola ogrodzenia, trzeba było wymyśleć inny sposób na docisk klejonych elementów.

Maxeus ogrodzenie 04.jpg


Bardziej praktyczne są inne rozwiązania jak np. ściski Toolcraft lub ... klipsy do prania - polecam drewniane.

Maxeus ogrodzenie 05.jpg


Klipsy do prania bez problemu sprawdzą się, gdy teren wokół grodzenia jest płaski, a jeśli jest jak u mnie, to nadają się tylko do montażu górnych poprzeczek.

Maxeus ogrodzenie 06.jpg

Ściski Toolcraft za to bez względu na plastykę terenu sprawdzają się bez problemu.

Maxeus ogrodzenie 07.jpg


Elementy kleję cyjanoakrylem nakładanym igłą w zagłębienia, przy czym klej nakładam na ten koniec poprzeczki, która nie jest dociskana klipsem, a później po wyschnięciu przekładam klips.

Maxeus ogrodzenie 08.jpg


Umiejętne nakładanie kleju daje przyzwoity efekt, ale ...

Maxeus ogrodzenie 09.jpg


... czasem mamy niechciane ślady.

Maxeus ogrodzenie 10.jpg


Proszę zwrócić uwagę, że poprzeczki są montowane od wewnątrz zagrody, a nie od zewnątrz i jest to celowe oraz przemyślane działanie.
Spłoszone zwierzę uderzając z impetem w takie ogrodzenie jest amortyzowane i odpychane, a gdyby poprzeczka była zamontowana na zewnątrz, to spłoszony koń/byk/krowa zbija poprzeczkę wyrywając ją z gwoździami i pędzi przed siebie uciekając z zagrody - taki przypadek pamiętam z dzieciństwa, gdyż wychowywałem się na obrzeżach małego miasteczka, więc nie miałem daleko do gospodarstw rolnych.
Nie oznacza to, że uważam iż montując odwrotnie robimy to źle, bo i takie warianty w rzeczywistości występują.

c.d.n.
 

Brodagaz

Znany użytkownik
#20
Do drewna są lepsze kleje niż cyjanoakryl, wikol tylko firmowy szybkoschnący i śladów nie ma żadnych a i tak używasz ścisków ;)
Poza tym bardzo mi się podoba (y)
 

Podobne wątki