• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

pojazdy trakcyjne przed wojną na naszych ziemiach

OLF

Aktywny użytkownik
#42
CoCu napisał(a):
Dittersbach to Wałbrzych Podgórze. Ja zaś w necie znalazłem, że to Ogorzelec. Nie znam się na starych nazwach stacji, więc jak to jest?
Dittersbach to dzisiejsza dzielnica Wałbrzycha Podgórze - przed wojną była to osobna miejscowość, po utworzeniu tam węzła kolejowego obok większego Waldenburg nazwa brzmiała Waldenburg Dittersbach. Przy okazji Salzbrunn to istotnie Szczawno, jednak lokomotywownia znajdowała się na początku linii w Nieder Salzbrunn - dzisiejsza dzielnica Szczwienko, przydział do niej ma wymieniony już ET87. Natomiast Ogorzelec to stacja położona na innej linii po drugiej stronie Diteersbach i dla odróżnienia formalnie nosiła nazwę Städtisch Dittersbach (i na pewno nie posiadała lokomotywowni, przez jakiś czas powienien działać link do rzutu stacji)
wespe napisał(a):
"Pierwotnie nowe składy miały nosić nazwę „Breslau”(Wrocław), jednak tuż przed ich przekazaniem zmieniono ją na Lipsk"
Co nie zmienia faktu że było to tylko określenie typu (podobne jak Gattungsbezirk dla wagonów towarowych), przydział był berliński. Inna rzecz że obsługując wyłącznie linię Berlin-Beuthen nie powinno to mieć większego znaczenia.

CoCu napisał(a):
Model Brawy E95 06 w malowaniu brązowym - czy ktoś z Was wie jakie on ma oznaczenia? Czy też ma ex polskie przydziały? Bo nic nie wiem o tym modelu.
Ależ producent podaje wszystko. W 1933 przekazana do Kornwestheim dla testów porównanwczych z nową E93. Przy okazji podobne testy miały miejsce na Dolnym Śląsku i gościły tu E16.0, E16.5, E18.01 (dwie ostatnie z formalnym przydziałem do Bw Breslau Freiburger Bf czyli Wrocław Świebodzki)

CoCu napisał(a):
Misiek, dziękuję, ale to zdjęcie mam. Jednak nie wspominałem o tym, gdyż chyba nie jest to dokładnie oznakowanie takie, jakie występowało na śląsku. Chociaż mogę się mylić.
To jest dokładnie to oznakowanie - lokomotywa ta była używana na Dolnym Śląsku zanim jeszcze dokonano połączenia zarządów w DRG i zmiany oznaczeń i malowania. Tak więc nie była to wtedy seria E71.1 a EG511-EG516 i posiadała malowanie K.P.E.V a potem P.St.E.V (w tym przypadku rózniące się tylko literami). Sama lokomotywa była zaś w kolorze brązowym.
 
OP
OP
CoCu

CoCu

Znany użytkownik
#43
WM-MODEL, chyba warto się tym zestawem zainteresować. Ale czy jest do tego dołączona także kalkomania ze wszelkimi oznaczeniami?

OLF, dziękuję Ci za długi i ciekawy wywód.
Trochę mnie oświeciłeś w temacie nazw stacji.
Co do modelu Brawy E95 06, to nie wiem czemu jakoś to przeoczyłem, ale faktycznie na zdjęciu powiększenia detali widać przydział "Rbd Stuttgart". Więc model odpada, chociaż jest naprawdę ładny.
A teraz co do wyglądu lokomotyw E 71. Jeśli wyglądały tak, jak ta ze zdjęcia Miśka, to model Roco niestety odpada zupełnie, bo należałoby zmienić w ogóle wygląd zewnętrzny pudła tej maszyny. Przerabianie modelu w takim zakresie nie wchodzi raczej w grę, więc pomimo iż to super ciekawy model, to ale chyba mnie opuści. Niemal identyczny wygląd z modelem ma lokomotywa ze zdjęcia ministerka.

Oto zestawienie porównawcze.

http://www.zackenbahn.de/images/fahrzeuge/e71/e71_eg511_werkfoto.jpg
http://www.modellbahndiskont.com/images/product_images/popup_images/3151_1.jpg
http://forum.modelarstwo.info/download/file.php?id=17098&mode=view/abb09-e71a.jpg
 

WM-MODEL

Znany użytkownik
FREMO Polska
#44
CoCu napisał(a):
Ale czy jest do tego dołączona także kalkomania ze wszelkimi oznaczeniami?
Nie wiem, napisz emila i się zapytaj :p
Dzisiaj akurat przeglądałem tam nowości i jak zobaczyłem napis "Śląski elektrowóz" to mi się przypomniał Twój temat ;)
ATPO, Weinert go kupił :D
http://www.guenther-modellbahntechnik.de/gmt/index.asp

<edit>
Nawet prawdę pisząc to nie wiem, czy to jest CAŁA lokomotywa czy tylko jakieś tajle do waloryzacji

Jakieś to pudełko małe jest ;)
 
OP
OP
CoCu

CoCu

Znany użytkownik
#45
A ja po zastanowieniu raczej nie będę wnikał w temat tego modelu, gdyż jest gotowy model fabryczny tej maszyny firmy Brawa, zaś przy tym trzeba posiedzieć i to sporo, a efekt i tak chyba nie będzie rewelacyjny.

Jakby to była E92.7, to pewnie bym kupił.
 
OP
OP
CoCu

CoCu

Znany użytkownik
#46
Proszę Was, bo nie otrzymałem jeszcze na to odpowiedzi, napiszcie, czy trudno jest i czy jest to w ogóle możliwe, przerobić model z systemu na prąd przemienny, na system prądu stałego?
Tam chyba oba koła na osi są nieizolowane, więc to pierwszy problem, by je odizolować. A drugi to elektronika. Czy wymaga ostrych przeróbek?
 
#47
Największy problem to koła, z elektroniką nie powinno być problemów, chociaż w niektórych przypadkach podobno konieczna jest wymiana silnika.

Sam mam BR03 Fleischmanna w wersji AC i chętnie przerobił bym na wersję DC, ale podobno nie ma szans na zdobycie części zamiennych od FL. Szkoda się z nią rozstawać, bo to piękny parowóz.
 

FENIX

Znany użytkownik
#49
karol_mar napisał(a):
Największy problem to koła, z elektroniką nie powinno być problemów, chociaż w niektórych przypadkach podobno konieczna jest wymiana silnika.

Sam mam BR03 Fleischmanna w wersji AC i chętnie przerobił bym na wersję DC, ale podobno nie ma szans na zdobycie części zamiennych od FL. Szkoda się z nią rozstawać, bo to piękny parowóz.
z Fleischmannem i jego częściami żaden kłopot, to NIE ROCO , wszystko do drzwi ,ale przeróbka czyli wymiana osi i reszty zahaczy circa koszt modelu z ,,ebaja,, , wiec nie warto ale zabawić się można.
 
#50
FENIX napisał(a):
z Fleischmannem i jego częściami żaden kłopot, to NIE ROCO , wszystko do drzwi ,ale przeróbka czyli wymiana osi i reszty zahaczy circa koszt modelu z ,,ebaja,, , wiec nie warto ale zabawić się można.
Najlepiej to by było zdobyć jakiś zmasakrowany egzemplarz, w którym byłyby całe koła.
 
#51
Seria E71 '1 była praktycznie cały czas przydzielona do Rbd Halle to zupełnie inna linia. Oczywiscie miała swój epizod na Ślasku ( dokładnie EG518 oddelegowana w 1915) , podobnie jak w Berlinie oraz znacznie później kilka sztuk oddelegowanych do Bw Basel ( też nie na Śląsku). Na ŚKG natomiast aż do końca wojny używano osobowej wersji tego elektrowozu czyli E42.
Co do E95 to wszystkie (6 sztuk) jeździły na ŚKG. Wyjatkiem były tylko próby. Zreszta ten typ został specjalnie skonstruoawany na potrzeby linii dolnośląskich.
Na modelach HO nie znam sie specjalnie, wiem jednak ,że większość (lub nawet wszystkie) jest opisanych na podanych przez Was stronach. Nie wiem, które czasy interesuja Cię specjalnie, czy te Pruskie, czy DRG czy też okres z "gapą", trudno wiec dokładnie opisac, które eletrowozy czy zespoły trakcyjne jeździły wtedy na ŚKG (numery). Z tych bardziej popularnych na ŚKG wystepowały:
E17, E18, E44, E91, E94, E95. pozostałe to były raczej konstrukcje przewidziane głównie dla tej lini i ich modele to raczej wykonania krótkoseryjne.

Jeżeli nie trawisz niemieckiego to po prostu korzystaj z tłumacza stron, spróbuj kupić książkę Jerczyńskiego i Koziarskiego "150 lat Kolei Na Śląsku", Eisenbahn Kurier Special numery78 i 85, oraz coś o lokomotywach elektrycznych np. ksiażkę Bazold'a/Rampp'a/Tietze'go Elektische Lokomotiven deutscher Eisenbahnenn z serii Eisenbahn-Fahrzeug-Archiv. na początek powinno wystarczyć. pozdrawiam, Maciek
 
OP
OP
CoCu

CoCu

Znany użytkownik
#52
brovarek, nie wiem skąd masz takie informacje o serii E71, jednak różne strony w internecie podają, że na Śląsku eksploatowano nie jedną a kilka bądź kilkanaście tych maszyn.

Książka o kolei na Śląsku nie jest łatwo osiągalna, i nie tania jak już się ją gdzieś znajdzie.
Numery specjalne "Eisenbahn Kuriera" mam już.
 
#53
No tak , właściwie słusznie sie zdziwiłeś dlaczego napisałem , że E71 nie jeździły na DŚ, choć chętnie bym sie posprzeczał ( zaraz wyjaśnię dlaczego) , to jednak sam byłem niefrasobliwy popełniajac duży bład :oops:

Otóż , w V 1915 do BW Wałbrzych Szczawienko (Nieder Salzbrunn) przeniesiono trzy maszyny z Bitterfeld (EG511 Halle, EG512 Halle, EG513 Halle). W 1920 roku prosto z fabryki trafiły do Szczawienka kolejne trzy tzn EG514Halle, EG515Halle, EG 516Halle. Taki stan rzeczy trwał najpóźniej do końca 1923 roku kiedy to wszystkie wróciły na niziny m.in. Bitterfeld'u.
Stąd tez informacja , że seria E71 nie jeździła na DŚ ponieważ jeszcze na taka nie została przemianowana :)
Musisz szukać takiego elektrowozu z oznaczeniami pruskimi EG511-EG516.

Bzdura , którą napisałem powyżej to info o EG518, bo po pierwsze w 1915 jeszcze nie istniała ( prod 1921 nr fabr 1582), a z tego wynika przeciez , że na testach/próbach, czy innej okazji była później ( na pewno na krótko, bo nie została formalnie przeniesiona) Tak to jest, jak się człowiek pomyli w notatkach)

Co do różnic w wyglądzie serii EG ( może dlatego coś Ci nie pasuje w modelu ROCO) , pierwsze trzy egzemplarze były w części środkowej krótsze o 400mm ( dł całkowita 11200, pózniej 11600).
Mam fotkę fabryczną EG511 ale z 1914 roku,takie oznaczenia zachowała tez na D.Ś. Ponieważ jest to zdjecie z ksiązki, mogę Ci je podesłać jedynie na maila.
Pozdrawiam, Maciek
 
OP
OP
CoCu

CoCu

Znany użytkownik
#54
brovarek, dziękuję Ci bardzo. Teraz wszystko już jest jasne.

Co zaś się tyczy modelu. Roco produkowało kilka wersji tego modelu, ale z tego co zauważyłem, wszystkie z oznaczeniami E71, czyli czasookres późniejszy, niż epizod na Śląsku.
Przemalowywanie modelu na któryś z trzech pierwszych egzemlarzy nie wchodzi w grę, skoro były różnice także w wyglądzie (ta długość o której wspominasz). Przemalowanie na którąś z trzech kolejnych maszyn jest już bardziej sensowne, ale wymagałoby w celu najlepszych efektów pomalowania krawędzi klap i drzwi (tak jak jest teraz), co byłoby trudne do wykonania w warunkach domowych. Czyli z tego musiałbym zrezygnować. Poza tym, nie mam żadnego zdjęcia ukazującego którąś z tych trzech maszyn w tych oznaczeniach, więc oznakowanie opierałoby się na zdjęciu EG511, a ta mogła się różnić. Możliwe także, że pantografy były zupełnie inne jak te, co daje Roco, czyli dobrze byłoby zmienić. Reasumując, wymagałoby to nakładów sporych, zaś nie zakładałem przy tworzeniu kolekcji modeli z byłych Śląskich kolei przerabiania modeli, a tylko kupowania gotowych już pasujących maszyn. Wystarczy że do gównej kolekcji kupuję różne konwersje.
Musiałbym chyba osiągnąć takie malowanie i oznakowanie:
http://www.rbd-breslau.de/12-elloks/eg_516_2005-001.jpg
zdjęcie pochodzi ze strony http://www.rbd-breslau.de
 
D

Dariusz

Gość
#55
OLF napisał(a):
Trakcja elektryczna w granicach dzisiejszej RP to tylko Dolny Śląsk, spalinowej niet.
Zobacz w E-K # Specjalny 78 o kolejach na Slasku. Na stronie 46 jest zdjecie z 1935 jednostki spalinowej VT 45 500 zrobione w Ober Schreiberhau (Szklarska Poreba Gorna). To samo zdjecie jest w ksiazce Scharfa. Czy to nie oznacza, ze tego typu jednostki spalinowe jezdzily w okolicach Jeleniej Gory? Niestety nie znam niemieckiego.
 

OLF

Aktywny użytkownik
#56
Dariusz napisał(a):
OLF napisał(a):
Trakcja elektryczna w granicach dzisiejszej RP to tylko Dolny Śląsk, spalinowej niet.
Czy to nie oznacza, ze tego typu jednostki spalinowe jezdzily w okolicach Jeleniej Gory?
Te zdjęcia to z jazd próbnych tylko, niemniej uświadomiło mi to że skłamałem - przecież na sąsiedniej prywatnej Isergebirgsbahn (Gryfów-Świeradów) eksploatowane były wagony motorowe.
Co gorsza, kilka wagonów spalinowych DRG przeznaczonych było też do obsługi linii bocznych, porażające, to że jeden z nich był nawet dostępny w 'modelu do samodzielnego montażu': Günther B 686 VT 706 Breslau Bw Leignitz, a już totalnie okropne, że bywa na ebayu zarówno w formie dziewiczej, jak i zmontowany :roll:

Cóż poradzić, że elektryczne są tak elektryzujące że świata poza nimi nie widać :D
Tak czy siak przepraszam za gafę :oops:
 

OLF

Aktywny użytkownik
#57
Rok 2010 będzie bardzo dobry dla miłośników przedwojennych pojazdów tarkcyjnych na dzisiejszym obszrze Polski:
-wagon motorowy z postu powyżej zostanie wznowiony po przejęciu przez Weinert form Günthera
-Weinert zapowiedział zestaw do modyfikacji czoła E18 (fartuch o detale) wraz z oznaczeniami: E18 16 była przydzielona do Hrischberg
-Märklin zapowiedział E44 044 (także Hirschberg), niestety nie ukazała się ona w katalogu Trixa, co oznacza tylko wesję AC (oby na razie)
-Brawa E95 02 wyposażona w hamulec dynamiczny (Widerstandsbremse) z charakterystyczną grupą rezystorów na dachu
-najciekawsza nowość: elT 1011-1021 (ET89) czyli wagon motorowy Rübezahl/Liczyrzepa, wraz z pasującymi wagonami
 

Załączniki

OP
OP
CoCu

CoCu

Znany użytkownik
#58
Tak, faktycznie. I ja widziałem te zapowiedzi nowości od Brawy. Czekałem tylko, aż ktoś potwierdzi moje przypuszczenia co do przydziałów Polskich, bo nie byłem ich pewien. Ale modele warte nabycia.
Dzięki zatem OLF za wypisanie wszystkich modeli, jakie łapią się pod ten temat.

I jeszcze pytanko. Ta E95 02 od Brawy to jaki ma mieć przydział? Bo ją też tutaj podałeś, ale nie napisałeś przydziału.
 

Teigrek

Nowy użytkownik
#60
Witam serdecznie,
tak rzadko ostatnio ostatnio odwiedzam to forum, że przegapiłem ten bardzo ciekawy temat. Sam od dosyć dawna interesuję się trakcją elektryczną na Śląsku. Również moim marzeniem jest kolekcja taboru ŚKG, lecz muszę to odłożyć na przyszłość z powodu natłoku "ważniejszych" obowiązków -przekształacanie gospodarstwa, trzy rozbiórki, dwie budowy itd. -co pewnie zajmie mi parę lat.
Chciałbym ostatecznie rozwiać wątpliwości dotyczące nazw lokomotywowni i stacji:
BW Dittersbach, później (po 1934r.) BW Waldenburg-Dittersbach -to lokomotywownia na stacji Wałbrzych Główny, znajdującej się w dzielnicy Podgórze, która niegdyś była oddzielną miejscowością. Przyłączona została do Waldenburga w roku 1934 (w tedy m.in. przyłączono też miejscowość Altwasser -dawne uzdrowisko, obecnie noszące nazwę Stary Zdrój gdzie znajduje się najważniejszy w okolicy -choć niewielki dworzec Wałbrzych Miasto.)
Na Wałbrzychu Głównym przed wojną były dwie spore hale wachlarzowe, które o ile mi wiadomo stanowiły administracyjnie jedną lokomotywownię BW Waldenburg-Dittersbach, wcześniej Dittersbach, były to: hala obecnej wałbrzyskiej szopy (wówczas całkowicie zelektryfikowana), oraz druga, również duża hala znajdująca się przy zachodniej głowicy -od dawna nieistniejąca, (poszukuję wszelkich materiałów na jej temat).
Druga lokomotywownia na terenie obecnego Wałbrzycha znajdowała się w Szczawienku przyłączonym do Wałbrzycha w latach 50-tych (dawniej Dolne Szczawno, jaszcze wcześniej Dolny Słońsk, przed wojną Niedersalzbrunn [nie mylić z Bad Salzbrunn czyli Szczawnem Zdrój], a w poł XIXw. -Sorgau, ale ten okres nie dotyczy elektryfikacji)
Właśnie ta Szczawieńska szopa była pierwszym miejscem stacjonowania elektrycznego taboru na ŚKG -od 1 VI 1914r. i obsługiwała początkowo ruch na linii Szczawienko - Mezimesti przez Konradów. Obecnie Północna cześć tej malowniczej i swego czasu najnowocześniejszej na naszych ziemiach linii fizycznie nie istnieje, a jej pozostałości widzę w tej chwili z okna.
Oj trochę się rozpisałem, ale to temat rzeka. W każdym razie służę pomocą, szczególnie jeśli chodzi o dawne nazwy. Mam też sporo zdjęc, z których częśc mozna znaleźc w sieci, na podawanych przez was stronach. Linki do moich filmów, a właściwie pokazów slajdów już były na forum więc nie będę ich podawał.
Pozdrawiam
Michał
/\/\
/\/\
 

Załączniki

Podobne wątki