• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

pojazdy trakcyjne przed wojną na naszych ziemiach

OLF

Aktywny użytkownik
Ze znanych mi zdjęć wynika że ET89 w tym malowaniu dalej ciągały też wagony w malowaniu oliwkowym.
W tym malowaniu (z glapą) już nie ciągała wagonów doczepnych dwuosiowych, a czteroosiowe (i pasujące kolorystycznie) ES89.
Natomiast faktycznie w drugiej połowie lat 30, gdy wagony silnikowe otrzymałe już nowe malowanie, można było je spotkać z zielonymi doczepami dwuosiowymi. Niemniej pokazany model jest w oznaczeniach późniejszych a i Brawa wyprodukowała jedną serię dedykowanych modeli wagonów doczepnych w malowaniu z roku 1932. Wczesniej jednak pojawiły się 3 wagony w malowaniu z 1942 roku, choć w założeniu ciągnione powinny być przez lokomotywę. Czy jedna albo druga opcja (obie niepoprawne historycznie) będzie to przeszkadzać pytającemu to już kwestia jego gustu.
 
Ostatnio edytowane:
Modele z nowszej edycji zdają się być lepszej jakości i dedykowane do jednostek ET89 za sprawą widocznych w dużej ilości przewodów połączeniowych na pomostach. Numery katalogowe Brawy:
Ciel-25 45819
45821 Pwiel-29,
Bciel-2 45820,
Cdiel 45818

 
Witam, czy mógłby ktoś udzielić odpowoedzi , gdzie można by było znaleźć informację lub wie w sprawie okoliczności, w jakich doszło do uszkodzenia 8.06.1943 r jednostki ET89 11bsl tak że praktycznie została skreślona ze stanu i stała uszkodzona w Lubaniu do końca wojny?
 
Ostatnio edytowane:

EC45

Znany użytkownik
Mam pytanie odnośnie prawidłowej wersji malowania i oznakowania lokomotyw E95. Czy te lokomotywy posiadał do zakończenia wojny jakiekolwiek inne malowanie niż popielate, stosowane dla lokomotyw elektrycznych ?
Po drugie. Czy dostały po 1937 roku tzw. "glapę". Trudno o zdjęcia tej lokomotywy a już o takie po 1937r. to już w ogóle.
Po trzecie. Malowanie wózków. Tu też brawa daje kilka schematów. Raz są czerwone, raz popielate innym razem czerwone ale z białymi "bandażami". Które są właściwe?
 
OP
OP
CoCu

CoCu

Znany użytkownik
Parę lat temu w Niemczech wydana została następująca książka traktująca temat o jakim tu piszemy:
Wechselstrom-Zugbetrieb in Deutschland - Band 2: Elektrisch in die schlesischen Berge - 1911 bis 1945
617vLqV4T-L[1].jpg

Jak widać po okładce, do książki dodana była płyta CD.

Jakiś czas temu została wydana polska wersja tej publikacji:
Koleje elektryczne na Dolnym Śląsku
429597-352x500.jpg

Niestety, ale raczej nie jest to tylko tłumaczenie, ale nieco zmieniona publikacja. Oryginał miał 253 strony, a polskie wydanie ma ich 160. Brak także płyty CD.

Mam pytanie do posiadaczy oryginalnej niemieckiej wersji tej książki: co dokładnie znajduje się na dołączonej płycie? Gdzieś kiedyś obiło mi się o uszy czy oczy, że zdjęcia. Czy tak jest faktycznie? A jeśli tak, to w jakiej jakości i wielkości?
Książka osiąga na rynku wtórnym dosyć wysokie ceny, więc nie widzi mi się kupowanie jej tylko po to, by się przekonać co jest na płycie, stąd pytanie do Was.
 
Mam pytanie do posiadaczy oryginalnej niemieckiej wersji tej książki: co dokładnie znajduje się na dołączonej płycie?
Oryginalną książkę widziałem parę lat temu na targach Inno Trans w Berlinie.
Jest to jedna z czterech, czy pięciu, książek z serii traktującej o historii trakcji elektrycznej w Niemczech. Ta o kolejach w Sudetach.
Ten jeden tom kosztował prawie 50 euro. Powiem krótko - takiej chały to już dawno nie widziałem i to w niemieckim wydaniu ! ! !
Wydanie na kiepskim papierze, format nieco większy od A5, trochę malutkich i całkowicie czarnych zdjęć, na których nic nie było widać.
Dołączono płytę, zapewne ze zdjęciami w dobrej jakości, tego nie sprawdzałem.
Arek zakupił od nich licencję i wydał tę książkę w formacie A4 na znakowmitym kredowym papierze. Z doskonale obrobionymi zdjęciami w dużym formacie i całość w sztywnej okładce. Jak wysłał kilka egzemplarzy z podziękowaniem do ichniego wydawcy, to im szczęki opadły.
Ja osobiście sprzedałem kilka egzemplarzy dla znajomych w Niemczech i niektórzy z nich pomimo posiadania wersji oryginalnej byli też zachwyceni posiadaniem zdjęć jednak na papierze, pomimo polskiego wydania.
I wydaje mi się, że mimo iż nakład niemiecki, chyba mały, rozszedł się w mgnieniu oka, co powoduje, że teraz jeden egzemplarz osiąga podwójną cenę na rynku wtórnym, to polskie wydanie jest też u nich mile widziane.
 

Andrzo

Aktywny użytkownik
To AD1932, poniżej 1942

Brawa 45807 Bi 29 864 Breslau

Brawa 45808 Ci 90 973 Breslau

Brawa 45809 Pwi 117 502 Breslau
Jak to jest z tymi wagonami? Tablice relacyjne mają z linii (Landeshut - Albendorf) Kamienna Góra - Okrzeszyn a to była kolej prywatna ze swoim taborem. Czy DR udostępniało swoje wagony do jej obsługi czy może w końcowym okresie przejęło linię pod zarząd?
 
Liczyrzepa to wagony później oznakowane jako ET89. A te dwuosiówki to tylko wagony doczepne przystosowane do sterowania wielokrotnego. Ale to nie były zmodyfikowane, tylko od razu tak wyprodukowane. Później jak pojawiły się czteroosowe sterownicze to te dwuosiówki zdegradowano do normalnych pasażerskich i sterowanie wielkorotne zdemontowano.
A oba elektrowozy ze zdjęć powyżej to składaki:
E18 15 to Märklin nr 33681 z 1999-2004 roku na podwoziu Trixa E18 42 kolei OBB nr 22348 z 2008 roku i E44 044 Märklin nr kat. 39441 z 2010 roku na podwoziu Trixa E44 098 nr 22701 z lat 2002-04
 

Podobne wątki