• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta domowa. Plany Ikeburga

pablo1983

Nowy użytkownik
#1
Witajcie to tak na wstępie.
Może opowiem wszystko od początku. Kolejkami to bawiłem się od małego potem miałem ze 2 przerwy ale zawsze wracałem ;) Niestety zawsze to była kolej podłogowa. Niby wszystko OK ale wkurzają mnie rozłączające się tory.

W tym roku pojawiła się ta gazetka " Zbuduj..." i narodziła się myśl, że może zbuduje to o czym myślę o dawna.
Wymiary,które oni podali 104 x 175 ( ja jednak zastosowałem 110 x 200) jak na warunki mieszkania nawet znośne ale i tak stanowią problem. Może i jest to lekkie (płyta OSB 12 mm) ale wnoszenie tego z klatki do mieszkania w ten i nazad jest trochę kłopotliwe. Szukam jakieś sensownego rozwiązania na przechowywanie makiety.
Na szafie, pod łóżkiem dzieci, nawet wpadł mi pomysł z podwieszeniem jej pod sufitem ( zdziwiłem się, że nie jestem odosobniony w tym temacie).

Układ torowy proponowany w gazetce mi nie odpowiada i dlatego go nieco zmodyfikowałem.

Niestety nie jestem zbyt uzdolniony modelarsko więc zadowolę się tą planszą, a że mam ich z 3 sztuki to zawsze mogę coś pokombinować. Niestety tory PIko A-Gleis, które posiadam nie pokładają się z podtorzem. Pasują do niej tory z gazetki lub w stylu R 18 30.

Problem jednak cały czas stanowi miejsce. Zastanawiałem się też nad zmianą skali ale nie za bardzo mi to pasuje.

Jak sądzicie budować dalej być skazany na podłogę
 

popowe

Znany użytkownik
#2
Witaj na forum.
1. wyrzuć gazetkę i plansze.
2. zrób układ torowy taki jak Ci odpowiada.
3. nasyp pod tory można zrobić z korka w rolce.
4. Używaj porządnych torów np. Roco/Tillig
5. Nie używaj mat z trawą tylko kup elektrołapkę na much i metalowe sitko i sadz trawę elektrostatyczną.
6. rób mniej by zrobić lepiej.
7 . dobrze przemyśl projekt zanim zaczniesz robić. Konsultuj go na forum.
8 i pamiętaj o wyrzuceniu gazetki.
 

pablo1983

Nowy użytkownik
#3
Myśl nad własnym planem też mi przeszłą przez myśl bo ta plansza już miejscami się odkleja widać białe kreski od zagięć. Wszystkich numerów i tak nie zamierzałem kupować gdyż jak mam kupować domek, którego części będą w 3 - 4 numerach to taniej będzie coś wyhaczyć na Allegro.

Sterowanie analogowe.

I tak jeszcze zapytam. Bo kupiłem wkręty do mocowania torów i strasznie topornie idzie przykręcanie ich.
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

popowe

Znany użytkownik
#4
1. Pod tory powinieneś położyć korek. Możesz przykleić go na Wikol do płyty OSB ( wygłuszy to nieco szum)
2. Tory też się przykleja. ( nie stosuje się wkrętów czy gwoździ) Po ułożeniu torów przypinasz je tymczasowo pineskami do tablic korkowych, szutrujesz i zapuszczasz mlekiem wikolowym. Po wyschnięciu wyjmujesz pineski i gotowe.
To co jest w gazetce się mało opłaca, a jakość w stosunku do takich marek jak faller czy auhagen jest mizerna. ( wnioskuje to na podstawie wagonu i zdjęć lokomotyw na ich stronie)
układ dworca ulic i tego co ma znaleźć ma makiecie zależy od twojej fantazji.
I pamiętaj, że w modelarstwie nikt takich mat z rysunkiem nie stosuje.
 

pablo1983

Nowy użytkownik
#5
Dlatego chwilowo nie kupuje. Też mam trochę wątpliwości co do tej planszy. Ale tak jak pisałem nie jestem za dobry manualnie dlatego chciałem chociaż tą planszę mieć. Widziałem nie raz na necie jak ludzie robią podjazdy pod górki, tunele i inne cuda.
Ja raczej bym wybrał coś na "płasko" z racji, ze do końca nie wiem jak to będę chować.

Ten korek to kupić taki w rolce?

Może te wkręty za bardzo nie chciały wchodzić w twardą płytę OSB?
 

piottrw

Aktywny użytkownik
#7
Jak jest problem z miejscem rozważ ponownie zmianę skali. Mój tort ma miejsce w standardowej meblościance. Wym. 85x70 cm a skala to TT. Jest i mniejsza jak n lub z ale dla mnie taka wielkość w sam raz. Teraz planuję w tunelu wyjście żeby połączyć sie z kolegą. Układ torowy prawie jak na twojej planszy ale inaczej rozplanowany.
Makieta jest zawsze dostępna i zamiast telewizora bawi gości
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

pablo1983

Nowy użytkownik
#8
Na razie poszedłem za radą popowe i postanowiłem zrobić coś samemu .
Na razie zrobił się drobnym problem bo nie zrobię stacji w "trapezie"
Mam w sumie 2 pomysły:
1) 2 tory z 3 skończą się ślepo a końcu jednego będzię zwrotnica co znowu zrobi 2.
2) 2 tory wyjada ze stacji i posterunek odgałęźny po drugiej stronie.

Chyba, ze ktoś z was ma jakiś pomysł?

Na razie skład przy peronie nie może być za długi
 

Załączniki

piottrw

Aktywny użytkownik
#12
Chaos widzę chaos. Użyj programu scram.
PS.
sketch-1490030426222.png
Narysowałem teraz w telefonie paluchem. Zacznij od najprostszego planu. Potem możesz dokładać dalej. I zostaw sobie po, 5 cm marginesu przy krawędzi
 
Ostatnio edytowane:

popowe

Znany użytkownik
#14
Nie chcę by to zabrzmiało narcystycznie gdyż przytoczę również swoje słowa.
Myślę, że pierwszą zasadą udanego modelarstwa, nieutopienia kasy w nieudany projekt to słuchanie bardziej doświadczonych w tej materii kolegów modelarzy.
Nie siedź na desce i nie kombinuj układu torowego z tego co masz.
Idź za radą kolegi Matqs i zaprojektój coś w komputerze.
Ja ci radzę zacząć projektować w przeznaczonym do tego celu programie:
http://www.scarm.info/index.php?l=pl#download
A potem...
4. Używaj porządnych torów np. Roco/Tillig
Oszczędzaj plecy gdyż jak dojdziesz do etapu budowy, a zechcesz zrobić wypasioną makietę to owa część ciała ci się przyda. ;-)
 
#15
pablo1983, może zacznijmy od strony finansowej.
Czy wiesz ile kasy musisz przeznaczyć na tą makietę?
napęd zwrotnicy to 50pln/szt - twoja konstrukcja makiety wymusza napędy elektryczne, chyba że będziesz skakać na drugą stronę zanim pociąg dojedzie.
drzewka, trawa, zabudowa jak pójdziesz po taniości to ok 1000
farbki są tanie, ale malowanie to 2x15 min na odcinek, masz ich około 50, więc tylko na to zejdzie ci 25h na samo malowanie
sam szuter to ok 150-200 pln, czas powiedzmy 1h na odcinek, to następne 50h, podkład korkowy ok 150 pln
więc proszę przemyśl co chcesz zrobić, bo moim zdaniem masz 2 główne opcje, reszta to ich pochodne
1. zrób połowę tego co polecili ci przedmówcy, zacznij od zmiany torów (PIKO też ładnie wyglądają, a są tanie) i powoli brnij do przodu
2. potraktuj to co masz jako zabawkę, nie ładuj kasy, kup parę torów flex po ok 20 PLN i napraw to co masz na płycie. twój układ stanie się przejezdny a przy okazji zobaczysz różnicę jakości w torach.
Moja rada - nie kupuj większych ilości torów na sztuki, tylko w zestawach - wychodzi dużo taniej.
 

pablo1983

Nowy użytkownik
#16
Powoli zaznajamiam się z tym programem. Ale coś nie bardzo układ chce mi się zgrać.
Zastanawiałem się też nad zmianą skali jednak mam za dużo rzeczy w H0 i nie chciał bym się tego pozbywać.

W Piko A wkurzają mnie złączki to ich rozchodzenie się, nie trzymanie się. Dlatego chciałem jakieś twarde podłoże
 

Kris

Znany użytkownik
#18
Jeśli nie masz pomysłu na układ torowy, polecam swój wątek w dziale Dla początkujących - Makiety dla średnio-leniwych początkujących.
Może coś Cię natchnie. :)
Poza tym: słuchaj kolegów, bo dobrze radzą i czytaj uważnie forum i sam poszukuj.
W razie problemów, pytaj ( ale nie oczekuj usmażonej rybki, raczej wędki ;) ).
DZIAŁAJ I POKAZUJ (y)