• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

[Planuje] Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

krecik

Nowy użytkownik
#1
Witam,

Po wielu, wielu latach postanowiłem wraz z przeprowadzką do domku powrócić do kolejki.
1. Odkryłem kilka sklepów w Wa-wie.
2. Odkryłem DCC.
3. Odryłem Piko A-Gleis - uznałem, że na Roco tory mnie nie stać.
4. Odkryłem, że na Allegro to znajdę ;)

Od września/października 2009 zabieram się za produkcją wielkiego marzenia z młodości.
Prawdziwej wypasionej makiety.
Na początek będę Was zarzucał projektami i proszę o życzliwą i konstruktywną krytykę/porady.

Pomysł nr. 1 - dwie stacje (jedna duża, druga mała) + odprowadzenie torowiska na górę z jakimś małym fajnym czymś na wzniesieniu, np. fabryczka, winnica itp.
 

Załączniki

#2
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

Hejka.No projekt imponujący.Nie chce zapeszać ale jesteś przygotowany finansowo na ten pomysł?.Z tego co zauważyłem większość nowych forumpowiczów którzy startują z tak wielkimi projektami czasami kończą jedynie na samym projekcie.Biorąc pod uwagę że będziesz kupować jedynie tory Pikowskie to i tak wydasz fortunę na same torowisko,a gdzie reszta :).
 
OP
OP
K

krecik

Nowy użytkownik
#4
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

Liczę się z wydatkiem sporym. No ale po to sie zarabiania :) Z drugiej strony jestem przekonany, że to nie jest projekt na 1 miesiąc. Szczęśliwie background modelarski daje mi podstawę do tego, że dam radę z wykonaniem samej makiety (góry, domki, drogi itp).

Inny temat to elektryka. Po głębszej analizie stanęło na DCC dla loko i analogu do zwrotnic, semaforów itp. Ponadto chciałbym zrobić makietę tak, aby móc dopinać do niej kolejne moduły.

Poniżej kolejna wersja, która powstała po negocjacji dostępnego pomieszczenia.
 

Załączniki

#5
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

Jeśli wierzyć żę rzeczywiście że stać cię na tak duży wydatek,to drugi plan wogóle według mnie odpada bo na makiecie będziesz miał tylko tory i praktycznie nic więcej.Moje zdanie jest takie.Mimo iż nie mam doświadczenia w budowie makiet,swoją makietę składam metodą prób i błędów.Czy nie lepiej stworzyć mniejszy(tańszy) projekt z mniejszą ilością torów a za to większą ilościa otoczenia?.Wystarczy popatrzeć na makiety kolegów na tym forum.Nie mają jakiś super złożonych układów torowych a mimo to ich makiety wyglądają wyśmienicie.Są dopracowane pod każdym względem.Skoro twierdzisz że masz doświadczenie w modelarstwie to mógłbyś zbudować coś mniejszego i przciągające wzrok oglądających.Ale to tylko moje zdanie.
 
#6
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

krecik, to jest naprawdę duża makieta. Ja bym się nie odważył takiej zbudować. Ps. Tomku, ile czasu poświęciłeś na wikolowanie torów? ile Twoim zdaniem czasu potrzeba na szutrowanie torów z powyższego projektu?
 
#7
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

Dokładnie nie pamiętam bo trochę czasu mineło.Ale napewno trochę to trwało.Co do tego planu,to by mi parę tygodni zleciało,zależy jak dlugo w ciągu dnia bym przy tym siedział.Nie umiem konkretnie odpowiedzieć,bo nigdy nie przyszło mi na myśl robienie tak dużej makiety :)
 

gbbsoft

Aktywny użytkownik
#8
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

Pomysł nr. 1 -
Ten pomysł mi się bardziej podoba, ale
- to miejsce postojowe powyżej dolnej stacji bym zrobił inaczej. Tak, aby jak najdłuższe tory były. Za rozjazdem angielskim zrobiłbym od razu rozjazd potrójny i tory (mogą być na łuku). Albo dwa rozjazdy w prawo.
- tory na górnej stacji bym wydłużył maksymalnie - jeszcze o jedną prostą - nawet jakby rozjazd wszedł pod "górę". Generalnie tory na stacjach powinny być jak najdłuższe. Podoba mi się pomysł przeniesienia lewej głowicy za łuki.
- tor odstawczy na górnej stacji bym maksymalnie wydłużył - przynajmniej o jedną prostą.

ile czasu poświęciłeś na wikolowanie torów?
To jest tort. Może autor nie będzie chciał wikolować torów? Tylko zastosuje szybsze metody... :D
 
#9
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

A ja chciałbym zobaczyć choć jedną fotkę z prac.Bo jak dobrze pamiętam chyba tylko raz na tym forum widziałem rozpoczęte prace na tak dużą skalę ale mogę się mylić. :p
 
OP
OP
K

krecik

Nowy użytkownik
#10
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

Prace budowlane rozpoczną się w październiku. Do tego czasu zbierać będę tory, semaforki itd.
W założeniu ma to być duży projekt, ale nie koniecznie super precyzyjny - więc raczej szybsze metody. Raczej z myślą o super zabawie i żeby torowisko się nie niszczyło (spinanie i rozpinanie). Niemniej sądzę, że potrzebuje na niego ok. 12-18 m-cy.
Chcę też porobić parę testów elektryki i zbudować składy.
Planuję kraje DB, Francja, Hiszpania, Szwajcaria

No i pierwsze pytanie co lepsze do rozjazdów z napędów - PIKO czy Conrad.
 

Załączniki

#11
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

No i pierwsze pytanie co lepsze do rozjazdów z napędów - PIKO czy Conrad.
Za Conrady Zapłacisz mniej i na makiecie wygląda to bardziej realistycznie gdyż nie widać tak jak w przypadku Piko tego napędu leżącego obok toru, oczywiście można montować napędy Piko pod makietą ale trzeba dokupić w cenie ok 16 PLN adapter
 

spex

Użytkownik
KKMK
#12
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

Pomysł 1:

1)Czy zamiast z tego skrajnego toru robić dodatkowy zjazd na szlak nie lepiej zrobić tam jakąś bocznice? W końcu tą samą relację możesz puścić przez anglika.

2) Może zamiast tego 2 toru do środkowej mini-stacji zrobić tam jedno torówkę na wzniesienie? Takie rozwiązanie wydaje się ciekawsze.

Pomysł 2:

1) Czy tu nie będzie zza dużego spadku terenu?
2) Koniec tunelu mógł być wyprowadzić w jakimś kamieniołom, ew zrobić tam zjazd na techniczny poziom -1
 
OP
OP
K

krecik

Nowy użytkownik
#13
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

Panowie,

Mi też podoba się nr 1 najbardziej, ale nie dostanę takiej powierzchnii.
Finalnie jest 325x130. Załączam kolejną wersję. To chyba finał. Jutro naniosę zarys wzgórza itp.
 

Załączniki

#14
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

nie wiem czy zmiescisz cos takiego na szerokosci 130 cm.Moja makieta ma szerokosc 125cm i ledwo upchałem szlak dwutorowy (łuki jakie użyłem to r2 i r3).I tak mnie skarcono że tory idą po krawędzi płyty co grozi upadkiem loka no z ponad metra co dla lokomotywy bedzie jej koncem.
 
#15
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

Dokładnie, komputer komputerem, a jak sobie fizycznie położysz tory na płycie to często dopiero wówczas jest "meksyk" i korekty w nieskończoność aż w sumie plan z kompa londuje w koszu.
 

tkarkady

Aktywny użytkownik
#16
Re: Projekt - Makieta HO - wspaniałe hobby od nowa

Twój podjazd na "górę" ma ok. 1m , to zdecydowanie za mało i nie uda Ci się dżwignąć toru na tak krótkim odcinku a jeżeli nawet to będą problemy z jazdą.
Dwie bocznice w tunelu !? planujesz jakieś mini kamery czy system czujników ?
 
OP
OP
K

krecik

Nowy użytkownik
#17
Szanowni
Po dłuuuugiej przerwie. Z poziomu papierów przeszedłem do czynów.
Zgodnie z tym, co doświadczeni koledzy wskazywali realia komputera i realia tortu w realu to dwie rożne sprawy.

Na początek wymiary tortu zaakceptowane w domu ;) 320x140.
Już stoi baza w garażu + poukładane torowisko (do testów) na poziomie 0, poziom 1 jeszcze do zrobienia.

No i pierwsze zagwozdki.

1. Lokomotywy na DCC a sterowanie zwrotnicami i sygnalizacją chcę zrobić w analogu (bo wydaje się taniej ?). Czy wykonanie przerw w torach (odcinki separowane przy semaforach, stacjach) mają wpływ na jakość działania DCC w loko. Np. utrata zdefiniowanych parametrów w związku z brakiem zasilania.

2. Loko (krótkie) na zwrotnicach i krzyżówka anglikach przy wolnej prędkości bywa, że zwalnia, przerywa jazdę, wręcz staje. Torowisko Piko A-Gleiss. Jak ten problem rozwiązać. Dodam, że przy szybkiej jeździe nie ma problemu.

3. Inne pytanie będą nadchodzić. W szczególności, a jak to zrobić w kontekście elektryki, przejazdów kolejowych, innych urządzeń, instalacji, których działanie wynika/wpływa na przejazdy pociągów.

PS.
Wkrótce fotki.

Ps2.
Cytat z żony "No bo nikt o zdrowych zmysłach nie buduje garażu, po to bym tam stał samochód".
 

gbbsoft

Aktywny użytkownik
#18
krecik napisał(a):
1. Lokomotywy na DCC a sterowanie zwrotnicami i sygnalizacją chcę zrobić w analogu (bo wydaje się taniej ?). Czy wykonanie przerw w torach (odcinki separowane przy semaforach, stacjach) mają wpływ na jakość działania DCC w loko. Np. utrata zdefiniowanych parametrów w związku z brakiem zasilania.
Jeżeli będą krótkie (np: 1cm), to nie. Wszystkie loki biorą prąd z więcej niż jednej pary kół.
 
OP
OP
K

krecik

Nowy użytkownik
#19
Właśnie chodzi o to, aby przy zmianie sygnalizacji loco, zatrzymało się. Wymyśliłem sobie taki tor buforowy, jak nie zatrzymam z pilota loco, to sama stanie pod syganlizatorem bo na odcinku toru nie będzie zasilania.

Szczerze, nie wiem, czy to najlepsze rozwiązanie, ale nic innego mi nie przychodzi do głowy. Chyba, że da się to zrobić w podobnej cenie w trybie DCC. Tylko jak to nie wiem, nie mogę wyszukać w mnogości postów :(

Drugi duży problem to co zrobić z przerwami w jeździe na wolnych prędkościach przez krzyżówkę, niektóre rozjazdy.
 

WM-MODEL

Znany użytkownik
FREMO Polska
#20
Tak nieco poza tematem, choć właściwie jest to temat baaardzo i ciagle aktualny :D
spex napisał(a):
Pomysł 1:

...
Pomysł 2:
Taki jest często efekt wstawiania obrazków za pomocą sznurkowania do jakichś dziwnych, pojjj...eżonych serwerów, zamiast jak normalny ludź wstawić obrazek jako załącznik....

Tu akurat jakiś "pict.com", potem są jakieś imageszaki, "fotosiki" i dw co jeszcze... dziś konto jest, jutro nie ma, a efekt pozostaje jaki widać :devil:

Tak że Ci, którzy tak wstawiają obrazki sami są sobie winni :p
 

Podobne wątki