• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

PIKO - polityka na polskim rynku

Preki

Aktywny użytkownik
PGM
Młodsi poniżej 35 lat żyją już w epoce bez PKP z różnymi przewoźnikami ....
Generalizacja, 28 wiosen mam na karku, ale tak jak te 10 czy 20 lat temu "kolej" dla mnie oznaczało "SU45 z Bipą", tak dalej to jest, i nie jestem jedyny. Wątpię, aby w mojej kolekcji pojawił się jakikolwiek model z epoki VI, gdyż ta mi się niezbyt dobrze kojarzy (korpo-pstrokacizna, oddanie pośpiechów do PKP IC, koleje samorządowe które same sobie rzepkę skrobią). Śmiem twierdzić, że jakbym był małym berbeciem w obecnych czasach, to kolejowego bakcyla chyba bym nie załapał.

A niegdysiejsza popularność epoki III? Mi się wydaje, że to przez fakt, jak sporo niemieckich i innych zagranicznych konstrukcji można było łatwo wypuścić na rynek z polskimi opisami :)
 
Ja bym się o politykę PIKO tak nie martwił. Wy tu sobie, modelarze gadu gadu o epokach, o modelach, a tymczasem zmieszane tutaj z błotem, skrócone wagony Kolei Mazowieckich sprzedają się jak świeże bułeczki. I kto tu jest mądrzejszy; forumowa rzesza mądrych, czy jednak Pan w okularach. Tu nie ma sentymentów. Tu o " piniądz" chodzi. Szkoda, że PIKO nie jest spółką publiczną, chętnie zajrzałbym do ich wyników finansowych. Zajrzałbym również chętnie do książek innych producentów. I porównał. I niejeden by się mocno zdziwił......... i zamknął ten wątek.
 

m_zntk

Aktywny użytkownik
Ja bym się o politykę PIKO tak nie martwił. Wy tu sobie, modelarze gadu gadu o epokach, o modelach, a tymczasem zmieszane tutaj z błotem, skrócone wagony Kolei Mazowieckich sprzedają się jak świeże bułeczki. I kto tu jest mądrzejszy; forumowa rzesza mądrych, czy jednak Pan w okularach. Tu nie ma sentymentów. Tu o " piniądz" chodzi. Szkoda, że PIKO nie jest spółką publiczną, chętnie zajrzałbym do ich wyników finansowych. Zajrzałbym również chętnie do książek innych producentów. I porównał. I niejeden by się mocno zdziwił......... i zamknął ten wątek.

wpadam do Ciebie w lutym "po byku" ...szykuj się
 

Podobne wątki