• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

PIKO - polityka na polskim rynku

Jak na razie jest to koncert życzeń, nie wydaje mi się, żeby produkcja modeli polskich parowozów ruszyła od "dużego" parowozu (obstawiałbym raczej Tkt48), ale... kilka lat temu też nikt by nie pomyślał, że rynek modeli tak się u nas rozwinie ;)
 

Adamzalesie

Aktywny użytkownik
Donator forum
Mam nadzieję, bo również czekam na taki wypust, a boję się przegapić.;)
Zawsze można jako bazę wykorzystać Piko 97907 lub 97920
 
Ostatnio edytowane:

raf_oct

Znany użytkownik
Odbiorcami modeli polskich parowozów z manufaktur są przede wszystkim klienci zagraniczni.Dlaczego nie byli by w stanie wydać dużo mniejszych pieniędzy na model seryjny?Piko musi nadrobić wieloletnie zaległości.Zamiast wypuszczać któryś z kolei model który już jest na rynku, być może lepiej wziąć się za modele których nikt jeszcze nie produkuje.Jakaś tam pośrednia deklaracja ze strony firmy jest, mnie się nie spieszy, poczekam
 
Moim skromnym zdaniem parowozu nie będzie. Musiałby kosztować w granicach 1500-2000zł. Ile Takich modeli sprzeda się w Polsce? Po pierwsze cena, po drugie " kto je jeszcze pamięta". Nie sądze, że przy nakładzie pracy i kosztów, jakich wymaga parowóz, producent jest w stanie osiągnąc taki poziom sprzedaży, by na tym zarobić. Ważny jest też czas, by nie mrozić kapitału na lata. Moim zdaniem to niestety ryzykowne przedsięwzięcie. Obym się mylił.
 

EC45

Znany użytkownik
A ja się obawiam czegoś gorszego. Obawiam się, że PIKO parowóz wykona. Tylko nie w cenie 1500-2000 ale 500-600zł. Tyle, że będzie to bardzo uboga i zabawkowa wersja Hobby która tylko z grubsza będzie przypominać "nasz" parowóz .

PIKO już wie co wyda dla nas do roku 2020. Wynika to ze słów samego właściciela, który na ostatnich Spielwarenmesse powiedział, że dla niego pytanie o nowości to pytanie o modele które pojawią się za 2-3 lata bo z takim wyprzedzeniem planują kolejne modele.
Trzeba tylko znaleźć wtykę w PIKO i już nie będzie potrzeby toczyć takich dyskusji przez kolejne 2-3 lata.
 
Ostatnio edytowane:

DRACULA

Aktywny użytkownik
To nie Piko przymierza się do parowozu...
Przymierza się zupełnie inna firma . Bardzo łatwo wywnioskować jaka to seria - posługując się LOGIKĄ ...jest to seria najbardziej logiczna z punktu widzenia SPRZEDAŻY.
Ale o LOGIKĘ szanownego audytorium nie posądzam. Oczywiście jest tu parę wyjątków...
Jeśli ta propozycja przejdzie to będzie to koło zamachowe produkcji polskich parowozów. Rynek rozerwie się na dwie grupy kupujących , a punkt ciężkości wróci zdecydowanie w obszar prawdziwej polskiej kolei PKP epoki III i IV - pogrążając na zawsze produkcję modeli oddalającej się epoki V i niedobitki wielbicieli VI epoki korpokolei i psycho-afro-semickiej stylistyki...
Oby !


Czasy wielkich produkcji modeli w sensie ilości i wielkich zarobków odeszły w przeszłość .
Firmy doskonale zdają sobie sprawę że jakakolwiek seria na jakikolwiek rynek z umiarkowanym zarobkiem to kąsek o jaki dziś coraz trudniej.
Niestety firma przymierzająca się zarządzana jest przez korpo-psychopatów ...

A ci , dziś są projektem podnieceni !... a jutro już o nim mogą nie pamiętać...
Od dobrych 20 lat wskazuję TĄ SERIĘ jako pierwszą od której powinno rozpocząć się produkcję biorąc pod uwagę LOGIKĘ SPRZEDAŻY CZYLI INTERES FIRMY...
Oczywiście od 20 lat towarzyszą komentarze mędrków oderwanych od rzeczywistości w rodzaju :

- nieee nooo... nieeee :sick:

- eeee no co ty ... :confused:
- nie ! nie ! ja uważam że nie od tej serii... :p
ARGUMENT W POSTACI NAJWIĘKSZEJ SPRZEDAŻY jaki gwarantuje ta seria nie jest żadnym argumentem dla tępaków...
Zakładam się że jakbym ujawnił jaka to seria to wątek zostałby zasypany przez kilka innych propozycji i utonąłby w chaosie i bełkocie "argumentacji" poronionych mędrków...
Dlatego ja nie napiszę ....Chyba że zdecyduje się TEN kto propozycję wraz z dokumentacją złożył w owej firmie ...Ale nie sądzę.
 
Ostatnio edytowane:
Jak typowo Polski parowoz zostanie wypuszczony i bedzie w sensownej cenie (w porownaniu z Trixem, Roco czy Marklinem) to go kupie, niezaleznie od producenta i serii. Z drugiej strony, jezeli bedzie to cos w stylu Micro-Metalkit (http://www.reynaulds.com/catalog/dept_847.aspx) za USD 2500 to sobie daruje... Ale dopuki ten typowo Polski parowoz jest w planach i to nawet nie oficjalnie ogloszonych to nie ma sie czym ekscytowac i pozostaje czekac lub przerabiac modele parowozow Niemieckich na Polskie.
 

EC45

Znany użytkownik
Ale czy brak modeli polskich parowozów jest efektem tego, że jest obecnie popyt na 5 i 6 epokę ? Ich brak jest wyłącznie spowodowany wielkością ( i małą siłą nabywczą polskiego rynku - parowóz jest sporo droższy w produkcji i sprzedaży ) jako takiego oraz faktycznego popytu na Polską epokę 3-4. Najlepszym przykładem jest plan produkcyjny PIKO. Nie można zarzucić szefowi firmy braku wiedzy, wizji i znajomości faktycznych potrzeb klientów. I firma ta produkuje wszystko prócz polskich parowozów. Bo taka jest prawda. Popyt na starsze epoki jest dużo mniejszy i będzie coraz mniejszy. I nie zaciemni tego obrazu fakt, że jeden model z tej epoki się wyprzedał (choć nie wiem który, a wiem EU07-161). Z zakupem SP45 z epoki IV nie ma żadnego problemu.
Ja w przeciwieństwie do innych nie mam nic przeciwko epokom starszym. Osobiście jestem bowiem zainteresowany niektórymi motywami z epok 1-4 i takowy tabor posiadam.
 

Podobne wątki