• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

PIKO - modele wagonów standardu Y - typu 104A/110A/111A/112A/113A

DieselPower

Aktywny użytkownik
A cóż takiego strasznego jest w tych wózkach? Będą na 99,99% takie same, jak w wagonach 120A, bo oryginale też są to takie same konstrukcje. Ja nie widzę w modelach Piko niczego rażąco złego, chociaż faktycznie w wykonaniu Robo wózki są lepsze.
Ale koledze nie chodziło że to nie te wózki co być powinny tylko że są po prostu słabo odwzorowane. Sam Pan pisze że u ROBO są lepsze, no ale dlaczego lepsze? No z czegoś to wynika. Porówałem sobie teraz wózki 120A Piko i 112A ROBO. Różnica jest. Wózki PIKO są słabsze jeśli chodzi o przestrzenność . Prądnice w PIKO są jakieś takie cieniutkie, nie robią wrażenia, zwłaszcza te krótsze-prawie ich Nie widać. Nie wolno tego napisać skoro tak jest?
 

Bodek

Aktywny użytkownik
Jaka była zasada malowania żółtego pasa oznaczającego pierwszą klasę wagonu ? Czy w jakimś określonym okresie czasowym pas ten był malowany na biało ? Czy też może dotyczyło to określonego typu wagonu ?
Tak się zastanawiam , bo zarówno wagony oliwkowe jak i kremowo-czerwone z późniejszych lat miały ten pas żółty.
Zasadniczo pas oznaczający 1 klasę był żółty, jednak jak to w Polsce, od reguły musiały być odstępstwa. I zdaje się, że tu z takim mamy do czynienia.
Jeśli dobrze pamiętam, wagony po rewizjach w Ostrowie wracały z pasem koloru kremowego i do tego skróconym (jak na wizce), bo oryginalnie, tj. na zdecydowanej większości wagonów, pasek zachodził aż na ściany szczytowe wagonu.
 

J1974H0

Znany użytkownik
Już wiadomo jakie przydziały i skonkretyzowane epoki (wg Polskich Norm Modelarskich)...
Z Facebook PIKO POLSKA:

PIKO 97602 Model wagonu 111A, 2kl. Nr 51 51 20-88 874-5 B, Łódź Fabryczna, Ep. IVc

PIKO 97603 Model wagonu 112Ag, 1kl. Nr 51 51 19-80 146-9 Ad, Łódź Fabryczna, Ep. IVc
-----------------
PIKO 97600 Model wagonu 111Ap, 2kl. Nr 51 51 20-30 295-2 Bdu, Białystok, Ep. Vb

PIKO 97601 Model wagonu 112Ag, 1kl. Nr 50 51 19-40 029-7 Adu, Białystok, Ep. Vb
 
Ostatnio modyfikowane przez moderatora:

michu88

Aktywny użytkownik
Już wiadomo jakie przydziały i skonkretyzowane epoki (wg Polskich Norm Modelarskich)...
Z Facebook PIKO POLSKA:

PIKO 97602 Model wagonu 111A, 2kl. Nr 51 51 20-88 874-5 B, Łódź Fabryczna, Ep. IVc

PIKO 97603 Model wagonu 112Ag, 1kl. Nr 51 51 19-80 146-9 Ad, Łódź Fabryczna, Ep. IVc
-----------------
PIKO 97600 Model wagonu 111Ap, 2kl. Nr 51 51 20-30 295-2 Bdu, Białystok, Ep. Vb

PIKO 97601 Model wagonu 112Ag, 1kl. Nr 50 51 19-40 029-7 Bdu, Białystok, Ep. Vb
A nawet dokładnie rzecz ujmując wagony kremowo-zielony i kremowo-czerwony będą miały datę rewizji datowaną na rok 2000 i w obu przypadkach oznaczenie PKP nie będzie miało tzw. trumienki.
 

DieselPower

Aktywny użytkownik
Oczywiście nie mam żadnych pretensji :) tylko długo czekałem na te wagony :) wzorowałem się zdjęciami z sieci, chciałem zrobić oliwkowo czerwony skład jak na zdjęciach
Weź też pod uwagę to, że wszystkie zdjęcia lokomotywy które zamieściłem przedstawia ja w stanie po naprawie rewizyjnej wykonanej w 2004 roku. Model SM to stan lokomotywy po naprawie wykonanej w 2007 roku.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Ale koledze nie chodziło że to nie te wózki co być powinny tylko że są po prostu słabo odwzorowane.
Ja miałem na myśli, że w 120A wózki są całkiem dobre, a w Y będą pewnie takie same. Co nie zmienia faktu, że wózki Robo są lepsze, choć różnica nie jest aż tak dramatyczna.
Prądnice w PIKO są jakieś takie cieniutkie, nie robią wrażenia, zwłaszcza te krótsze-prawie ich Nie widać.
Jakie "krótsze prądnice"? Każdy wagon ma tylko jedną prądnicę, po jednej stronie jednego wózka. Na drugim wózku prądnicy nie ma. Jeszcze raz obejrzałem swoje "bonanzy" i naprawdę nie mam się czego przyczepić w tych wózkach. Modeli Robo nie mam, bo jak dotąd nie ukazał się żaden model wagonu z IV epoki, więc nie mogę bezpośrednio porównać.
 

DieselPower

Aktywny użytkownik
A ja mam i porówałem. Nie można powiedzieć że wózki PIKO są nieprawidłowe. Ale są słabsze i mniej przestrzenne. Tylko tyle, stwierdzenie faktu.
Nie interesuje mnie techniczna strona taboru. Pewnie jestem ignorantem w tej kwestii. Oczywiście chodziło mi o te prądnice które są na każdym wózku. Na jednym jest taka wieksza, dodatkowa-No to też prądnica, prawda?:X3:m
 

Bodek

Aktywny użytkownik
Prądnica, tak jak napisał Andrzej, jest tylko jedna na wagon, czyli na jednym wózku. Jest ona bardzo dobrze widoczna, bo mocno odstaje od wózka i jest połączona wałem kardana z osią zestawu kołowego na tym samym wózku. Na drugim wózku nie ma żanej prądnicy. Żadnej.
Wózki Piko są wykonane poprawnie pod względem odwzorowania oryginału, lecz są zbyt mało przestrzenne, poza tym pewne elementy wózków przeskalowano, a inne są zbyt małe, stąd ogólnie przeciętny odbiór. Są na pewno lepsze od wózków Herisa, ale znacznie słabsze od Robo, które póki co, są modelem niedoścignionym.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
No nie, prądnica jest jedna na wagon. To ta duża, która jest na jednym wózku, z ukośnym wałem kardana od łożyska osiowego do prądnicy. Poziome drążki wzdłuż ramy wózka (po jednym na każdej stronie wózka) to są drążki stabilizujące, nie mają nic wspólnego z prądem. Powtarzam przy każdej okazji, że jak ktoś się czymś interesuje, to wypadałoby poczynić trochę wysiłków, żeby zdobyć choć podstawową wiedzę na temat obiektu zainteresowań. O, widzę, że kolega Bodek był szybszy.

Wierzę, że wózki Robo są bardziej przestrzenne, ale czy różnica jest aż tak wielka, by twierdzić, że te Piko są beznadziejne? Zachowajmy trochę umiaru w swoich wypowiedziach.
 

Tigrek

Aktywny użytkownik
Ja posiadam wszystkie 3 wagony, ROBO, Heris, PIKO. Uważam, że wszystkie 3 maja ładne wózki. Herisa wcale nie są gorsze od Piko, a ROBO też nie są niewiadomo jakie cudowne. Przecież żadne to nie są oryginalne, a tylko pomniejszone 87 razy :D
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
A ktoś pisał że są beznadziejne? Są wyraźnie słabsze. Czy już na prawdę nie można na tym forum nazywać białego białym a czarnego czarnym?
Można nazwać białe białym i czarne czarnym, ale trzeba też widzieć wszystkie odcienie szarości pomiędzy tymi skrajnościami. I nie można nazywać szarego smoliście czarnym. A ton dyskusji na forum jest właśnie taki, coś jest albo śnieżnobiałe, albo smoliście czarne. Rzeczywiście, nikt poza mną nie użył słowa "beznadziejne", ale jak tak zrozumiałem tę wypowiedź, od której dyskusja o wózkach się zaczęła:
Drodzy panowie z PIKO zróbcie coś z tymi wózkami... Te obecne to dramat jakiś. Ciężki zgrzyt jak sie na to patrzy, do wózków Robo to nawet startu nie ma...
Zresztą sam kolega DieselPower używa podobnego stylu, pisząc np.
Mnie natomiast najbardziej przerażają te ramy okien. Strasznie grube i masywne.
"Dramat", "ciężki zgrzyt", "przerażające", "strasznie grube" itd. Czy naprawdę nie da się trochę spokojniej rozmawiać i nie używać zupełnie bez potrzeby tak wielkich i mocnych słów? Pozostawiam to pod rozwagę wszystkich użytkowników forum... A temat wózków z mojej strony uważam za zakończony.
 

J1974H0

Znany użytkownik
Cóż. Za miesiąc postawi się dwie czerwone jedynki obok siebie i już wtedy słowa nie będę potrzebne (i pewnie zabronione );)
Nie popadaj w skrajności. Nikt nikomu nie zabrania oceniać modeli. Wręcz przeciwnie.
To, że niektórzy robią to merytorycznie, a inni dają upust frustracjom, to inna sprawa - bo żyjemy w świecie różnych ludzi. Nie bierz tego do siebie.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Jeden z nowych kolegów (na forum do półtora roku) uznał moją ostatnią wypowiedź na nudną. Cóż, wszystko jest kwestią indywidualnych odczuć. Pragnę jednak zapewnić nowego kolegę, jak i wszystkich na forum, że ta ocena mnie nie zniechęci i do znudzenia będę przypominał o zasadach kulturalnej dyskusji, a także o konieczności stosowania reguł naszego ojczystego języka.
 

Podobne wątki