• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

PIKO - modele wagonów standardu Y - typu 104A/110A/111A/112A/113A

Bodek

Aktywny użytkownik
#81
Macieju to nie jest frustracja, tylko jak ktoś mówi, że chce w współpracować to tworzy modele do kolekcji, a nie kopiuje modele już zrobione, tak żeby maksymalnie na nich zarobić. .
Można by stworzyć wagony innego rodzaju tak aby kolekcjoner mógł uzbierać pełnowartościowy skład tak jak ma to miejsce w rzeczywistości. Czekasz na peronie i podjeżdża pociąg złożony z tych samych wagonów... Takiego pociągu jeszcze nie widziałem poza wyjątkami.
Dla mnie to nawet lepiej , że skpiowali te sam model, ponieważ będę w stanie stworzyć całkiem inne Y ki, które występują w naszych pociągach.
Robert - nie gniewaj się, ale uważam, że przespałeś swoją ogromną szansę i jednoczesnie nie wykorzystałeś potencjału tkwiącego w 112Ag Twojego autorstwa. Teraz to już płacz nad rozlanym mlekiem.

Myślę, że od początku należało to inaczej zaplanować - np. dwa - trzy numery w malowaniu IC, dwa trzy w kremowo-czerwonym PKP i ze dwa lub trzy oliwkowe. Gdyby tak wyglądał plan produkcji i dystrybucja by za tym nadążała, dziś rynek dla 112Ag byłby nasycony na tyle, że Piko nie "kopiowałoby" Twojego produktu, tylko od razu zaczęliby od wagonów z ryflowanymi dachami, albo w ogóle by sobie jedynki odpuścili.

Poza tym w Poznaniu pokazali prototypy dwójek 111Ac i 111Ap. Tymczasem do dziś światła dziennego nie ujrzała żadna Twoja "dwójka", więc nie możesz mówić, że skopiowali Twój model i że skład zetawiony jest z takich samych wagonów, bo to nie prawda.

Osobiście ubolewam, że tak to wyszło z "jedynkami", bo Twoje modele, choć niepozbawione drobnych błędów, były zdecydowanie precyzyjniejsze od konkurencji, co widać już na pierwszy rzut oka. Wystarczy spojrzeć na wózki tych Pikolców, które tylko nieco przypominają nasze 4AN, a nie są ich pomniejszoną kopią, jak w przypadku Twoich modeli.
Sądzę, że jedynkami możesz jeszcze o rynek powalczyć z Piko, ale w kolejne modele wagonów z segmentu Y bym się już nie pchał (o ile nie masz jeszcze gotowych form do nich), bo biznes z tego będzie co najwyżej połowiczny.

Przypomnę natomiast, że masz monopol na bardzo dobrej jakości ryflaki, a modeli tych wagonów w barwach oliwkowych dotychczas wyszło bardzo mało, więc tu bym szukał kontynuacji i rozwoju.
Poza tym od 101A i 102A w sumie dość niedaleka droga do 43A, więc ...
 
Ostatnio edytowane:
#82
Fajnie gdybyśmy doczekali się ostatnich kursujących na PKP ryflaków które jeździły do października 2002. Wiele pikowskich lokomotyw czeka na podpięcie się pod taki skład. Niestety ale mnie rozczarowały ryflaki Chabówka, KD czy KM. Ludzie są głodni porządnych modeli a tu w pewnym sensie marnuje się świetna baza na coś konkretnego.
 

SantaFe

Aktywny użytkownik
#83
Poza tym w Poznaniu pokazali prototypy dwójek 111Ac i 111Ap. Tymczasem do dziś światła dziennego nie ujrzała żadna Twoja "dwójka", więc nie możesz mówić, że skopiowali Twój model i że skład zetawiony jest z takich samych wagonów, bo to nie prawda.
Chodziło chyba o kopię 1 klasy...
po za tym Piko zapowiadało wagon z ryflami na dachu.


Sądzę, że jedynkami możesz jeszcze o rynek powalczyć z Piko, ale w kolejne modele wagonów z segmentu Y bym się już nie pchał (o ile nie masz jeszcze gotowych form do nich), bo biznes z tego będzie co najwyżej połowiczny.
Ja sądzę, że Rynek sam zdecyduje czy woli trochę tańszy produkt z mniejszymi detalami od Niemieckiej firmy, czy model z lepszym wykonaniem od Polskiej:).
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#85
Prawdziwe wagony mają. Modele prezentowane na targach chyba nie, ale z pewnością wersja produkcyjna będzie prądnicę miała (jedna na wagon), Wózki w modelu są takie same, jak w wagonie 120A, więc sądzę, że prądnica będzie na swoim miejscu.
 

dariuszz94

Znany użytkownik
#87
Ja sądzę, że Rynek sam zdecyduje czy woli trochę tańszy produkt z mniejszymi detalami od Niemieckiej firmy, czy model z lepszym wykonaniem od Polskiej:).
Gdyby lepsze wykonanie pojawiło się w takim malowaniu i oznaczeniach, jakie mnie interesują - w moim przypadku kremowo-czerwone jedynki z trumienką bądź wcześniejszym logiem PKP - to bym kupił produkt Robo. Ale że pojawia się alternatywa i to wcześniej - zapewne wybiorę PIKO. I cenowo tutaj akurat nawet nie ma jakiejś wielkiej przepaści.
Analogia jest z cysternami - malowanie i oznaczenia z ep. V, z logiem DEC. Na takie czekałem. Pierwsze pojawiły się od Robo i takie zakupiłem. Czy kupię podobne od PIKO? Nie wiem, może tak, żeby powiększyć skład towarowy.
Pojawia się tu kwestia trafienia w gusta szerokiego wachlarza klientów, a nie zawężenia do osób zainteresowanych jedną epoką.
 
#90
Może ktoś mnie oświecić? Na tym zdjęciu KLIK widać w jednym wagonie (tym po lewej stronie) potrójne stopnie wejściowe, a na drugim dwa.
Na tym co PIKO pokazało (pomalowane) widzę na "jedynce" też dwa. O co tu biega?
Chyba że źle widzę albo to są stopnie wymienne? (dwa dla picu na duże łuki na modelu, a trzy - jak ma być zgodnie z oryginałem w pudełku do podmiany)?

Zapytam też - wiadomo jakie to będą przydziały i daty rewizji?
Na eShop PIKO piszą, że te zielone to epoka V, a wygląda na IV.
 
Ostatnio edytowane:

OLF

Aktywny użytkownik
#92
Chyba że źle widzę albo to są stopnie wymienne? (dwa dla picu na duże łuki na modelu, a trzy - jak ma być zgodnie z oryginałem w pudełku do podmiany)?
Stopnie są wymienne, w oryginale wagony 112Ag miały 2 lub 3 stopnie wejściowe w zależności od serii produkcyjnej/numeru więc jest to porawne odzworowanie. Zaprezentowane modele nie odpowiadają natomiast zdjęciom z zapowiedzi, więc tym nie ma się co sugerować.
 

Bernard Sobczyk

Aktywny użytkownik
SKMK
#94
Dachy dachami, ale widzę w ramach walki z konkurencją wagony Piko pasują jak pięść do nosa, epokowo, do Herisów... Jak dobrze widzę epoka IVc. A cicho liczyłem na przyzwoity skład...
 

Bodek

Aktywny użytkownik
#95
Może ktoś mnie oświecić? Na tym zdjęciu KLIK widać w jednym wagonie (tym po lewej stronie) potrójne stopnie wejściowe, a na drugim dwa.
Na tym co PIKO pokazało (pomalowane) widzę na "jedynce" też dwa. O co tu biega?
Chyba że źle widzę albo to są stopnie wymienne? (dwa dla picu na duże łuki na modelu, a trzy - jak ma być zgodnie z oryginałem w pudełku do podmiany)?
Zauważ też, że oba wagony różnią się dolnymi częściami pudeł - ten z trzema stopniami ma kanciastą krawędź pudła, a ten z dwoma zaokrągloną.
I wszystko jest w porządku. Starsze wagony 2 klasy typów od 111A do 111Af oraz pierwszej od 112A do 112Af miały po dwa stopnie i krawędź pudła zaokrągloną, a nowsze od 111Ah do 111Ay i od 112Ag do 112Ar po trzy stopnie i krawędź kanciastą. Typem przejściowym byl 111Ag z dwoma stopniami i kanciastą krawędzią pudła. Podobnie 112Ag w początkowym okresie produkcji miał dwa stopnie i krawędź kanciastą, a w późniejszym (gdzieś tak od 1980 roku) już trzy stopnie.
Pod tym względem widać, że Piko nie poszło na łatwiznę i skrupulatnie odwzorowało szczegóły konstrukcyjne naszych wagonów i chwała im za to.

Stopnie malowane na biało pojawiły się - o ile dobrze pamiętam, około 1990 roku, więc w modelach odpowiadających wcześniejszym epokom powinny być czarne.
 
Ostatnio edytowane:

Bodek

Aktywny użytkownik
#97
Fajnie wyglądają, ale modele z V epoki mają niewłasciwie namalowany kremowy pas. W oryginale dolna krawędź kremowego pasa powinna być na tym samym poziomie, co dolna krawędź drzwi wejściwoych: http://www.wgk.cal.pl/details.php?image_id=14221
Pas jest więc albo za wysoko, albo jest za wąski.
 

darekgd

Nowy użytkownik
Nostalgia Za Parą
#98

Tigrek

Aktywny użytkownik
#99
Czy ktoś może wie, rozmawiał z przedstawicielami PIKO, czy będą też z ryflowanymi dachami? Dla mnie to nie szczegół, bo chciałbym odwzorować sobie konkretny skład, którym jechałem...
 

Podobne wątki