• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

PIKO - modele wagonów standardu Y - typu 104A/110A/111A/112A/113A

Wszelkie porównania i tak nie mają sensu z jednego zasadniczego powodu. PIKO będzie(Już w zasadzie jest ) jedynym producentem Yków. Wagony ROBO to będzie w składach promil, takie coś innego co nie pasuje do reszty. :rolleyes: Wagony ROBO będą stały w gablotach aby nie psuły jednolitosci.
Ja przynajmniej mam nadzieję że doczekamy się całej rodziny Y-Greków Robo w takim systemie jak rodzina 406R produkcji Robo i super wnętrzem seryjnej produkcji. Mam nadzieję że Robo powróci w jeszcze lepszej odsłonie bowiem mam 112Ag Produkcji Robo i chce więcej. Mam nadzieje na więcej i ryflaki oraz rodzinę wagonów produkowanych zaraz po wojnie 3A-11A a to było by super
 

el14

Nowy użytkownik
A właśnie, bo ja się dowiem dopiero w III kwartale - jak wlaściwości jezdne pikolców? (wagony Robo jeżdzą stosunkowo ciężko, YB Tilliga wspaniale natomiast pływają po torach)

A czego mnie jeszcze brak w Ygrekach to ryfli na dachu. Większość obecnie jeżdzących wagonów (przynajmniej te przejeżdzające przez Będzin) to nowsze produkcje z ryflami, tymczasem ryfli nie ma ani Heris, ani Robo, ani patrząc na zdjęcia z zapowiedzi Piko.
 
Panie/Panowie, rozumiem, że pewne elementy trudno (lub prawie niemożliwe) jest poprawić w modelu, ale pomalowanie wnętrza przedziału lub też dodanie do niego elementów fototrawionych nie jest wielką sztuką. Tak samo jak umieszczenie pasażerów którzy zdecydowanie dodają realizmu. Myślałem kiedyś nad otwartym oknem, nie widziałem tego w żadnym z modeli ale pewnie też da się zrobić.
 

Bodek

Aktywny użytkownik
Dla mnie najbardziej w oczy rzuca się różnica w wysokości linii dachu. W PIKO jest o wiele wyżej, a wysokość obu modeli na porównaniu jest identyczna.
Pudła wagonów są jednakowej wysokości w obu modelach, natomiast Piko na czerwono pomalowało także graniczny fragment dachu (obwódkę łączącą dach ze ścianami), przez co sam dach wydaje się niższy. Ale to nie jest żaden błąd, bo w rzeczywistych wagonach także często zdarzało się, że obwódkę malowano w kolorze ścian zamiast na szaro.
 

horrido

Nowy użytkownik
Panowie, czy któryś z was montował już do wagonuo 112A dedykowane świetlenie (Piko 56284)? Sama płytka jest bardziej zaawansowana niż ta dla wagonów 120A. Posiada osobne oświetlenie przedziałów i korytarza, możliwość przylutowania dekodera oraz piny na 3(!) kondensatory podtrzymujące napięcie. Niestety próba podłączenia kondzia w miejsce zaznaczone na zdjęciu pozostaje bez efektu. Innych konfiguracji jeszcze nie próbowałem. Przypuszczam, że w którymś miejscu trzeba wlutować zworkę. Tylko w którym? Ktoś? Coś?

Piko 56284.jpg
 

horrido

Nowy użytkownik
Wszystko działa na cymes. Tak, kondensatory są wisienką na torcie ale skoro już jest na nie miejsce to chętnie skorzystałbym z tej opcji. Instrukcja Piko niestety nic na ten temat nie wspomina. Myślałem, że może już ktoś nad tym pracował a tu okazuje się, że to teren zaiste dziewiczy... :D
 

sledz

Aktywny użytkownik
Osobiście używam oświetlenia od ESU 50708 już z dekoderem oraz oświetleniem końca składu. Aczkolwiek zastanawiam się nad sprawdzeniem pikowskiego wyrobu.
 

Podobne wątki