• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

PIKO - modele wagonów piętrowych BOMBARDIER w malowaniu Kolei Mazowieckich

#21
Nie tylko On. Ja tu widzę już kilku kandydatów z forum którzy będą przekonywać, że poza nietrzymaniem skali i oszukanym wagonami sterowniczym ten model jest bardzo, ale to bardzo wartościowy i gdyby tylko mieli kasę to by kupili.
Swoją drogą. Czemu PIKO z modelami 1:100 jest bardzo w porządku a MTB z modelami 1:80 już nie?
 
#22
Model zostal zaprojektowany przez Piko w skali długości 1:100 przede wszystkim z myślą o geometrii torów Maerklina, a co za tym idzie głównego klienta wagonów w malowaniu DB. Model w malowaniu KM to tylko przemalowanka tak przy okazji. Sczęśliwie z modeli ze skalą długości 1:100 wyleczyłem się skutecznie jakieś 20 lat temu :)
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#23
Może warto aby interesowało bo wtedy takie uwagi są zbędne
Nie zamierzam studiować informatyki i sposobów tworzenia stron internetowych. Nie znam tej strony (nigdy tam nie zaglądałem), a na pierwszy rzut oka wygląda to jak ilustracja tekstu niżej, a nie jak stała winieta strony. I proszę nie traktować każdego, kto nie wie, co oznacza, że
Przecież górne zdjęcie jest osadzone na stałe w kodzie strony i na pewno nie o nie chodziło autorowi.
za kompletnego ignoranta, który niczego nie rozumie. Nie każdy musi się znać na robieniu stron internetowych, więc ja właśnie takie uwagi uważam za zbędne. Przyznaję, że pomyliłem zdjęcie zespołu trakcyjnego Newag z wagonem Pesy, ale to wszystko. Z mojej strony to wszystko na ten temat.
A jak nazwałem ten wyrób "fake" to było oburzenie jakiś czas temu. "Fake" w zakresie skali i budowy.
Tylko, że wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, jak będzie wyglądał ten model i cała dyskusja kręciła się dookoła skali długości i niczego innego. Teraz, jak już wiemy jak wygląda czoło tego wagonu, ja również przyznaję, że to chała...
 

old_jawa

Aktywny użytkownik
#24
Teraz, jak już wiemy jak wygląda czoło tego wagonu, ja również przyznaję, że to chała...
Z punktu widzenia modelarza - tak. Ale ten model zapewne jest dedykowany dla innej grupy odbiorców. Jest kolorowy i przyciąga wzrok? Tak. Zmieści się więcej wagonów na małej powierzchni/torcie? Tak. Czy się sprzeda w wystarczającej ilości? Sam jestem ciekaw ;)
 

CoCu

Znany użytkownik
#27
Swoja droga, to jakie jest poprawne czolo tych wagonow?
I tu mamy potencjalnego klienta na te wagony. Kolega nie wie jak wygląda oryginał. Gdyby nie dyskusja na forum na temat faktu iż czoło jest inne, zapewne gdyby go interesował zakup tego modelu to by go kupił. Nawet sam nie szuka zdjęć, tylko prosi innych o to. Takich osób jest wiele - widzą że model jest w jakimś malowaniu z Polski, to kupują i się cieszą z zakupu. Nie wnikają czy model odzwierciedla oryginał w czymkolwiek.
Czy to dobrze, czy źle, zależy od podejścia do tego hobby. Ocenę zostawiam każdemu z Was, ale nie ma sensu zaczynać kolejnej wojny o to, bo każdy się cieszy z czego innego. A modele te przypuszczam że ładnie się sprzedadzą, bo są ładne i kolorowe i nie będą zbyt drogie. I porównywanie do oryginału oraz wierność z oryginałem niewiele będzie miało do rzeczy.
 

darekgd

Nowy użytkownik
Nostalgia Za Parą
#28
To co koledzy piszą nie ma jakiegokolwiek sensu.
Można pisać czy jest zgodny czy nie, ale ocena modelu należy do każdego z nas, fake czy super to bardzo indywidualna sprawa, można kupić gdyż nie warto przepłacać za Roco, gdyż żaden producent nie zdecydował się na koleje mazowieckie, bo zestaw ma ciekawą malaturę, czy inych 1000 bln powodów.

Krzykacze mocni tylko w gębie szkalujący piko i ich modele niech sami zrobią taki zestaw za powiedzmy 500zł z wszystkimi dodatkami, szczegółami, we wszystkich odmianach piętrusów KM
 

mikl

Znany użytkownik
#29
@CoCu. Masz rację że jest potencjalnym klientem. Ale co ważne kolega jest również na tyle ciekawym że się zarejestrował na tym forum i zadał pytanie. To jest przykład tego że warto się wypowiadać i dzielić wiedzę na tematy co dla poniektórych mogą się wydawać infantylne. Może kolega następnym razem sam wyszukać różnic. Ja też nie znam tego typu wagonu (jak i tysiąca innych) i już parę razy zadałem podobne pytanie.
 
#30
No, pierwszy już jest. Koronny argument- Nie pasuje to zrób lepszy. Drugi-nie warto przepłacać za Roco. Nie kompromituje się człowieku.
@darekgd, ocena tego modelu jako "fake" czy super to niej jest indywidualna sprawa. Model jest w skali 1:100 i do tego ma wagon sterownicze od innego EZT. To jest fake czyli udawanka czy Ci się to podoba czy nie.
Nie warto przepłacać na Roco piszesz. Nie warto dopłacać za model który odzwierciedla rzeczywistość? Kup se człowieku zestaw Tomek i przyjaciele bo przy Twojej logice nie powinieneś przepłacać za Piko.
 

Sklejacz

Aktywny użytkownik
#32
Gdyby PIKO się bało, że model się nie sprzeda to by go nie wyprodukowało. A jak już napisano, jest kolorowy, polski więc będzie się sprzedawać. Tak samo jak sprzedają się "polskie" parowozy, które są tylko przemalowankami parowozów niemieckich (i jakoś potrzebę wymiany świateł traktuje się jako coś naturalnego a spiseg zachodnich producentów ;) ), tylko dlatego, że mają plakietkę PKP. Na forum mamy nadreprezentację ludzi którzy mocno interesują się koleją i jej historią, ale wśród całości ludzi bawiących się kolejkami w naszym kraju wcale ta akurat grupa nie stanowi większości. Jest na prawdę masa ludzi, którzy chcą sobie dla frajdy pojeździć ciapągiem po torcie w niedzielne popołudnie i do tego celu im takie "fejk" wystarczy aż nadto. I nie ma sensu wieszać psów ani na takich ludziach ani na PIKO, które zapewnia im dostęp do tańszych modeli.
 

darekgd

Nowy użytkownik
Nostalgia Za Parą
#34
To jest idywidualna sprawa każdego, nie podoba się nie kupuj, podoba mi się kupuję,nie podoba nie kupuję, pierd" jeden z drugim, to zrób jak Cocu z R Reschką i zrób lepszy, odpowiadający rzeczywistości,a nie wyzywasz od fake czy innych nie brzmiących w języku ojczystym słów, mi się podoba, i kupię
 
#35
A najśmieszniejsze w tym jest to, że cała ta zgraja ludzi którzy się znają, lub wydaje im, że się znają, którzy psioczą na modele zabawki i którzy układają plany produkcyjne dla Wielkich Producentów bo wiedzą najlepiej jakie modele będą się sprzedawać jest w głębokim poważaniu tych Wielkich. Więc te śmieszne forum nikomu nie jest drogowskazem. Cała ta piana która się tu toczy jest nic nie warta.
Powtórzę to co już kiedyś napisałem, Wy kłócicie się o modele które mają wątpliwą poprawność, a jednocześnie kupujemy modele które wiadomo że są w 100% fikcją przymykając na to oko. Psioczymy na modele MTB, a one jakoś schodzą, i wypuszczają kolejne, więc idą i to całkiem nieźle jak widać, ostatnie cysterny czy Falnsy od Roco też jakoś idą. Jest cała rzesza tatusiów, dzieci, czy po prostu mniej wymagających kolekcjonerów i to w nich celują producenci, bo po prostu jest ich więcej niż takich Coców, Piotrów M, czy innych którym zależy na poprawnych modelach.
Jakby było inaczej, to po jednym bublu który by nie zszedł, producenci ruszyli by głową, bo jak na razie polska klient wszystko łykać.
 

ed250

Aktywny użytkownik
#37
Darku wystarczyło napisać:

Ja mimo wiadomych wad kupię, bo mi się podoba.

Tyle by wystarczyło, a Ty dodałeś do tego niepotrzebną zaczepną otoczkę wywołując wojenke.
"Ludwiku Dorn i Sabo, nie idźcie tą drogą";)
 
Ostatnio edytowane:

mikl

Znany użytkownik
#38
@Piotr M. Może kupują bo forum nie znają. Wątpię żebyśmy mieli zasięg odbioru jak TVP. I pewnie tak jest z całą szerszą produktów poczynając od jajek i parówek. Kupujesz bo są a nie spędzasz przed ladą godziny analizują pochodzenia i składu. Może są tacy, co tak robią ale tak jak my, są w mniejszości
 

404W

Znany użytkownik
#40
A najśmieszniejsze w tym jest to, że cała ta zgraja ludzi którzy się znają, lub wydaje im, że się znają, którzy psioczą na modele zabawki i którzy układają plany produkcyjne dla Wielkich Producentów bo wiedzą najlepiej jakie modele będą się sprzedawać jest w głębokim poważaniu tych Wielkich. Więc te śmieszne forum nikomu nie jest drogowskazem. Cała ta piana która się tu toczy jest nic nie warta.
Powtórzę to co już kiedyś napisałem, Wy kłócicie się o modele które mają wątpliwą poprawność, a jednocześnie kupujemy modele które wiadomo że są w 100% fikcją przymykając na to oko. Psioczymy na modele MTB, a one jakoś schodzą, i wypuszczają kolejne, więc idą i to całkiem nieźle jak widać, ostatnie cysterny czy Falnsy od Roco też jakoś idą. Jest cała rzesza tatusiów, dzieci, czy po prostu mniej wymagających kolekcjonerów i to w nich celują producenci, bo po prostu jest ich więcej niż takich Coców, Piotrów M, czy innych którym zależy na poprawnych modelach.
Jakby było inaczej, to po jednym bublu który by nie zszedł, producenci ruszyli by głową, bo jak na razie polska klient wszystko łykać.
Jednak właśnie dlatego próbujemy pisać na tym forum, by informować i ostrzegać przed bublami. Czy ktoś to złapie, czy nie, to już jego problem. Kto się interesuje i czyta to forum to się dowie. A na przypadkowych kupujących to co kolorowe wpływu nie mamy. Cóż … życie.
A czy wielcy mają nas gdzieś? No cóż rynek nie jest aż tak szeroki i głęboki. Więc raz, drugi i trzeci ze 20 osób, które świadomie wybiorą bądź zrezygnują z lokomotywy zaczyna mieć znaczenie.
 
Ostatnio edytowane:

Podobne wątki