• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Model fabryczny PIKO - modele lokomotyw serii SU42/SM42/SP42

M-G

Aktywny użytkownik
Reakcje
194 9 0
Mam - EsuLokprogrammer, niestety "pokrył go kurz" bo nie potrafię się nim posługiwać. Kupiłem go m.in po to by poprzestawiać kolejność funkcji, która moim zdaniem jest trochę chaotyczna i niekoniecznie zgodna ze stanem rzeczywistym (choćby połączenie świateł manewrowych z dźwiękiem rozsprzęgania, czy też włączanie od razu świateł długich właśnie w SM42).
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
5.835 140 20
Tak zwane "rozpoznanie w terenie" pokazuje, że większośc i tak zapala tylko reflektor w swojej kabinie, pozostawiając drugą kabinę nieoświtloną.
A zwłaszcza w SM42, o których tu mówimy. :LOL:
Stanowisko maszynisty w lokomotywach jednokabinowych jest tylko jedno.:p
Czyżby? Tu już mówiono o drugim stanowisku w SM42, z którego też można prowadzić lokomotywę przy manewrach, jeżeli nie jest konieczny hamulec zespolony składu. Drugim przykładem jest SM48, gdzie też są dwa stanowiska maszynisty (o przenośnym manipulatorze do manewrów nie wspominam).
 

Ropu

Aktywny użytkownik
Reakcje
633 16 2
Mam - EsuLokprogrammer, niestety "pokrył go kurz" bo nie potrafię się nim posługiwać. Kupiłem go m.in po to by poprzestawiać kolejność funkcji, która moim zdaniem jest trochę chaotyczna i niekoniecznie zgodna ze stanem rzeczywistym (choćby połączenie świateł manewrowych z dźwiękiem rozsprzęgania, czy też włączanie od razu świateł długich właśnie w SM42).
To możesz wszystko!
Wczytaj z torów dekoder, poszukaj wyjścia odpowiadającego za światła, zmień efekt działania świateł i święto.
6075E926-907E-4613-8686-01DFD95DC3F5.jpeg
 

horrido

Użytkownik
Reakcje
24 1 0
W 4:57 ta sama lokomotywa wraca a światła manewrowe świecą po tej samej stronie co wcześniej. Wygląda więc na to, że w przypadku stonki faktycznie nie zależy to kierunku jazdy.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
5.835 140 20
Wygląda więc na to, że w przypadku stonki faktycznie nie zależy to kierunku jazdy
Nie "wygląda na to", po prostu tak jest. Zależy to, przynajmniej teoretycznie, od pozycji maszynisty. Jeżeli maszynista w SM42 nie przesiada się na drugie miejsce (pomocnika), to nie zmienia również świateł, niezależnie od kierunku jazdy. Było już o tym parę razy w tej dyskusji, więc po co to w kółko międlić?
 

M-G

Aktywny użytkownik
Reakcje
194 9 0
Właśnie wczoraj widziałem manewrującą z wagonami stonkę i światło świeciło się po lewej stronie patrząc w kierunku jazdy i maszynista także siedział po lewej stronie kabiny. Za nią podsunęła się trochę siódemka i tam światło świeciło się po prawej stronie, po czym maszynista zaraz po zatrzymaniu przełączył na to po drugiej stronie.
 

Czapajew

Znany użytkownik
Reakcje
422 1 0
Cały klasyczny tabor PKP ma oddzielny hebelek na pulpicie do każdego reflektora...
Na wielu IC-kowskich Siódemkach czy EP09 nie ma już hebelka do każdego z reflektorów, tylko przełącznik pakietowy, którym załącza się odpowiedni sygnał.

Właśnie wczoraj widziałem manewrującą z wagonami stonkę i światło świeciło się po lewej stronie patrząc w kierunku jazdy i maszynista także siedział po lewej stronie kabiny. Za nią podsunęła się trochę siódemka i tam światło świeciło się po prawej stronie, po czym maszynista zaraz po zatrzymaniu przełączył na to po drugiej stronie.
Najwidoczniej maszynista Siódemki po zatrzymaniu zmieniał kabinę i dlatego zmienił osygnalizowanie.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
5.835 140 20
Uważam, że dla uproszczenia można założyć, że w lokomotywach dwukabinowych sygnał manewrowy zmienia się zawsze przy zmianie kierunku i w modelach takich lokomotyw można zastosować automatyczną zmianę świateł przy zmianie kierunku jazdy tak, żeby zawsze świeciły się światła prawe patrząc w kierunku jazdy. Natomiast w lokomotywach jednokabinowych, przynajmniej SM/SP42, można przyjąć, że światło będzie zawsze po tej samej stronie, czyli po stronie prawej patrząc w kierunku przodu lokomotywy - w SM/SP42 w kierunku dłuższego "nosa" - i w modelu sygnał może być stały, niezmieniający się przy zmianie kierunku. Nie jestem w 100% pewien, jak to jest w innych lokomotywach jednokabinowych, np. w SM48 (TEM 2) są dwa stanowiska, ale nie wiem, czy przy manewrach maszynista zawsze zmienia miejsce.
 

Czapajew

Znany użytkownik
Reakcje
422 1 0
Znajomy opowiadał mi, że jak zaczynał pracę za pomocnika w PTKiGK Zabrze jakoś w latach 80. to na Tamarach( nie pamiętam czy na wszystkich czy na niektórych), które zaczęły tam do nich trafiać prosto z Rosji był pilot którym można było sterować maszyną. Jak pracowałem na jednej z bocznic swego czasu, to maszynisci nie zmieniali stanowiska na TEM2.
 

Krzysztof Fiałka

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KSK Wrocław
Reakcje
381 8 0
Natomiast w lokomotywach jednokabinowych, przynajmniej SM/SP42, można przyjąć, że światło będzie zawsze po tej samej stronie, czyli po stronie prawej patrząc w kierunku przodu lokomotywy
I jest to bardzo słuszne podejście z modelarskiego punktu widzenia. Bardzo łatwo zrobić światła manewrowe w SM42, która będzie służyć wyłącznie do manewrów, wystarczy odlutować kabelki od górnego i jednego dolnego reflektora.;)
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
5.835 140 20
Znajomy opowiadał mi, że jak zaczynał pracę za pomocnika w PTKiGK Zabrze jakoś w latach 80. to na Tamarach( nie pamiętam czy na wszystkich czy na niektórych), które zaczęły tam do nich trafiać prosto z Rosji był pilot którym można było sterować maszyną.
Tak, lokomotywy tego typu (nie jestem pewien, czy wszystkie) były fabrycznie wyposażone w przenośny panel sterujący, połączony kablowo z aparaturą lokomotywy. Z tym panelem można np. wyjść na boczny pomost, żeby precyzyjnie podjeżdżać do za- lub wyładunku wagonów.
 

Podobne wątki