• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

PIKO - modele lokomotyw serii ST44

Remaj12

Moderator Forum Tabor i Imprezy
Zespół forum
T M M
Wybaczcie małe OT. Gdzie można zamówić części serwisowe do loków od Piko?
W każdym autoryzowanym sklepie PIKO. Lista sklepów w Polsce podana jest na stronie, do której prowadzi poniższy odnośnik:

https://www.piko.de/DE/index.php/pl/HV-PL

W razie czego pomagam sprowadzić przez sklep, w którym się zaopatruję :) - nie ma z tym żadnego problemu, kilku kolegów już korzystało ;) , a następni już się zgłaszają :gwizd: .
 

J1974H0

Znany użytkownik
Uwierz, że nie jest moją intencją by się czepiać. Mam zupełnie podobne spostrzeżenia, ale w stosunku do twojej oceny modelu zmodernizowanej ST44 Cargo od PIKO.
Kiedyś w BR120 był pulpit i się wszyscy cieszyli. Chociaż może i był lepszy? Miał gaśnicę na ściance:).
Kiedyś w moim E499 BTTB nie było żadnego pulpitu i cieszyłem się jak dziecko z posiadania tego. A w ogóle to kto wtedy myślał o "gaśnicy na ściance"... ??? Ale teraz mamy inne czasy. Ludzie wymagają od modelu za 600zł by miał "wszystko".... nity liczą... a może pora pomyśleć by model ulepszyć samemu mając świadomość, że w tej cenie zawsze będzie kompromis w modelu fabrycznym.
Zauważacie "nie te" pulpity, a nie macie świadomości kompromisów produkcji wielkoseryjnej w tej, a nie innej cenie.
Mam patent na pulpit w ST44! Zasłonić okna:p.
No popatrz.... razi cię nie ten pulpit (realizm nie jest osiągnięty), a chcesz zasłonić okna w jeżdżącym modelu? Jak ten maszynista będzie szlak widział? No ale skoro dla ciebie to jest rozwiązanie, to zasłoń. Skoro w ten sposób chcesz osiągnąć pełen realizm.... No i jak przeżyjesz, że oświetlona kabina zniknie za gęstymi zasłonami ?

Proponuje pomyśleć dłuższą chwilę zanim coś znowu napiszesz ponownie, bo logika całości wypowiedzi kupy się nijak nie trzyma. Pulpit zły, to zamiast zrobić prawidłowy, chcesz zasłaniać okna brnąc w kolejny "świetny" patent zbliżający model do oryginału. Po co wogóle było o tym pisać skoro nie chce się zrobić jak być powinno tylko pieprzyć trzy po trzy???
 
Ostatnio edytowane:

garcia ramirez

Znany użytkownik
Coraz trudniej to wszystko czytać. Ciągle Ci sami dyskutanci, ( aż w oczy razi brak uczestników forum, których jeszcze kilka lat temu było tu całkiem sporo, ale jak widać, wycofali się z ciągle takich samych, jałowych dyskusji...... Forum przejęła garstka gadaczy. Szkoda.:ostrozny:
 

Pantograf

Znany użytkownik
Coraz trudniej to wszystko czytać. Ciągle Ci sami dyskutanci, ( aż w oczy razi brak uczestników forum, których jeszcze kilka lat temu było tu całkiem sporo, ale jak widać, wycofali się z ciągle takich samych, jałowych dyskusji...... Forum przejęła garstka gadaczy. Szkoda.:ostrozny:
Naprawdę się dziwisz? Kto kol wiek proboje coś napisać to jest jechany... Gówno burze z byle gówna. Sami FachoFcy, zero porad co, jak z czym robić (proszę spojrzeć na inne fora tematyczne). Tu tylko wiem... Ale nie powiem.. Albo tłumaczenie bardzo skromne... Na tyle że nawet jak ktoś by kupił proponowane materiały to i tak by spitolil sobie i model i czas oraz kasę. Inna kwestia też są moderatorzy. Kiedyś było pilnowanie. Dziś jaki jest bałagan idealnie pokazuje dział GIEŁDA. Gdzie nie dość że 2/3 ogłoszeń jest nie aktualnych to jeszcze są i takie po +3 m-ce... Sorki za OT. Jak coś to można wpis wykopać gdzieś w krzaki.
 

Prezes TS

Expert
Ekspert
Coraz trudniej to wszystko czytać. Ciągle Ci sami dyskutanci, ( aż w oczy razi brak uczestników forum, których jeszcze kilka lat temu było tu całkiem sporo, ale jak widać, wycofali się z ciągle takich samych, jałowych dyskusji...... Forum przejęła garstka gadaczy.
Ano właśnie, przez te nieustanne i "na wyścigi" wyszukiwanie i wytykanie drobnych niedostatków w modelach (nie ta data rewizji, poręcz za wysoko, stopień nie w tym miejscu, reflektory o 0,2 mm za małe, wycieraczka nie ta, itd, itd - no bo przecież trzeba krytykować, bo nie będzie postępu !
Ostatnio prawie nie ma dyskusji o prawdziwej kolei, a są jedynie utarczki o modelach.
Jakoś w dziale modelarstwa samochodowego piszący tam potrafią cieszyć się ze swojego hobby i nie ma tam wytykania niedostatków.
W dziale kolejowym, zwykli miłośnicy kolei i ci którzy mają niejednokrotnie olbrzymią wiedzę o kolei, po prostu odpuścili sobie to forum, bo "nie będą się kopać z koniem". I jest to strata dla nas wszystkich. Przyczynili sie do tego ci krytykanci. Macie wewnętrzną satysfakcję z tego ?
 

MIKOT 1

Aktywny użytkownik
No popatrz.... razi cię nie ten pulpit (realizm nie jest osiągnięty), a chcesz zasłonić okna w jeżdżącym modelu? Jak ten maszynista będzie szlak widział? No ale skoro dla ciebie to jest rozwiązanie, to zasłoń. Skoro w ten sposób chcesz osiągnąć pełen realizm.... No i jak przeżyjesz, że oświetlona kabina zniknie za gęstymi zasłonami ?

Proponuje pomyśleć dłuższą chwilę zanim coś znowu napiszesz ponownie, bo logika całości wypowiedzi kupy się nijak nie trzyma. Pulpit zły, to zamiast zrobić prawidłowy, chcesz zasłaniać okna brnąc w kolejny "świetny" patent zbliżający model do oryginału. Po co wogóle było o tym pisać skoro nie chce się zrobić jak być powinno tylko pieprzyć trzy po trzy???
To był żart.

Tak naprawdę przeżyję. Może kiedyś to poprawię.
Zauważyłem jedną rzecz: od kiedy zacząłem się udzielać w tym wątku wszyscy mają niebezpośrednio, ale w przesłaniu do mnie pretensje. Przecież chodzi o to, aby model był zgodny z oryginałem, wiernie odtworzony.
Czepialiście się reflektorów. Każdy ma swoje zdanie. Jednemu się podoba, a drugiemu nie.
Ja początkowo się zapytałem o pulpity. Nagle po głębszej dyskusji beczka gnoju się wylała. Ja się tylko grzecznie pytałem.

No i jak przeżyjesz, że oświetlona kabina zniknie za gęstymi zasłonami ?
Nie wiem jak włączyć oświetlenie "ręcznie". Nie mam dekoderów.
Jestem blisko uruchomienia oświetlenia sposobem by MIKOT.

Jak stopnie były milimetr w lewo, albo w prawo to "cenna uwaga".
To że pulpit jest od "innej lokomotywy" to dobrze?
Sam nie wiem, chyba te pulpity tak zostawię. Dam spokój.
Chyba przestanę pisać w tym wątku bo widzę, że zbłądziliśmy.
Przepraszam szanowne grono, że się tu udzielam.
 

Szymon32

Aktywny użytkownik
KSK Wrocław
Naprawdę dziwi mnie to że żaden z forumowych marudo-specjalistów nie wpadł na to że w omawianym modelu imitacja silnika spalinowego w maszynowni jest nie właściwa bo przedastawia stary silnik a nie zmodernizowany który wygląda inaczej. Przed 10 laty większość z Was byłaby w stanie za porównywalny model u naszych konwenterów zapłacić ze trzy razy tyle co za Piko
to jest naprawdę fajny model w dobrej cenie! Już się nie chce czytać tego waszego marudzenia...
 

DieselPower

Aktywny użytkownik
Dokładnie. Zastanawiam się czy to tak miało być czy PIKO zapomniało ;););):ROFL:.
Swoją drogą trzeba by zacząć się dopytywać o dźwięki do 4-suwa;)
 

Franc

Użytkownik
Ja też mam problemy z pracą Gagara. Dziś rano odniosłem loka do sklepu i nie dawno dostałem info, że będzie wymieniona na nową. A skrzaczył się 30 minut po wyjęciu z pudełka.
 

Franc

Użytkownik
U mnie był w analogu. Lokomotywa została wymieniona na nową i tu znów miałem pecha bo druga miała wady lakiernicze, niebieskie plamy na dachu. Wymienili mi na trzecią i ta jak na razie jeździ dobrze i wygląda dobrze. Mam głęboką nadzieje, że to już koniec przygód i czas radości :) Z tego miejsca, pomimo tego, że ostatnio byłem na nich zły za chaos informacyjny, wielkie ukłony dla Modelmanii za zaangażowanie i profesjonalne podejście do klienta w temacie reklamacji. Nie jest to post sponsorowany :) Ogólnie ja mam jakiegoś pecha. SMka ze zdjęcia miała już naprawę gwarancyjną. Był luźny silnik. A w tle kolejny nowy nabytek, choć dla wielu z Was nic specjalnego. Polowałem na niego ponad rok - Tillig 74797 sypialny PKP IC.
 

Załączniki

Podobne wątki