1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.
  2. Rozpoczynając temat w dziale Tabor prosimy o dołączenie prefixu z wielkością o której traktuje temat.
  3. Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
    Wyłącz powiadomienie

PIKO - modele lokomotyw serii SP45/SU45

Dyskusja w 'Tabor' rozpoczęta przez użytkownika Bynio, 30 Grudnia 2015.

  1. EC45

    EC45 Aktywny użytkownik

    Czy ktoś się może pochwalić przeróbkami SP45/SU45 od PIKO przy użyciu elementów fototrawionych od Ostbahn'a? Chodzi mi o przeróbki ponad to co zostało już tu pokazane, czyli trąbki i obręcze reflektorów, a może inne serie lokomotyw też ubogaciliście zestawami od Ostbahn'a?
     

  2. przemek tabisz

    przemek tabisz Aktywny użytkownik KSK Wrocław

    Ostbahn nie ma poręczy. Poręcze ma GPM. Ja mam kilka przeróbek/przebić nr. Kilka zdjęć w moim temacie: Moje pierwsze wypociny.
     
  3. przemek tabisz

    przemek tabisz Aktywny użytkownik KSK Wrocław

    Obiecane fotki.

    Sp45-184 st.Wrocław - nr 3D, oczy i lusterka. No i zamalowane/skrócone żółte czoło.
    d1.jpg

    d2.jpg

    SU45-036 st. Wrocław - nr 3D i oczy. d3.jpg

    Pozostałe 45 czyli 204,100, 079, 165 mają oczy i nr 3D.
     
    • Doceniam Doceniam x 1
  4. J1974H0

    J1974H0 Znany użytkownik

    Nie chcę cię dobijać, ale tak sobie to wygląda.
     
    • Popieram Popieram x 6
  5. przemek tabisz

    przemek tabisz Aktywny użytkownik KSK Wrocław

  6. ed250

    ed250 Aktywny użytkownik

    Sorry, ale krytykę trzeba umieć przyjąć, a nie zaraz kontra. Żeby było lepiej wystarczyło użyć obojętnie jakiej taśmy, by równo odciąć żółte czoło.
     
    • Popieram Popieram x 4
    Ostatnio edytowane: 23 Września 2017
  7. xxx

    xxx Aktywny użytkownik

    Ja użyłem ramek reflektorów i lusterek od Ostbahna. Polecam w 100%. Uważam ramki za coś obowiązkowego bo model tylko zyskuje podobnie jak z lusterkami. Montaż bardzo łatwy a zadowolenie z modelu rośnie.
     

    Załączniki:

    • Doceniam Doceniam x 3
    • Super! Super! x 2
    Ostatnio edytowane: 23 Września 2017
  8. EC45

    EC45 Aktywny użytkownik

  9. xxx

    xxx Aktywny użytkownik

    Dokładnie tych detali użyłem. Lusterka to już dobór indywidualny. Tak pasują. Ramki masz w wymiarze uniwersalnym dla SP/SU .
     
    Ostatnio edytowane: 23 Września 2017
  10. EC45

    EC45 Aktywny użytkownik

    Czy znacie może jakiś jeszcze sklep gdzie można by nabyć SU45-165? Za długo zwlekałem i mam problem. Tu akurat wznowienie Piko by się przydało ;).
     
  11. przemek tabisz

    przemek tabisz Aktywny użytkownik KSK Wrocław

  12. EC45

    EC45 Aktywny użytkownik

    No właśnie przez chwilę miałem zamiar napisać, że nie interesują mnie aukcje.....ale po co jak napisałem że chodzi mi o sklepy ?
     
  13. kzk kolej

    kzk kolej Aktywny użytkownik

    Na Allegro również są oferty sklepów ;)
     
  14. J1974H0

    J1974H0 Znany użytkownik

    Pomyślałem, że jak ktoś pokazuje coś publicznie to oczekuje obiektywnej oceny. Moja jest taka jak napisałem.
    Jeśli uważasz że za mało napisałem to doprecyzuję, że podoba mi się, iż zamiast dziamać na forum także działasz w temacie patynowania (stąd "doceniam").
    Jest wiele aspektów jak i miejsc koniecznego brudzingu (dach, buda, wózki... itd...), ale z dwóch mocno rzucających się na początek w oczy spraw - ja bym inaczej przybrudził wyloty z krat wentylacyjnych - uważam, że w rzeczywistości tak się nie brudzą - inaczej się brudzą (obserwacja oryginałów) - nie chodzi o to, że zaciemniłeś je, ale o to jak je zaciemniłeś.... oraz nieco lepiej zamalował ten kawałek budy z żółtym polem, bo po pierwsze przejście pomiędzy zielonym i żółtym jest pofalowane (pewnie kiepską taśmę maskująca miałeś - polecam taśmy stricte modelarskie Tamyia), a poza tym przebija żółty z pod zielonego, a i na żółtym w okolicy przejścia są zabrudzenia z zielonego. Strzelam też, że pędzlem malowałeś. Nie sposób jest zrobić to "czysto" pędzlem, jak i w ogóle nie sposób zrobić taką miejscową przemalowankę na gotowym modelu - bo zawsze jednak widać nieco przejście kolorów pomiędzy farbą pierwotną, jak i tą domalowaną (odcień farby, faktura). Lepiej już malować od nowa cały model - ale to wyższa szkoła jazdy. Dach też inaczej się brudzi, ale nie chcę już nic pisać... Początki zawsze są trudne w patynowaniu i na pewne sprawy trzeba zawsze przymykać oko. Szkoda tylko, że szkolisz się na takim fajnym modelu. Ja bym raczej kupił jakiś złom i na nim poćwiczył. Trzeba by spatynować wiele modeli by powolutku dojść do wprawy by móc rzucić się z farbami i pigmentami na drogie i cenne lokomotywy. Pomijam konieczność obserwacji oryginałów - bo bez tego nigdy "na oko" się na początku dobrze nie spatynuje. Tak mogą (moim zdaniem) robić osoby, które już naoglądały się setki loków - patynowały je - i z pamięci mogą oblecieć w realny sposób (jak np kolega Telewizor11). Szczerze - to ja nie mając sprawdzonych umiejętności nigdy bym się nie zabrał za patynowanie mojej SP45. Zawsze lepiej poćwiczyć na jakimś złomie z allegro i uzbroić w miarę pełny warsztat (w tym koniecznie aerograf) bo szkoda niszczyć model, jak się nie ma pewności, że dobrze wyjdzie. No chyba, że ty jesteś zadowolony z efektów - a to najważniejsze. Powodzenia w dalszych poczynaniach.

    PS. Ja też osobiście swego czasu podejmowałem próby patynowania ze średnim skutkiem pędzelkiem i spaprałem swego czasu nowiutką ST44-003, nie mając żadnych umiejętności i warsztatu (fachu w ręku jak i narzędzi) rzuciłem się na nią jak szczerbaty na suchary. Teraz żałuję, że nie ćwiczyłem na jakimś złomie - bo szkoda loka było - ale jak to w życiu, człowiek się na błędach uczy :) i czasem to trochę kosztuje (niestety).
     
    • Doceniam Doceniam x 3
    • Popieram Popieram x 1
    Ostatnio edytowane: 25 Września 2017
  15. hjugytf

    hjugytf Użytkownik

    Dla mnie tragedia. A sam lepiej nie zrobię, bo nie potrafię a szkoda mi modeli, aby robić coś podobnego. Na szczęście w razie czego są tu fachowcy w tej dziedzinie.
     
    • Doceniam Doceniam x 1
    • Popieram Popieram x 1
  16. Rafał_A

    Rafał_A Nowy użytkownik

    Ja kiedyś wziąłem się za ambitne przemalowywanie na szczęście tylko Ikarusów. Nawet nie patynowanie, a samo przemalowanie. W efekcie... hmm... w efekcie po prostu nie mam tych Ikarusów. :) Wiadomo o co chodzi. :)
    Dlatego też rozumiem i doceniam same próby każdego i oczywiście fajnie że jest coraz więcej modelarzy coraz bardziej zaangażowanych, nawet jeśli nie zawsze wychodzi. Z drugiej strony faktycznie, tak jak J1974H0 napisał, trochę szkoda tych Fiatów.
     
    • Doceniam Doceniam x 1
    • Popieram Popieram x 1
  17. EC45

    EC45 Aktywny użytkownik

    OK. Wracając jeszcze na moment do SU45-165, mam takie pytanie. Jak wiadomo była ona delegowana do Wrocławia 2003 roku. Jak wyczytałem pełniła ona służbę głównie w ramach magistrali podsudeckiej (Nysa,Kędzierzyn Koźle, Kamieniec Ząbkowicki, Opole).

    Na dostępnych z tego okresu zdjęciach często widać ją z wagonami piętrowymi (oliwki). Pytanie. Czy jest możliwe że tworzyła w tym "wrocławskim" okresie skład pociągu z wagonami Rivarossi z Rzeszowa lub Skarżyska Kamiennej czy te zestawy jednak jeśli już były w tamtym rejonie w delegacji to w innym okresie (pomijam daty rewizji, bo Skarżysko by się nie łapało) ?
    Pytanie drugie. Czy lokomotywa ta zapuszczała się z jakimkolwiek składem do Wrocławia Głównego ?
     
    • Doceniam Doceniam x 1
  18. hjugytf

    hjugytf Użytkownik

    Z uwagi, że jestem z Kędzierzyna-Koźla podkreślam pytanie kolegi.
     
  19. SantaFe

    SantaFe Aktywny użytkownik

  20. EC45

    EC45 Aktywny użytkownik

    Tak, bardzo dziękuję ale znam już chyba wszystkie zdjęcia lokomotywy SU45-165 jakie zostały udostępnione w necie w czasie jej pracy na delegacji we Wrocławiu. Wiem, że prowadziła składy złożone z 4 członowych wagonów Bhp. Mnie bardziej chodziło o to, czy jej delegacja w tym rejonie nie zbiegła się z delegacją (o ile takowa była) wagonów Bhp ze stacji Rzeszów i Skarżysko-Kamienna i czy może (jeśli takowa delegacja tych zespołów miała faktycznie wówczas miejsce) były to zespoły o numerach takich jak modele wydane przez Rivarossi.

    Swego czasu napisałem maila z zapytaniem do odpowiednich Oddziałów Przewozów Regionalnych z zapytaniem o delegacje tychże zespołów. Odpowiedź dostałem tylko z Oddziału Podkarpackiego w Rzeszowie. Zgodnie z tym co mi odpisali to w latach 1996-2002 nie było takich delegacji d Wrocławia. No ale teraz chodzi nam o rok 2003 więc może...

    Pewną nadzieję daje post jaki udało mi się znaleźć na forum. Może jego autor ma jakieś bliższe informacje (i sprawdzone) ?


     

Udostępnij