• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Model fabryczny PIKO - model parowozu OKo1-12

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
6.245 156 21
Osobiście liczyłem na to, że Piko zrobi naprawdę typowo polskie wiadra z czerwonymi wkładkami, zwłaszcza, że poza EU07 i pochodnymi wychodziło im to całkiem przyzwoicie.
Tylko że jest zasadnicza różnica między reflektorami wbudowanymi w ścianę lokomotywy, a wolnostojącymi, jak w parowozach i w SM/SP42. W pierwszym wypadku łatwo jest wykonać oddzielne, małe czerwone światła, bo LEDy i tak są za lampą, wewnątrz pudła lokomotywy. W lampach parowozowych, jak i w SM/SP42, trzeba byłoby oba LEDy (biały i czerwony) umieścić wewnątrz samej latarni, ewentualnie pod nią (jak w tym modelu), wyprowadzając dwa światłowody. Oczywiście to wszystko jest możliwe, jak widzimy po pracach naszych kolegów, ale w produkcji seryjnej byłoby to znacznie bardziej skomplikowane od przyjętego przez Piko rozwiązania, a w konsekwencji sporo droższe. Ale umówmy się, jak często puszczamy lokomotywę luzem, żeby musiała mieć włączone światła końcowe, albo jedziemy torem niewłaściwym? Natomiast można było pokusić się o imitację czerwonych światełek na dole odbłyśnika, żeby przy wyłączonych światłach wyglądało to nieco bardziej realistycznie - przypominam, że w czasach eksploatacji tych parowozów w dzień jeździło się bez żadnych świateł.

Inną sprawą jest wygląd samego odbłyśnika i tu Piko rzeczywiście nie popisało się - wygląda to trochę, jak w reflektorach niemieckich, gdzie jest taki biały pierścień wewnątrz lampy.
Kolor ledów wcale nie przypomina żarówek. Czerwone światła świecą bez możliwości wyłączenia...
Na temat barwy się nie wypowiadam, bo nie widziałem na żywo, ale jeżeli tak jest, to kolejny punkt na minus, dobranie odpowiedniej barwy LED nie powinno być problemem. Ale zastanowiło mnie stwierdzenie o braku możliwości wyłączenia czerwonych świateł. Jakoś trudno mi uwierzyć, że nie da się jechać ze świecącymi się przednimi białymi światłami, ale bez czerwonych z tyłu - to jest już standard w lokomotywach Piko, ale oczywiście działa to tylko przy DCC i odpowiednim dekoderze.
 

Adam Kobyliński

Znany użytkownik
Donator forum
GGM
Reakcje
824 68 6
Zaprawdę nie da się, wypróbowałem wszystkie F-ki. Dekoder jest fabryczny, możliwe że ma skopaną konfigurację i uda się to zmienić. Lokomotywy nie rozbierałem więc nie wiem jak czerwone ledy są podłączone. Jeżeli płytka jest od niemieckiej wersji lokomotywy to mogą być podłączone na stałe i tyle.
 

Mafia

Znany użytkownik
FREMO Polska
H0e
KSK Wrocław
Reakcje
1.249 19 0
Tylko że jest zasadnicza różnica między reflektorami wbudowanymi w ścianę lokomotywy, a wolnostojącymi, jak w parowozach i w SM/SP42. W (...)
Doskonale zdaję sobie sprawę z większych trudności wykonania przy lampach w parowozach. Wiem też, że "w czasach eksploatacji tych parowozów w dzień jeździło się bez żadnych świateł". I co w związku z tym? Owe czerwone światełka na dole są jednak widoczne też w dzień, nawet gdy nie świecą. Budują klimat polskiej kolei, nie spotykany w innych zarządach. Na starych fotografiach rzucają się w oczy nawet gdy nie świecą. Dlatego moim zdaniem ważne jest by były odzwierciedlone właściwie, nawet w formie nieświecącej imitacji. A tak model wygląda jakoś tak goło. No chyba, że akurat ten egzemplarz jeździł do końca żywota z reflektorami bez czerwonych wkładek, w co jednak szczerze wątpię.

P.S. Przypominam, że na wizualizacji OKo1-12 prezentowanej na Facebooku na stronie Piko Polska model miał wyraźnie zaznaczone owe czerwone wkładki. Bardzo się z tej wizualizacji wtedy ucieszyłem, licząc na prawdziwie IV epokowy parowóz w PKP. Teraz jestem rozczarowany.
aaa.jpg
 
Ostatnio edytowane:

Rozjazd

Aktywny użytkownik
Reakcje
270 3 1
P.S. Przypominam, że na wizualizacja OKo1-12 prezentowanej na Facebooku na stronie Piko Polska model miał wyraźnie zaznaczone owe czerwone wkładki.
Faktycznie, warto sie tego uczepic. Gdyby nie pokazywali tego na wizualizacjach, to mozna zrozumiec. Ale pokazali ten element dosc wyraznie, to mozna odebrac to jako "zobowiazujace" i ze w modelu sie pojawi.
 

PP1970

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
839 30 0
Czerwone światła to AUX1 i AUX2. Teraz trzeba zmapować jakiś wolny F tak, żeby aktywował/dezaktywował te wyjścia.

AUX6 i AUX7 to górne białe światło, które w wersji PKP nie występuje.
 

Flotoma

Znany użytkownik
Reakcje
2.497 2 0
Ode mnie takie ujęcia z Lipska, wykonane na makiecie Zielona kolegi Marcina i jego syna Krzysztofa.
Pomimo dyskusyjnych reflektorów model posiada swój urok i może się podobać. Z odpowiednim zestawem wagonów na haku prezentuje się całkiem ciekawie.

IMG_6761__.jpg
IMG_6765__.jpg
IMG_6769__.jpg
 

PP1970

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
839 30 0
Tak. Musiałbym dostać jakiś egzemplarz do rąk. Liczę, że uda. Wtedy wypróbuję i napiszę, co gdzie wpisać.

Natomiast z instrukcji wynika, że nie będzie potrzeba:

1634909755029.png


@Adam Kobyliński Czy próbowałeś użyć F5 i F6? Jak się zachowują z F0, a jak bez F0?

Śmieszne (albo żałosne), że z kilku modeli PIKO, jakie widziałem z fabrycznymi dekoderami, każdy ma w inny sposób zrobione świecenie "z jednego końca". Dwie wersje manewrówki BR 102 - każda inaczej. BR 106 - jeszcze inaczej. ET22 inaczej, SU46 inaczej.
 
Ostatnio edytowane:

Rozjazd

Aktywny użytkownik
Reakcje
270 3 1
Czy gdzies jest watek o realistycznym zestawieniu skladu z wagonami dla tego modelu? Jezeli nie, to czy ktos z Kolegow moglby tutaj podac przyklady?
W swojej kolekcji jedyne wagony z minionych epok które mam to Roco 64290, 64291, 64292 oraz 64293. Czy te wagony mozna podlaczyc do OKo1?

PS. Wiem do jakich prac byl wykorzystywany OKo1 i ze te wagony to do pociagow pospiesznych, wiec chyba niebardzo pasuje, ale do skladu "retro" w otoczeniu epoki VI, moze mozna by bylo uzyc? Tak wiem, ze ten egzemplarz zostal zezlomowany (byla oddzielna dyskusja na ten temat), ale w moim swiecie kolejek robie tutaj wyjatek :).
 
Ostatnio edytowane:

Remaj12

Znany użytkownik
T M M
Reakcje
2.279 35 19
PS. Wiem do jakich prac byl wykorzystywany OKo1 i ze te wagony to do pociagow pospiesznych, wiec chyba niebardzo pasuje, ale do skladu "retro" w otoczeniu epoki VI, moze mozna by bylo uzyc? Tak wiem, ze ten egzemplarz zostal zezlomowany (byla oddzielna dyskusja na ten temat), ale w moim swiecie kolejek robie tutaj wyjatek :).
Jeśli podstawowym założeniem jest, że chcemy użyć parowozu do składu RETRO, parowozu, który został kilkadziesiąt lat wcześniej zezłomowany, to co za problem rozciągnąć to założenie również na wagony i użyć do składu RETRO wagonów, które zostały kilkadziesiąt lat wcześniej zezłomowane, a w czasach, gdy jeździły zarówno one jak i parowóz, raczej się ze sobą nie spotykały w jednym składzie? Przy założeniu, że skład RETRO z epoki VI ma ciągnąć parowóz serii OKo1, nie ma żadnego znaczenia jakie wagony do niego podepniesz... bowiem skoro i tak to nie mogło się nigdy wydarzyć to... cóż Cię ogranicza? Podpinasz do składu RETRO z epoki VI prowadzonego OKo1 cokolwiek przyjdzie Ci na myśl - efekt ten sam, więc nie ma czym się martwić.

Opcje są tylko dwie - pierwsza realistyczna - parowozy serii OKo1 nie prowadzą pociągów RETRO - lub druga, fikcyjna - prowadzą pociągi RETRO. W przypadku drugiej, nie ma znaczenia jakie wagony będą stanowić skład takiego pociągu.
 
Ostatnio edytowane:

Rozjazd

Aktywny użytkownik
Reakcje
270 3 1
co za problem rozciągnąć to założenie również na wagony i użyć do składu RETRO wagonów, które zostały kilkadziesiąt lat wcześniej zezłomowane
Czyli np. jakie wagony? Czy Roco 64290, 64291, 64292 oraz 64293 bylyby uprawnione?
skład RETRO z epoki VI ma ciągnąć parowóz serii OKo1, nie ma żadnego znaczenia jakie wagony do niego podepniesz
Nie wiem czy sie rozumiemy. Mysle o calym skladzie (Oko1 plus wagony), ktory pasowalyby do tamtej epoki. Nie wyobrazam sobie podpiecia np wspolczesnych wagonow PKPIC. Piszac o otoczeniu epoki VI mam na mysli, ze makieta i inny tabor jest w realiach VI epoki.
 

Podobne wątki