• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta domowa Pierwsza makieta

Astro

Aktywny użytkownik
#41
Większość produkowanych w Polsce drzwi wewnętrznych klejona jest z papieru, kwestia przemyślanej konstrukcji, więc damy radę.
Oto propozycja wzmocnienia twojego "pudła", mam nadzieję że czytelna...
PSX_20180329_181721.jpg
 
OP
OP
Prażma

Prażma

Użytkownik
#42
Większość produkowanych w Polsce drzwi wewnętrznych klejona jest z papieru, kwestia przemyślanej konstrukcji, więc damy radę.
Oto propozycja wzmocnienia twojego "pudła", mam nadzieję że czytelna...
Zobacz załącznik 563047
Myślałem właśnie o takim rozwiązaniu, choć otwory na różnych wysokościach wydają się lepszym rozwiązaniem.
Te wzmocnienie narożników powinno być kapitalnym uzupełnieniem.
 

piottrw

Aktywny użytkownik
#43
Po pierwsze z żoną nie wygrasz (był taki film, ostatecznie żona zakopała zwłoki męża w górze na jego makiecie), po drugie nie prościej zrobić ramę ze sklejki np 18 mm, na to jako podstawę makiety zwykły mdf np 5 mm. Wewnątrz ramy kratownica. Wysokość ramy dobierz do tego co będzie pod płytą makiety. Na napędy semaforów, rogatek viessmana minimum 6 cm.
PS
Też mam taki metraż mieszkania i dostałem od żony metr kwadratowy na makietę, ale w skali tt już coś można zrobić
 
OP
OP
Prażma

Prażma

Użytkownik
#44
Po pierwsze z żoną nie wygrasz (był taki film, ostatecznie żona zakopała zwłoki męża w górze na jego makiecie), po drugie nie prościej zrobić ramę ze sklejki np 18 mm, na to jako podstawę makiety zwykły mdf np 5 mm. Wewnątrz ramy kratownica. Wysokość ramy dobierz do tego co będzie pod płytą makiety. Na napędy semaforów, rogatek viessmana minimum 6 cm.
PS
Też mam taki metraż mieszkania i dostałem od żony metr kwadratowy na makietę, ale w skali tt już coś można zrobić
Moduły mają być jak najlżejsze bo będą wisieć na ścianach. Dlatego element ramy na łączeniach modułu zrobię z grubszej sklejki. Spód będzie usztywniony i to załatwi temat.
Usztywnienie płyty ma 3 cm i jest podklejone wzdłuż i to powinno też załatwić sprawę.
Pierwszy raz robię coś takiego, więc obserwuje i uczę się
 

Astro

Aktywny użytkownik
#45
Pierwszy raz robię coś takiego
Z doświadczenia wiem że za trzecim razem się uda :) choć kibicuję, by już teraz wszystko wyszło tak, byś był zadowolony. Problem wiszacej na scianie makiety jest taki, ze lubi się z niej sypać. Osobiscie polecam zainwestowanie w skrzynię pomalowaną na biało ze światłami wpuszczonymi od spodu a od wierzchu makieta. Nie moze być zbyt wysoka bo całość ma imitować sufit podwieszony, i ma się opuszczać z sufitu. Trochę obniża pomieszczenie ale nie zabiera m2 w domu. Później narysuję ci ten pomysł, a jak chcesz przekonać żonę to podeślij zdjecie pokoju o możliwie najszerszym kącie ogniskowej najlepiej stojąc tuż za drzwiami. Zrobię ci wizualizację marketingową jak to może wyglądać :)
 

Astro

Aktywny użytkownik
#46
o coś takiego mi chodziło (tak na szybko, bo za dużo czasu nie mam):
tak wygląda niewinnie:
makieta_wisząca_r-01.lw_rgb000.jpg

opuszczamy i jest zabawa:
makieta_wisząca_r-01.lw_rgb001.jpg

trzeba pogmerać przy elektryce od spodu (odkręcamy śruby mocujące makietę do pudła osłonowego sufitu i podnosimy samą makietę):
makieta_wisząca_r-01.lw_rgb002.jpg

opuszczamy i bawimy się dalej:
makieta_wisząca_r-01.lw_rgb001.jpg

wraca żona, dzieciaki do lekcji, makieta na sufit, pociągi i auta zostają na miejscu...
makieta_wisząca_r-01.lw_rgb000.jpg

;)
Wpis połączony automatycznie:

Wersja dizajnerska, z belką świetlną led i pasem grafitowym, sufit ma lżejszą formę.
makieta_wisząca_r-01.lw_rgb003.jpg
Co ciekawe, makieta nie będzie się kurzyć, jeśli brzegi sufitu wiszącego będą przylegać do konstrukcyjnego.
Do zbudowania tej konstrukcji wystarczy trochę profili zimnogiętych (lekkie), cienka sklejka, szpachla, gładź i dobre chęci. Do wciągania możesz zbudować wyciągarkę elektryczną lub ręcznie podnosić i linkę (stalową) ukryć gdzieś w miejscu mniej widocznym. Zasada jest prosta - kilka kółek w odpowiednim ustawieniu i jednym pociągnięciem podnosisz w np. 6 punktach... pomalutku, byle równomiernie.

To co? wolisz wiszącą na ścianie?
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
Prażma

Prażma

Użytkownik
#47
o coś takiego mi chodziło (tak na szybko, bo za dużo czasu nie mam):
tak wygląda niewinnie:
Zobacz załącznik 563146

opuszczamy i jest zabawa:
Zobacz załącznik 563145

trzeba pogmerać przy elektryce od spodu (odkręcamy śruby mocujące makietę do pudła osłonowego sufitu i podnosimy samą makietę):
Zobacz załącznik 563144

opuszczamy i bawimy się dalej:
Zobacz załącznik 563145

wraca żona, dzieciaki do lekcji, makieta na sufit, pociągi i auta zostają na miejscu...
Zobacz załącznik 563146

;)
Wpis połączony automatycznie:

Wersja dizajnerska, z belką świetlną led i pasem grafitowym, sufit ma lżejszą formę.
Zobacz załącznik 563156
Co ciekawe, makieta nie będzie się kurzyć, jeśli brzegi sufitu wiszącego będą przylegać do konstrukcyjnego.
Do zbudowania tej konstrukcji wystarczy trochę profili zimnogiętych (lekkie), cienka sklejka, szpachla, gładź i dobre chęci. Do wciągania możesz zbudować wyciągarkę elektryczną lub ręcznie podnosić i linkę (stalową) ukryć gdzieś w miejscu mniej widocznym. Zasada jest prosta - kilka kółek w odpowiednim ustawieniu i jednym pociągnięciem podnosisz w np. 6 punktach... pomalutku, byle równomiernie.

To co? wolisz wiszącą na ścianie?
Ha, pieknie to wygląda, ale u mnie to nie przejdzie.
Mam już swój pomysł na to, co do wykończenia. A to czy się będzie sypać, to będę jeszcze nad tym pracował.
W każdym razie segmenty na ścianach mają być pewną formą ekspresji;)
Dzięki jednak za pomysł.
 
OP
OP
Prażma
#48
Powoli wracam do pracy nad makietą bo strasznie kiepsko z czasem. Zaczęłem coś ustawiać i takie małe zdziwienie. A mianowicie przy ustawienie torów za radą kolegi @Marqus
wychodzi mi, że element przesuwający iglice wchodzi na podkłady rozjazdu obok
Czyli, że muszę go usunąć?
 

Załączniki

OP
OP
Prażma
#50
Makieta będzie z dwóch dużych modułów. Na razie układam lewą stronę. Położyłem korek na to tory i utknąłem, niby wszystko jest pięknie opisane na forum ale jak zgrabnie teraz to wszystko ze sobą połączyć? W sensie wszystko mam zaplanowane. Klejem polimerowym przyklejam tory do korka, a wikolowym korek do sklejki. Męczy mnie natomiast kwestia otworów pod napędy?
Da się to zgrabnie zrobić bez rozbierania torowiska❓
 

Załączniki

mrozek20

Aktywny użytkownik
#55
jeśli jeszcze nie wywierciłeś, to mała propozycja.
Po przewierceniu sklejki wiertarka ci wskoczy głębiej w rozjazd. Potrzebujesz czegoś żeby zablokować ten skok.
Polecam podczas wiercenia włożyć wietło w tulejkę i ustawić wiertło aby wystawało z tuleki tylko na glębokość sklejki.
Druga opcja posłuż się klockiem drewnianym jako zabezpieczeniem i tak zamontuj wiertło w wiertarce aby klocek zablokował zniczczenie zwrotnicy
 
OP
OP
Prażma
#56
Z klockiem z drugiej strony to znana mi technika przy montażu uchwytów do frontów kuchennych Mam ten plus, że tory jeszcze nie przyklejone. Oznacze sobie miejsce i będę wiercił od korka w „dół”.
 
OP
OP
Prażma
#57
Korek przyklejony do sklejki a na jednym module tory są do korka tory przybite gwoździkami.
Wczoraj jeżdżąć składem usłyszałem nieprzyjemny hałas podczas przejazdu po torowisku umocowanym gwoździkami:eek:, na pozostałym obszarze kojący szum toczących się kół:)
Niepokojące to trochę zważywszy, że w przyszłości mają być w ruchu nawet 3-4 składy. Czy ktoś się spotkał z czymś takim, czy może ten hałas zostanie wytłumony przez szuter? Coś mi chodzi po głowie, że ktoś o tym pisał na forum, ale nie mogłem znaleźć wątku.
 

Podobne wątki