• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pesa 128N Jazz Duo

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#7
Wyroby Pesy w ogóle nie grzeszą pięknością, ten tramwaj i tak jest lepszy od poprzednich wersji dla Warszawy - to oczywiście tylko moje osobiste danie. Przednia ściana z dużą szybą mogłaby być trochę pochylona, nadałoby to nieco lekkości i zdecydowanie poprawiło wygląd.
 

piotr66

Znany użytkownik
#8
Brzydki czy ładny, każdy ma własne odczucia. Ja bardzo lubię wyroby Pesy, bo są oryginalne i troche wyłamują się z obowiązującej stylistyki. Przypomina mi to trochę francuskie samochody, które też są kontrowersyjne i jednym się podobają a inni się z nich śmieją. Taka strategia zawsze jest trochę ryzykowna, u nas panuje racze konserwatywny gust, ale na zachodzie Pesa zyskuje klientów, a warto zaznaczyć że tam przy zakupie liczy się nie tylko cena jak u nas ale też stylistyka na przykład.
 
OP
OP
yahya

yahya

Znany użytkownik
#9
Mnie ciekawi, jak się nim będzie podróżowało: czy będzie cichy, wygodny, przestronny, czy będzie skuteczna w nim wentylacja/klimatyzacja? Poza tym, ciekawe, czy kierowcy będą się uskarżać na ewentualne odblaski w przedniej szybie tej peski?

Zdaje mi się, że w Innsbrucku są Bombardiery Flexity z podobnym przeszkleniem przodu, które jednak ma lekki kąt pochylenia w odróżnieniu od ww. peski (zdj. z flickra):

Flexity Outlook

Bombardier Flexity Outlook #315 IVB Innsbruck

Innsbruck

Innsbruck

Innsbruck

Innsbruck

Innsbruck
 

Fisz

Aktywny użytkownik
H0e
GGM
#14
W pionie może być, nie może być tak jak w kanciakach właśnie pochylona w stronę podłogi. Maszyna ze sporym zakresem widoczności, istny bajer. Problemem pozostaje to, że wyroby PESY delikatnie mówiąc nie są niezawodne i bezawaryjne. Śląskie Stepy zjeżdżają awaryjnie jeden za drugim... Odnośnie stylistyki - właśnie sepsy, jak je u nas nazywać zaczęli, design mają genialny, pasażerom i załodze szybko się spodobał, jak będzie z Jazzem Duo - pewnie wyjdzie w praniu ;)

Teraz marudzą, że ochydny... pojeżdżą chwilkę, i co drugi będzie czekał na następny, bo zamiast starego hebla akurat ten pojedzie :p
 
OP
OP
yahya

yahya

Znany użytkownik
#15
W pionie może być, nie może być tak jak w kanciakach właśnie pochylona w stronę podłogi. Maszyna ze sporym zakresem widoczności, istny bajer. Problemem pozostaje to, że wyroby PESY delikatnie mówiąc nie są niezawodne i bezawaryjne. Śląskie Stepy zjeżdżają awaryjnie jeden za drugim... Odnośnie stylistyki - właśnie sepsy, jak je u nas nazywać zaczęli, design mają genialny, pasażerom i załodze szybko się spodobał, jak będzie z Jazzem Duo - pewnie wyjdzie w praniu ;)

Teraz marudzą, że ochydny... pojeżdżą chwilkę, i co drugi będzie czekał na następny, bo zamiast starego hebla akurat ten pojedzie :p
Fajne te 129N/2010N/2012N. ;)
 
Ostatnio edytowane:
K

KiersNo

Gość
#18
Widziałem to coś raz i nigdy więcej nie chcę. Kolejny wyrób tramwajopodobny od Sepsy. Na salonie będzie całkiem spoko ale w KBM miejsca jest mniej niż w 13N.
 

oelka49-26

Aktywny użytkownik
#20
Jazz 128N-3601 już od 21 listopada pojawia się w ruchu liniowym. Z doznań pasażerów można podać, że wagon jeździ płynniej i ciszej od Swingów. Brak podcięć pudła ułatwia wysiadanie. Jak się będzie sprawował dowiemy się za jakiś czas jak wyjeździ 5 tysięcy godzin z pasażerami.
Pierwszego dnia zaliczył linię 23. W sobotę 22.11 piętnastkę, a w poniedziałek dziesiątkę. Tu podczas jednego z kursów zaliczył obtarcie przez samochód osobowy na Rondzie Daszyńskiego. Co było przyczyną opóźnienia o 10 minut podczas tego półkursu.

 

Podobne wątki