• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Patynowanie wagonów

#1
Witam

Jak Wam podoba się patynowanie, jakie zrobiłem? Na zdjęciach rdza na kołach, hamulcach i resorach wygląda jakoś tak za mocno, ale w rzeczywistości jest jej jakby mniej, no i nie mam na razie pomysłu, na poprawienie dachu w tym Ft, bo z tego co jest jestem nie zadowolony
Może macie też pomysł jak dobrze spatynować cysterny mnie na razie wychodzi, jako tako.
 

Załączniki

mattia

Znany użytkownik
#2
czesc jestem nowy od wczoraj na forum . jak widac na zdjeciach jest ok.dodalbym jeszcze troche sladow smaru przy maznicach(czarny kolor z polyskiem) pomysl tez o miejscach:bufury,sprzegi itp przepraszam za pisownie komp jest z italii i ja po 10 latach tez mattia
 
OP
OP
PAKESZLOKO
#4
do przybrudzania "dużych" powierzchni wagonów, użyłem metody LL, czyli, kredkę toisona (suche pastele-dostaniesz ją chyba w każdym sklepie z farbami dla artystów-lub w empikach) ścieram na pył, po czym (kurde głupio tak napisać-ale taki jest fakt) używamy śliny jako rozcieńczalnika i grubo wsmarowywuję w deskowanie wagonu, po chwili ścieram to wacikiem dalej używając śliny

do tworzenia rdzy użyłem dwóch pigmentów hiszpańskiego MIGa, pierwszy widoczny na fotkach, nr P024 light rust, rozpuszczony w spirytusie, super się nanosi, szybko schnie i ma bardzo matowy wygląd i po wyschnięciu, nie pyli się, i nie schodzi pod palcami, próbowałem też rozrzedzać pigment w oleju lnianym - artystycznym, ale bardzo długo schnie, i od 3 dni nie wiem jaki wyjdzie efekt na ćwiczebnym starym piko,
teraz użyłem innego numeru P025 standart rust, i bardziej pasuje do wyżej zamieszczonych fotek, do przybrudzenia wagonu krytego użyłem też pigmentu MIGa P039-industrial city dirt, do wapniarek

wapniarka to biała sucha pastela toisona - starta na pył, i pigment MIGa - P022 Ashe White

ogólnie używałem też MIGa P023-black smoke, P029-brick dust, P026 concrete i inne
 
#6
>>>>Witam
Jak Wam podoba się patynowanie, jakie zrobiłem?

Na kołach dałeś za dużo tej rdzy, w takim stanie jest tabor oznaczony literką "Z" stojący gdzieś po krzakach. Wagony normalnie nie mają aż tak mocnego nalotu. Aha, i staraj się bardziej jednolicie nakładać tą rdzę, żeby takich mocniejszych i słabszych ciap nie było.
Patynowania wózków i podwozia wystarczy się nauczyć raz a dobrze - i ważne, aby wózki i rama miały podobny stopień nalotu, żeby nie było aż takiej rozbieżności.
Buda to bardziej skomplikowana sprawa, inaczej patynuje się cysterny, inaczej węglarki jeszcze inaczej kryte plandeką itd. Trzeba sobie wyrobić styl pracy na każdy typ wagonu.

Tak swoją drogą to parę dni temu spatynowałem z nudów moje 20 letnie interfrigo piko, choć miałem ich nigdy nie ruszać :) W weekend wkleję tu albo w wątek 'mój tabor'
 

Załączniki

#7
Zrobiłem już zdjęcia, niestety są dosyć miernej jakości, lecz na chwilę obecną nie dysponuję lepszym aparatem. Wiem, że za dużo nie widać. W każdym razie jeśli ktoś ma jakieś uwagi lub sugestie, proszę pisać.

Jeszcze co do patynowania cystern - ja jak postarzam beczkę, to używam czarnego matu revella, i patyny artystycznej. Zwyczajnie ciapam lekko na górze zbiornika, a potem pędzelkiem lub ścierką ciągnę w dół aż do podbrzusza - tak, jak w realu zwykle leci woda i brud. Potem jeszcze dopieszczam pyłem z suchych pasteli.
 

Załączniki

ciekma

Moderator
Zespół forum
FREMO Polska
KKMK
#8
gotyk1, bardzo ładnie naniesione ślady eksploatacji, takie w sam raz dyskretnie i bez przesady która zazwyczaj jest.
W jaki sposób wytarłeś te napisy?
 
#9
ciekma akurat przy napisach nic nie robiłem, one same wyblakły i starły się na przestrzeni lat w dosyć wiarygodny sposób. Pierwsze zdjęcie - z nieco wyraźniejszymi napisami ściągnąłem z netu, bo zapomniałem strzelić fotkę mojego IF, nim zafundowałem mu przeróbkę.
 
#10
Kupiłem kiedyś osobowego rokulca z ep. IIIc, pasowałby mi do innych wagonów. Cena była bardzo okazyjna (kilkadziesiąt zł, chyba blisko 60ciu), bo bez elementów do dodatkowego montażu.
Pobawiłem się więc w patynowanie. Nie chcąc by efekt był nieusuwalny w razie gdyby nie wyszło użyłem pyłu z suchych pasteli Koh-i-noor, miejscami utrwalając fiksatywą. Poręcze zrobione z drutu, pordzewiałe już jak widać. Drut za gruby stanowczo, więc będą zmienione.
 

Załączniki

Zbyszek

Zajebistość roku
#11
wodzu_k napisał(a):
Nie chcąc by efekt był nieusuwalny w razie gdyby nie wyszło użyłem pyłu z suchych pasteli Koh-i-noor, miejscami utrwalając fiksatywą.
Fiksatywę też tej firmy używałeś?
Na marginesie, każdy, szanujący się miłośnik kolei, powinien używać pasteli firmy Koh-i-noor. ;)
 
#12
Fiksatywa jakaś normalna ;)
Zdjęcia mi nie wyszły przez ten czerwony stół, ale jak dla mnie pastelami można całkiem ciekawe efekty uzyskać. No i jest możliwość korekty w razie czego.
 
#15
MAT, fajnie wygląda patyna na Twoim wagonie. A jak dach?
Poniżej zdjęcia wagonu Gklm, na którym się kiedyś bawiłem pastelami. Oczywiście wiem, że wagon za bardzo postarzony, na razie żadnego cennego modelu swoimi rękami bym nie patynował :p
 

Załączniki

OP
OP
PAKESZLOKO
#18
dzięi wodzu za wyjaśnienia, ja też używam suchy pasteli koh & noor, tylko nie wiem czemu zawsze mówiłem na nie pastele toison-a, faktycznie są dobre, nimi właśnie patynowałem modele z początku tego wątku

a fiksatywę musze dokupić
 

Bipa1966

Aktywny użytkownik
#19
Koledzy...moze nie za bardzo w temacie....ale nie chce zakladac nowego watku. Mam pytanko ...RAL 3009....jaka farbe polecacie...aby oddac jak najbardziej zblizony kolor do farb jakimi malowano w IVep. wagony towarowe. Bede wdzieczny za pomoc.
 

Podobne wątki