• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

patynowanie mojego gagarina

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#1
Cześć

Tomek05 lekko mi podmalował na czarno dach (dzięki wodzu) aerografem, a ja zabrałem się za malowanie pędzelkiem i akrylami. To jest na razie początkowa faza, z uwzglednionymi właściwie tylko rdzawymi zaciekawi, lekko rozmytymi przez opady. Na razie na dachu jest 4 kolorów.
Fotka 1


Kilka drobiazgów potrzebnych do malowania (piwo wyszło z kadru)
Fotka2


Tutaj efekt po wstępnym nałożeniu pierwszych odcieni:





Wózki, rama, zbiornik paliwowy i powietrzne wstępnie też podmalowane na "brudno oleisto rdzawy" kolor. Na zdjęciu wyszło to wyjątkowo paskudnie, nic nie widać. Jutro przy świetle dziennym dokończe malowanie, dachu i boków. Wstawię lepsze fotki.

Pozdrawiam
Wojtek
 

Załączniki

  • 132,2 KB Wyświetleń: 1.075
  • 163,6 KB Wyświetleń: 1.081
  • 120 KB Wyświetleń: 1.078
  • 87,8 KB Wyświetleń: 1.074
  • 99,1 KB Wyświetleń: 1.079
  • 106,3 KB Wyświetleń: 1.075
OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#2
Kolejna fotka po dodaniu pomarańczu i kilku odcieni szarości, bieli i brązu. Dach już chyba zostawię w spokoju, rano ocenię jak wyszło, teraz nic już nie widać
 

Załączniki

  • 186,6 KB Wyświetleń: 961
OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#4
MAT napisał(a):
Witam,

kolega sam przerabiał Gagarina? Jeśli tak to jak pozbyłeś się starego lakieru z pudła ?

pozdr

MAT
Nie, pierwszego pikola sam robiłem i wtedy nie usuwałem lakieru. Ten robił Waldi, a światła i całe elektronikę Tomek.
Przy okazji porada dnia, jak będziesz wysyłał do waldiego, to zostaw sobie wszystkie dodatki z pudełka w domu. Nic do Ciebie nie wróci. Natomiast sam model zrobiony wspaniale, największe wrażenie robi żaluzja. Na fotkach poniżej ten pikol, zriobiony chyba w 2001
 

Załączniki

OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#5
Kończąc go, doprowadziłem do katastrofy. Wszystko było super, zadzwonił telefon, odbierając trąciłem niezakręconą butelkę spirytusu i zalałem cały model. Nie dośc, że całe patynowanie szlag trafił, to uszkodziłem też lekko to co aerografem na zielono było malowane. Jakoś odratowałem model i poprawiłem malowanie. Efekt poniżej, najbardziej zadowolony jestem z wózków;












Mile widziane jakieś dodatkowe sugestie, co ewentualnie pozmieniać.
 

Załączniki

  • 162,6 KB Wyświetleń: 816
  • 159,3 KB Wyświetleń: 820
  • 176,1 KB Wyświetleń: 819
  • 138,7 KB Wyświetleń: 816
  • 173 KB Wyświetleń: 806
  • 200,1 KB Wyświetleń: 806
  • 165,5 KB Wyświetleń: 815
  • 157,8 KB Wyświetleń: 807
  • 160,9 KB Wyświetleń: 802
  • 159,1 KB Wyświetleń: 796
  • 181 KB Wyświetleń: 797
  • 150,8 KB Wyświetleń: 794
A

Adam-H0

Gość
#6
Nie bede owijal, ze jak na nauke to troche ostro zaczales - robiac taki model :|
zaczyna wygladac jak zlom i jezeli sam na niego spojrzysz to konsekwentnie musisz przod i tyl tez tak zmiszczyc :roll:

poza tym SPIRYTUS lepiej wypic niz rozlewac :D
 
OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#7
Adam-H0 napisał(a):
Nie bede owijal, ze jak na nauke to troche ostro zaczales - robiac taki model :|
zaczyna wygladac jak zlom i jezeli sam na niego spojrzysz to konsekwentnie musisz przod i tyl tez tak zmiszczyc :roll:

poza tym SPIRYTUS lepiej wypic niz rozlewac :D
No w zamyśle chciałem, żeby to wyglądało na maksymalną eksploatację i zaniedbanie. Chociaż po wypadku ze spirytusem i późniejszym ratowaniu, to rzeczywiście jest mocno usmarowany Nie wiem, czy nie przesadziłem z rdzą na dachu. Czoła są oczywiście lekko przybrudzone, nie widac tego na zdjęciach
 
A

Adam-H0

Gość
#8
to musisz im dolozyc - przod wyglada jak nowy a reszta jak tuz przed remontem - zrob tak samo przod i tyl i bedzie OK
jak sie raz zaczelo to trzeba isc do konca :roll:
 

Bipa1966

Aktywny użytkownik
#10
Gagarek fajny....jesli Waldek.....ten z Zachodniopom. to fakt ...mistrz w malowaniu....tez mi malowal....rewelka....nawet ten sam wzor hehe :) I z czesciami tez prawda....niemal nic z powrotem nie dostelem ! Ale wiem ze ma duzo roboty...wiec wybaczam....pewnie zapomnial :D A co do samego ...postarzania. Troszke sztucznie wyglada przod.....zbyt czysty....no chyba ze co dopiero z szopy wyjechal po malowaniu. Mozna tez przyjac ze jest to przelom ep. IV i V ...jak weszly przepisy o malowaniu ....sliniaczkow ! :LOL: Na zdjeciu ktore pokazuje .....widac ze przod jest bardzo wyblakly....a pomaranczowa farba niemal niewidoczna ....moze by poprawic model choc troszke sugerujac sie zdjeciem ?? :D
 

Załączniki

OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#11
Bipa1966 napisał(a):
Gagarek fajny....jesli Waldek.....ten z Zachodniopom. to fakt ...mistrz w malowaniu....tez mi malowal....rewelka....nawet ten sam wzor hehe :) I z czesciami tez prawda....niemal nic z powrotem nie dostelem ! Ale wiem ze ma duzo roboty...wiec wybaczam....pewnie zapomnial :

Na zdjeciu ktore pokazuje .....widac ze przod jest bardzo wyblakly....a pomaranczowa farba niemal niewidoczna ....moze by poprawic model choc troszke sugerujac sie zdjeciem ?? :D
Tak, on to robił, bardzo zdolny jest. Co do części to nie można tłumaczyć się nadmiarem pracy, bo idąc tym torem mógłbym sprzedawać protezy bez przednich zebów ;)
Świetna fotka, jutro przy oświetleniu słonecznym upapram przód bardziej i trochę stonuję dach. Zacieki przy tłumiku zbyt agresywne zrobiłem.

Masz może zdjęcia gagara od góry? Chyba powinienem też przypudrować dach na czarno bardziej
 
OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#18
Bipa1966 napisał(a):
http://hamman.pl/galeria/thumbnails.php?album=18&page=3
znowu cos znalazlem :D a jak bede w K-wie to Cie odwiedze hehehe :D
ZAPRASZAM.
Patrząc na te fotki to zdecydowanie zbyt agresywna rdza na dachu, za czyste czoła, boki mocno styrane, chociaż ciutkę za bardzo. No ale tak niestety jest, jak sie nie zakręca rozpuszczalników, a na stole burdel. Przypomniała mi się scena, jak jaś fasola był kustoszem jakiegoś muzeum, kichnoł na obraz i potem ścierał wydzielinę z nosa jakimś rozpuszczalnikiem. Ja miałem tak samo... cały bok lokomotywy i połowa dachu... Podwozie moim zdaniem wyszło perfekcyjnie.
 

Podobne wątki