• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Patynowanie lokomotyw

Zdrada69

Moderator Skala 1:220 (Z)
Zespół forum
Staram się nie krytykować zbyt często ale SU16 nie tyle jest zwaloryzowana co po prostu upaćkana i pomazana czarną farbą. Elektrowóz wygląda lepiej .
 

Astro

Znany użytkownik
cześć, faktycznie, jak kolega @Zdrada69 powiedział - SU16 wygląda jak uwalony smarem i nie doczyszczony... z patynowaniem ma to niewiele wspólnego. Wprawdzie sam jeszcze nie próbowałem brać się za lokomotywy, ale patrzę na prace doświadczonych kolegów i próbuję naśladować to, co oni już wypracowali.
Porównaj swoje próby do prac kolegi @Telewizor11 - pozwolę sobie załączyć jego pracą wziętą wprost z wątku:
670a.jpg

Widać ślady eksploatacji, widać zacieki rdzawe ale i ogniska korozji, nie ma tego wiele, a już widać, że kilka lat na deszczu stoi. Porównaj i wyciągnij wnioski.
 
No cóż sproboje coś poradzić , że zmyciem pasteli nie ma problemu
Czy wash np. brązowy lepiej jest stosować na całą powierzchnię przyciemniając lekko kolor czy tylko w zakamarkach ?
 
Ostatnio edytowane:

Astro

Znany użytkownik
No cóż sproboje coś poradzić , że zmyciem pasteli nie ma problemu
Jaki lakier? Spray? Aero?
Jeśli nie masz, to zalecam zakup nawet taniego aerografu i butli z powietrzem, na takie potrzeby będzie aż nadto. Wydatek rzędu 80-120 zł a efekt sto razy lepszy.
Ponadto rozejrzyj się za lepszą chemią - farby i gotowe washe są naprawdę super. Warto próbować, co ci najlepiej podejdzie i nie zrażać się. Kilka rzeczy poszło do kosza, zanim cokolwiek zaczęły przypominać ;)
Wkórce zabiorę się za moją SU 45 i zapewne - o ile cokolwiek z tego wyjdzie, pochwalę się efektem mojej zabawy.
 
Uzywam akryli i washy citadela i vallejo , a jeśli chodzi o areograf to nie jestem do niego przekonany .
Lakier w sprayu.
Maluje dość duzo a koleją w h0 zajmuje się w wolnym czasie i zupełnie nie jestem w stanie zdecydować ile zacieków a ile brudu powinno być n lokomotywie .
 

Zdrada69

Moderator Skala 1:220 (Z)
Zespół forum

Astro

Znany użytkownik
spoko, schowałem na dziś kij baseballowy...
Poza tym nie mam wiekiego doświadczenia w lokomotywach, ale podpowiem jak ja nakładam wash. Też pędzem, i to od wielu lat. Byś może forumowi mistrzowie zjedzą mnie żywcem za tę metodę, ale na modelach samolotów i czołgów się sprawdza. Na budynkach również. Zatem możesz spróbować - jak ci metoda podpasuje i da dobry efekt, to znaczy że jest właściwa ;)

Te czarne mazaki - zmyj je, bo to nie tak powinno wyglądać, model rozmontuj, budę umyj pod ciepłą wodą z odrobiną płynu do naczyń, ale nie przesadzaj z szorowaniem, chodzi o odtłuszczenie powierzchni. Uważaj na kalki.

Następnie - jeśli nie masz washa np akrylowego valejo, kup farbkę akrylową modelair black grey i bodaj modelcolor dark leather - tego wystarczy kropla. Zmieszaj tak, by powstał rudoczarny kolor i mocno rozcieńcz thinnerem do akryli. Spróbuj gdzieś na gładkiej powierzchni co ci wychodzi - nie powinno kryć koloru, tyko brudzić.

Miękkim pędzlem tę rzadką farbę nakładaj powolnymi ruchami zaczynając od szczelin i wypustów / uskoków i rozmaż po powierzchni. Odczekaj chwilę i zobacz co się dzieje. Teoretycznie pigment zawarty w zawiesinie powinien kumulować się w szczelinach i pachwinach między płaszczyznami dając ciemniejszcze zabarwienie. Gładka powierzchnia powinna zostać relatywnie czysta. Jeśli nie, to znów miękim czystym tym razem pędzlem z odrobiną thinnera przetrzyj owe gładkie powierzchnie. Pigment zalegający powinien popłynąć w kierunku wciąż lekko wilgotnych szczelin.

Jeśli efekt jest zadowalający to zostaw do wyschnięcia. Jeśli jest za blado możesz powtórzyć po całkowitym wyschnięciu.

Ciemne zacieki podobnie tylko nie smarujesz po całości tylko w miejscach gdzie powstają - miękkim pędzlem

Zostaw model na kilka godzin. W tym czasie skocz po aerograf do sklepu. ;)

Model dotykaj najlepiej przez rękawiczki lateksowe.

Zamontuj budę na podwoziu, możesz zabezpieczyć okna, ale nie musisz - najwyżej będą lekko przybrudzone.

Typowy kolejowy nalot z rudej rdzy urealni ci tę patynę - pryśniesz rdzawym kolorem lekką mgiełką z 20-30 cm od dołu i zobaczysz różnicę. Nie przesadzaj z kolorem.

Patrz jak to wyglada u kolegi @Telewizor11 -a. Tam nie ma ani grama "za mocno" czy "za bardzo". Zawsze jest w sam raz.

Brudek na rynienkach dachu tak samo jak ściany boczne, ale rdzawy nalot i brud - aerografem. Ogniska rdzy i wykwity to inna bajka. Jak zechcesz to też opiszę - dopiero co opracowałem swoją metodę i przyznam, że jestem zadowolony niemiłosiernie.....
36261020_2098305460437723_5308699965789306880_o.jpg
 

Podobne wątki