• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Patynowanie lokomotyw

#1
Pozwalam sobie założyć nowy temat związany z patynowaniem modeli. Przeglądałem forum i nie znalazłem wątku o patynowaniu lokomotyw. Jest patynowanie wagonów, budynków oraz ogólne o technikach ale nie znalazłem nic poświęconego waloryzacji modeli lokomotyw. Wydaje mi się, że nie możemy traktować po macoszemu lokomotyw, ponieważ bez nich nawet najlepiej spatynowane wagony będą "rdzewiały" na "domowych bocznicach".

Na początek wstawiam kilka zdjęć lokomotywy EMD SD40-2 Broadway Limited, nad którą znęcałem się w ostatnią sobotę i niedzielę. To jest moje pierwsze podejście do waloryzacji od około 30 lat, czyli zaczynam od początku. Nie mam wielkiego doświadczenia. Poproszę o podpowiedzi co można i jak poprawić. A sam jak patrzę, to mam wrażenie, że coś można lepiej zrobić.
Na razie do patynowania używałem puderniczek Tamiya, pigmentów Vallejo, farby AK "wash'e" i akryle Lifecolor. Wszystko nakładane pędzlami, pudro-patyczkami. Pudry i pigmenty utrwalone.
KPL-2747.jpg KPL-2748.jpg KPL-2751.jpg KPL-2752.jpg KPL-2753.jpg KPL-2754.jpg

Po kilku dyskusjach, które obserwowałem oraz pytaniach, które zadałem, przekonaliście mnie, że warto zainteresować się aerografem. Hmmm, no i nawet go zakupiłem, kompresor również ale poza sprawdzeniem, czy pompuje to nie prędko się do tego zabiorę. Muszę najpierw jakoś wygospodarować miejsce i tak to zorganizować, żeby nie pomalować ścian i mebli.
 

mattia

Znany użytkownik
#2
Konrad Witam !
Zrob sobie cos takiego , naprawdę pomaga , nie popaprasz mebli i nie nasmrodzisz w mieszkaniu (aktualnie jest z tylu zamontowany filtr weglowy i przeciwpyłowy ;):))






 
OP
OP
Konrad Lewandowski
#7
Efekt wielkiej niechęci do lamp błyskowych, obiektywu z funkcją makro oraz niechęci do zwiększenia czułości matrycy. Ręcznie ustawiam czułość na 100 ASA i nie lubię jej zwiększać. Potrzebuję słońca... a nie paluszków R4 do lampy... fuj.;)
 
OP
OP
Konrad Lewandowski
#12
:) Sorry ze się czepiałem :) Na moje usprawiedliwienie - ja jeszcze nie sprzedałem mojego ciężkiego Manfrotto :)
Spoko, nie ma problemu. Pytanie całkiem logiczne. Cieszyłem się jak dziecko jak kupiłem Manfrotto głowicą. I co z tego, jak jeździł tylko w bagażniku, bo jak wychodziłem do lasu lub w góry to go nie zabierałem z powodu wagi. Tak go ponosić kilka kilometrów i bark można sobie wyrwać. A sam sprzęt waży kilka kilogramów.
 
OP
OP
Konrad Lewandowski
#14
Ja ze swoim polazłem od Świnicy przez całą Orlą Perć. Pod koniec myślałem, że go zrzucę z góry.:mad: tak go miałem dość. Muszę kupić coś delikatniejszego ale zdatnego do długiego noszenia.
 

Darkman

Aktywny użytkownik
#18
To co mam zrobić taka żeby można było tam wejść ? . Stary .no proszę Cie !
Jak Masz lepszy patent na malowanie w domu-mieszkaniu , to proszę pochwal się , a może to wdrożymy w zycie i wreszcie skoncza się problemy z brudem i zapachami .;):)
Nie napisałem tego pytania ze złośliwością tylko chciałem wiedzieć jak malujesz bo widziałem, że dorobiłeś przednią ściankę. Czyli rozumiem, że do malowania ją zdejmujesz?
Masz zrobiony jakiś wyciąg pod ten wentylator?
 

mattia

Znany użytkownik
#19
Nie napisałem tego pytania ze złośliwością tylko chciałem wiedzieć jak malujesz bo widziałem, że dorobiłeś przednią ściankę. Czyli rozumiem, że do malowania ją zdejmujesz?
Masz zrobiony jakiś wyciąg pod ten wentylator?
Tak wiem !
Co do reszty to mam zakladana(dokrecana) koncowke która jest podlaczona giętkim wezem dodatkowo pod wyciag glowny .
Do malowania po prostu rozsuwam szybki przednie na boki i mam dosyć swobodny dostep do wewnątrz jak i pole manewru .;):)
 

Podobne wątki