• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Parowozy wąskotorowe WSABP

michal.guminiak

Znany użytkownik
H0e
#1
Panie Prezesie, zapytuje o zdjęcie profilowe? Parowozik przypomina konstrukcję made in WSABP. Czy to kruszwicka parowozownia w tle, czy Witaszyce (zderzak umieszczony prawie jak dla taboru na 750mm)?
 

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#3
Z podziękowaniem. Czy parowóz ten pełnił wcześniej służbę pod egidą PKP na torze 750 lub 600mm? Sylwetką przypomina bardzo parowozy serii Py27 z kolei żnińskiej.
CK8 i Py27 pochodziły z WSABP. I zjechały z jednej deski kreślarskiej. Podobne były też parowozy dla ZSRR.
A co do CK8. Czy kol. @Prezes TS może zamieścić duże zdjęcie? Bo porównuję poniższe zdjęcie z miniaturką i "coś" mi się nie zgadza:

Źródło: https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/60918/cf2a5fe36639d912ad8bf6ea8f972a2d/
I film: http://www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/8147
 

PingwinRico

Znany użytkownik
#9
Zamieszanie, zamieszanie...
Z Kruszwicą, to ja za pan brat jestem, więc wyjaśnijmy.

PIERWSZY parowóz od WSABP cukrownia kupiła w 1927 roku. Posiadał on 4 osie i był eksploatowany do 1968 roku.
DRUGI parowóz od WSABP Kruszwica zamówiła w 1928, czyli rok później. Był on bez osi tocznej. Użytkowany do 1977 roku.

Mniej więcej tak to było.
Teraz prosimy zdjęcia. :gwizd: ;)
 
OP
OP
michal.guminiak

michal.guminiak

Znany użytkownik
H0e
#10
Dlaczego nie czytasz tego co zostało napisane? Były dwa różne parowozy z WSABP. Jeden z osią toczną a drugi bez osi tocznej.
Rozumiem. Tę informację przetworzyłem bezwiednie w kontekście dwóch różnych wąskotorówek. Zainteresowała mnie nisko położona czołownica parowozu CK bez osi tocznej na zdjęciu profilowym p. Prezesa. Na pierwszy rzut oka wygląda tak, jakby parowóz był maszyną przebudowaną z toru 600mm lub uniwersalną na podobieństwo Hanomagów Tx4. Dziękuję Koledzy za wyjaśnienie. Zaciekawiła mnie bardzo ta kruszwicka maszyna.
 
#11
Czy parowóz ten pełnił wcześniej służbę pod egidą PKP na torze 750 lub 600mm? Sylwetką przypomina bardzo parowozy serii Py27 z kolei żnińskiej.
Nie, ten parowóz nigdy nie pełnił służby na PKP.
Był on własnością cukrowni i na jej zamówienie został zbudowany.
Sylwetką przypomina ... już gdzieś tu na forum pisałem o tym, że po wielu charakterystycznych detalach można poznać od razu w której wytwórni dany parowóz powstał. Oczywiście nie da się tego ustalić wizualnie dla parowozów znormalizowanych bądź typowych produkowanych ilościowo w dużych seriach, np. parowozy kolei pruskich (KPEV), czy też parowozy kolei DR (przedwojenne).
Również, niemalże od razu, można po tych detalach i ogólnej sylwetce poznać dla którego zarządu kolejowego dany parowóz powstał. Kiedy obejrzy się wiele zdjęć parowozów, to bez trudu można w odniesieniu np. do dawnych Landów Niemieckich stwierdzić, czy dany parowóz produkowany był dla kolei pruskich , bawarskich, badeńskich, saskich itp.
Patrząc szerzej, łatwo odróżnić parowozy kolei polskich, niemieckich, szwedzkich, francuskich, hiszpańskich itd.
A jeszcze dalej - czy dany parowóz jest kolei japońskich, indyjskich, RPA, amerykańskich itd.
Jakież to są charakterystyczne elementy ?
- ano kształt cylindrów, budki, okien w niej, zaworów bezpieczeństwa, komina, osprzęt kotła, dodatkowe zgarniacze itd.
Dużym ułatwieniem w identyfikacji są też różnego rodzaju dodatki, ozdoby czy chociażby tabliczki firmowe, seryjne, numerowe.
Gdy mnie ktoś pyta - po czym poznałem typ, pochodzenie, wytwórnię danego parowozu, odpowiadam: - po dymie ! ;)
[DOUBLEPOST=1482927515,1482926284][/DOUBLEPOST]
Sylwetką przypomina bardzo parowozy serii Py27 z kolei żnińskiej.
Reasumując, to co powyżej napisałem - właśnie dlatego ten parowóz przypomina Ci ten Py27.
Wszystkie parowozy z wytwórni WSABP były do siebie podobne sylwetką, gdyż posiadały takie same lub bardzo podobne elementy.
Mi osobiście bardzo podobają się parowozy z tej wytwórni, bo mają w sobie "to coś" i jest to przypisane tylko tej firmie.
To kształt budki, zbieralnika pary i piasecznicy, wysoko umieszczony kocioł, te zaokrąglenia kantów skrzyń wodnych itd.
Te wąskotorowe, posiadają niezaprzeczalny urok typowo wąskotorowy !
A w ogóle za najładniejszy sylwetką z WSABP, to uważam parowóz Px29.
Jego tender - to istne cudo !
 
OP
OP
michal.guminiak

michal.guminiak

Znany użytkownik
H0e
#12
Panie Prezesie, przyznaję, że Px29 jest najpiękniejszym dziełem WSABP. Mam również dylemat, który z peiksów jest ładniejszy: Px29 czy chrzanowski Px48. Chyba ten, którego aktualnie oglądam, z małą przewagą Px48. Parowozy te mają przepiękne sylwetki. Px29 najbardziej podoba mi się z prostym kominem i dużymi reflektorami. W przypadku serii Px48 zatrzymuję się nad kolejnymi fabrycznymi wykonaniami tej maszyny i skłaniam się do egzemplarzy o numerach do 19.., a z nich wybieram Px48-1920, wygląd z lat 1980-1992. Co prawda parowóz ten pracował z tendrem wczesnej wersji (17..) ale razem z nim prezentował się doskonale. W lotnictwie mam podobny dylemat: Spitfire Vb, czy IXc. Ciekawi mnie wciąż ta nisko położona czołownica w kruszwickim trzyosiowym parowozie produkcji WSABP.
 

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#13
Px29 to bez wątpienia najpiękniejszy parowóz wąskotorowy PKP!
Parowozy o przedwojennej proweniencji są zwyczajnie ładne. (Vide Px48, Pt47 czy Ty45 - ostatni ze szpecącą beczką zamiast tendra). Ustępują jednak pierwowzorom...
 

Oktawian

Znany użytkownik
#14
Znalezione na Facebooku na stronie 'Wolny Grodziec' zdjęcia z archiwum Jerzego Sz. Wieczorka przedstawiają wąskotorową kolej cementowni w Grodźcu.
Czy ktoś z Drogich Forumowiczów pokusi się o identyfikację parowozów?
Cementownia Grodziec 10.jpg

Cementownia Grodziec 01.jpg

Cementownia Grodziec 02.jpg
 

Jarząbek

Znany użytkownik
#15
Przypuszczam, że udało mi się znaleźć b. podobny parowóz do tego z pierwszego zdjęcia. Jest to par. wyprodukowany we wrocławskiej f-mie LHB.

Bt-Abraumlok-LHB.jpg


Na drugim zdjęciu widać parowóz f-my WSABP, tam były trzyosiowe i czteroosiowe.
A trzeciego zdjęcia to chyba nie trzeba identyfikować. :)
 

Oktawian

Znany użytkownik
#16
Przypuszczam, że udało mi się znaleźć b. podobny parowóz do tego z pierwszego zdjęcia. Jest to par. wyprodukowany we wrocławskiej f-mie LHB.

Zobacz załącznik 475700

Na drugim zdjęciu widać parowóz f-my WSABP, tam były trzyosiowe i czteroosiowe.
A trzeciego zdjęcia to chyba nie trzeba identyfikować. :)
Kolego Jarząbek dziękuję za informacje. Zatem na drugim zdjęciu może to być któryś z parowozów 600mm Warszawskiej Spółki Akcyjnej Budowy Parowozów o numerze 137 lub 138, które obsługiwały "linię" z Cementowni Grodziec do Kopalni Kamienia w Rogoźniku.
Na trzecim zdjęciu oczywiście HF :)
 

Jarząbek

Znany użytkownik
#17
Kolego Jarząbek dziękuję za informacje.
Cała przyjemność po mojej stronie.
Zatem na drugim zdjęciu może to być któryś z parowozów ...
... może być, ale ... uściślijmy. :)
750 mm.
Warszawskiej Spółki Akcyjnej Budowy Parowozów o numerze 137 lub 138, które obsługiwały "linię" z Cementowni Grodziec do Kopalni Kamienia w Rogoźniku.
137 i 138 to są numery kotłów tych parowozów. Numery fabryczne parowozów Ct dla Cem. Grodziec to 124 i 125.
Na trzecim zdjęciu oczywiście HF :)
(y)
 

Prezes TS

Expert
Ekspert
#18
Znalezione na Facebooku na stronie 'Wolny Grodziec' zdjęcia z archiwum Jerzego Sz. Wieczorka ...
Bardzo ciekawe historycznie zdjęcia, szczególnie to pierwsze z uwagi na widoczny parowóz "gabarytowy" - to takie moje określenie, właśnie "przyszło mi" ono do głowy. Nie słyszałem aby tak określano ten typ parowozów ale to takie moje swobodne tłumaczenie z niemieckiego. [Abraumlok].
Dziękuję za ich zamieszczenie.
Kolej przemysłowa do kamieniołomu w Rogoźniku posiadała tor 750mm, jak słusznie uściślił Kolega Jarząbek.
A co by nie było tak łatwo, to ja jeszcze "dościślę", że pracowały na niej trzy Warszawianki trzyosiowe i dwie czteroosiowe.
Te czteroosiowe, już jako produkt Z-dów Ostrowieckich, Wytwórnia w Warszawie.
Na tej 600mm HF-ce widać tabliczkę firmową H&S. Widać też, że niestety jest ona w 1/3 ułamana.
Przypuszczam, że udało mi się znaleźć b. podobny parowóz do tego z pierwszego zdjęcia.
to może być nawet ten sam parowóz i ta sama kolej.
Niestety z dostępnej listy fabrycznej nie da się precyzyjnie wyszukać pasującego egzemplarza. Wiele parowozów wąskotorowych w układzie Bt, firma LHW produkowała "na skład", więc i nie ma danych konkretnego odbiorcy.
 

Jarząbek

Znany użytkownik
#19
to może być nawet ten sam parowóz
Bardzo bym chciał, wtedy identyfikacja byłaby na 100 %, ale jednak nie.:( Widzę różnicę.

Bt-Abraumlok-LHB (1).jpg



Niestety z dostępnej listy fabrycznej nie da się precyzyjnie wyszukać pasującego egzemplarza. Wiele parowozów wąskotorowych w układzie Bt, firma LHW produkowała "na skład", więc i nie ma danych konkretnego odbiorcy.
Też tam szukałem, ale ... bez rezultatu. :(
 

Oktawian

Znany użytkownik
#20
Bardzo ciekawe historycznie zdjęcia, szczególnie to pierwsze z uwagi na widoczny parowóz "gabarytowy" - to takie moje określenie, właśnie "przyszło mi" ono do głowy. Nie słyszałem aby tak określano ten typ parowozów ale to takie moje swobodne tłumaczenie z niemieckiego. [Abraumlok].
Dziękuję za ich zamieszczenie.
Kolej przemysłowa do kamieniołomu w Rogoźniku posiadała tor 750mm, jak słusznie uściślił Kolega Jarząbek.
A co by nie było tak łatwo, to ja jeszcze "dościślę", że pracowały na niej trzy Warszawianki trzyosiowe i dwie czteroosiowe.
Te czteroosiowe, już jako produkt Z-dów Ostrowieckich, Wytwórnia w Warszawie.
Na tej 600mm HF-ce widać tabliczkę firmową H&S. Widać też, że niestety jest ona w 1/3 ułamana.
to może być nawet ten sam parowóz i ta sama kolej.
Niestety z dostępnej listy fabrycznej nie da się precyzyjnie wyszukać pasującego egzemplarza. Wiele parowozów wąskotorowych w układzie Bt, firma LHW produkowała "na skład", więc i nie ma danych konkretnego odbiorcy.
Dziękuję za dodatkowe wyjaśnienia. Przynajmniej dwie Warszawianki stały jeszcze w 1984 roku w Rogoźniku (dołączam dwa jakościowo niedoskonałe skany zdjęć tych parowozów - autor zdjęć Krzysztof Soida, ze zbiorów własnych). Haefka Henschel&Sohn została ponoć sprzedana/przekazana końcem lat siedemdziesiątych gdzieś do Będzina prywatnej osobie i słuch o niej zaginął. Jest to niestety informacja niepotwierdzona, jedynie wyciągnięta z rozmowy z byłym pracownikiem wydziału kolejowego byłej Cementowni Grodziec przed kilkunastu laty. Niestety pamięć ulotną bywa... :(
WSABP_137_Rogoznik_5_1984 (2).jpg

WSABP_138_Rogoznik_5_1984 (1).jpg

[DOUBLEPOST=1493933311,1493932914][/DOUBLEPOST]
Cała przyjemność po mojej stronie.

... może być, ale ... uściślijmy. :)

750 mm.

137 i 138 to są numery kotłów tych parowozów. Numery fabryczne parowozów Ct dla Cem. Grodziec to 124 i 125.

(y)
Numery kotłów tych parowozów były zatem napisane na budkach tych maszyn pod koniec eksploatacji. Widać doskonale numery 137 i 138.
 

Podobne wątki