• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

PAROWÓZ - CZY TAKI JEŹDZIŁ W POLSCE?

OP
OP
KAMAPI

KAMAPI

Znany użytkownik
#5
Misiek napisał(a):
Ale Piotr ma rację
http://www.google.pl/search?client=oper ... el=suggest

poza tym, warto by się zastanowić, czy to co zrobiło Roco, istniało w rzeczywistości?
Aha.... :shock: to wąskotorowe tez oznaczane były jako Ty...? :?

Czy to co zrobiło ROCO istniało... chyba tak:
http://de.wikipedia.org/wiki/Preußische_T_39

to też moze być odpowiedź na moje pytanie... bo jest tu napisane ze to był odpowiednik Tw3 / Tw9 na PKP. Z drugiej strony Pruski T39 to normalnotorowy duży tendrzak... Czy ktoś może potwierdzić lub zaprzeczyć? Może ktoś miałby jakieś fotki takiego Tw3/Tw9, bo ja próbowałem znaleźć coś na ten temat, ale nie mogłem :roll:
 

Terebesz

Znany użytkownik
#6
Zalinkowany art. z Wikipedii mówi o T39, który był tendrzakiem wąskotorowym, PIĘCIOOSIOWYM ze skrajnymi osiami Luttermoellera, faktycznie jeździły takie na Górnym Śląsku (jeżeli kogoś to ciekawi, poszperam w źródłach, ale już nie dziś). Nie miały nic wspólnego z modelem ze zdjęcia. Jeżeli Wiki dobrze podaje zakres numeracji DRG przypisany tej pruskiej serii, pozostaje nam uznać fikcyjność numeru na budce modelu ROCO i prawdopodobnie fikcyjność samego modelu. Co nie znaczy, że sam model nie nadaje się do przeróbki na coś PKP-owskiego.
 
OP
OP
KAMAPI

KAMAPI

Znany użytkownik
#7
A możesz doradzić na co na przykład można by zrobić ten parowozik? Lub jakie fikcyjne oznaczenie PKP'owskie mogłoby tu znaleźć zastosowanie, tak żeby choć trochę miało sens?
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#8
Ja bym raczej ten model przerobił na lokomotywkę przemysłową (np. jakiejś cukrowni). Większa szansa, że coś takiego, lub bardzo podobnego, rzeczywiście jeździło (a na pewno mogło jeździć), najczęściej bez żadnych oznaczeń, co najwyżej z numerem. Przy lokomotywie PKP trzeba byłoby znaleźć właściwą serię i oznaczenia. Nie mówię, że to niemożliwe, ale jest to pewnie dość trudne zadanie.
 
OP
OP
KAMAPI

KAMAPI

Znany użytkownik
#9
Andrzeju, własnie przegrzebałem setki albo i tysiące zdjęć przez ostatnie parę godzin i nic PKP'owskiego nie pasowało. Cukrowniane, albo z huty jakiejś znalazłem podobne, ale też wymagałyby dość dużej ingerencji i zmian, więc pewnie zdecyduję się w końcu na przemysłową. Marzył mi się orzełek na budzie... i jakieś nawet fikcyjne oznaczenie... ehhh
 

Terebesz

Znany użytkownik
#10
Koledzy, którzy budują moduły wąskotorówki żuławskiej, jeżdżą po nich właśnie takimi parowozami zwaloryzowanymi na PKP, choć nie pomnę w tej chwili, w jakim oznaczeniu, i fajnie to wygląda. Sam rozważam budowę na Rocowskim podwoziu zalinkowanego wyżej typowo żuławskiego Teigreka (wąski Teigrek to nie to samo, co normalny Teigrek, podkreślam z mocą), ale to jest bardzo poważna przeróbka, łącznie z wymianą stawidła. Można też od biedy na podwoziu tego modelu zbudować Lasa.
 

Załączniki

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#11
W miarę podobne były parowozy serii Ty3 na kolejce w Nakle nad Notecią, ale one były na tor 600 mm i miały dołączony 2-osiowy tender. Takie rozwiązanie było dość często spotykane, do parowozów oryginalnie bez tendra, dołączano małe tendry, by wydłużyć zasięg. A model Roco może właśnie przedstawiać lokomotywę na tor 600 mm - to dość częsta praktyka firm modelarskich. Przecież cały tabor kolejek przemysłowych Roco w H0e jest wzorowany na oryginałach 600 mm. Nie mówię tu o modelach wąskotorówek DR, w tym wypadku są to modele taboru na 750 mm.
 
OP
OP
KAMAPI

KAMAPI

Znany użytkownik
#12
Umhu... no to ja taki dobry nie jestem żeby zrobić takie poważne przeróbki, ani tez nie tak bogaty żeby to komuś zlecić :?
A tak na chłopski rozum i z większym marginesem na niepoprawność oznaczeń... to jakby się uprzeć żeby zrobić z tego fikcyjny PKP, to jaki najbliżej? Ty1, Ty3, i dalej jakiś fikcyjny numer? czy bardziej w stronę Tw? Znalazłem też Ty6 bardzo podobną:
http://www.holdys.pl/tomi/index.php?desc=on&par=ty6-3284
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#13
Tylko Ty. Małą literą w oznaczano parowozy 5-osiowe (5 osi wiązanych). A ten Ty6 to na tor 1000 mm - co nie znaczy, że nie mogło być ich w wersji na 750 mm, ale tego nie wiem.
 

Baldwin

Znany użytkownik
#14
Mam publikację o niemieckich parowozach wąskotorowych serii 99. .
I jest taki parowóz 99 435 tylko jest on pięcioosiowy , więc ten wyrób to raczej czysta fantazja.
To tak z czystej ciekawości , natomiast aby go sensownie przerobić np. na przemysłowego LAS-ka to niestety zakres przeróbek jest na dyle duży że chyba lepiej zrobić ją od podstaw.
Znacznie lepiej wypadnie tu chyba zrobienie np. typowego Orenstein&Koppela chociażby z cukrowni ZBIERSK .
Generalnie trzeba by zamienić zbieralnik pary z piasecznicą i nieco skrócić skrzynie wodno-węglowe i dać inny komin.
 
OP
OP
KAMAPI

KAMAPI

Znany użytkownik
#15
Pewnie masz na myśli takie cuś...:
http://www.holdys.pl/tomi/index.php?desc=on&par=cz4

No fajne nawet :) tylko też dość duże przeróbki mimo wszystko. Szczególnie to skrócenie burt i dorobienie kotła...
W każdym razie dziękuję Panowie za tak ochoczą dyskusje i Wasze rady.
Koniec końców chyba zdecyduję się pójść trochę na łatwiznę i zrobić z tego jakiś PKP'owski fikcyjny "Ty", zgodnie z rekomendacja Andrzeja. Skupię się raczej na dopracowaniu szczegółów przy tym parowoziku, bo ich zdecydowanie brakuje. Właściwości jezdne są super, ale sama bryła moim zdaniem jest baaardzo uboga w detale; za bardzo. W sumie dużo jest fikcyjnego taboru, który może całkiem dobrze prezentować się na makiecie.
Jeszcze raz dzięki i dobrej nocy życzę :)
 

OLF

Aktywny użytkownik
#17
Baldwin napisał(a):
Mam publikację o niemieckich parowozach wąskotorowych serii 99. .
I jest taki parowóz 99 435 tylko jest on pięcioosiowy , więc ten wyrób to raczej czysta fantazja.
Aż taka fantazja to to nie jest: seria 99 43 (numery trzycyfrowe) to co innego niż 99 430 (numery 4-cyfrowe) które to są 3 osiowe 750 mm, a w tych jest (co najmniej) takie cuś.
Kwestia polskości to zupełnie inna bajka i tu pewnie fantazja się bardziej przyda :)
 

Rutek

Aktywny użytkownik
#18
Przecież części żeby zrobić na tym podwoziu las-ka są, robi je Pan Witek Fita z WKMK. Możesz kupić zestaw, albo zapytać czy Ci gotowca nie zrobi (wiadomo drożej). Druga ewentualność - tak jak mówili przedmówcy spolonizować - widziałem już różne polonizacje tego modelu wszystkie dosyć ciekawe. Poszukaj zdjęć tu i na martelu makiety Lewin Leski, makiety Lisewo i innych wąskotorowych. Jak wrócę do domu to wrzuce zdjęcie swojej przeróbki. Ja czekam na kalki - będzie orzełek Ty1 - 1098. A co do parowozów na 1000mm one jednak gabarytowo były większe niż 750tki (pomijając przebudowy i serie zunifikowane tj. Px48 zawsze miał takie same gabaryty czy był na 750 czy na 1000).
Panie Andrzeju co do oznaczeń wąskotorowych czytałem że w oznaczeniu serii cyfra oznacza moc parowozu
http://pl.wikipedia.org/wiki/Oznaczenia ... ndr%C3%B3w
 

Piotr M.

Znany użytkownik
#19
;) Moja ulubiona makieta p. Leszka Lewińskiego ;)
Przykłady przeróbek na PKP
http://www.forum.martel.pl/files/zkd3_136.jpg
http://www.forum.martel.pl/files/zkd1_109.jpg
Oraz trochę z ŁKMK pana Guminiaka
http://www.lkmk.pl/images/articles/mguminiak_h0e/mg_13s.jpg
http://www.lkmk.pl/images/articles/mguminiak_h0e/mg_14s.jpg
http://www.lkmk.pl/images/articles/mguminiak_h0e/mg_30s.jpg
http://www.lkmk.pl/images/articles/mguminiak_h0e/mg_47s.jpg
http://www.lkmk.pl/images/articles/mguminiak_h0e/mg_6s.jpg
http://www.lkmk.pl/images/articles/mguminiak_h0e/mg_32s.jpg
http://www.lkmk.pl/images/articles/mguminiak_h0e/mg_33s.jpg
http://www.lkmk.pl/images/articles/mguminiak_h0e/mg_37s.jpg

Bardzo lubię te malutkie czajniczki :p
 

Rutek

Aktywny użytkownik
#20
Widzę że kolega Piotr mnie ubiegł ale wklejam obiecane zdjęcia. W Roculcu z oryginalną budą powiększone zostały okna z przodu i dodane zostały latarnie Kluby z przodu i z tyłu. Brakuje tylko kalek ale alegratka za jakiś czas je wypuści.
 

Załączniki

Podobne wątki