• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Otworzyła się klapa od zsypu z...

DRACULA

Aktywny użytkownik
#1
Klapa...klapa od zsypu z TKt3 ...otworzyła się ...
Jaaa ! ...."polnische jatka "....
:D

Konwerterzy do ataku !

Ale ostrzegam !
To może być kiła mogiła z najgorszego okresu produkcyjnego ... silnik po kilkunastu minutach jazdy zwalnia , grzeje się , męczy... tak jak w wielu egzemplarzach Ok1 o czym pisali userzy.
Sam się zastanawiam czy brać 1 szt ?
 
#3
DRACULA napisał(a):
Ale ostrzegam !
To może być kiła mogiła z najgorszego okresu produkcyjnego ... silnik po kilkunastu minutach jazdy zwalnia , grzeje się , męczy... [/b]
Jest jakaś możliwość odróżnienia modeli starszej produkcji od pozbawionych tych wad nowszych?
 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Aktywny użytkownik
#5
Grzegorz2107 napisał(a):
Jest jakaś możliwość odróżnienia modeli starszej produkcji od pozbawionych tych wad nowszych?
Nie ma ... te zusterkowane np. w DRG miały już oksydowane koła ale jasne wiązary oraz wymienne gniazdo sprzęgu.Ale z pociemnionymi wiązarami z rozklepanymi silnikami też były...
Czort wie co robić ... :roll:
 

DarekW

Znany użytkownik
#6
Moja Tkt3 jeździła 2 dni na imprezie w Rogalinku, Rybniku, nastepnie 2 dni w Braniewie i 3 dni non stop na Hobby w Poznaniu. Nadal bez problemowo jeździ, czyżby się mi udało :)
 

karol_mar

Znany użytkownik
#9
To jest frustrujące i w dodatku uważam,że producent sam sobie strzela gola samobójczego. Za chwile sprzedaż nowych produktów stanie w miejscu, bo jak pokazuje doświadczenie, po czasie można modele kupić za pół ceny.
 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Aktywny użytkownik
#10
Po zakupie katujcie je w nastepujący sposób :
Ułożyć owal z torów i póścić na ok. 8V.
Po 15 do 30 min. model zacznie zwalniać , wyraźnie jego praca osłabnie.
W dalszej eksploatacji czas do ujawniania się usterki będzie się zmniejszał.
Jesli wytrzyma te pierwsze pół godziny znaczy się że usterki raczej nie ma...
Oczywiście kupującym życzę szczęścia ...
Nie wykluczone że TKt3 akurat nie maja tej usterki , oby.


Na taką usterkę wynikłą z rozklepanej już produkcji silników 3-polowych Fleischmanna wpadłem po koniec lat 90-siatych.
Model reklamowałem w Loko Modelu w Warszawie...ułożyliśmy na podłodze rano w sklepie owal i usterka po ok. 20 min. się ujawniła.
Loko Model w osobie Janusza Kozłowskiego reklamację załatwił elegancko od ręki.Zwracając gotówkę.

To był koniec w mojej świadomości tych osławionych w połowie lat 80-siątych silników które biły rekordy pracy ciągłej w niemieckich klubach modelarskich pracując non-stop Color ... 2 tygodnie.
Ale pierwotne wykonanie tych silników charakteryzowało się - co dziś może być nie do wiary- wręcz bezgłośną pracą tych 3-polowych silników.
Miałem okazję obserwować bezgłośną pracę takiego modelu z wczesnej produkcji w ok. 1994 r.
 

Rafał G.

Znany użytkownik
#11
karol_mar napisał(a):
To jest frustrujące i w dodatku uważam,że producent sam sobie strzela gola samobójczego. Za chwile sprzedaż nowych produktów stanie w miejscu, bo jak pokazuje doświadczenie, po czasie można modele kupić za pół ceny.
Pisałem już o tym parę miesięcy temu przy okazji promocji w Drimie. Myślę, że trudno przewidzieć który ze sprzedawanych modeli jako nowość na tyle zalegnie, że po roku producent zdecyduje się na obniżkę ceny. Ty5 i Tw1 zaległy i można było po odczekaniu zaoszczędzić ok 200-300 PLN ale np ST44 czy Okl2 już zeszły normalnie i można je kupić już tylko drożej niż były w sklepach. No nie wiadomo jakie będzie zejście a tym samym kupując nowość się ryzykuje, że za jakiś czas będzie 40% tańsza albo też 40% droższa :| Co do Tkt3 jak wspomniałem model jest w drodze do mnie - jak tylko dotrze postąpię z nią tak jak opisał DRACULA ale będzie chodziła w analogu.
 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Aktywny użytkownik
#12
karol_mar napisał(a):
To jest frustrujące i w dodatku uważam,że producent sam sobie strzela gola samobójczego. Za chwile sprzedaż nowych produktów stanie w miejscu, bo jak pokazuje doświadczenie, po czasie można modele kupić za pół ceny.
Sytuacja na rynku zmierza dokładnie w kierunku jaki futurystycznie czy futurologicznie chyba raczej futuroLOGICZNIE przewidziałem w swoim poście na forum martel w sierpniu 2009r.

Producent z detrminacją azjatyckich hord ( "po zwycięstwie będziecie mogli gwałcić białe pachnące mieszkanki podbitych terenów przez 10 dni" :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x ) za każdym razem w przypadku modelu w oznaczeniu PKP nieprzytomnie winduje ceny w momencie początku dystrybucji .Tymi pachnącymi białymi mieszkankami...jesteśmy MY MODELI PKP KLIENCI ...
W przypadku Ok1/Tp4/OKo1 trzeba było 2 lat na wyprzedaż z poziomu 1200zł.
W przypadku TKt3 trwało to już 1 rok ......
Wnioski sa jasne : ... po coraz krótszym czasie można modele kupić za ... normalną cenę np. 599 zł

Tyle tylko ze nie mamy doczynienia ze sprzedażą modeli ...
Tylko z ekonomiczną walką na całego, degenerującego się dinozaura na smyczy banków na zapadającym się demograficznie rynku ... białych pachnących mieszkanek ...

Tuż przed świętami byłem w Berlinie 2 dni razem z userem ABP ... tamtejsze sklepy nie są czynne do 19 a w okresie świątecznym do 20 ... są czynne już tylko do 18....
 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Aktywny użytkownik
#13
Ponieważ człowiek XXIw to człowiek przekazu obrazowego.
Postarałem się zobrazować monstrualność i zestepowienie środowiska producentów na obrazku pierwszym.
Oraz struktuę budowy dinozaurów produkcji modeli .
Ten drugi obrazek polecam szczególnie pod kątem analizy proporcji.
Proszę zwrócić uwagę na rączki ... napewno nie proporcjonalnie delikatne do liczenia pieniążków przydatne :LOL:
Czy taka struktura o takiej proporcji ma prawo przetrwać ?
:twisted:
 

Załączniki

Rafał G.

Znany użytkownik
#14
DRACULA napisał(a):
Ponieważ człowiek XXIw to człowiek przekazu obrazowego.
Postarałem się zobrazować monstrualność i zestepowienie środowiska producentów na obrazku pierwszym.
Oraz struktuę budowy dinozaurów produkcji modeli .
Ten drugi obrazek polecam szczególnie pod kątem analizy proporcji.
Proszę zwrócić uwagę na rączki ... napewno nie proporcjonalnie delikatne do liczenia pieniążków przydatne :LOL:
Czy taka struktura o takiej proporcji ma prawo przetrwać ?
:twisted:
A te obrazki to gdzie można zobaczyć :?: .
Wyświetliły się, sorki.
 

gbbsoft

Aktywny użytkownik
#15
po coraz krótszym czasie można modele kupić za ... normalną cenę
Ależ tak jest z wieloma rzeczami:
- narty (ostatnio kupiłem narty sprzed roku za ok. 60% ceny)
- komórki (dużo by pisać).

Dlaczego z modelami miałoby by być inaczej?

PS. A i tak zabawa modelem... bezcenna... :D
 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Aktywny użytkownik
#17
gbbsoft napisał(a):
po coraz krótszym czasie można modele kupić za ... normalną cenę
Ależ tak jest z wieloma rzeczami:
- narty (ostatnio kupiłem narty sprzed roku za ok. 60% ceny)
- komórki (dużo by pisać).

Dlaczego z modelami miałoby by być inaczej?
Dlatego że w produkcji modeli nie istnieje coś takiego jak "model nart z 2009" r czy "model komórki Nokia z 2009r" a dziś jest 2011r więc jego cena jest obniżona o 50%...z powodu daty samej produkcji i starego oklepanego wzoru...

Tu jest produkcja modelu często stającego się kolekcjonerskim z zasady a nie datowane rokiem produkcji, tylko ... serią parowozu czy rodzajem wagonu , epoką czy wręcz numerem bocznym.
I to nie ma nic wspólnego z produkcją arykułów codziennej potrzeby czy sprzetu sportowego.

Tak przynajmniej było do niedawna.

Dlatego Twoje prównanie i kryteria są dobre ale dla nart i komórek właśnie.
Zresztą jest to przerażające że Ty spedzajacy tysiące godzin na forach modelarskich od kilku lat...tego nie rozumiesz...ano rozprzestrzeniający się świat gobbsoftów jak już nie raz pisałem... :D

Dopiero "nowy marketing" oparty na socjotechnicznej analizie klienta w wykonaniu bezdusznych ...
Zepchnął produkcję modeli do roli kolejnej grupy towarowej.
I mamy to co mamy ... w momencie rozpoczęcia dystrybucji , gniota z technologią z przed 20 lat ,ale z napisem PKP z wydrenowaną ceną 1000-1200 zł a po roku ... tego samego gniota za bezwstydną połowę ceny.
Tyle tylko że nikt nie już nie myśli o podniesieniu technologii... tylko o obniżeniu kosztów produkcji ... kosztem technologii.
Przykładem tegoroczne nowości Roco,Fleischmann ... nadal brak dźwięku i metalowych filigranowych kół niemalże we wszystkich "nowościach"... których wzór opracowywano w 1995-2000roku ...i co tu maja narty i komórki ....

 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Aktywny użytkownik
#18
gbbsoft napisał(a):
Na taką usterkę wynikłą z rozklepanej już produkcji silników 3-polowych Fleischmanna wpadłem po koniec lat 90-siatych.
Ale na początku tego wieku mówiłeś, że te silniki "są nie do zdarcia"... :roll:
Bo są nie do zdarcia z wcześniejszego okresu produkcji ... :)
Jakoś ciężko myślisz ... :shock:

A jak Ci się podobały obrazki ?
Zwłaszcza ten z proporcjami "obszarów dinozaura" ? :D
Może te do Ciebie trafniej przemówiły ... bo tekstem kiepsko idzie ... :p
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#19
Nokturnowa ostoja, podgrzewacz, orzeł na zamalowanej tabliczce - to nie model tylko przemalowanka i to sknocona.
Więc słusznie że przecieniona - to znaczy że mało ludzi kupiło, i to też słuszne i optymistyczne.
Dobry model się sprzedaje dobrze.
 

eSeL

Znany użytkownik
#20
No to na ST44 z wiaderkami warto "poczekać" - jak już zrobili nowe elementy formy to tego muszą trochę natłuc, ergo: rok od pierwszej sprzedaży i cena znormalnieje :)
 

Podobne wątki