• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Opowieści dziwnej treści, czyli Piotra i Pawła kolejowe peregrynacje.

OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Zatrzymujemy się za stacją benzynową, idziemy na most nad rzeką Rakówką, opodal stacji powstała kiedyś nieformalna stacja nazwana Blue Box, od części budynku stojącego obok stacji.

W kierunku PT.

DSC_0062.JPG


Musiałem po tym przejść, nie to żebym się bał, ale nie lubię.

DSC_0061.JPG


W całej okazałości z poziomu rzeki.

DSC_0063.JPG


Jedyne tory z wyjątkiem tych na stacji, zachowane na całej trasie kolejki, z początku myślałem że jest tylko jedna szyna, ale były dwie.

DSC_0064.JPG


DSC_0068.JPG


Słup jakich tu wiele.

DSC_0069.JPG


Granica powiatów piotrkowskiego i sulejowskiego, obok słupka w paski wchodził tor.

DSC_0072.JPG


Omijamy bokiem gęstwinę nie do przebycia i dostajemy się na nasyp, od strony wjazdu i w stronę Uszczyna.

DSC_0071.JPG


DSC_0070.JPG


Jedziemy, po jakimś czasie wyraźnie widać drogę wchodzącą w ślad nasypu, to kolejny gwóźdź do trumny kolejki.

DSC_0074-crop.JPG


Tu tor biegł mniej więcej między dwoma rzędami słupków.

DSC_0075.JPG


Dalszy ciąg jutro.
 
Wspaniała archeologia kolejowa! Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy.
A tak z innej beczki. Jak robisz nalewkę na winogrona? Nigdy tego nie próbowałem. Tak mi się zakodowało, że jak winogrona, to wino...

pozdrawiam - Juras
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Też byłem zdziwiony, zazwyczaj winogrona kojarzą się z winkiem, przepis tani nie jest, długo trzeba czekać ale efekty podobno są przednie, za zgodą Artiego podaję Wam przepis jego żony, zresztą super dziewczyny.

0.75 l spirytusu 70%
3 szklanki miodu
1szklanak wody
goździki
1/2 laski wanilii

Do winogron dodajemy kilka sztuk goździków i wanilię.Owoce rozdrabniamy . Zalewamy je mieszanką spirytusu i wody tak , aby zakryć zawartość słoja. Zamknięte naczynie odstawiamy w zaciemnione , dość ciepłe miejsce , na 6 tyg. Co parę dni wstrząsamy słojem.

Po upływie zalecanego czasu przelewamy alkohol do butelek , szczelnie je zamykamy i odstawiamy w spokojne miejsce. Do owoców dodajemy miód. Na tym etapie powstawania nalewki na spirytusie należy codziennie wstrząsnąć zawartość naczynia z winogronami, by doprowadzić do całkowitego rozpuszczenia się miodu. Po 2 tyg. należy połączyć syrop z soku winogron z odlanym wcześniej alkoholem i odstawić do sklarowania. Filtrujemy zawartość. Nalewka rozlana do szczelnie zamykanych butelek , będzie teraz leżakować około 3-6 miesięcy. Im dłużej , tym bardziej będzie wyrazisty smak.

Miód możemy zastąpić 1/2 kg cukru.

Aby nie było wątpliwości to są proporcje na jeden kilogram winogron, ja z Ewcią wczoraj w monopolowym zakupiłem już odpowiednią ilość produktu niegdyś wiodącej branży w Polsce.;)
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Znalazłem przypadkowo galerię zdjęć z piotrkowskiej kolejki autorstwa Pana Dariusza Krysztofiaka nie mogę jednak znaleźć tam kontaktu z nim, nie mniej jednak podaję link do galerii publicznej, połowa pierwszej i drugiej strony, zdjęcia z lat 2005-2008, polecam widać jak to wszystko wyglądało dziesięć lat temu.

https://www.bazakolejowa.pl/index.php?dzial=user&opt=galeria&uid=201&str=2
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Swoją drogą nazwisko autora zdjęć w tej galerii, jakby nie było mi obce, czy to nie ktoś z rodziny naszego Kolegi forumowego z Torunia.
Dalszy ciąg relacji trochę później, dziś mam dyżur na kompanii, wc kadry zrobione, teraz umywalnia, potem kącik gospodarczy i sypialnia, dziadków też na rejony gonią.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Uszczyn za tym skrzyżowaniem zaczynała się mijanka.

DSC_0076.JPG


Wyraźne ślady torowiska, no może nie tak bardzo, ale widać że coś było.

DSC_0077.JPG


Budynek stacyjny już bez nazwy i w coraz gorszym stanie, w zasadzie roślinność i czas wyręcza niebawem PKP i kolejny problem zostanie odhaczony jako kolejny sukces.
Po lewej stronie budynek już pęka, nie udało nam się sprawdzić stanu dachu.

DSC_0078.JPG


DSC_0079.JPG


W głębi za przystankiem autobusowym który kiedyś był w innym miejscu, obok drewnianego słupa był drugi rozjazd, kończyła się mijanka.

DSC_0080-crop.JPG


Jedziemy dalej, widać przebieg torowiska i zaborczość nowej drogi która biegła ciut bardziej w lewo.

DSC_0082.JPG


DSC_0084.JPG


DSC_0087.JPG


Zostawiamy samochód pod marketem Krokodylek, swoją droga podziwiam inwencję twórcza w zakresie nazewnictwa sklepów i z buta idziemy na most .
Tu był kiedyś po prawej stronie, a tak wyglądał dawno temu patrząc w stronę Sulejowa.

DSC_0088.JPG


68565A18-3C44-0A1E-868F-D67229EECEF1.jpg


Stoimy plecami do Sulejowa, tu na ukos w lewą stronę celując w widoczny dom, linia kolejki przecinała drogę.

DSC_0090.JPG


Na skrzyżowaniu w Przygłowie drewniany dom, ciągle trwający mimo upływu czasu, moja ukochana bywając na koloniach we /Włodzimierzowie przychodziła tu z koleżankami na lemoniadę w butelkach z porcelanowym korkiem, a mój przewodnik Arti przyjeżdżal do piekarni która tu była po ciepły chleb na zakąskę, pamiętacie jak pachnie taki chleb, a jak smakuje.

DSC_0091.JPG


Idziemy starotorzem.

DSC_0092.JPG


Budynek stacyjny mimo przebudów zachował pierwotny charakter niestety jadą c drogą może go tylko dostrzec ten co wie o jego istnieniu, wszechobecne ekrany zasłaniają wszystko.

DSC_0093.JPG


Co za ironia, słupki które czegoś strzegą, jednocześnie nieomal idealnie pokazują przebieg torowiska.

DSC_0095.JPG


I swojskie klimaty, bar ukryty na uboczu, nie wiadomo czy jeszcze czynny, z pewnością stał przy drodze, karmiąc niejednego spragnionego podróżnika.
Zamykam oczy i czuję zapach bigosu, flaków smażonych jajek.

DSC_0096-crop.JPG


CDN.
 

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
Skoro zaglądamy już do trumny, to chyba warto przypomnieć sobie jak kolejka wyglądała wydając ostatnie tchnienia:
Oba filmy autorstwa mojego taty.
Mam jeszcze zdjęcia z rozbiórki, ale to boli chyba za mocno żeby do tego wracać
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Pozwolę sobie na krótki komentarz do jednego wpisu tu w wątku i jednej PW którą otrzymałem, ale na końcu, chciałby dziś skończyć, a jeszcze jest kilka zdjęć do pokazania i kilka słów do napisania.

Z narażeniem życia przebiegamy przez tą jakże ruchliwą jezdnię, wykorzystując krótką przerwę w rzece samochodów, by zobaczyć miejsce po przystanku Polanka.

Widok w stronę PT i w stronę Sulejowa.

DSC_0098.JPG


DSC_0097.JPG


Podobno była tu tylko wiata z kształtowników stalowych pokryta blachą lub eternitem oraz ławka betonowa, być może elementy na zdjęciu to fragmenty jej podpór.

DSC_0099.JPG


Jedziemy już na stację w Sulejowie, parkujemy obok Biedronki parking jeszcze bez parkometrów i idziemy w stronę wjazdu na stację, który był mniej więcej w tym miejscu.

DSC_0104.JPG


Mijamy lokomotywownię już powoli zatraca szczegóły budowli, ogólna bryła pozostaje niezmienna.
W porównaniu do poprzedniej wersji, ta ma zamurowane okna i wrota solidniejsze stalowe.

DSC_0102.JPG


Ale jest i to jest bardzo ważne, tak wyglądał na zdjęciach Pana Dariusza Krysztowiaka

1141809480.jpg


Płot okalający teren równi stacyjnej, chyba z tamtych lat.

DSC_0101.JPG


Widok na budynek od strony PT, nie da się zrobić porządnego zdjęcia, nie mam miejsca, z drogi tez to raczej niemożliwe.

DSC_0103.JPG


Widok od strony lokomotywowni, peronów i od strony wyjazdu do wyrobiska.

DSC_0105.JPG


DSC_0106.JPG
DSC_0107.JPG


Tu możecie zobaczyć jak wyglądał kiedyś, i dowiedzieć się wielu innych ciekawych rzeczy.

https://sulejowhistoryczny.wordpress.com/tag/kolej-waskotorowa/

Makietowy przystanek autobusowy, prawda że coś w sobie ma.

DSC_0108.JPG


Wapienniki Jan na przeciwko stacji i Wiktor, a raczej jego ruiny, za parkingiem Biedronki.

DSC_0109-crop.JPG


DSC_0112.JPG


A tak Wiktor wyglądał dawniej.

Screenshot_2019-09-21 Wapiennik Wiktor, Sulejów - 1925 rok, stare zdjęcia.png
 

Załączniki

OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Jeszcze proszę o chwilę cierpliwości, powoli dobiegamy końca.

Wsiadamy w auto i jedziemy nie do wyrobiska tylko do miejsca gdzie był przystanek Sulejów Pilica, zaraz za parkingim wspominanej często Biedronki w lewo i zaraz w prawo, gdyby ktoś chciał.

DSC_0111.JPG


DSC_0113.JPG


Tu po lewej na zdjęciu znajdował się przystanek, gdzie młody Artur z domu babci biegł przez podwórko sąsiadów aby zobaczyć pociąg, ludzie to mają szczęście.

DSC_0114.JPG


W okolicy banera po lewej był kozioł oporowy żeberka ochronnego.

DSC_0115.JPG


Idziemy dalej, Artur nie ma litości dla starych ludzi, kończy się asfalt, droga szutrowa, zastawiona wrakami jak na pierwszy rzut oka się wydaje autobusów i mniejszych busików, z tablic wynika że jest to jakby parking/baza busów które zapewniają komunikację w okolicy.

DSC_0116.JPG


Coś jakby szuter pod nogami.

DSC_0117.JPG


Dochodzimy do Pilicy jak błyskotliwie wydedukowałem, w krzakach schron bojowy, nie znam się na tym, na górze, ślad po wieży bojowej lub obserwacyjnej.

DSC_0118.JPG


I onże od przodu.

DSC_0120.JPG


A to zachowany tylko z tej strony przyczółek mostu przez Pilicę.

DSC_0119.JPG


Most wyglądał dawno temu tak.

10933767_1536286389979900_3033769271681853866_n.jpg


Za mostem linia miała dalszy ciąg, były jeszcze trzy stacje Klasztor, Tartak i Kopalnia, jeśłi uda mi się zdobyć mapę na której będzie przebieg tej części linii, trzeba będzie go spróbować odnaleźć.

Idziemy "promenadą" trochę zaniedbaną ale dość czystą, są nawet ławki z danego nurtu została tylko wstążka wody, brzegi zarośnięte szuwarami podmokłe śmierdzące zgnilizną, idziemy bo gdzieś tam jest jeszcze jeden bunkier, który chcemy zobaczyć.

DSC_0122.JPG


Artefakt.


DSC_0121.JPG


Przechodzimy znów przez ruchliwą ulicę całe szczęście są pasy, mijamy siedzibę straży pożarnej i znajdujemy bunkier, hm znaleźliśmy, wracamy.

DSC_0123.JPG


Wracamy do samochodu i jedziemy na drogę do wyrobiska.

DSC_0124.JPG


Artur zatrzymała się obok cmentarza, mówię mu że jeszcze nie czas na mnie, ale okazało się że tylko chciał mi coś pokazać.

DSC_0125.JPG


Kolejna budowla inżynieryjna, choć to określenie jest zdecydowanie na wyrost, przepust pod dawnym torowiskiem, solidny betonowy, zachowany w dobrym stanie.

DSC_0126.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Piękny łuk za cmentarzem i koniec wyraźnego torowiska.

DSC_0127.JPG


DSC_0128.JPG


Wracamy do samochodu aby dojechać do wyrobiska, okolice sa przez miejscowych nazywane "Lazurowym Wybrzeżem" przy odpowiednim kącie padania promieni słonecznych czysta woda przybiera intensywny lazurowy kolor, w niewielkim stopniu zdjęcie oddaje to zjawisko.

DSC_0131.JPG


DSC_0130.JPG


Na terenie wyrobiska ćwiczą ratownictwo i nurkują rekreacyjnie nurkowie ze straży pożarnej i nie tylko, w sobotę stał namiot i było kilkunastu Panów w kombinezonach, od nich dowiedzieliśmy się że w najgłębszym miejscu zalewisko ma około 15 metrów.
Podobno pod wodą został cały sprzęt służący do wydobycia surowca do produkcji wapna.
Dwa filmiki prawie na ten temat.



Na stoku stoi budynek dozorcy/administratora/ kierownika kopalni, któż to może wiedzieć.

DSC_0132.JPG


Czas wracać plan wykonany w stu procentach, pogoda się poprawiła zrobiło się bardzo ciepło.
Po drodze tablica z nazwą miejscowości, nie dość że oryginalną to jeszcze umieszczoną wysoko na słupie.
Gdy Emily Bronte żyła się by zdziwiła.

DSC_0133.JPG


Wróciliśmy do Artura, gdzie zostałem przyjęty jak wyjątkowy gość, zjedliśmy i wypiliśmy suty obiad, a wiadomo że misie po obiadku lubią pospać, nic z tego trzeba iść na pociąg, całe szczęście że od Artura to tylko niecałe pięć minut z buta, jeszcze tylko fotka takich żółtych do budowy kolei.

DSC_0137.JPG


Zaskakujący "Byczek" ET22-1109

DSC_0136-crop.JPG


Oraz objaw chorobowy, dostrzeżona w elemencie konstrukcyjnym schodów nad torami kto był w PT wie o co chodzi, cecha na ceowniku z Huty Katowice, ma się oko co nie, no i schizę już chyba.

DSC_0138.JPG


Jadę, niesamowity dzień, uwielbiam takie, kocham takie, w pociągu w porównaniu do porannego luzik, mam dla siebie cztery siedzenia i ciągle ten sam komunikat na wyświetlaczu, chyba sobie PR-y nie radzą z elektroniką bo i filmy też się trochę tną.

DSC_0140.JPG


Dwa razy staliśmy w polu i długo w Koluszkach, dość powiedzieć że w tamtą stronę jechałem 61 minut, powrotna podróż zajęła mi 93 minuty, ale co tam.

Dziękuje za uwagę mam nadzieję że się Wam podobało, dostałem uroczy liścik na PW, mniej więcej sugerujący abym się bardziej postarał, zwłaszcza ze zdjęciami bo są nic nie warte merytorycznie.
Cóż drogi kolego, z niecierpliwością czekam na Twoją relację ze zdjęciami powalającymi na kolana.
Co do moich, dzięki uprzejmości Artura który poświecił swój czas, którego mu brakuje bo miał awarię pieca, ale pojechał ze mną nie poganiał, zawiózł, nakarmił i napoił, mogłem zrealizować swoje marzenie czyli poznanie całej trasy tej kolejki, wiem już teraz że przejście jej pieszo byłoby nudne i nie zobaczył bym nawet ułamka tego co widziałem, poza tym biorąc pod uwagę że nigdy nie widziałem tej kolejki "żywej" i nie miałem żadnych zdjęć, te które zrobiłem moim zdaniem dadzą szansę wielu z Was na odbycie tej podróży, właśnie podróży nie do zaglądania do trumny, dopóki coś się jeszcze zachowało, to było moim celem i zrealizowałem go po stokroć, a ponieważ taki głupi trochę jestem i mam na to papier, cieszę się ze wszystkiego.

Artur dziękuje Ci bardzo, teraz jestem Twoim dłużnikiem.

Serce dla przyjaciół , nóż dla wroga.
Howgh.

Mam milijony pomysłów, na wycieczki długie i krótkie, ale niepokoi mnie spadek mocy w moim reaktorze, trzeba będzie spiąć pośladki i coś z ty zrobić, rzesze moich miłośników;) czekają na dalsze opowieści.

Do następnego.