• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Opowieści dziwnej treści, czyli Piotra i Pawła kolejowe peregrynacje.

Maslo

Znany użytkownik
FREMO Polska
H0e
PKMK
Bardzo duża cześć podkładów na całej sieci jest w ogole z metalu. Rzadkością były drewniane. Poza tym na całej sieci, w miejscach zatrzymania parowozów na dłuższą chwilę, np. na wodowanie. W takim miejscu jest specjalna wanna do zbierania cieknącego oleju.
 

michal.guminiak

Znany użytkownik
H0e
BW Wernigerode, 8 marca 2016 r. i stacja na szczycie Brocken w tym samym dniu. Naliczyłem wtedy pięć czynnych powojennych tendrzaków i jedną lokomotywę spalinową BR199, która prowadziła manewry na stacji początkowej Wernigerode.
 

Załączniki

Adamzalesie

Aktywny użytkownik
Donator forum
Nikt kto mnie zna nie zaryzykowałby stwierdzenia że jestem wrażliwy.
Wpis Pana Andrzeja niczego nie wniósł do wątku poza tym że mnie rozwścieczył, brawo udało mu się mnie zdenerwować mimo iż biorę lekarstwa mocno tłumiące emocje.
Wielokrotnie poprawiałem błędy w watkach kolegów, jako moderator mam taką możliwość, informowałem ich na PW, nie robiłem z tego procesów pokazowych, ale widocznie są tacy którzy muszą błyszczeć.
Po chwilowym załamaniu, dzięki wielu z Was dostrzegłem znów sens w swoim pitoleniu, niestety na krótko, może i jestem przewrażliwiony, może nie, definitywnie kończę z aktywnym udzielaniem się na forum w takiej postaci jak dotychczas.
Mam nadzieję że Mateusz dokończy relację, jeśli nie to nie pozostaje Wam nic innego jak udać się tam osobiście.
Jest jeszcze jedno wyjście, może Pan Andrzej jako wiedzący wszystko, czystą i poprawną polszczyzną przybliży Wam te rejony naszego świata.

Dziękuję wszystkim za dotychczasowe zainteresowanie i bardzo miłe listy.
Pawełku to może skontaktuj się ze swoim krajanem, niejakim człowiekiem motylem, Pawłem Hajncel, może to spowoduje poprawę Ci humoru.;)
I nie jest to złośliwe, po poczytaniu o gościu , stwierdziłem że inni ................................. .:cool:
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
Z całym szacunkiem Mateusz, takie zakończenie to o kant dupy potłuc, mam nadzieję iż Cię nie obraziłem, skoro wytrzymałeś bardziej "brutalne" powitania to i to Cię tylko umocni.
Jesteśmy winni naszym miłośnikom coś więcej.
A ten którego nazwiska od dziś nie wymieniamy nie jest w stanie nas zatrzymać.

Zaczyna się drugi dzień, taki mamy widok z okna.

DSC_0386.JPG


Spałem kiepsko, młodzież wszechniemiecka, a raczej nieudane mutacje darły mordy wracając z azjatyckiej knajpy którą też widać na zdjęciu, oraz z bilardowej speluny, cóż nie pojechaliśmy tam odpoczywać.
Idziemy na stację, pogoda dynamiczna, słonko, chmury, gdzieś grzmi, ogólnie widok w stronę gdzie jedziemy nie napawa optymizmem.

DSC06373.JPG


DSC_0452.JPG


Na stacji ruch jak co dzień.
Obserwujemy krzątaninę z tarasu, z ziemi i wiaduktu na który można dotrzeć tylko obchodząc dookoła całą stację i magazyny od drugiej strony.

DSC_0408.JPG


DSC_0407.JPG


DSC_0401.JPG


DSC_0400.JPG


Widok z oddali.

DSC_0411.JPG


DSC_0416.JPG


DSC_0428.JPG


DSC_0440.JPG


Zaczyna padać, równie szybko przestaje, dawno temu przejmowałem się takimi pierdołami jak pogoda, wygląd, wygody, tyle czasu zmarnowałem na rzeczy nieistotne, teraz liczy się tylko dobre towarzystwo i przygoda.
Ani jednego "towaru" same nowoczesne pojazdy.

DSC_0424.JPG


DSC_0441.JPG


W dali widać parową machinę, być może resztki lokomobili, lub stacjonarny silnik parowy, niestety cztery dni, a właściwie trzy to za mało, nie byliśmy na zamku, nie odwiedziliśmy muzeum lotnictwa, nie zwiedziliśmy porządnie miasta,może następnym razem, może.

DSC_0442.JPG


Na tym wiadukcie staliśmy, pozdrawiani przez przechodniów, oraz już słabo mówiącą po polsku mieszkankę Kolonii (Polkę) która wraz z mężem, przyjechała fotografować pociągi.

DSC_0447.JPG


Nasza ulubiona pozycja, znaczy znak.

DSC_0450.JPG


Do odjazdu pociągu o 11.55 coraz bliżej, a my w polu, szkoda że nie zrobiłem zdjęcia Mateusza na semaforze, "Verboten" ha, jak dla kogo.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
No i nadeszła ta chwila, podjeżdża nasza lokomotywa, a my zasiadamy w "cabrio wagonie" i zastanawiamy się ubrać się w sztormiaki czy nie, czy już dostatecznie mocno pada , a może przestanie.

DSC_0457.JPG


DSC_0461.JPG


I jedziemy, mijamy Wernigerode Westerntor tam tez nie byliśmy, a jest tam chyba zaplecze techniczne kolejki.

DSC_0464.JPG


DSC_0468.JPG


DSC_0469.JPG


Potem wjeżdżamy w miasto.

DSC_0476.JPG


DSC_0477.JPG


DSC_0485.JPG


DSC_0486.JPG


Ciekawe, dym, smród, a jakoś nikt nie zakłada komitetów obrony pranej bielizny, nie rozkręca w nocy szyn, inny świat.

Mijamy starą elektrownię.

DSC_0488.JPG


I kolejny przystanek.


DSC_0489.JPG


Kilka zdjęć zielonego, bo taki kolor przeważał w tej okolicy.

DSC_0496.JPG


DSC_0497.JPG


Do pociągu raczej nikt nie wsiadał, za to wysiadało mnóstwo podróżnych.

DSC_0498.JPG


I znów las.

DSC_0501.JPG


DSC_0506.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
Kilka fotek z drogi, potem jakieś krzyżowanie pociągów, oczywiście wypełzamy z wagonu.

DSC_0513.JPG


DSC_0520.JPG


DSC_0529.JPG


Mateusz pilnuje prawidłowego nawadniania.

DSC_0534.JPG


Kilka chwil i docieramy do Drei Annen Hohne, tu z naszego pociągu przesiadamy się na inny do Brocken.

DSC_0535.JPG


Wpływ rozrzedzonego powietrza.

DSC_0536.JPG


Jeden gwóźdź rozumiem, ale siedem.

DSC_0545.JPG


Dalej w drogę bo już w Schierke ,czeka nas kolejne krzyżowanie.

DSC_0547.JPG


Przepuszczamy pociąg jadący z góry i mozolnie pniemy się na szczyt.
Czyżby był tu Szyszko.

DSC_0561.JPG


W każdym bądź razie musiało mocno wiać.

DSC_0581.JPG


Początek końca naszego pierwszego letniego wjazdu na Brocken, bez aklimatyzacji, tlenu i pośrednich obozów, wygląda złowieszczo.

DSC_0582.JPG


Kilka mglistych zdjęć.

DSC_0584.JPG


DSC_0588.JPG


DSC_0589.JPG


DSC_0596.JPG


DSC_0605.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
Cysterna z rezerwą wody i rodzinne zdjęcie, jak widać chłopacy wymiękli i się odziali, ja jestem twardy, desant nie wymięka, różnica temperatur około 18 stopni.

DSC_0606.JPG



DSC_0695.JPG


Chcieliśmy coś zjeść, ciepłego, jakąś grochóweczkę, żurek, ale tylko kiełbasa w każdej budzie, łyk soku z gumijagód i nasz tropiciel znajduje skrót, cobyśmy całej pętli po torach niepotrzebnie nie robili.

DSC_0608.JPG


DSC_0609.JPG


DSC_0714.JPG


Ciężkie zejście, plątanina jakichś krzewów, tylko trzy razy zaliczyłem nieszkodliwie glebę, nie było źle.
Szliśmy, szliśmy aż doszliśmy.

DSC_0715.JPG


Kawałek po torach i droga.

DSC_0742.JPG


Pisałem o odwracaniu krzyży, no i masz , nasi tu są.

DSC_0619.JPG


Pierwszy pociąg podczas zejścia.

DSC_0743.JPG


CDN.
 

Maslo

Znany użytkownik
FREMO Polska
H0e
PKMK
No to jeszcze ja uzupełnie fotki powyższe swoimi :) I mam dowód na to że jednak desant też ma granice wytrzymałości ;)
 

Załączniki

OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
Dopiero gdy moja ukochana wyraziła chęć obejrzenia zdjęć z naszego wyjazdu i po pierwszym tysiącu odpadła, mówiąc że są trochę nudne, zdałem sobie sprawę że tak jest.
My byliśmy jak małe dzieci które dorwały się do lodów, ale naprawdę wszystko było zielone i ciągle te parowozy, postronnego obserwatora ani to tak nie ekscytuje, ani nie ciekawi.
Zejście było długie, a czy ciekawe, dla nas tak.

W całej okolicy znajdujemy oznaczenia szlaku czarownic, więcej o tym można przeczytać tu:

http://magazynswiat.pl/1060/niemcy-harz-gory-czarownic.html

DSC_0622.JPG


Czasami jakaś nie młoda szyna.
Union 1899 ?

DSC_0623.JPG


Parowozy cały czas są atrakcją, turyści zatrzymują się i deseczkami trzaskają focie na FB.
W tle już doskonale widoczny Brocken.

DSC_0635.JPG


Mostek a właściwie przepust i znów parowóz.

DSC_0639.JPG


DSC_0646.JPG


Skończyła się droga, musimy iść po torach, dochodzimy do ciekawego miejsca, gdy spotykają się dwa pociągi, jadący z góry wjeżdża na żeberko i przepuszcza jadący z dołu, po czy zjeżdża i kontynuuje jazdę , posterunek obsługiwany jest przez kierownika pociągu.

DSC_0650.JPG


Doskonale widoczny ślad współpracy koła z szyną.

DSC_0654.JPG


Hm.

DSC_0656.JPG


Parowóz i wiatrołomy.

DSC_0660.JPG


Stalowe podkłady i znów parowóz tym razem na mostku.

DSC_0665.JPG


DSC_0685.JPG


Jeszcze jeden parowóz i szyna najprawdopodobniej po takich kiedyś poruszały się tu pociągi, mizerna trochę.

DSC_0700.JPG


DSC_0705.JPG


Przed kolejnym zdjęciem, chłopacy zajmują pozycje.

DSC_0707.JPG


Widok z góry, mimo iż niewielka okazała sie ta górka trudna do osiągnięcia z powodu grząskiego podłoża, ale czego się nie robi aby błysnąć kiepskim zdjęciem.

DSC_0710.JPG


Kolejny mostek.

DSC_0717.JPG


Dalszy ciąg nudziarstwa niebawem.
 

Maslo

Znany użytkownik
FREMO Polska
H0e
PKMK
Podczas schodzenia w dół, widoki były oszałamiające. Niestety nasze aparaty nie potrafią oddać tej głębi przestrzenności. Ale za to było bardzo wesoło.

Ja również znalazłem jakąś szynę małych rozmiarów, bez cech - ale za to oddaloną od toru o kilka metrów, między drzewami. Od tak wetkniętą.

Idziemy, idziemy wciąż tymi schodami, poręczę jakieś niskie, windy co chwila śmigają, to góra to dół. A Przed nami znowu Brocken.

Paweł znalazł odpowiednią podporę dla siebie. Od razu z inicjałem :)
 

Załączniki

OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
Dalszy ciąg zejścia do Schierke.

Strumyczek, mały a jaka zabawa.

DSC_0871.JPG


Kilka fotek z trasy.

DSC_0890.JPG


DSC_0902.JPG


DSC_0926.JPG


DSC_0939.JPG


Docieramy do celu.

DSC_0723.JPG


W czasie oczekiwania idę w tory w poszukiwaniu cech na szynach.

DSC_0720.JPG


DSC_0721.JPG


DSC_0722.JPG


DSC_0724.JPG


DSC_0729.JPG


Po chwili wjeżdża pociąg z Brocken do Drei Annen Hohne.

DSC_0961.JPG


Nawadnianie lokomotywy, a my z Mateuszem pilnujemy aby wszystko było porządnie zrobione.

DSC_0972.JPG


W międzyczasie piwko, pycha, ciemne, słodkie, lepkie i kiełbaska obowiązkowo w sosie curry, tak podają prawie wszędzie.
Piotrek stęka że sobie zamoczył but, bo wlazł w jakieś trzęsawisko.

DSC_0725.JPG


Ruszamy , w każdym wagonie na stoliku wypalony plan sieci kolei HSB.

DSC_0995.JPG


Przesiadka w DAH na pociąg do Wernigerode, jeszcze raz dworzec.

DSC_0730.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
Już na stacji HSB pomnik , zestaw kołowy na szynach, nie znam takiej cechy, albo zapomniałem.

DSC_0731.JPG


Trochę jesteśmy zmęczeni, idziemy do domu, krótkie zabiegi upiększające i o 20.46 meldujemy się na starówce, w celu spożycia godziwego posiłku.
Zupa krem ze szparag, mmmmm pycha, takiej jeszcze nie jadłem, sznycel, taki sobie, moja teściowa robi lepsze, ale czymś trzeba bębenek napełnić, krótki spacer urokliwymi uliczkami i idziemy spać, jutro znów gonitwa.

CDN.