• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Opowieści dziwnej treści, czyli Piotra i Pawła kolejowe peregrynacje.

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Bardzo proszę! Nawet trochę więcej niż jedno czy dwa - mam nadzieję, że mi to zostanie wybaczone. Sprawdziłem w komputerze i na szczęście tak się składa, że mam te zdjęcia zeskanowane. A przy okazji sprostowanie: to było w maju 1994 roku, już po połączeniu DR z DB w DB AG. Jednak bardzo wiele wagonów nosiło jeszcze oznaczenia DR, także na wąskotorówce, która wtedy jeszcze należała do kolei państwowych. Ale z parowozów zniknęły tabliczki z napisem Deutsche Reichsbahn. A więc wracamy w czasie o prawie 24 lata:

img955.jpg
img956.jpg
img957.jpg
img959.jpg
img960.jpg
img962.jpg
img963.jpg
img966.jpg
img971.jpg
img972.jpg
img973.jpg
img974.jpg
 

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
Relacja piękna! Ale... Czy nie wydaje się Wam, że na niemieckim wąskim torze brakuje autentyczności? Torowisko jak na CMK, tabor jak świeżo z wytwórni, nie ma tego swojskiego roz...gardiaszu charakterystycznego przecież również dla kolejek z czasów NRD
 

teigrekty2

Znany użytkownik
Relacja piękna! Ale... Czy nie wydaje się Wam, że na niemieckim wąskim torze brakuje autentyczności? Torowisko jak na CMK, tabor jak świeżo z wytwórni, nie ma tego swojskiego roz...gardiaszu charakterystycznego przecież również dla kolejek z czasów NRD
Stawiam tezę, że lepiej mieć nieautentyczny kawał "kolejowej historii"- niż krzaki porastające miejsca po których onegdaj biegły linie wąskiego toru.
Koledze @Dobrzyn chyba chodzi o to, że takie zarośnięte torowisko i wyglądający na dobrze używany tabor ma swój "czar". Przejeżdżając kilka lat temu przez GOP zjechałem z autostrady i znalazłem się nie opodal kopalni. Zaraz koło kopalni była pętla tramwajowa i jedno torowy szlak idący w stronę miasta. Torowisko było całkowicie zarośnięte trawą, tak że z trawy widać było tylko błyszczące nitki szyn. Muszę przyznać że bardzo byłem zauroczony tym wyglądem.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Znany użytkownik
Donator forum
H0e
Ekspert
Zastanawiaa mnie jedno, dlaczego ja nie mogę oszołoma usunąć zaśmiecającego mój wątek, zgodnie z obietnicą, a czyni to moderator zupełnie innego działu, może ktoś da mi satysfakcjonującą odpowiedź, a może jestem moderatorem tego działu tylko w sferze fiction, bo ju sciene to nie bardzo.

Dostęp do Waszego tajnego wychodka i podkreślenie na zielono olewam gęstym ciepłym moczem, ale dlaczego nie moge reagować, bo nie jestem z grupy dzierżacej władzę, bo jestem przeciwnikiem pisuaredsów, niech ktoś odnajdzie swe jaja i mi odpowie bo zaczynam się lekko irytować.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Znany użytkownik
Donator forum
H0e
Ekspert
Jako wstęp słów kilka, pamiętacie film pt. "Upadek" oraz słynną sentencję "Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce", otóż pozornie nie związane ze sobą fakty, w dniu dzisiejszym spowodowały że inaczej spojrzałem na wszystko co mnie otacza, a spojrzenie to trzeźwym okiem doprowadziło mnie do nie koniecznie pozytywnych wniosków.

Czytam rano przed wyjściem na kolejna eskapadę forum, i co widzę, jakiś oszołom coś tam wypisuje w moim wątku, w MOIM bo to mnie dupa marznie, moknie, poci się itp. a robię to nie dla ocen, jeno by Wam przybliżyć obce strony, zachęcić do ruszenia czterech liter, obudzenia w Was pasji, więc co widzę, wpisy oszołoma i moderację Pana Andrzeja w dziale w którym JA jestem moderatorem a nie mogę nawet jakiegoś głąba usunąć, to błahe wydarzenie spowodowało iż wszystko co wydawało mi się ważne runęło w pył, jak mój ulubiony bohater literacki Janek Pradera w lesie w głuszy gdy powiedział Nikodemowi pilarzowi "dość, stanowczo dość" tak mnie się ulało dziś i choć nie piłem od dawna, a nawet psychotropów nie brałem bo nie muszę, bo nie chcę , bo świat pięknym mi się zdawał, tak mnie dziś stało się dość, jak człowiek z wyrwanym sercem, poczułem znikomość moich działań, mizerność wysiłków, i tak sobie myślę, bo zdarza mi się, że to już nie mam sensu, niech Wam Corwin i jego wierny kundelek Docteur wyjdą na świat i opiszą Wam jego postrzeganie , bo skoro nie radzą sobie z prowadzeniem forum, może uda im się choć to proste zadanie, i nie jest to foch, absolutnie nie, to protest przeciwko ciągłemu naginaniu grzbietu pod bat i udawaniu że jest się zadowolonym.
W dzień tak idealnie piękny, gdy byłem tak szczęśliwy, spokojny, ktoś kto zazdrości musi to zepsuć, i tak mnie rozwścieczyło to wszytko że i zabić bym mógł, szczęście że jedyna istota która mnie opromienia, którą noszę we krwi swojej, jest w domu i uspokaja mnie, jakież to szczęście.

A teraz gdy poznaliście motywy mojej decyzji, ad rem czyli pierdołami kapuśniaku się nie okrasi.

Piątek 8.23 mam pociąg, jestem wcześniej bo nigdy nie pojawiam się o tej samej porze i nie chodzę tą samą drogą, ze wzgleu na niebezpieczeństwo zamachu, więc jestem na Chojnach, a wita mnie w ten deszczowo-śnieżny poranek samotna czeska węglarka i pociąg do Opoczna, szynobus SA135-019

DSC_0722.JPG


DSC_0724.JPG


A potem jest coraz lepiej, ET41-150

DSC_0725.JPG


Opóźniona "Dąbrowska" prawie 40 minut EP07-1019

DSC_0731.JPG


6Dg-2151

DSC_0744.JPG


Nasza eŁKA na Kaliską, bo tam się przesiądziemy na pociąg do Sieradza, relacji Ł.Widzew- Chociszew

DSC_0748.JPG


Przesiadamy się, suniemy jak biała lokomotywa, Pani Kierownik, piękna kobieta, widać że energia w niej aż kipi, jeszcze ją dziś spotkamy, na Lublinku coś tam stoi, wokół jak na każdej stacji stosy podkładów i hałdy szutru, Pabianice, dziś ja wyskakuję z pociągu, ET22-1011

DSC_0753.JPG


Łask, wspomniane hałdy i brzydki/ładny budynek dworca.

DSC_0755.JPG


DSC_0756.JPG


Cel naszej podróży, Zduńska Wola i przyległości.
Wita nas tradycyjnie samotna węglarka, idziemy w stronę wiaduktu, magazyn i rampa, jak na złość wykończona zwykłymi dwuteownikami.

DSC_0767.JPG


DSC_0768.JPG


Tu też jest zgromadzony tłuczeń.

DSC_0769.JPG


Zapomniałem dodać iż po porannej pogodzie nie ma śladu, słoneczko, ciepełko po prostu bajecznie.
SM42-913

DSC_0770.JPG
 

Załączniki

OP
OP
Paweł R

Paweł R

Znany użytkownik
Donator forum
H0e
Ekspert
Tak działa forum, zdjęcia ładują się po kilkadziesiąt sekund,choć zmniejszam wszystkie przed edycją, wstawiają się na dole jakieś kretyńskie miniaturki, nie mniej kretyński program odmawia wstawienie zdjęcia bo jest rzekomo już16 szt. a tak naprawdę jest 13, co tu się dzieje i w jakim celu.

Tropiciel i nastawnia.

DSC_0771.JPG


DSC_0772.JPG


Bocznica do różnych zakładów z czasów o których nie mówimy bo ich nie było, jeszcze ją zobaczymy.

DSC_0774.JPG


I to dziś na tyle.
 

daromaro

Znany użytkownik
Och fajne te czasy byly co ich nie bylo. A tak w ogole i w szczegole to przydaly by sie jakies filmy z Twoich wypraw. Zdjecia, zdjeciami ale obraz ruchomy niekoniecznie 24klatki na sekunde bylby tez niezaprzeczalnie milym przezyciem.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Znany użytkownik
Donator forum
H0e
Ekspert
Och fajne te czasy byly co ich nie bylo. A tak w ogole i w szczegole to przydaly by sie jakies filmy z Twoich wypraw. Zdjecia, zdjeciami ale obraz ruchomy niekoniecznie 24klatki na sekunde bylby tez niezaprzeczalnie milym przezyciem.
Zapraszam, świat czeka zarówno na Ciebie jaki i na Twoje filmy.

Próbowałeś przy wstawianiu zdjęć metody "przenieś i upuść"?

Misiek z całym szacunkiem niczego nie będę upuszczał, było dobrze weszła jeszcze lepsza zmiana i wszystko się s.........o, dla kogo jest forum i jakie musi cuda wyczyniać jeszcze użytkownik, kadzidełko, ofiara pieniężna na radyjko z Torunia, co ****a trzeba jeszcze zrobić , jak w dup,ę wejść żeby to działało prawidłowo.
Ja absolutnie niczego nie muszę, prócz wchłaniania i wydalania, oraz oczywiście absorbcji tlenu z otocznia, jeśłi coś robię to tylko dlatego że chcę i widzę w tym sens, tu zaczynam przestawac go dostrzegać.
 

mikl

Znany użytkownik
Czytam rano przed wyjściem na kolejna eskapadę forum, i co widzę, jakiś oszołom coś tam wypisuje w moim wątku, w MOIM bo to mnie dupa marznie, moknie, poci się itp. a robię to nie dla ocen, jeno by Wam przybliżyć obce strony, zachęcić do ruszenia czterech liter, obudzenia w Was pasji, więc co widzę, wpisy oszołoma i moderację Pana Andrzeja w dziale w którym JA jestem moderatorem a nie mogę nawet jakiegoś głąba usunąć, to błahe wydarzenie spowodowało iż wszystko co wydawało mi się ważne runęło w pył, jak mój ulubiony bohater literacki Janek Pradera w lesie w głuszy gdy powiedział Nikodemowi pilarzowi "dość, stanowczo dość" tak mnie się ulało dziś i choć nie piłem od dawna, a nawet psychotropów nie brałem bo nie muszę, bo nie chcę , bo świat pięknym mi się zdawał, tak mnie dziś stało się dość, jak człowiek z wyrwanym sercem, poczułem znikomość moich działań, mizerność wysiłków, i tak sobie myślę, bo zdarza mi się, że to już nie mam sensu, niech Wam Corwin i jego wierny kundelek Docteur wyjdą na świat i opiszą Wam jego postrzeganie , bo skoro nie radzą sobie z prowadzeniem forum, może uda im się choć to proste zadanie, i nie jest to foch, absolutnie nie, to protest przeciwko ciągłemu naginaniu grzbietu pod bat i udawaniu że jest się zadowolonym
To się nazywa zdanie wielokrotnie złożone
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Znany użytkownik
Donator forum
H0e
Ekspert
Podobno ciekawość to pierwszy stopień do piekła? Dokąd prowadzi ten tor? :devil:
Nie prawda, ciekawość to pierwszy stopień do wiedzy, poprzednia wersja miała powstrzymać przed dążeniem do prawdy, motłoch aby łatwiej było nim sterować.
Byłbym zarozumialcem gdybym usiłował ci odpowiedzieć, ponieważ tego nie wiem, tu po raz pierwszy zwracam się z prośbą o pomoc do Kolegi Dobrzyna, który jest "miejscowy" i będzie to wiedział najlepiej, idąc dziś na zakupy skoro świt, sam jak wędrowiec na pustyni, ponieważ moja rapitołza chorą jest, pomyślałem że niebawem trzeba się wybrac znów do ZD i przejść torami tych bocznic i sprawdzić gdzie mogły dochodzić.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Znany użytkownik
Donator forum
H0e
Ekspert
Na zdjęciu z Piotrkiem (Tropiciel) po jego prawej stronie odchodzi pierwszy tor który znaleźliśmy, na mapce wygląda tak.

12.jpg


Znika w krzakach i już go nie ma.

DSC_0773.JPG


Dochodząc do wiaduktu sprawdzamy kozioł oporowy na żeberku ochronnym jak nam się wydaje.

DSC_0777.JPG


HB & HV 1912?

DSC_0779.JPG


Osnabruck, trochę krótka.

DSC_0781.JPG


Panorama stacji od strony wiaduktu.

DSC_0780.JPG


I Dart, tym kilka dni wcześniej jechaliśmy do Wrocławia.

DSC_0776-crop.JPG


Oczywiście wszyscy wiedzą o tym o czym teraz napiszę, ale dla mnie i Piotrka to odkrycie, kto ogląda wiadukty na węglówce z góry.
Jakby przejście dla pieszych, ale po co nie ma chodnika ze stacji, pod koniec naszej wyprawy spotkany kolega Sebastian ( Nieborowice) potwierdzi nasze przypuszczenia.
Tyle lat a detale nadal robią wrażenie.

DSC_0782.JPG


Widok z góry na wiadukt i drugą nitkę torów bocznicowych.

11.jpg


Na górze ktoś zaplanował budowę przystanku, tory są poszerzone, nie ma peronu,ale bez powodu wejście nie powstało.
Będąc na górze dostrzegamy pociąg sieciowy na torze w stronę północy, widzieliśmy ten pociąg i Piotrek przeczuwał że bez powodu nie jechał, na radiu słyszymy o zamknięciu toru.

DSC_0783.JPG


Łazimy, a w zasadzie Piotrek łazi bo ja słabo czuję się na wąskich drogach, zwłaszcza gdy są ponad ziemią.
Jak zwykle nasz Tropiciel znajduje "pamiątkę" szukaliśmy właściciela aby oddać ale nikt nie chciał, zabralimy do klubu.


DSC_0785.JPG


DSC_0786.JPG


Wejście/zejście i ciekawa krata, słabo widoczna w murze, na potwierdzenie wyższości dawnej sztuki wzornictwa nad dzisiejszą.

DSC_0784.JPG


DSC_0787.JPG


Z góry widać znacznie lepiej.

DSC_0788.JPG


DSC_0790.JPG


Ruszamy w stronę Karsznic, mamy do wyboru dwie drogi torami bocznicy, lub po torach górą, kochana młodzieży nie róbcie tego, życie przed Wami, my już mamy praktykę i pewne dokumenty które chronią nas przed represjami ze strony służb, a właśnie, ledwo ruszyliśmy, oglądam się a tu biegnie dwóch Panów w czarnych mundurach, wróciliśmy, po cholerę mają się wysilać, wzajemna prezentacja, chwila rozmowy i rozchodzimy się w świetnych humorach, wspomniany już nasz forumowy Kolega Sebastian, przyjechał z Panami, został na dole w samochodzie, jeszcze nie wiedział że to do nas przyjechali.
Swoją drogą cipy z nas, gdybyśmy założyli kamizelki, nikt nawet nie zwróciłby na nas uwagi, nauka na przyszłość, ale czy wyciągniemy wnioski.
Jeden tor zamknięty, na razie wszystko idzie po niewłaściwym, i tak prawie jeden za drugim dwie 07-ki, marne zdjęcia bo pod słońce, Piotrek robił z innej strony ale te będą dopiero w przyszłym tygodniu.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Znany użytkownik
Donator forum
H0e
Ekspert
EU07-091 B na tle ciepłowni.

DSC_0793.JPG


EU07-503 obie ciągnęły jak nam się wydaje podzielony skład słowackich wagonów.

DSC_0799.JPG


Niezły hak, ciekawe na kogo.

DSC_0805.JPG


Przejazd na którym łapiemy Skodę 181 055-5

13.jpg


DSC_0808.JPG


Ciężko jest robić zdjęcia będąc na nasypie, nie ma gdzie odejść na bok, dlatego nie polecam takich "zabaw"
Po kilkuset metrach schodzimy na drogę, obok odgałęzienia na Gajewniki, i w nagrodę możemy zrobić zdjęcie Skody i Stonki.
Skoda 180 ???-? niestety może na Piotrka zdjęciu uda się odczytać, za to SM42-803

DSC_0816.JPG


Cały skład z wyjątkiem jednego polskiego wagonu, to wagony rumuńskie.

DSC_0818.JPG


Wracamy na druga stronę i podążamy torami do jakiegoś zakładu prefabrykacji, tu tory raczej już nie są używane.
I nie takie stare choć mają ponad pięćdziesiąt lat.

DSC_0824.JPG


DSC_0826.JPG


DSC_0822.JPG


DSC_0825.JPG


Niby od kilku dni nie ma mrozów, a woda zamarznięta, modelarski przepust.

DSC_0823.JPG


Piotrek w swoim żywiole przy kultowej? naczepie ze Zrembu.

DSC_0828.JPG


Żeberko ochronne tej bocznicy, kończy się już na terenie wysypiska śmieci, a koziołek też jest raczej niewidoczny.

DSC_0829.JPG


Wracamy na tory, Piotruś znajduje pieniążek, kto zgadnie jaki, myśmy zgadli.

DSC_0839.JPG


Stara bramka, w pobliżu której znajdziemy ciekawostkę.

DSC_0840.JPG


Ale jaką, dowiecie się później.
 
Ostatnio modyfikowane przez moderatora:

Rozczochrany

Aktywny użytkownik
Kiedy ja w młodości szfendałem się po torach, nie miałem niestety aparatu by to uwiecznić. Teraz czekam kiedy mój maluszek trochę podrośnie by go ze soba zabierać na wizje lokalne. Niestety większości obiektów z mojego dzieciństwa już nie ma, sama kolej też jest już inna, a i dostępność włóczęgi nie taka jak za dawnych lat.
W każdym razie, Pańska relacja, jak zwykle na wysokim poziomie. Czekam na dalszy ciąg i proszę pamiętać, że ma Pan swoich stałych czytelników, którym przybliża kolej z innych regionów Polski.
Pozdrawiam
Tomasz
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Znany użytkownik
Donator forum
H0e
Ekspert
Nie.

Kiedy ja w młodości szfendałem się po torach, nie miałem niestety aparatu by to uwiecznić. Teraz czekam kiedy mój maluszek trochę podrośnie by go ze soba zabierać na wizje lokalne. Niestety większości obiektów z mojego dzieciństwa już nie ma, sama kolej też jest już inna, a i dostępność włóczęgi nie taka jak za dawnych lat.
W każdym razie, Pańska relacja, jak zwykle na wysokim poziomie. Czekam na dalszy ciąg i proszę pamiętać, że ma Pan swoich stałych czytelników, którym przybliża kolej z innych regionów Polski.
Pozdrawiam
Tomasz
Bez tego Pana proszę, będzie milej i mniej sztywno.
Po to jest ta opowieść, sam chciałbym aby ktoś pokazał mi kolej w stronach, których pewnie nigdy już nie odwiedzę, dłuższa wyprawa nie jest prosta, te jednodniowe ogranicza czas, ale staramy się.

Całkowity przypadek, choć ja nie wieżę w przypadki, właśnie Kolega Szwed 1978 zamieścił na forum film, polecam.

http://forum.modelarstwo.info/threads/kolej-ziemi-łódzkiej.23452/page-15
 
Pawle, ja bardzo chętnie przedstawiłbym jakąs relację fotograficzną z mojego miasta-ale byłeś niedawno u mnie z Przyjaciółmi i piękną przedsawiłeś - przedstawiliście ową relację, ale i ja się postaram odwiedzić jakieś zakamarki tu i stworzę wątek, Twoja relacja jest bajeczna.