• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Opowieści dziwnej treści, czyli Piotra i Pawła kolejowe peregrynacje.

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
#1
Postanowiłem podzielić się z Wami naszymi przygodami z kolejowych podróży, wszak dzielenie się z innymi chwalebną rzeczą jest, oczywiście niektórzy z Was nie będą zadowoleni, inni z pewnością będą oburzeni, jesteśmy gotowi wziąć na siebie to brzemię.
Gwoli ścisłości muszę wyjaśnić dlaczego tu a nie na tej innej stronie, otóż tu z pewnością zdobędziemy poklask i uwielbienie tłumów, jakże miłe sercu, tam niestety dominuje kult diesli i magistrali "podsudeckiej" jako jedynie słuszne nie dopuszczają czczego gadania o innych wręcz nudnych pierdołach kolejowych.
Drodzy koledzy padło na Was i dopóki administrator nas nie usunie będziemy trwać jak idee Lenina.
Treści zawarte w naszej relacji, mogą być wulgarne, obrzydliwe, bulwersujące, mogą także zawierać lokowanie produktów monopolu spirytusowego, dlatego dzieci i co wrażliwi nie powinni tego czytać, wszelkie próby naśladowania mogą skończyć się uszczerbkiem na zdrowiu lub przymusowym leczeniem.
Zatem słowo się rzekło, przyjemnej lektury i oglądania kiepskich zdjęć.

Cały ubiegły tydzień, ciężko było wysiedzieć w oczekiwaniu na dawno planowany wyjazd do Sierpca, Piotrek na zwolnieniu ja na przymusowym urlopie, jest czas są chęci, ruszamy.
Na Chojnach bo tam po krótkim spacerku mam zamiar wsiąść do pociągu w którym mój towarzysz już będzie, wita mnie świt i towarzystwo zaspanych podróżnych udających się jak mniemam do Łowicza.

DSC_0002.JPG


Wsiadam do pociągu ŁKA odnajduję Piotra siadam i obserwuję wchodzące kobiety, nawet nieprzytomne, już zrobione jak to się mówi, emanujące wulgarno-ekscytującym erotyzmem, czuję wydzielane hormony, i tak na bezczelnym gapieniu w dekolty i na opięte tyłeczki upływa nam podróż na Kaliską, gdzie przesiadamy się na pociąg do Kutna, który jeszcze nie odjechał a już może być spóźniony.

DSC_0003.JPG


Idę do kasy a kolega do świątyni dumania, kupuję bilet na całą trasę co jest ważne w świetle późniejszych wydarzeń.
Siadam i czekam, czekam wreszcie Piotrek wraca, z błogim uśmiechem, udało się, wiem że nie dla każdego fascynującą opowieścią może być relacja z tej części podróży, ale jest bardzo ważna, otóż mój kompan twierdzi że gdy dopada go przed podróżą to paradoksalne zjawisko ( często i rzadko) jest wróżbą udanej wyprawy, cóż w dzisiejszym świecie, odhumanizowanym, uzależnionym od elektroniki, może warto zdać się na przeczucie, nawet to objawiające się rozwolnieniem, hm kto wie, dzień się zaczyna, nowy dzień.
Idziemy na peron ten prawie ostatni, ruch raczej niewielki, jeśli juz to ŁKA kibel lub coś podobnego, nadjeżdża EP07-335 z pociągiem do W-wy, czas na nas ruszamy, tu będzie kilka zdjęć robionych przez okno, wiadomo coś tam zawsze się na nich znajdzie czego być nie powinno.
Na przedpolach lub peryferiach Kaliskiej z zależności od której strony patrzeć, stoi sobie SM42-380, na tym kończą sie widoki w mieście naszym.

DSC_0006-crop.JPG


DSC_0010-crop.JPG


Po drodze robimy fotkę budynku stacyjnego w Chociszewie jako jednego z nielicznych który się uchował i żyje, inne mimo pozornego istnienia bardziej wykazują cechy ruin niźli budynków stacyjnych, ale o tym w następnej relacji z planowanej już wycieczki do Witoni.

DSC_0011.JPG


Podroż upływa dość szybko, w pociągu nie ma tłoku, możemy spokojnie wznosić się na wyższe poziomy percepcji;)
wsiedli w samolot motyli i w Kutnie po chwili już byli.( Konkurs z czego to cytat trochę przekręcony)
Pierwszy widok po wyjściu fragmenty oryginalnej nawierzchni peronów.

DSC_0012-crop.JPG


I uroczy klimacik kolejowy, nieczęsto spotykany.

DSC_0013.JPG


Mamy prawie półtorej godziny do odjazdu pociągu do Sierpca, tradycyjnie idziemy za nastawnię, tu trzeba dodać że nie zdarzyło się żeby ktoś na nas krzyczał, kontakty z obsługą tejże cechują przyjaźń i wzajemny szacunek, dodając do tego normalne zachowanie Panów z SOK, mogę zaryzykować twierdzenie że Kutno jest miejscem przyjaznym dla MK.

Ruch jak diabli, nowe plasticzanych pociągi są takie same, nudne i w nadmiarze, być może kiedyś będziemy do nich tęsknić, dziś mnie irytują.
Ale mamy i normalną kolej, trzy "byczki" ET22-2041, ET22-1049, ET22-1112 i one przez cały czas wykonywały jakieś bliżej nikomu nie znane zadania, a to odjeżdżały a to przyjeżdżały, wierzę że to wszystko ma głęboki sens choć wygląda marnie.

DSC_0016-crop.JPG


Pojawiła się też EP07-1013 z pociągiem z Bydgoszczy do W-wy.

DSC_0017-crop.JPG


Za nią Skoda 181-114-0 z transportem kontenerów chyba zebranych w całej Europie.

DSC_0031.JPG


I kolejny ET22-1007 z beczkami.

DSC_0033-crop.JPG


Który to później wdzięcznie nam pozował samodzielnie.

DSC_0036.JPG


A potem EP09-016

DSC_0037.JPG


Skończył się czas oczekiwania, idziemy na peron, Pan z nastawni uprzedza nas że po torze obok którego idziemy będzie jechał pociąg, uprzedza nie wydziera się jak to ma miejsce niejednokrotnie, rzeczywiście jedzie i to nasz KolMaz SA135-024 .

DSC_0041.JPG


Rzut oka na dziwny element architektoniczny który moim zdanie psuje wygląd tego bardzo ładnego i starego dworca, no ale ja się, na tym nie znam.

DSC_0043.JPG


Na chwilę skończymy aby oszukać system, po czym zakończymy pierwszą część naszej opowieści, potem przygotowanie zdjęć i mozolne składanie literek aby znów zabłysnąć.
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
#2
Jedziemy, każdy kto jechał ta trasą wie że jest ładna, aż się prosi o kursy turystyczne z parowozem, bez drutu, otoczenie przyjemne, same zalety.
Kutno Azory, niestety przez nie całkiem czyste okno, SM42-1141 z węglarkami, było jeszcze kilka innych ale zdjęcia kiepskie wstyd pokazywać.

DSC_0048.JPG


Urokliwy budynek stacji Łąck.
DSC_0052.JPG


Pociąg z Sierpca do Kutna na rozwidleniu szlaku.SA135-022

DSC_0054.JPG


Pokonujemy Wisłę.

DSC_0056.JPG



Płock Trzepowo, tyle ile dało się uchwycić w czasie jazdy.
ET22-1053 i TEM2-199

DSC_0058-crop.JPG


DSC_0059.JPG


A to RoboCop w pociągu Kolei Mazowieckich, najnowszy model .;)

DSC_0061.JPG


Jechaliśmy, jechaliśmy aż dojechaliśmy, ja po raz pierwszy od pamiętnej wyprawy klubowej.
http://www.lkmk.pl/images/download/trip7.pdf

DSC_0063-crop.JPG


Dalszy ciąg nastąpi.
 

Zvolack

Moderator
Zespół forum
FREMO Polska
H0e
#5
Ja bym to wydał w druku. Przy wszechogarniającej bylejakości i bełkocie kolejkowo-kolejowym - Pawła narracja okrasza zdjęcia na fajnym poziomie. Temat Sierpca lokalny i niebanalny. Mamy do czytania na tym forum trzeci już temat autorstwa Pawła po Klimatach wąskotorowych i Bocznicach łódzkich. Wydaje mi się Pawle że robisz to czego wielu nam się nie chce..
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
#6
Przepraszam, że zapytam... Wzwód był?
Staram się powstrzymać.

Ja bym to wydał w druku. Przy wszechogarniającej bylejakości i bełkocie kolejkowo-kolejowym - Pawła narracja okrasza zdjęcia na fajnym poziomie. Temat Sierpca lokalny i niebanalny. Mamy do czytania na tym forum trzeci już temat autorstwa Pawła po Klimatach wąskotorowych i Bocznicach łódzkich. Wydaja mi się Pawle że robisz to co wielu nam się nie chce..
Kto by ten bełkot wydał drukiem.
Ale dziękuję za zainteresowanie.
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
#8
To jedziemy dalej bo teraz dopiero się zaczyna to najciekawsze, wysiedliśmy z pociągu, zrobiliśmy fotki innego szynobusa (nasz szybciutko odjechał) Sa135-017.

DSC_0069.JPG


I stanęliśmy oniemiali, a właściwie zamurowało nas, odebrało nam mowę i władze w kończynach naszych czterech, wagon, a właściwie jego szczątki, dogasające ognisko w którym deskowanie swój żywot przemienia w dym i nikłe ciepło, szkielet smętny, a na nim dwie tabliczki, cytuję Piotrka "ja już jestem zesrany, może nic więcej nie przyjeżdżać" kilka słów a jakże trafnie oddają uczucia.
Jak tu oderwać to znalezisko, na całe szczęście obok naprawiała ekipa napęd do rozjazdu i od nich za drobną gratyfikację w nowej polskiej walucie (1L ) pożyczyliśmy narzędzia, a właściwie Piter pożyczył, ja w tym czasie pobiegłem do alkoholomatu, zanim wróciłem już tabliczki leżały na ziemi naszej matce jedynej, Ci co byli w Sierpcu wiedzą że miałem naprawdę niedaleko.
Ło matko i córko, nie na na próżno była ta sraczka, nie na darmo targała to biedne chude chłopiątko, nie na darmo.

DSC_0161_20160930_5186.JPG


DSC_0161_20160930_5186.JPG


Artystyczne ujęcie przez szkielet wagonu.

DSC_0168_20160930_5193.JPG


Tabliczka.

DSC_0452_20161001_5509.JPG


I pamiątkowe zdjęcie przy koźle oporowym.

DSC_0200_20160930_5225.JPG


Wszelkie niedogodności zniknęły, chmury,wiatr, czegóż jeszcze potrzeba do szczęścia.
Wracamy do sklepu po coś do picia bo zaczynamy się z tych emocji odwadniać.
Zaczynamy dalszy ciąg prawie trzygodzinnego pobytu w Sierpcu.
Budynek stacyjny, powoli obraca się w ruinę, kiedyś jeszcze byłą czynna poczekalnia, teraz podróżni czekają w niszy po prawej stronie, za to są piękne stojaki na rowery i oznakowanie peronów, paranoja czy hipokryzja.
Wieża ciśnień już bez dachu a w zasadzie szczątków, zarośnięta krzakami.

DSC_0071.JPG


DSC_0072.JPG


Idziemy zasmuceni w stronę szopy, po drodze mijamy skład "gruszek" z mobilnym urządzeniem do rozładunku, dla ciekawych co jest w skrzynce z boku wagonu, jeśli ktoś nie wie to już wie.

DSC_0073.JPG


DSC_0074.JPG


DSC_0075.JPG


No i szok, wprawdzie słyszało się że szopę mają zlikwidować, ale wszystkiego człek nie wychwyci, a tu nic nawet śladu, wszędzie tylko trawa i pustka.

DSC_0076.JPG


DSC_0077.JPG


Idziemy na drugą stronę, jakaś taka w sercu pustka, znajdujemy coś może to niweleta, choć chyba nie.

DSC_0078.JPG


Następny jest kozioł oporowy, jak zwykle szukam z czego zrobiony jest, pierwszy napis bezdyskusyjny, drugi dziwny data ewidentnie wygląda na 1825 rok, ale to raczej nie możliwe, obmacujemy cyferkę "8" i obaj dochodzimy do wniosku ze to nie może być 9-tka, no ale....

DSC_0079.JPG


DSC_0081.JPG


Może Wam się uda, lub ktoś ma narzędzia do grafiki, chętnie podeślę zdjęcie w pełen rozdzielczości.
Chwila przerwy, żabcia mnie potrzebuje idę pomedytować przy zmywaniu.
 

map69

Znany użytkownik
#9
I stanęliśmy oniemiali, a właściwie zamurowało nas, odebrało nam mowę i władze w kończynach naszych czterech, wagon, a właściwie jego szczątki, dogasające ognisko w którym deskowanie swój żywot przemienia w dym i nikłe ciepło, szkielet smętny, a na nim dwie tabliczki, cytuję Piotrka "ja już jestem zesrany, może nic więcej nie przyjeżdżać" kilka słów a jakże trafnie oddają uczucia.
Zobacz załącznik 421315
27.03.2016 pudło wagonu wyglądało nieco lepiej:
P1010525_1.JPG
P1010532_1.JPG
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
#11
Wróciłem.
Byliśmy z Piotrkiem zasmuceni gdy Pan konduktor powiedział nam że już niemieckie szynobusy nie jeżdżą do Sierpca, ja takim nie jechałem, szkoda może się jeszcze kiedyś uda.
Choć radiola ciągle trzeszczała,znaczy podsłuch, to nic nie przyjeżdżało, zupełnie jakby się dowiedzieli ze my jesteśmy.
Panorama pustej stacji w stronę od budynku i drugie w stronę budynku.

DSC_0083.JPG


DSC_0082.JPG


I nagle wjeżdża na stację ST45-16 no normalnie mokro w gaciach.

DSC_0084.JPG


DSC_0090.JPG


DSC_0101.JPG


Nawet na chwilę słonko wyszło.

DSC_0276_20160930_5315.JPG


Poszliśmy sobie w stronę stacji, znaleźliśmy po drodze całkiem makietowy klimacik, oraz jeszcze jedne kozioł oporowy, na jednej z szyn oznaczenie, no i znak też na starej szynie.

DSC_0095.JPG


DSC_0092.JPG


DSC_0107.JPG


W miedzy czasie przyjechał i odjechał pociąg do Nasielska.

DSC_0099.JPG


Na stacji w zasieku pasło się sympatyczne włochate zwierzątko, które Piotrek własnoręcznie zerwaną trawą intensywnie dokarmiał.

DSC_0103.JPG


I dobiegła końca nasza krótka wizyta w Sierpcu, podjechał nasz szynobus, zasiedliśmy dostojnie, oczywiście szybko nawiązując kontakt z osobniczkami płci przeciwnej, w końcu ma się ten wdzięk, pryz okazji okazało się że nie możemy kupi biletu do Łodzi u konduktora tylko do Kutna, bo nie podpisali, nie podstemplowali, i takie tam banialuki, pal sześć, ale wyszło drożej niż w tę stronę.

DSC_0110.JPG


W Łącku kolejny kwiatek, czekamy dziesięć minut na krzyżowanie które jest tylko w niedzielę, hm, trudno Piotrek idzie rozchodzić nogę, ja pozuję w całej swoje ponadstukilowej okazałości.

DSC_0115.JPG


DSC_0293_20160930_5332.JPG


Ruszamy chwila oddechu dla Was.
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
#12
Ruszamy, w okolicach Łącka za szybą mignął nam ośrodek, wczasowy, niegdysiejszy kolejowy, o czym dowiedzieliśmy się od Panów z SOK którzy podróżowali z nami w tamtą stronę, o czym zapomniałem wspomnieć, żywo dyskutowaliśmy, wiele ciekawych rzeczy się dowiedzieliśmy od nich, mili w moim wieku panowie, sokiści w Kutnie też są (y), otóż w tym ośrodku stoi kilkanaście wagonów, z tego co nam się udało dojrzeć w drodze powrotnej, mogą tam być ciekawe okazy, i to będzie tematem naszej następnej wycieczki.

DSC_0116.JPG


Strzelce Kujawskie, miejsce jednej z pierwszych klubowych wycieczek, przepust opodal stacji był inspiracją dla budowy podobnego na makiecie klubowej.
Budynek nieużywany okna i drzwi zabite płytami, cyknąłem tylko fronton z datą budowy, to nie Sierpc.

DSC_0118.JPG


Widok przez szybę (niebieskawą) kabiny mechanika w SA135 na szlak do Kutna.

DSC_0302_20160930_5346.JPG


Dojeżdżamy do Kutna Azory, za szybowe dwa zdjęcia czegoś różowo niemęskiego i absolutnie naszego ET22-1073


DSC_0119-crop.JPG


DSC_0123.JPG


I dojechaliśmy, a Piotruś zwrócił moją uwagę na płotek wykonany z półek z wagonów.

DSC_0124.JPG


Znów mamy trochę czasu, idziemy za nastawnię.
A tam choć to już koniec dnia ruch wcale nie mniejszy.
Na początek stonka SM42-2015 Trakcja PRKiL oraz siódemka z DLA EU07-423

DSC_0126.JPG


DSC_0129.JPG


DSC_0131-crop.JPG


Potem "czarna wdowa" ES64 F4-200 i "sputnik z DB Schenker ET21-z nieodgadnionym numerem.

DSC_0136.JPG


DSC_0131-crop.JPG


W peronach czekała na nas ŁKA i wjeżdżał ELF Kolei Wielkopolskich, oraz KolMaz do Sierpca.

DSC_0137_20160930_5162.JPG


DSC_0156.JPG


Na zakończenie dnia podjechała EP09-024 z jakimś bardzo ważnym pociągiem.

DSC_0154.JPG


Usadowiliśmy już cztery litery w wagonie gdy Piotrek "wybiegł" aby sfotografować "czarną wdowę" dacie Panowie i może Panie wiarę, że mechanik się zatrzymał coby łatwiej w tym marnym świetle mógł Piotrek zrobić dobre zdjęcie, normalnie szok.

DSC_0443_20160930_5500.JPG


I ostatni etap, miły choć nie do końca, jakiś Janusz od Kutna zaczął rozmawiać z żoną, tematem przewodnim była trauma związana z wizytą w Biedronce, nie mógł się przemóc biedak, jak się na niego wydarłem, zakończył rozmowę błyskawicznie, wiem że postąpiłem źle, ale w.....a mnie takie głośne gadanie do pudełka.
Natomiast gdy przyszła Panik konduktor, pojąłem postanowienie że przestaję pić bo widzę anioły, nie mogliśmy zrobić zdjęcia bo to siara, ale uwierzcie, większość modelek może się schować w ... no wiecie gdzie, Kaliska Pabianicka i Chojny, po czułych uściskach i buziakach przez szybę żegnam się z Piotrkiem.

Gotowy do odjazdu z pociągiem kontenerowym stoi Byczek ET22-692, wybaczcie marne zdjęcie robiłem z lampą, nie miałem już czasu na magiczne sztuczki.

DSC_0160-crop.JPG


Daję z buta na krańcówkę, ucieka mi autobus, mam jeszcze tramwaj, tak się skończył niesamowity dzień, kolejny w którym przyjaźń znaczy więcej niż cokolwiek.
Piter dzięki, do piątku.
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#13
Na szynie jest 1885, szyny wcześniejszych roczników miały troszkę inną główkę. Zresztą w 1825r. nie było chyba jeszcze szyn Vignolesa?
Co do tych tablic z wagonu, czaiłem się na nie, ale bliskość nastawni była blokadą.:(
Wniosek jest jeden, bez pier......, akcja doskok, rach, ciach i odskok. Tym bardziej, że sprzęt mam zawsze w bagażniku.
 
#14
Sprawozdanie...bajer. Co do "pamiątek", historia dla potomnych.

Pozdrawiam z MMz:)


ps. VT627 czasem widać na "Czeremszaku" w podwójnej trakcji gdy (prawdopodobnie) wypada przegląd któregoś z 222M.
 
Ostatnio edytowane:
#17
drugi dziwny data ewidentnie wygląda na 1825 rok, ale to raczej nie możliwe, obmacujemy cyferkę "8" i obaj dochodzimy do wniosku ze to nie może być 9-tka, no ale....
A moim skromnym zdaniem jest to dziewiątka i rok 1925. Gdyby to była ósemka to szyna zostałaby wyprodukowana w Königshutte a ponieważ widać, że została wyprodukowana w Królewskiej Hucie to zdecydowanie jest to rok 1925.
 
#18
W Strzelcach Kujawskich funkcjonowały kiedyś trzy różne koleje. W numerze 3/91 Parowozika zamieszczony jest ciekawy artykuł p. J. Dąbrowskiego. Poniżej krótki wycinek z planem stacji. Swoim reportażem Paweł zmobilizował mnie do odwiedzenia Sierpca.
 

Załączniki

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
#19
Jeśli nas jeszcze kiedyś, pokrętne drogi życia poprowadzą do Sierpca, pojedziemy ze środkiem do usuwania farby, szczotką i odsłonimy, mam nadzieję tę tajemnicę, ale żeby być porządnymi obywatelami, weźmiemy też białą farbę i pomalujemy to co zniszczymy.
To chyba jedyny sposób na wyjaśnienie tajemnicy daty na szynie.
Próbowałem poczernić trochę napis kawałkiem spalonego drewna, ale efekt był mizerny.
Dziękuję za zainteresowanie tym tajemniczym napisem.