• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

1:1 O taborze USA

OP
OP
D

Dariusz

Gość
#41
....zamieszczam tu zdjecie naszego Texasa # 5020 produkowanego przez Sammodeltech. Rozni sie od pozostalych typem lampy glownej (#5020 mial podwojna lampe zainstalowana przez Pennsylvania RR po tym jak wypozyczyli kilka tych lokow od Santa Fe). Poza tym jest cala czarna (Pennsy tak ja pomalowala). Model #5020 byl wyprodukowany w ilosci 15 sztuk i wszystkie zostaly wyprzedane przed terminem. Widzialem ja tylko 1 dzien jak przyszly (zaraz po sprawdzeniu byly wysylane) i kolega zrobil to zdjecie. Ta lokomotywa nigdy juz sie nie pojawila na zadnej aukcji czy w sklepie. Z tego co pamietam wykupili ja kolekcjonerzy (11 z USA, 3 z Japonii i jeden z Europy).

Drugie zdjecie przedstawia model w brassie HO slynnej Niagary Key Imports (ostatnia ich wersja z 1993)
 

Załączniki

#42
Witam!
Korzystając z tematu mam pytanko do Darka. Czy miałeś do czynienie na żywo z wyrobami firm "Aristo-Craft" i "USA Trains" w skali 1:29 ? Jeżeli tak to jaka jest jakość tych produktów w sensie wizualnym i technicznym ?
Pozdrawiam i dziękuję, Paweł
 
OP
OP
D

Dariusz

Gość
#43
Bardzo slaby jestem w tym temacie. Nigdy sie ta skala nie interesowalem a i moi znajomi tez nie wiec nawet nie wiem kogo pytac choc ich modele na roznych wystawach ogladam czesto. Kiedys to wygladalo strasznie zabawkowo ale obie firmy zrobily kolosalny postep w ostatnich 2-4 latach. Widzialem najnowszy model E-8 Aristo i jest bardzo fajny a cena przeciez niewysoka za kawal lokomotywy. USA Trains te najnowsze tez sa fajne (GG-1) ale nic nie potrafie powiedziec na temat ich jakosci w sensie technicznym. W klubie u mnie tez nie ma nikogo kto by sie tym interesowal. Ceny wyrobow obu firm sa raczej podobne. Nie powinny od siebie odbiegac.
 

Sebastian B.

Aktywny użytkownik
#46
Ogladalem u Darka w domu niektore modele,jak te na zdjeciach,i dech zapiera.Naprawde niezla kolekcja.Modele parowozow sa naprawde bardzo detaliczne i az strach w reke brac aby sie cos nie uszkodzilo.Nie wiedzialem sam co mam ogladac najpierw. :D
 
Ł

Łukasz K

Gość
#48
ma fach w ręku...tylko pozazdrościć umiejętności bo ten Chris czuje ten temat doskonale.
Jemu bym oddał Big Boy-a by go ubrudził rdzą i kurzem maksymalnie...
 
OP
OP
D

Dariusz

Gość
#50
Tower jak dolozysz czesci bedzie wygladal tak samo wiec nie zaluj. Ja bym modeli nowoczasnego taboru w brassie nie kupowal. Ktos juz chyba robi detale do Tower'a. A ten model na zdjeciu czy to nie jest czasami skala O?? Overland to zrobil w HO i O.
 
A

Anonymous

Gość
#51
Nie nie to H0 ,mam zapisane foty ,wszystkie żuty i razem z pudełkiem .
Piękna maszyna ,czaiłem się na nią ,ale 1000$ to trochę sporo . ;)
 
OP
OP
D

Dariusz

Gość
#52
$1000.00 za taki dieselek to zdecydowanie za drogo. Te lokomotywy widzialem za $790.00. Duzo ludzi sie smialo z tego malowania (sam napisalem do UP ze to pomysl rodem z epoki Stalina). Byly szef UP to kumpel starego Busha a Dick Chaney byl w radzie nadzorczej Union Pacific. UP tak pomalowalo jedna sztuke gdy stary Bush otwieral sobie biblioteke. Brian Marsh z Overlandu przekazal do biblioteki spora kolekcje swoich produktow czy za darmo tego nie wiem ale tu nic nie ma za darmo wiec jakies korzysci z tego mial (Brian byl delegatem na konwencji Republikanow).
Swego czasu modelarze i producenci modeli prowadzili ostra wojne z UP (licencje) i ja mialem tez swoj skromny w tym udzial (nawet opublikowano w pismach modelarskich moj list w ktorym napisalem w bardzo ostrej formie co mysle o szefostwie UP i ich durnych pomyslach z licencjami na modele tzw fallen flags). Jest taki znany fotograf w Kanadzie pan Niels Huxtable (czesty gosc w Wolsztynie), ktoremu UP wytoczylo proces i ktory on wygral. Po tym sie uspokoili i zmienili swoje przepisy o licencjach. Zrozumieli ze ich zadaniem jest wozenie towarow a nie szukanie kasy w kieszeniach modelarzy.

I jeszcze jedno.... pamietacie ZAKAZY FOTOGRAFOWANIA ?????
Otoz UP tez to wprowadzil (tylko na stacjach co prawda) ale bardzo szybko sie z tego wycofali jak pare osob zagrozilo im pozwem sadowym.
 

Sebastian B.

Aktywny użytkownik
#53
No to ja pozwole sobie zamiescic model DASH 8-40CW,ktory zdobylem dla kolegi z Krakowa na gieldzie w Toledo dzisiaj.Akurat mial gosciu ostatni model z dzwiekiem QSI.
Jest to Atlas Master Series Locomotive-gold,Norfolk Southern "horsehead" road No.8366.
 

Załączniki

Ł

Łukasz K

Gość
#54
Sebastian B. napisał(a):
model DASH 8-40CW,ktory zdobylem dla kolegi z Krakowa na gieldzie w Toledo dzisiaj
Serdecznie dzieki za pomoc w "namierzeniu" tego modelu i jego zdobyciu.
Opłacało się czekać kilka miesięcy.

Wśród współczesnych spółek działających na terenie USA - Norfolk Southern jest moją ulubioną. Model ten prezentuje dodatkowo malowanie "Horsehead", czyli biały pasek nad oknami kabiny, oraz podobizna konia z boku, na przedziale maszynowym.
Co do numeru NS#8366 to jest to dawna maszyna Conrail-a.

Nie widzę tej opcji, ale proszę, któregoś z moderków o wstawienie "pomógł" Sebastianowi bo na prawdę okazał wielką pomoc w poszukiwaniu tego modelu.
 

Załączniki

Ł

Łukasz K

Gość
#56
Dariusz napisał(a):
Model waskotorowego parowozu typu Shay. Skala On3
Całkiem fajny, szkoda, że nie H0. Lubię parowozy "Shay".
Całą noc nie spałem i wczorajszy dzień (myśl o DASH8 jest mocniejsza). Dziś pierwszy dzień w nowej pracy, a już lunatykuje...ciekawe co będzie za 5 godzin :cool:
 
OP
OP
D

Dariusz

Gość
#59
HO Pennsy Q-2 wyprodukowany w 2004 przez Sammodeltech dla Key Imports (seria Benchmark Super Classic). Moim zdaniem jeden z 3 najlepszych modeli Key w calej historii. Dwa pozostale to parowoz AC-9 Southern Pacific (mam) i L-95 Rio Grande (nie mam). Ten na zdjeciu jest kolegi ,ktory akurat go sprzedaje na E-bay-u ale moj jest prawie taki sam (ja mam prototyp rozniacy sie od serii produkcyjnej tylko szersza boczna otulina dotykajaca przednich cylindrow).

Lok Q-2 byl jednym z 2 najsilniejszych parowozow w kategorii mocy (prawie 8000KM). Drugim byl Alleghany C&O (Q-2 mial sztywna rame a Alleghany to mallet).
Q-2 zostaly zbudowane we wlasnej fabryce Pennsylvania Railroad w Altoona w ilosci 26 sztuk w roku 1945 z tym ze prototyp powstal rok wczesniej. Wszystkie zostaly wycofane do konca 1955 roku.
Lokomotywy mialy bardzo dobre osiagi ale wycofano je stosunkowo szybko z uwagi na wysokie koszta eksploatacji (zdecydowano sie trzymac jeszcze towarowe J-1 i J-1a) i postepujaca wymiane trakcji parowej na spalinowa.
Niestety wszystkie poszly na zlom a szkoda bo to ciekawy parowoz.
 

Załączniki

Podobne wątki