• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

OŻYWIANIE SAMOCHODÓW - autka H0/TT/N jako R/C - da się

Domiss

Nowy użytkownik
#62
Widzę, że kolega używa chyba m.in. odbiornika RX43D-1? Czy przy sterowaniu silnikiem bezpośrednio z odbiornika jest też sterowanie jego prędkością, czy tylko kierunek przód/tył przy pełnej prędkości? Jeśli jest sterowanie prędkością, to do których pinów przylutowany jest silnik?
Pytam, bo usiłuję upchnąć ten odbiornik i całą resztę w scanii od Herpy, ale w skali 1:120, tylko, że na razie nie mam sterowania prędkością (tylko przód/tył na maksa), ale też nie mam na czym innym przetestować nowego używanego kontrolera devo 7e, nie wiem więc, co nie działa/co robię źle/czy tak ma być.
Jeszcze jedno - czy diody naprawdę nie potrzebują oporników przy RX43D-1?
Ja lutuję diody na taśmie jednostronnej obwiniętej dookoła małej deseczki i z drugiej strony do niej przyklejonej tą samą taśmą, ale też mi się klej topi i wtedy dioda się przestaje trzymać i trzeba zaczynać od początku ;). Bardzo pomaga smarowanie kalafonią rozpuszczoną w nitro (może flux byłby lepszy, ale będę miał dopiero w przyszłym tygodniu, jak przesyłka dotrze). Na razie czekam też na tulejki na "łożyska" ślizgowe, bo nie zamówiłem z odbiornikiem i to był błąd, bo napęd na ślimak i zębatkę luzem działa lepiej, gdy ośka nie ma luzów ;).
PS. Modele super, chciałbym też mieć w kabinie tyle miejsca, ale jakoś to poupycham ;).
 

Domiss

Nowy użytkownik
#64
Kiedyś nie używało się też w internecie polskich znaków, teraz jednak każde urządzenie potrafi poprawnie je wyświetlić i na każdym można ich użyć. Cóż... dziękuję za podpowiedź w sprawie poprawnej terminologii, nijak mi ona jednak nie pomogła (aktualnie każda aparatura lotnicza ma sterowanie proporcjonalne, a taką właśnie jest devo 7e - to wiedziałem zanim ją kupiłem, oprócz terminologii).
Odbiornik RX43D-1 pozwala sterować kierunkiem i prędkością silnika na pinach H1 (dla purystów językowych: pozwala sterować proporcjonalnie lub nieproporcjonalnie zależnie od możliwości i ustawień aparatury :p). Na pinach H3 (przy domyślnej konfiguracji, nie wiem czy można to zmienić) pozwala sterować tylko kierunkiem pracy silnika.
Co do konieczności stosowania oporników dla led lub jej braku - jeszcze nie wiem, ale najwyżej sprawdzę sobie sam...
 

Domiss

Nowy użytkownik
#67
Dziękuję za anglojęzyczną wersję instrukcji, przyda się obok niemieckiej, którą mam od sprzedawcy :). Ledy - do RX43D-1 trzeba oczywiście dać oporniki. Tak naprawdę, to nawet dla kontrolerów, które mają rezystory na płytce warto dołożyć osobne oporniki dla każdej diody: http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/03/Diody-LED-Zrodlo-pradowe-Laczenie-rownolegle.html
no chyba, że od razu każda dioda led ma dedykowane wyjście zabezpieczone osobnym rezystorem.
 
OP
OP
pado

pado

Znany użytkownik
KKMK
#68
Panowie czy wy nie macie innych problemów i nie szkoda wam czasu na przepychanki?

Jak kolega pyta to dać krótką i rzeczową odpowiedź a nie ciągnąć głupoty na pół strony które nic nie wnoszą do tematu.

Widzę, że kolega używa chyba m.in. odbiornika RX43D-1? Czy przy sterowaniu silnikiem bezpośrednio z odbiornika jest też sterowanie jego prędkością, czy tylko kierunek przód/tył przy pełnej prędkości? Jeśli jest sterowanie prędkością, to do których pinów przylutowany jest silnik?
Pytam, bo usiłuję upchnąć ten odbiornik i całą resztę w scanii od Herpy, ale w skali 1:120, tylko, że na razie nie mam sterowania prędkością (tylko przód/tył na maksa), ale też nie mam na czym innym przetestować nowego używanego kontrolera devo 7e, nie wiem więc, co nie działa/co robię źle/czy tak ma być.
Jeszcze jedno - czy diody naprawdę nie potrzebują oporników przy RX43D-1?
Ja lutuję diody na taśmie jednostronnej obwiniętej dookoła małej deseczki i z drugiej strony do niej przyklejonej tą samą taśmą, ale też mi się klej topi i wtedy dioda się przestaje trzymać i trzeba zaczynać od początku ;). Bardzo pomaga smarowanie kalafonią rozpuszczoną w nitro (może flux byłby lepszy, ale będę miał dopiero w przyszłym tygodniu, jak przesyłka dotrze). Na razie czekam też na tulejki na "łożyska" ślizgowe, bo nie zamówiłem z odbiornikiem i to był błąd, bo napęd na ślimak i zębatkę luzem działa lepiej, gdy ośka nie ma luzów ;).
PS. Modele super, chciałbym też mieć w kabinie tyle miejsca, ale jakoś to poupycham ;).

Stosuję RX43D (Defender) oraz inne tańsze chinczykowe mające wyjścia na 5 funkcji (ostatni MAN pomarańczowy)
Te RX43 mają tylko opcję jazda przód tył i światełka. Wszystko upchane na jedną płytkę. Silnikiem się steruje proporcjonalnie z aparatury. Ta musi być w systemie DSMX/DSM2. Każdą diodę czy też grupę lepiej wyposażyć w opornik bo z nimi to różnie bywa. Ja do tego celu mam specjalny tester. Można diody bezpośrednio lutować do RXa, ale mogą świecić za mocno.


Co gdzie wlutować na płytkę. Tu posłuż się translatorem. Ja tak robiłem i dałem radę. Niemieckiego nie znam a instrukcji angielskiej w ręku nie miałem.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Elektryka 341

Podobne wątki