• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Nowości Rietze.

#65
Czy model będzie posiadał tą charakterystyczną rurę wydechową u góry? Bo na rysunku nie bardzo to widać, a bez niej, to trochę kicha by była!

Zobacz załącznik 513524

Zobacz załącznik 513523
Serio ????
Kolego ALA lub koleżanko Rietz robi końcówkę rury wydechowej w tym modelu autobusu ale jak chcesz mieć jak oryginał to trzeba użyć odpowiednio wygiętej rurki nierdzewnej o odpowiedniej średnicy :)
 

kozaa

Aktywny użytkownik
#69
Dobór tematów u Rietze jest zaiste dziwny.
Wyprodukowali model Super Dragona z lotniska w Poznaniu, teraz szykują z Lotniska Szczecin - Goleniów. Cóż z tego jeśli oba pierwowzory tych modeli są wyposażone maszty gaśnicze co diametralnie zmienia wygląd pojazdów. Różniący się tylko detalami od modelu Rietze Super Dragon (bez masztu gaśniczego) służy na lotnisku w Łodzi ale takiego modelu Rietze nie puszcza.
Specyficzna logika.
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#70
Dobór tematów u Rietze jest zaiste dziwny.
Wyprodukowali model Super Dragona z lotniska w Poznaniu, teraz szykują z Lotniska Szczecin - Goleniów. Cóż z tego jeśli oba pierwowzory tych modeli są wyposażone maszty gaśnicze co diametralnie zmienia wygląd pojazdów. Różniący się tylko detalami od modelu Rietze Super Dragon (bez masztu gaśniczego) służy na lotnisku w Łodzi ale takiego modelu Rietze nie puszcza.
Specyficzna logika.
Takie babole w modelach to nie tylko u Rietze. Pozostałe firmy robią podobne. Coraz częściej przychodzi mi na myśl, że tu chyba chodzi o opłaty licencyjne za wykorzystanie konkretnego samochodu i przedstawienia go w modelu. A tak, to niby ten sam, ale nie do końca...
 

Brodagaz

Znany użytkownik
#71
Producenci od lat idą na uproszczenia i unifikacje , ten wóz występuje na wielu lotniskach , delikatnie różniąc się od siebie , Rietze zrobił unifikacje i wypuścił ten sam model dla kilku lotnisk bo tak szybciej i taniej. No a patrząc na jego cenę to śmiało w dobie drożyzny można powiedzieć że jest całkiem znośna, przypuszczam że jakby go Herpa wypuściła to by był o 100 zł droższy.
Jak ktoś jest wielkim fanem odwzorowania modelu dokładnie tak samo jak jego odpowiednik w 1-1 to ma duże pole do popisu. Producenci masowi mają swoją politykę i nie sądzę by ją zmienili.
Nie bronie tego bo sam też lubię gdy model jest dokładnie odwzorowany ale jestem w stanie to zrozumieć.
 

kozaa

Aktywny użytkownik
#72
Broda, ja wszystko rozumiem tylko, że postępowanie Rietze jest nielogiczne.
Skoro jest w Polsce używany egzemplarz najbardziej zbliżony do produkowanego przez nas modelu to go nie wydamy :) Mam nadzieję, ze tylko na razie.
Czy wykazane przeze mnie różnice są delikatne? To mniej więcej tak jakby wyprodukowali dźwig tylko nie dali w ramach unifikacji ramienia. To ramie gaśnicze to naprawdę spory i efektowny element.
Ja wiem, że i na takie modele znajdą się chętni. Gdyby któraś z tych lokalizacji była dla mnie interesująca to sam bym kupił i przerabiał.
Chodzi mi tylko o logikę wyboru tematów na modele.
 

Brodagaz

Znany użytkownik
#73
Broda, ja wszystko rozumiem tylko, że postępowanie Rietze jest nielogiczne.
Skoro jest w Polsce używany egzemplarz najbardziej zbliżony do produkowanego przez nas modelu to go nie wydamy :) Mam nadzieję, ze tylko na razie.
Czy wykazane przeze mnie różnice są delikatne? To mniej więcej tak jakby wyprodukowali dźwig tylko nie dali w ramach unifikacji ramienia. To ramie gaśnicze to naprawdę spory i efektowny element.
Ja wiem, że i na takie modele znajdą się chętni. Gdyby któraś z tych lokalizacji była dla mnie interesująca to sam bym kupił i przerabiał.
Chodzi mi tylko o logikę wyboru tematów na modele.
Mam podejrzenia że nie długo pojawi się model o którym mówisz, producenci to sobie dzielą.
Mnie to dziwi coś innego , najpierw jest płacz że nie wypuszczają niczego z Polski a jak już coś wyjdzie to zaraz idzie fala takiego hejtu że masakra.
Za każdym razem to samo nikt się nie cieszy tylko wszyscy narzekają , a wiadomo że dla producentów liczy się sprzedaż i zysk a wiadomo że takie narzekanie to automatycznie obniża sprzedaż , więc następnym razem ciężko namówić producentów do typowo polski model.
Nie twierdzę też że trzeba się zachwycać wszystkim co nam oferują nie o to chodzi.
Przydałby się złoty środek i mniej narzekania.
 

Irokez46

Znany użytkownik
#74
Marcin, ale jak chcemy żeby nasz rynek szanowano a co za tym idzie nas to nie możemy kupować wszystkiego co polskie, chociaż do oryginału temu daleko. Kolejny raz Rietze puszcza taki model i nie będą sobie zatruwali życia tym czy jest on zgodny z oryginałem czy nie bo Polacy go kupią tak jak poprzedniego zdaje się że z Poznania. To samo się tyczy wagonów czy lokomotyw. Firma Roco wypuściła na rynek model wagonu w naszym PKP, ale pomylili kolor budy i dali czechosłowacki. Spytałem w jednym z warszawskich sklepów czy będą to odsyłać i usłyszałem odpowiedz a po co jak już prawie wszystkie sprzedaliśmy. Ja rozumiem że dla jednego czy dwóch malowań nie opłacalne jest zrobienie nowych form, ale są jakieś granice. Wersja z masztem różni się i to znacznie. Chodzi mi po głowie jakiś fajny model straży lotniskowej, ale tego też nie kupię bo dla mnie jest to za duża różnica. Mają w swojej ofercie sporo modeli, które bez problemu można zaadoptować pod polskie malowania, więc niech takie robią. Co innego ten autobus, chyba dalej będzie trzeba kontynuować ich zbieranie.:gwizd:
 

Brodagaz

Znany użytkownik
#75
Marcin, ale jak chcemy żeby nasz rynek szanowano a co za tym idzie nas to nie możemy kupować wszystkiego co polskie, chociaż do oryginału temu daleko. Kolejny raz Rietze puszcza taki model i nie będą sobie zatruwali życia tym czy jest on zgodny z oryginałem czy nie bo Polacy go kupią tak jak poprzedniego zdaje się że z Poznania. To samo się tyczy wagonów czy lokomotyw. Firma Roco wypuściła na rynek model wagonu w naszym PKP, ale pomylili kolor budy i dali czechosłowacki. Spytałem w jednym z warszawskich sklepów czy będą to odsyłać i usłyszałem odpowiedz a po co jak już prawie wszystkie sprzedaliśmy. Ja rozumiem że dla jednego czy dwóch malowań nie opłacalne jest zrobienie nowych form, ale są jakieś granice. Wersja z masztem różni się i to znacznie. Chodzi mi po głowie jakiś fajny model straży lotniskowej, ale tego też nie kupię bo dla mnie jest to za duża różnica. Mają w swojej ofercie sporo modeli, które bez problemu można zaadoptować pod polskie malowania, więc niech takie robią. Co innego ten autobus, chyba dalej będzie trzeba kontynuować ich zbieranie.:gwizd:
Piotrek jest tylko jeden mały problem z tym całym szacunkiem i jego brakiem , tak naprawdę nasz rynek się nie liczy bo jest za mały , nie ma siły zakupowej , a przez wieczną krytykę gołych tylnych belek, nieodpowiednich belek świetlnych czy innych detali siła ta jeszcze bardziej się zmniejsza.
Nie namawiam nikogo by kupował coś co mu się nie podoba , to nie ma sensu.
Mnie po prostu po kilku latach na tym czy innym forum zmęczyło i to do zrzygania zawsze to samo , zawsze krytyka mniej lub bardziej uzasadniona ale zawsze krytyka.
Krytykujemy wszystko i zawsze a najbardziej jak jest choćby akcent polskości , i niestety u nas to się przenosi na wszystkie dziedziny życia.
Nie ma się co spierać kto będzie chciał to kupi , Ci co uważają że jest całkowicie nie realny lub za bardzo odbiega od realu nie kupią , trzeba uszanować każdego.
 

Irokez46

Znany użytkownik
#76
I tu się mylisz. Jest wiele świetnych polskich modeli, których nie skrytykuję. Solarisy warszawskie VK Modelle, Citaro krakowskie Rietza, Intry, Sachsy, Delta Herpy i wiele podobnych, Twoje Suzuki policji, karetki Adam Modellbau. Nie będę jednak zachwycał się wszystkim co ma polskie napisy i mówił jak to dobrze że w ogóle zostało zrobione.
 

kozaa

Aktywny użytkownik
#77
Ja nie krytykuje produktów Rietze. Dziwi mnie tylko nieco nielogiczny wybór tematów.
Możemy narzekać, że ten, czy tamten model jest niepoprawny ale ostatecznie głosujemy portfelem.
Pytanie czy nasze negatywne głosowanie zmotywuje producentów do produkcji lepszych merytorycznie modeli czy zaprzestania produkcji poloników.
 

pj-pauli

Znany użytkownik
#78
Całe te dyskusje nt. modelu wzbudzają moje zdziwienie.

Po pierwsze, nie jest napisane, że Rietze zrobiło sobie model ze Szczecina, a nie z Łodzi, bo im się tak chciało, może ktoś zamówił ten model w Rietze? Jest przecież taka możliwość. Rzadko kiedy model wychodzi "z dobrego serca" producenta. Bez kalkulacji kosztów nie ma produkcji.

@Mafo
Baboli to ten model nie ma, bo jest odwzorowany zgodnie z oryginałem Magirus Dragon. Czyli w pełni zgodnym modelem Magirus-a. Oznaczenia są prwidłowe i na swoim miejscu. Bublem byłby ten model gdyby wyszedł finalnie w kolorze żółtym, albo na dwóch osiach.

@kozaa
A czy nie jest tak, że lotniskowe wozy / pojazdy strażackie, zamawia się wg. specyfikacji podanej przez zamawiającego?
Przecież ten model w Rietze od początku jest bez masztu i działka. Dlaczego? Bo to w rzeczywistości wyposażenie dodatkowe z tego co się orientuje.
Czy to znaczy że Rietze ma zrobić specjalnie np. 5 różnych masztów z działkami? Ile to może kosztować?
Zapewne model Dragona pierwotnie został zamówiony przez Magirus, z wyposażeniem oferowanym przez Magirus i takie właśnie ma (przynajmniej to górne wygląda jak na fotkach w sieci z napisem Magirus) Działko zderzakowe też pewnie jest standardowe Magirus.

Chciałbym poinformować również (bo mialem przyjemność widzieć projekt całego tego modelu) , że w tym modelu będzie zwykła belka świetlna Rietze, a nie taka jak w oryginale. Bo takich nie mają (i mieć każdej nie będą), czy to bubel czy uproszczenie, oceny pozostawiam Wam.

Nikt nikogo nie zmusza do zakupu tego czy innego modelu, ale nie możemy oczekiwać, że jakikolwiek producent będzie przygotowywał formę "na każdą okazję" tylko żeby zadowolić grupę ortodoksów, gdzie model musi być równy oryginałowi. I nie mówię o naszym rynku krajowym, ale globalnie.
 
Ostatnio edytowane:

piter_wxc

Znany użytkownik
#79
Uproszczenia ...bubel....a większość i tak ledwo co model z paki wyciąga i i już foty na forum....bez lusterek, albo odwrotnie zamontowane(niezgodność i uproszczenie), bez dodatkowych elementów w naczepach(też uproszczenie), autobusiki bez wycieraczek...bez luster....ech...
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#80
Baboli to ten model nie ma, bo jest odwzorowany zgodnie z oryginałem Magirus Dragon.
Pawle, jak patrzysz pod kątem zgodności z oryginałem Magirusa to oczywiście, model zrobiony dobrze, ale jak ma on odwzorowywać rzeczywisty model to już nie jest w pełni zgodny, bo ma nie taki maszt gaśniczy i jak napisałeś nie takie światła, czyli zawiera tzw "babole" czyli niezgodności. Mam sporo modeli nie do końca zgodnych z oryginałami i cieszę się, że je mogłem kupić, bo odwzorowują kawałek transportu naszych przewoźników. Nie są do końca zgodne z oryginałem czyli mają błędy, a ja te błędy nazywam właśnie babolami. :)
a większość i tak ledwo co model z paki wyciąga i i już foty na forum....bez lusterek, albo odwrotnie zamontowane(niezgodność i uproszczenie), bez dodatkowych elementów w naczepach(też uproszczenie), autobusiki bez wycieraczek...bez luster....ech...
Piotrze, masz w sumie rację, ale weź pod uwagę, że niektórzy kolekcjonerzy trzymają modele w oryginalnych pudełkach a po zamontowaniu dodatkowych części nie ma możliwości aby zmieścić go do takiego pudełka. Przynajmniej tak ma Herpa i Rietze. Właściwie jedynie Athearn pakował modele ciężarówek w takie pudełka, że mieściły się ze wszystkimi dodatkami i można je przechowywać bez obawy o złamanie wystających elementów. :)
 
Ostatnio edytowane:

Podobne wątki