• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Nowości PKP 2019

CoCu

Znany użytkownik
Tak patrzę i co widzę? Że mimo iż to model fabryczny, znacznie lepiej wygląda posiadany przeze mnie model Roco przerobiony na to malowanie, przez naszego specjalistę od takich przeróbek, Darka W. Bo i grafika jakaś lepsza, mimo iż to kalkomania i to wielka, a i detale modelu to zupełnie inny poziom. Model Piko to niestety jednak zalatuje mocno zabawką. Odbieraki wszystkie takie same, do tego toporne. No cóż, nie można jednak się mocno czepiać, bo model Piko został stworzony jakby dla innych odbiorców.
 

Franc

Aktywny użytkownik
Pomimo tych pantografów uważam, że jak na model za nie całe 600 zł nie ma tragedii. Poza tym już nie raz przekonaliśmy się w przypadku ostatnich modeli Piko, że zdjęcia swoje a model w ręku robi inne wrażenie. Chętnie kupię.
 

J1974H0

Znany użytkownik
Model Piko to niestety jednak zalatuje mocno zabawką. Odbieraki wszystkie takie same, do tego toporne. No cóż, nie można jednak się mocno czepiać, bo model Piko został stworzony jakby dla innych odbiorców.
W sumie to ostatnie zdanie napisałeś bardzo słuszne. Też nie wiem, o co się czepiać. Zawsze wypusty PIKO były robione pod kątem eksploatacji na makietach jako kompromis który ma dobrze jeździć, w miarę wyglądać i nie rozwalać się w dłoniach. Tak było w każdym przypadku (SM/SP 42, EU/EP 07, ET22, SP/SU45, SU46...), czyli modeli głównie na makiety, a nie ustawiania w gablotach - gdyż jak się 'nie tak' złapie to coś się urwie /bo cienkie barierki czy pantografy z drucików grubości włosa/... więc nie ma co szukać dziury w całym jak co niektórzy tutaj na forum szukali i czepiali się barierek, uchwytów i innych takich. Chcecie cudów do gablot, to do manufaktury trzeba się zgłaszać. Wszystko tutaj w normie.
...więc i dobrze się sprzedaje.
 
Ostatnio edytowane:

jezyzie

Aktywny użytkownik
A co to za zestawy kołowe?
Na zdjęciu ze strony:
https://marcin-roguski.info/index.php?img=3852&lang=pl
widać kompletnie inne zestawy kołowe.
Husarz 006.jpg

Konstrukcja zestawów kołowych oraz wiele innych ciekawych informacji na temat lokomotywy znajdziemy pod adresem:
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=...komotywa.pdf&usg=AOvVaw1M0X_gcSUt8xgdYPxFZ4VN
1568834066886.png
 

CoCu

Znany użytkownik
Kupiłem model Piko 59270-2, czyli SM42-1023. Spojrzałem do internetu w poszukiwaniu zdjęć oryginału. I co? I wygląda mi na to, że model nie odzwierciedla swym wyglądem oryginału w odniesieniu do oznaczeń. Biorąc pod uwagę, iż jest to wznowienie modelu z nowym numerem, to moim zdaniem producent poszedł na łatwiznę totalną, nadał modelowi kilka oznaczeń zgodnych z oryginałem, a reszta to zupełna dowolność. A zatem do dupy z takim modelem, bo o ile wiadome jest dla mnie od dawna iż model ten ma wiele różnic i uproszczeń względem oryginału, o tyle oznaczenia można wykonać w pełni zgodnie z oryginałem, a tu zupełnie i ten temat olano.

Dobra rada dla wujków co będą mi chcieli udowodnić że się mylę. Zanim wstawicie fotkę oryginału, dokładnie porównajcie z modelem. Jeśli nie macie pewności, że macie fotkę na jakiej oryginał wygląda tak jak model, to nie wstawiajcie jej, bo ja mam takie oko że w mig zauważam błędy.

Dobrze, że ja nie prowadzę jakiejś strony, czy chociaż wątku na tym forum gdzie bym porównywał modele do oryginałów i punktował błędy, bo przy niektórych modelach byłaby masakracja.
 

SP47-001

Aktywny użytkownik
No właśnie, szkoda, że Piko nie odświeżyło lekko formy Taurusa, chociażby wymieniając te zabawkowe koła na wzór oryginału (tak jak to prawidłowo zrobiło Roco).
Apropo, tutaj wrzuciłem małe porównanie moich Husarzy - Piko Expert VS Roco: http://forum.modelarstwo.info/threads/nowości-pkp-2019.42550/page-42#post-798717 ;)
 

Franc

Aktywny użytkownik
Podobno Husarz ma trafić do sklepów na początku października. Natomiast w przyszły weekend Piko zaprezentuje ten model w Gliwicach podczas wystawy "Miniaturowa Polska 2019". Może uda się komus porobic zdjęcia ?
 

404W

Znany użytkownik
Strzeżcie się Bracia ! ....
I węglarka , na PKP : Wdoh ex węgiersko-austriacki Ke na DRB seria Om Ludwigshafen/Münster
I kwasiarka Uh ( Rnh) ...
To oczywiście po za opisem wykonanym przez PMR ... hybryda i kundel ...
Obie konstrukcje są prawdziwe tylko do połowy wagonu , mam tu na myśli skrzynię i budkę z barierką w przypadku węglarki oraz walczak z budką w przypadku kwasiarki ... bo tu i układ drabinek i chodnic jest wątpliwy .


Ps 2
Pewnym zobrazowaniem niech będzie STATYSTYKA taboru jaki posiadam .
Jeszcze zaledwie dekadę temu posiadałem 38 wagonów Sachsenmodelle ... dziś jest ich ...
5 !
Od czego zacząć. Od końca czy początku?
Dobrze, jednak zacznę od modeli.
Owszem muszę się zgodzić, że Tillig jst bardzo specyficzną firmą, w dodatku zmanierowaną przez bycie lideren w skali TT. Przez to H0 jest traktowane pobocznie gdzie chce się uzyskać największy zysk najmniejszym kosztem.
W rezultacie AMC ma takie warunki biznesowe jakie ma, i stąd ceny. Ale cel taki przyświeca też i innym. Począwszy od Brawy, które swoimi wygórowanymi warunkami blokuje rozwój projekty IIIb LokoModela. Przez Roco. Jedynie Piko nie trzeba specjalnie prosić o PKP, ale swoje na tym zarabia.
Faktycznie modele Tilliga reprezentują wiek XX, choć najnowsza cysterna CSD jest bardzo ładna. Ale poziom tzw XXI to głównie kilka nowych firm i nowsze modele ukazujące się tak po 2010 roku. Czy oznacza to, że wszystkie starsze są automatycznie zdyskwalifikowane, i należy je przegonić na allegro? Well, jeśli ktoś tak uważa to proszę - jego zabawki.
Ja uważam, że nie.

Wagon osobowy to typ Ci33
Sam model został pomyślany jako uzupełnienie do nieco ubogiego składu z Jeleniej Góry - TKt2 i donnerów Roco. I uważam, że pasuje do nich także i poziomem wykonania.

Cysterna
Z modelami cystern sprawa jest trudna. Właściwie do powstania wzorów ujednoliconych na DRG III Rzeszy, nawet cysterny do nafty były zamawiane przez poszczególne firmy w małych ilościach. Istniał co prawda pewien ogólny wzorzec takiej cysterny na kolejach pruskich i potem DRG, ale wagony mogły się różnić szczegółami tak jak cysterny Fleischmanna i Tilliga [Sachsenmoedelle]. Zresztą pytałem Drakulę co sądzi o tych modelach i ich różnicach.
Jeszcze poważniej wygląda sytuacja z cysternami do kwasów i innych ładunków określanych ogólnie jako chemiczne. Tutaj już wagony mogły różnić się od siebie poważnie w zależności od zamawiającego i przeznaczenia.
Z cysternami na skróty poszła nawet sama Brawa. Ciekawy model wczesnej cysterny czteroosiowe jest w stosunku do znanych planów oryginalnej cysterny Kruppa za krótki. Cysterna dwuosiowa grupy 1938, miała kilka wersji produkcyjnych, różniących się elementami i Brawa akurat wybrała powojenną.
W każdym razie ja widziałem zdjęcie takiej cysterny jak model Tilliga. W dodatku sądzę, że akurat błędnego podwozia temu wagonowi zarzucać nie można. W końcu Niemcy starali się daleko posuniętą standaryzację. A na potwierdzenie realności lub nie, Dracula będzie musiał czekać aż do wydania odpowiedniego tomu Carstensa.
A sam model bardzo fajny [skoro nawet Drakula sobie takie zostawił] i przydatny do zróżnicowania składu pociągu.

Węglarka
Tutaj niestety muszę przyznać, że Tillig odwalił kitę po najmniejszej linii włożenia kosztów. Czyli nałożeniu kolejnego nadwozia na istniejące podwozie. Gdyby to była jakaś inna konstrukcja niemiecka byłoby pewnie poprawnie. Ale niestety węglarka ma być modelem wagonu koncepcji austro-węgierskiej serii Ke.
Wagony takie były produkowane zarózwno przed jak i po 1 w. ś. - oczywiście w różnych typach i wzorach. Tak bardzo zróżnicowanych, że gdyby Tillig wykonał ten wagon od nowa, to trudno byłoby nawet udowaodnić, że jest niepoprawny wymiarowo. A tak jedynie można stwierdzić, że najbardziej odpowida jakiejś międzywojennej budowie CSD, lub BBO.
Szkoda, bo wagony klasy Ke były rozpowszechnione na PKP zarówno międzywojennym jak i po 1945. Np. jeden taki załapał się do filmu "Pokolenie", gdzie w składzie węglarek oprócz obowiązkowych 3/4W mamy także O10 - Halle oraz Linze i Villachy. Więc gdyby nie ten szkocki przekręt ze strony Tilliga wagonik byłby naprawdę wart zakupu, zarówno ze względów historycznych jak i modelarskich.
A tutaj mamy model takiego wagonu
http://www.dk-model.cz/web/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.browse&category_id=31&Itemid=1
 

DRACULA

Znany użytkownik
W każdym razie ja widziałem zdjęcie takiej cysterny jak model Tilliga.
W dodatku sądzę, że akurat błędnego podwozia temu wagonowi zarzucać nie można.
W końcu Niemcy starali się daleko posuniętą standaryzację.
A na potwierdzenie realności lub nie, Dracula będzie musiał czekać aż do wydania odpowiedniego tomu Carstensa.

A sam model bardzo fajny [skoro nawet Drakula sobie takie zostawił] i przydatny do zróżnicowania składu pociągu.

Jeszcze raz powtarzam !
Cysterna do przewozu kwasu -"kwasiarka" Sachsenmodelle opracowana ca.450 !!! lat technologicznych temu ( połowa lat 70 XXw ) .
A obecnie
sprzedawana pod marką Tillig i zapowiedziana jako Uh (Rnh) PKP.
Ma zapewne ( tak możemy założyć ) prawidłow
y walczak ( zbiornik ) nałożony na podwozie od modelu węglarki O Halle Sachsenmodell.
Które to podwozie w stosunku do oryginału O Halle ma błędy.
Natomiast zastosowanie tego podwozia do cystern produkowanych przez Sachsenmodelle a obecnie po przejęciu form przez Tillig i zastosowane także do zapowiadanej w oznaczeniu PKP "kwasiarki"... jest karykatyzacją modelu !
Podwozie jest aż o 3.5mm za szerokie ! A detale boków ramy i belek czołowych nie zgodne .


Owszem cysterny typu 17-18m3 Benzolwagen ( Verbansbauart ) budowane w latach 1910-25 w liczbie powyżej 500szt.
w kilkunastu odmianach, podwozie zastosowane później ( ze zmianami ! ) w budowie O Halle - posiadały.
Do tego typu zalicza Carstens cysternę Sachsenmodell/Tillig ( nie mylić z zapowiedzianą kwasiarką ) - jednak wykonanie ... do niczego nie jest podobne.
Cysterna tylko ogólnie coś przypomina właśnie 17-18m3 Benzolwagen ale po bliższym przyjrzeniu się to nie przypomina już nic !
A podwozie ... patrz wyżej.

I wcale nie trzeba czekać na odpowiedni tom Carstens'a :cool:


Owszem posiadam dwie takie kwasiarki w DRG i DB/VTG ale tylko ze względu na urodę walczaka ... do zróżnicowania składu .
DRG sprzedam a kupię zapowiadane PKP
Odpowiedni tom o cysternach Carstens'a i Westermann'a ukazał się dopiero tego lata .
I trwa u mnie wycinka cystern , węglarek , wapniarek kubłowych Sachsenm/Tillig ... wycinka do ZERA !


Węglarkę O-Halle poprawnie wykonał Fleischmann także w PKP -
https://przystaneksklep.pl/wagon-towarowy-weglarka-wdt-526005-p-1438.htm

Na zdjęciu poniżej wagon którego nigdy nie było ...ani na PKP ... ani na DRG/DB/DR ...

IMG_0286.JPG
 
Ostatnio edytowane:

DRACULA

Znany użytkownik
Cysterna dwuosiowa grupy 1938, miała kilka wersji produkcyjnych, różniących się elementami i Brawa akurat wybrała powojenną.
Brawa wybrała ... tuż przedwojenno - wojenno - powojenną ! :cool:
Konkretnie typ : 22m3 Kesselwagen ( geschweißt )...
Produkowany w latach 1938 - 1952
W liczbie poniżej 2000 szt.


Tomasz zważywszy na nadchodzące zwycięstwo w wyborach P.O. a za nim nadchodzące jeszcze lepsze warunki ekonomiczne w kraju.
Zafundowałbyś sobie te kilka tomów Carstens'a raz w życiu i pisał bardzie ścisłe informacje .
A ja nie traciłbym czasu na prostowanie tego ....
Może w ogóle już bym wtedy nie musiał tu nic pisać o zgodności ?! :sleep:

Tym czasem wskazujesz że Dracula wyczytał u Carstens'a albo jeszcze nie wyczytał u Carstens'a ...
Starając się zawsze podkreślić że Dracula wiedzę czerpię od Carstens'a ... domyślnie że sam z siebie nie ma .
Przecież ja nie od dziś widzę wymowę Twoich postów ... ;)

Prawie za każdym razem wymieniam źródło , jest to zawsze albo Stefan Carstens i współpracujący z nim autorzy przy poszczególnych tomach :
Harald Westermann, Paul Scheller ,Hans Ulrich Diener, Rudolf Ossig
Albo w temacie PKP ... Krzysztof Koj , Paweł Terczyński , prof.Rękawek i Paweł Mierosławski.
Rozumiem że Ty masz wiedzę własną z ... prywatnych wizji :LOL: bo do źródeł pisanych byś się nie zniżył .
Zawsze pisząc niejako "od siebie z własnej wiedzy" ... ;)
Komedia tu jest z Tobą ! :D
 
Ostatnio edytowane:

Podobne wątki