• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Nowości PKP 2019

Remaj12

Moderator Forum Tabor i Imprezy
Zespół forum
T M M
Kolego Remaj12 czy wiadomo już jaki przydział będzie miał nowy ET22-243?
Niestety nie wiem, ale w PIKO wiedzą na pewno. Trzeba by zapytać polskiego przedstawiciela producenta - ja na razie nie uzyskałem odpowiedzi. Powiem szczerze, że osobiście wolałbym przydział wielkopolski, bowiem w tym okresie owa lokomotywa została "przyłapana" przy obsłudze pociągu REGIO spółki Przewozy Regionalne i chcąc w założeniu odwzorować ten skład na makiecie "naciskałem" na PIKO przez chyba dwa lata, aby zrobili model tej lokomotywy.

- źródło: www.et22.com.pl
- autor: AdrianD
- opis: 17 marca 2009 roku - Poznań Główny - ET22-243 z pociągiem osobowym nr 77229 relacji Poznań Główny - Zbąszynek.

2009.03.17. - ET22-243 z poc. os. nr 77229 rel. Poznań Gł. - Zbąszynek, stoi przy peronie 2...jpg 2009.03.17. - ET22-243 z poc. os. nr 77229 rel. Poznań Gł. - Zbąszynek, opuszcza stację po...jpg

10 kwietnia, a więc 24 dni później po wykonaniu powyższych zdjęć lokomotywa została przeniesiona z Wielkopolskiego Zakładu Spółki w Poznaniu do Górnośląskiego Zakład Spółki w Rybniku, a zatem od zakończenia naprawy do zmiany zakładu ów "byczek" należał 42 dni do wielkopolskiego oddziału PKP Cargo. Biorąc powyższe pod uwagę należy stwierdzić, że byłoby nierozsądnym posunięciem ze strony producenta wykonywać model z przydziałem do Poznania, bowiem ograniczałoby to okres odwzorowania pierwowzoru do owych 42 dni lub dłużej - pytanie kiedy lokomotywa dostała nowe naklejki z aktualnym przydziałem? Byłoby to raczej bez sensu, a jedynym powodem, dla którego producent mógłby wykonać ten model z "poznańskim" przydziałem byłoby przygotowanie dedykowanego modelu składu pociągu REGIO, zatem - moim zdaniem - z racjonalnych powodów został wybrany "jednak" przydział z do Rybnika, choć osobiście wolałbym wcześniejszy.

Przy okazji informacja - 5 czerwca nastąpiła fizyczna likwidacja tejże lokomotywy, także możemy się spodziewać, że za jakiś czas ktoś z nas być może "ogoli się nią"... na szczęście pozostanie nam model i zdjęcia.
 

Pantograf

Znany użytkownik
Sorki. Ale wątpię aby jaki kol wiek producent klepal model tej czy innej lokomotywy po to tylko aby anonisci-purysci mogli doznawac najwyższych lotów bo mają skład z datami, numerami, wagami i cholerka się czym jeszcze zgodny. Wczym do jasnej cholerka jest nakleic innych przydział w własnym zakresie? Jaki jest problem zmiany nr wagony czy dat rewizji wedle uznania? Szlak już trafia jak się czyta takie coś.

Do mniej jak przychodzą goście to ŻADEN (!) nawet nie spojrzał czy wystawiony skład w pokoju ma chociażby zgodne logo (w i bez trumienki).

Cargo i korpo kolej to nie moja bajka. Mam byczka jako bazę. Przyjdzie czas ze będzie taki jaki ja sobie życzę. A nie pisze eleboratow i życzeń z gwiazd do producentów aby robili nr i przydział taki jaki ja chcę...

Wybaczcie ale musiałem trochę się wyglądać.
 

Remaj12

Moderator Forum Tabor i Imprezy
Zespół forum
T M M
Sorki. Ale wątpię aby jaki kol wiek producent klepal model tej czy innej lokomotywy po to tylko aby anonisci-purysci mogli doznawac najwyższych lotów bo mają skład z datami, numerami, wagami i cholerka się czym jeszcze zgodny.
Drogi Kolego, chyba nie zrozumiałeś o czym był mój wpis i jakie było jego przesłanie. Oczywistym jest, że producent nie produkuje modelu w takim czy innym wykonaniu pod dyktando purysty, który chce sobie zestawić taki czy inny skład. Osobną kwestią jest to, że jednak wybierając oznakowanie lokomotywy czy wagonów producent przewiduje możliwość zestawienie ich w jeden realistyczny skład, a zatem tak dobiera przydział, datę naprawy czy malowanie, aby całość stanowiła mniej lub bardziej wierne odwzorowanie rzeczywistości, a to że 95 % klientów, którzy kupią te modele nie zwróci na to uwagi to inna kwestia. Producent mógłby oczywiście zrobić cokolwiek i nie podawać informacji, że ten model pasuje do tamtego modelu i razem tworzą jakiś rzeczywisty skład. To jest informacja, której wymagają osoby odwzorowujące konkretne składy pociągów lub typowe dla danego miejsca, okresu, itd. Producent nie idzie po najmniejszej linii oporu tylko stara się również zaspokoić - przynajmniej w pewnym zakresie - potrzeby bardzo wąskiego, ale niezwykle wymagającego grona kolekcjonerów.
Wczym do jasnej cholerka jest nakleic innych przydział w własnym zakresie? Jaki jest problem zmiany nr wagony czy dat rewizji wedle uznania?
Nie stanowi to większego/żadnego problemu dla osoby posiadającej podstawowe modelarskie umiejętności. Inną kwestią jest to, że od wielu lat producenci produkują modele z różnymi numerami inwentarzowymi przez co zarabiają nieco więcej na tych, którym nie wystarczy jeden model w danym malowaniu, ale kupią i następny "taki sam", ale z innym numerem... to jest po prostu biznes, a jak jeszcze zaproponuje się im pasujące wagony... no to sprzedadzą kilka dodatkowych składów... zamiast niczego lub kilku pojedynczych modeli. To jest wykorzystywanie, a w zasadzie wytwarzanie popytu u klienta, u którego istnieje potrzeba posiadania takiego czy innego produktu.
Do mniej jak przychodzą goście to ŻADEN (!) nawet nie spojrzał czy wystawiony skład w pokoju ma chociażby zgodne logo (w i bez trumienki).
To zależy tylko i wyłącznie od świadomości i podejścia gości. Równie dobrze mogli nic na ten temat nie powiedzieć - przez grzeczność nie zwrócić uwagi lub nie zapytać dlaczego skład jest zestawiony tak, a nie inaczej. Nie każdy dzieli się publicznie swoimi uwagami, zwłaszcza jeśli mógłby się przez nie narazić adresatowi lub otoczeniu.
Mam byczka jako bazę. Przyjdzie czas ze będzie taki jaki ja sobie życzę. A nie pisze eleboratow i życzeń z gwiazd do producentów aby robili nr i przydział taki jaki ja chcę...
Bardzo dobrze. Ty przerobisz sobie sam, a ja chcąc mieć model wielkoseryjny, a nie przerobiony (który moim zdaniem zawsze będzie gorzej wykonany niż prawidłowo wykonany model wielkoseryjny - przynajmniej w zakresie malowania i oznakowania) wykorzystałem fakt, że porządany przeze mnie pierwowzór modelu jest w popularnym malowaniu i ma spore szanse na dobrą sprzedaż, a co za tym idzie, niezerowe prawdopodobieństwo, że w ogóle powstanie, bo producent będzie widział w tym szansę na zysk i wykorzysta moją sugestię, aby samu na tym zarobić, a ja przy okazji będę miał to na czym mi zależy, stąd też "wałkowałem" temat i... model lokomotywy powstanie. Co prawda nie wiem czy "z mojego powodu", bo równie dobrze mógł być w planie produkcyjnym zanim sam dowiedziałem się o istnieniu tej lokomotywy, a ponadto - tak jak napisałem w poprzednim wpisie - model pewnie będzie mieć inny przydział niżbym sobie tego życzył, toteż i tak pozostanie mi oprócz zakupu modelu również jego przerobienie pod kątem naniesienia poprzedniego interesującego mnie przydziału.

Cały mój wpis był wyłącznie odpowiedzią na pytanie kolegi @KSK 1982, czy wiem jaki będzie przydział, a ponieważ takiej informacji nie posiadam, napisałem co moim zdaniem przesądza o tym, że model - moim zdaniem - będzie mieć przydział górnośląski. Nie bardzo rozumiem skąd u Kolegi to oburzenie... przedstawione zostały jedynie niezbędne informacje i tok myślowy jako uzasadnienie do hipotezy, że model nie będzie posiadać przydziału do wielkopolskiego oddziału PKP Cargo. Tylko tyle.
 
W Piotrkowie 22-23 czerwca na przed premierze „Polska na Makiecie” będzie można kupić
przedpremierowo kultową Ludmiłę BR232 Ecco Rail firmy ROCO numery katalogowe 52466 i 52467

Lokomotywę oferuje firma, a zarazem sklep " Świat Modeli " będący uczestnikiem w/w imprezy.

Zobacz załącznik 657766 Zobacz załącznik 657767
Ale macie świadomość, że w katalogu ten model jest opisany jako " Start Program " i może być w pewien sposób... uproszczony???
 
Ale macie świadomość, że w katalogu ten model jest opisany jako " Start Program " i może być w pewien sposób... uproszczony???
Czy ja wiem czy aż tak bardzo - patrząc na instrukcje modeli Roco z tej serii napęd wygląda identycznie jak w każdym innym modelu, są dołączone dodatkowe części, gniazdo dekodera Plux16, dźwięki Henninga, przestrzenna poręcze - to chyba bardziej kwestia polityki cenowej - po prostu producent masowy musi mieć też tańsze modele w ofercie, pewnie ta forma już się tak dawno zamortyzowała, że spokojnie może być bazą tańszych modeli.
 

tcy

Znany użytkownik
A może, przed taką miażdżąca krytyką, należałoby najpierw zobaczyć te uchwyty w prawdziwych wagonach Hbbins produkcji Waggonbau Niesky z roku 2000?
W rzeczywistości, uchwyty w tych wagonach maja średnicę ok 50 mm (czyli 2,5 razy większą niż normalne uchwyty stosowane w wagonach towarowych) i są gięte z rur, tyle tylko, że nie kanalizacyjnych.
Widok na te problematyczne elementy w oryginale:
hbbins1-1.jpg
 

m_zntk

Znany użytkownik
Czy te pomarańczowe pasy/strzałki mają jakąś cienką obwódkę w ciemniejszym odcieniu, czy one są tak grubo pomalowane że widać krawędź malowania? Pierwszy raz coś takiego widzę u Piko.
To jest taki gruby tampodruk, to normalne dla PIKO, na stonkach też jest taki tampon np na energetyce. Lipnie to wygląda, w realu jakby przeskalować do 1:1 to by wyglądało jakby ktos przyspawał szablony z blachy o grubości 2 cm.
Z drugiej strony zapewne nie było innej możliwości, chociaż nie sądzę. W oryginale te pasy są wyklejane z szablonów foli.
 

newermind

Znany użytkownik
ŁKMK

Podobne wątki