• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Nowości GPM

Michal88

Aktywny użytkownik
Reakcje
387 14 0
To chyba jest światełko w tunelu. Przy okazji zakupu Jelcza Hydros dostałem prototypową Warszawę M20 drezynę z dwiema wersjami podwozia. W jednej z nich są przygotowane otwory pod ruchome koła :) Później postaram się wrzucić zdjęcia.
Czy to forum jest o zabawkach ?
Ja zauważyłem, że jednak w kilku modelach koła poszły do góry mimo dobrego montażu. Chyba jednak na wydruki też działa czas i po sklejeniu jeszcze przez jakiś czas materiał potrafi się odkształcić mimo doświetlenia części. I mowa tu o wszystkich producentach, żywicach, drukarkach itp.

Albo źle je składam ... ;)
Można sobie doświetlać w nieskończoność, na dzień dzisiejszy nie ma jeszcze niestety takiej żywicy która była by w 100% stabilna :( Nie ważne na jakiej drukarce był wydrukowany detal na Form 3 ( za ok 20tys) czy Photon Anycubica ( niecałe 2tys.) występuje ten sam problem :(
Jedyna rada na to to niektóre elementy trzeba przeskalować albo stosować jakieś wzmocnienia.
 

Michal88

Aktywny użytkownik
Reakcje
387 14 0
Tu akurat prawda. Odlewów nic nie zastąpi. A tym bardziej plastiku...
Wszystko ma plusy i minusy. Niektórych elementów nie da się ani wydrukować ani odlać zastępuje się je blaszkami fototr. ( przykładem jest np. siatka, grill itp) Bardzo skomplikowane części lepiej jest wydrukować niż np. odlewać odpada budowa skomplikowanych form, wydatków na silikon, żywicę formierską oraz trwa to znacznie dłużej niż wydruk. Na początku bieżącego roku tę technikę negowałem i byłem w błędzie. W tej chwili jak grzyby po deszczu powstają wytwórnie przede wszystkim dodatków do modeli wydrukowanych w 3d kosmicznej jak dotąd jakości https://www.t-rex-studio.com/productinfo/647506.html ruchome gąsienice do czołgów i to bez żadnego wiercenia :love: i niesamowitej jakości. Kilka lat temu takie elementy były b y nie do pomyślenia.
Natomiast plusem odlewów żywicznych jest stosunkowo tani koszt produkcji większych, mniej skomplikowanych elementów szczególnie skale od 1:43 wzwyż. Plusem tej techniki jest także (jeżeli matka- model wzorcowy jest idealnie dopracowana )odpada szpachlowanie, usuwanie widocznych warstw w wydrukach po prostu odcina się nadlewki i mamy gotowy element bez żadnego naświetlania, cudowania...

A plastik... Mam tu na myśli wtrysk, owszem produkt końcowy najtańszy ale produkcja a w szczególności form to koszt od kilkuset tys. wzwyż . Produkcja tylko masowa.
 
Ostatnio edytowane:

Michal88

Aktywny użytkownik
Reakcje
387 14 0
Michał88, co nazywasz zabawką ??
Czy jak ktoś zrobi sobie ruchome koła w modelu np Jelcza Hydrosa czy Stara 266 w skali H0, to wg Ciebie będzie to tylko zabawka, a nie model ??

Bo wg mnie ruchome koła podniosły by atrakcyjność takiego modelu, a nie obniżyły...
To zależy jak do tego podejść, problemem są wymiary np. zrobienie otworów w tylnym moście Poloneza w skali 1:87 jest praktycznie bez przeskalowania niewykonalne techniką druku czy odlewania.
Można zrobić też taki most uproszczony, np pół otwór od góry ale to już wygląda dla mnie słabo... Niektórym to pasuje innym nie.
 

Michal88

Aktywny użytkownik
Reakcje
387 14 0
Czy to forum jest o zabawkach ?

Można sobie doświetlać w nieskończoność, na dzień dzisiejszy nie ma jeszcze niestety takiej żywicy która była by w 100% stabilna :( Nie ważne na jakiej drukarce był wydrukowany detal na Form 3 ( za ok 20tys) czy Photon Anycubica ( niecałe 2tys.) występuje ten sam problem :(
Jedyna rada na to to niektóre elementy trzeba przeskalować albo stosować jakieś wzmocnienia.
Z czego paja....u się śmiejesz ?! Pisz konkrety a nie debilne uśmieszki.
 

womo

Aktywny użytkownik
Reakcje
385 31 1
Mam kilka modeli od Wicego. Gdzieś tam w którymś wątku jest jak drukował dźwigi jak to się nazywa. Wydruki są z proszku. Raster do TT jest za duży ale to widać mocno na zdjęciach z dużym zbliżeniem. Gdy model stoi na makiecie jest ok. Plusem dla mnie jest brak podpór. Jeden model dostałem wykręcony i z wielkim zdziwieniem stwierdziłem, że sam się wyprostował pod gorącą wodą. Do tego nic się nie łamie tylko ugina a mimo to jest twardy i stabilny. Małe otwory nawet w naszej skali wychodzą dobrze.
Mam nadzieję, że ta technika się rozwinie. Bo
jak dla mnie jest bardzo fajna. Do maszyn rolniczych jak dla mnie jest ok. Rdza wychodzi jak trzeba dzięki temu. Z autem pewnie bym szlifował i szlifował ale coś by może wyszło. (Szlifuje się ciężko. Twarde strasznie. Żywica przy tym szlifuje się jak masło)
Dobry poligon do ćwiczeń.
Jak by to się rozwinęło to żywice dla mnie mogły by nie istnieć.
Modele na zdjęciu nie są jeszcze skończone zdjęcie na szybko ...
IMG_20211012_093134.jpg
 
Ostatnio edytowane:

Luke

Znany użytkownik
Reakcje
1.712 1 1
Kolega Przemek @przemek_lipski zaprezentował drezynę na bazie Warszawy M20, to ja przedstawię w wersji M223.

Producent @GPM przewidział dwie wersję modelu, statyczną czyli z klasycznymi drukowanymi piastami jak w pozostałych swoich modelach, by postawić sobie ją na module/makiecie oraz wersję pod oś dla modelarzy którzy zechcą tchnąć życie w pojazd i zrobić model w wersji jeżdżącej:cool:.

Poniżej mała prezentacja, po psiknięciu Warszawy pokładówką i złożona na sucho:
Drezyna-1.jpg

Drezyna-2.jpg
Drezyna-7.jpg

I wyścig z Żubrem;)
Drezyna-5.jpg

Pozdrawiam,
Łukasz
 

Podobne wątki