• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Nowości Brekina

Lyntog

Aktywny użytkownik
#82
Kurde, felgi też będą raczej do wymiany, były w ogóle "zwykłe" ogórki z kopłakami? Z tego co widziałem to tylko w lux-ach się zdarzały.

Ale mimo wszystko mam nadzieję, że model będzie lepszej jakości niż czeskie odlewy Ra :)
 

Irokez46

Znany użytkownik
#83
Atrapa wygląda na niedociśniętą. Generalnie pozytywne wrażenie prócz wycieraczek. Wydaje mi się że są odlane z szybą a miałem zamiar wymienić na zwykłe a nie dwuramienne.
 

Irokez46

Znany użytkownik
#84
Kurde, felgi też będą raczej do wymiany, były w ogóle "zwykłe" ogórki z kopłakami? Z tego co widziałem to tylko w lux-ach się zdarzały.

Ale mimo wszystko mam nadzieję, że model będzie lepszej jakości niż czeskie odlewy Ra :)
Były. Ja w każdym razie mam już przygotowane trilexy na swoje egzemplarze.
 

Załączniki

Terebesz

Znany użytkownik
#85
Czekam na ten model jak pijak na ogórka i już kombinuję jak go spolszczyć (zjelczyć). Wycieraczki wyglądają źle ale chyba jednak są osobnym elementem, mam nadzieję że da się je wymienić na metalowe. Trawionego grilla też będzie można ogarnąć tylko trzeba poczekać na model, żeby pasował. Podobnie wyłupiaste reflektory. Fajnie że przeciwmgielne nie są w zderzaku a pod nim, zderzak wygląda na wyjmowany więc łatwo będzie pomalować. Ładne koła trilexy projektu popowe mam już w odlewni, zacząłem robić je z myślą o Skodzie 706 z Permotu, ale tu też powinny pasować. Ciekawe swoją drogą czy zrobią też MEX-a.
 

Irokez46

Znany użytkownik
#86
Jakby chcieli to by zrobili bo w tej chwili to żaden problem. Pytanie jak popularny Jelcz był w NRD bo te modele robią chyba głównie dlatego że tam występowały. Trzeba pomyśleć o bagażniku dachowym bo te pierwsze sztuki zazwyczaj go posiadały.
 

koland

Aktywny użytkownik
#87
Wbrew pozorom bardzo dużo jelczy miało lampy tak jak pokazana brekina, wycieraczki oprócz wykonania są nieprawidłowe, z reguły były to zwykłe nie teleskopowe. Jak widać na wielu zdjęciach autobusy w wersji między miastowej miały raczej przeszkolone włazy dachowe

54ddece8-b020-4d28-b20f-3208c0a82adf.jpg
82608.jpg
Jelcze PKS.jpg


Moja konwersja jelcza w skali 1:72 na egzemplarz z filmu "daleko od szosy"

20181213_170928.jpg


W Niemczech wbrew pozorom trochę ogórków jeździło ale bardziej wersja między miastowa 043 niż mex

Jelcz043_VEB-Kraftverkehr-Jena_4-7424-390_01Mai1981.jpg
jelczbus.jpg
 

jacekk

Aktywny użytkownik
KKMK
#89
miały raczej przeszkolone włazy dachowe
Nie raczej, a na pewno. Niebieskie tworzywo.
Dla NRD Jelcz (niestety, nie wiem od którego roku) miał osobny model różniący się włazami dachowymi i innymi oknami.

Logo firmy PKS było nanoszone na samochody od momentu powstania tego przedsiębiorstwa wraz wielocyfrowym numerem inwentarzowym.
Do tego żółty pas na boku. Sposób malowania i oznakowania wewnętrznego i zewnętrznego określała Norma Branżowa.
 

Terebesz

Znany użytkownik
#90
Żółty pas? Pojawiał się sporadycznie pod koniec lat 70., ale nie przypuszczałem że wynikał z normy. Za mojej pamięci były żółte zderzaki i żółta kropka z tyłu, ale też nie zawsze, często zderzaki były kremowe.
 

Irokez46

Znany użytkownik
#91
Zderzaki były w wielu kolorach, żółte, kremowe, niebieskie jak karoseria, pomarańczowe, jednak nawet na powyższych zdjęciach nie widać żeby autobusy miały logo PKS. Przynajmniej jeśli chodzi o przód pojazdu a w zasadzie narożne jego części. Stąd moje pytanie kiedy zaczęto to tam malować.
 

Terebesz

Znany użytkownik
#92
Przejrzałem domowe archiwa w których dość często pojawiał się tabor PKS Olsztyn. Na początku lat 60. kiedy dominował Star 52, znaczków nad reflektorami nie było a znaczek boczny był tylko linearny, bez żółtego tła. Klasyczne logo na żółtym tle z boku i z przodu pojawia się na fabrycznie nowych Sanach H100 czyli po roku 1967. Fotki z Jelczami oczywiście też są ale ujęcia od przodu nie znalazłem.
 

adamwyt

Znany użytkownik
#93
Żółty pas? Pojawiał się sporadycznie pod koniec lat 70., ale nie przypuszczałem że wynikał z normy. Za mojej pamięci były żółte zderzaki i żółta kropka z tyłu, ale też nie zawsze, często zderzaki były kremowe.
Przy okazji mam pytanie. Wspomniałeś o żółtej kropce na tylnej klapie. Przypomniało mi się, że rzeczywiście takie były na Jelczach i Autosanach z PKSu. Czy one miały jakieś specjalne znaczenie (np. rodzaj paliwa lub oleju), czy to tylko dla "urody"?
 

Lyntog

Aktywny użytkownik
#95
A to nie było po prostu małe logo PKS?

Co do umieszczenia loga PKS - obowiązkowo było tylko na prawej i lewej burcie, wraz z numerem taborowym. Logo na przodzie to już własna inwencja twórcza poszczególnych oddziałów PKS, czyli raz były, raz nie.
 

Terebesz

Znany użytkownik
#96
Co do loga PKS na przodzie taboru możesz mieć rację, przejrzałem mnóstwo zdjęć z lat 70 i nie widzę w tym żadnej regularności. A kropka z tyłu była kropką, nie pomniejszonym logiem.
 

Podobne wątki