• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Napędy tillig'a - problem ze stykami

#1
Witam,

Czy ktoś z Was ma doświadczenie z napędami nadmakietowymi tilliga (tillig 82512 oraz 82511)?
Mianowicie kupiłem używane napędy jeszcze PILZa (obecnie tillig) na swoją makietę i są w pełni sprawne tzn. poprawnie przełączają zwrotnice. Problem mam natomiast z wyjściami do oświetlenia pulpitu, mianowicie przy niektórych napędach po przełączeniu nie świeci lampka, tzn. trzeba poruszać górną częścią napędu i jak złapie styk to jest ok. We wszystkich napędach czuję lekki luz przy ręcznym przełączaniu zwrotnic i wajcha do przełączania może poruszać się na boki. W związku z tym to on może być przyczyną nie stykania i w konsekwencji nie świeceni lampki.

Czy ktoś miał/ma podobny problem i może coś doradzić w tej kwestii?

Zastaniawam się czy na próbę nie kupić nowego napędu tilliga aby sprawdzić czy tam także jest ten problem...
Napędy mam już na makiecie i wolałbym uniknąć ich rozbierania ponieważ testowo rozebrałem jeden z nich i póżniej był problem z jego złożeniem, mianowicie śruby podtrzymujące górną i dolną pokrywę w ogóle nie trzymały.

PS
Nie maiłem żarówki 16V więc testy ze świeceniem żarówki robiłem przy zasilaniu z bateryjki 4,5V i ręcznym przełączaniu zwrotnicy natomiast testy samego przełączania zwrotnic przy zasilaniu 16V~.

Pozdrawiam,
 

Załączniki

OP
OP
R
#2
Witam ponownie,

...widzę, że już się chyba nikt za bardzo tilligiem code100 nie bawi... ;)

Może jednak komuś się jeszcze przyda - dołączam zdjęcie rozebranego napędu...
(mimo wszystko zaryzykowałem i zdecydowałem się na rozbiórkę)

Robota w sumie zegarmistrzowska ale coś się da poprawić. Blaszka na środku do której dociska wajcha musi lepiej dolegać bo ona też nie za bardzo styka. Póki co rozkręciłem 2 napędy i poprawiłem styki. Narazie działa :) ale zobaczymy jak będzie w praktyce.
Ciężko się skręca napęd bo są sprężynki i malutkie nity, które przylegają do sprężynek ale jak się pokombinuje to da się złożyć :)

Pozdrawiam,
 

Załączniki

KKL

Użytkownik
#3
Do czyszczenia styków przydaje się taki preparat: KONTAKT 60 firmy KONTAKT CHEMIE.
Po czyszczeniu można użyć jeszcze preparat ochronny do zabezpieczania styków: KONTAKT 61.
Oba ww. preparaty do nabycia w większości sklepów z częściami elektronicznymi lub poprzez internet, np. z TME.
Należy je zastosować zgodnie z umieszczoną na nich instrukcją.

Swego czasu wspomniany KONTAKT 60 oprócz czyszczenia styków bardzo dobrze się sprawdził również do czyszczenia/odśniedziania mosiężnych szyn w starych zwrotnicach. Bardzo ładnie rozpuścił dość mocny nalot tlenków. Przed zastosowaniem preparatu szyny były już prawie czarne, a po popryskaniu i odczekaniu około pół godziny ponownie uzyskały jasny mosiężny kolor. No i przewodziły po tej operacji bez zarzutu! :D

KONTAKT 60 nie jest żrącym preparatem, a jest mieszaniną lekkich benzyn, alkoholu, itp. Nie niszczy tworzyw sztucznych. Nie żre styków, a jedynie rozpuszcza tlenki. Nie powoduje korozji. Jest stosowany w elektronice, głównie w serwisach. Przeznaczony jest do czyszczenia styków np. w przełącznikach.

Na koniec spłukałem resztki brudów alkoholem izopropylowym IPA. Również do nabycia w sklepach elektronicznych lub w necie.


PS.
Jak może wyglądać zwrotnica po oczyszczeniu można zobaczyć na fotkach zamieszczonych w wątku:
Sterowanie napędu zwrotnicy z sygnalizacją położenia

http://forum.modelarstwo.info/download/file.php?id=26020&mode=view/Ilustracja%202a%20-%20Nap%C4%99d%20elektromagnetyczny%20Fleischmann-a.JPG
 

Podobne wątki