• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

MTB - modele wagonów motorowych serii SN52

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Zderzaki przeskalowane jak diabli.
A czy kolega Bolutek sprawdził wymiary prawdziwych zderzaków i tych w modelu? SN52 miały takie nietypowe, znacznie większe zderzaki, co nie przesądza oczywiście, że te w modelu MTB mają prawidłowe wymiary. Ale warto to sprawdzić, bo pierwsze wrażenie może być mylące. Co nie zmienia faktu, że wyrobowi MTB bardzo daleko do doskonałości, a nawet do przyzwoitego standardu. Dobre zdjęcia zderzaków SN52 pokazał kolega krzysieksn61 kilka stron wcześniej:
http://forum.modelarstwo.info/threa...otorowych-serii-sn52.44069/page-2#post-762531
 

piotr66

Znany użytkownik
O rany... to nie kupuj i nie marudź. Jak mi się coś nie podoba, to nie biorę i już. A marudzenie, że nie taki kolor, nie taki dach nie taki... Nie podoba się - nie kupuj. jakby wszyscy tak marudzili i firmy traktowały to na poważnie, to nie było by żadnych modeli PKP. (Vide PIKO). Ja rozumiem, że można dążyć do doskonałości, ale bez przesady...
Jurek, ale to forum właśnie po to jest aby sie dzielić takimi wrażeniami. Dzięki temu wiem co kupić a czego nie kupować.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Dzielenie się wrażeniami jak najbardziej OK, opinie o jakości modelu też, ale stwierdzenia typu "wyroby firmy mtb to istna tragedia", "niezwykle toporne pudło jak z chałupniczej roboty" czy "zderzaki przeskalowane jak diabli" niewiele mówią o modelu, a oddają tylko emocje piszącego. Na czym polega ta "istna tragedia"? Co to znaczy "toporne pudło"? O zderzakach pisałem wyżej - czy kolega Bolutek zadał sobie trudu, żeby to sprawdzić? Nie chodzi o to, żeby nie pisać o wadach (ale i zaletach) modelu, ale żeby pokazać faktyczne i konkretne wady i niedoskonałości, a nie tylko nakręcone do najwyższego stopnia emocje.
 

CoCu

Znany użytkownik
Aj tam, bez jaj. Czyli co, owijać w bawełnę że model okej tylko dlatego że jest? Że nie wiadomo co znaczy że pudło jest toporne? A nie jest może? W porównaniu do innych producentów jest i nie ma co ubierać to w ciepłe słowa. Kto ma oczy i potrafi porównać jakość wykonania modeli różnych producentów, to stwierdzi to co kolega powyżej.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Nie owijać w bawełnę, ale podawać konkretne wady modelu. Ja dalej nie wiem, na czym polega toporność pudła. Mnie nigdy oryginalny SN52 się nie podobał, m.in. właśnie dlatego, że ma toporne pudło - dla mnie to oznacza proste ściany, zaprojektowane bez żadnej finezji czy pomysłu, z dobrym wzornictwem przemysłowym ma to niewiele wspólnego. Ale taki był oryginał, natomiast trudno o modelu powiedzieć, że ma toporne pudło, bo oddaje oryginał.

Wydawało mi się, że dość jasno wyraziłem się wyżej, ale dopowiem: można napisać, że pudło jest toporne, ale wtedy należałoby też napisać, na czym ta toporność polega. Bez tego mamy tylko licytowanie się na dosadne słowa, ale bez konkretnej treści. To, niestety, jest cecha wielu dyskusji, nie tylko na naszym forum, ale też i poza nim.
 

Pawelec PKP

Aktywny użytkownik
Całkiem całkiem :cool: Na pierwszy rzut oka wagon mi się podoba - firma MTB mimo swej złej jakości idzie powolutku do przodu ...
Może za 1000 lat dogonią firmę PIKO ...:p:p:p
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Nie trzeba być wielkim znawcą, żeby dostrzec 12-cyfrowy numer wagonu wg UIC, w dodatku umieszczony wraz z napisem PKP i serią na pasie podokiennym, a nie na słupku między oknami. Z tego jednoznacznie wynika, że to epoka IV.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Teoretycznie mogły, choć ja osobiście się z takim składem nie spotkałem. Ponieważ te wagony miały własne ogrzewanie, były wykorzystywane przede wszystkim w pociągach prowadzonych wagonami silnikowymi lub lokomotywami niemającymi instalacji do ogrzewania składu, jak właśnie SN52 czy SM40/41.
 

Zbyszek

Zajebistość roku
Model ciekawy, jedynie można mieć zastrzeżenia co do odcienia zieleni, wg. mnie powinna być ciemniejsza, ale to już trzeba zobaczyć na żywo. Wagony w latach osiemdziesiątych nie miały już fartuchów pod pudłem.
Czasami zamiast SM41 zdarzała się SM30 na czele składu.
 

J1974H0

Znany użytkownik
Dlatego pytałem o epokę bo w necie nie znalazłem zdjęć z takim oznaczeniem IV-to epokowym z fartuchem.... stąd wątpliwość.
Cana za to oscyluje wokół 300zł. Na przykład: klik
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Internet nie jest wyrocznią, przyjmowanie zasady, że jak czegoś nie ma w internecie, to znaczy, że nie istnieje/istniało jest z założenia błędne (żeby nie powiedzieć dosadniej). A pytanie należało zadać inaczej: czy fartuchy w wagonie z IV epoki nie są błędem modelu? Trzeba pamiętać, że większość zdjęć w sieci pochodzi z lat 1980. czyli z końca epoki IV. Nie wiem, kiedy zdejmowano te fartuchy i to jest ciekawa kwestia. Bardzo możliwe, że w latach siedemdziesiątych XX wieku, ale może też i wcześniej.
 

PingwinRico

Znany użytkownik
Nie wiem, kiedy zdejmowano te fartuchy i to jest ciekawa kwestia. Bardzo możliwe, że w latach siedemdziesiątych XX wieku, ale może też i wcześniej.
Ja tylko z obserwacji... ;)

Toruń Główny, 1975
Autor: Lou Johnson
https://www.world-railways.co.uk/railway-photo-26002
26002.jpg


I z tematu: http://forum.modelarstwo.info/threads/sn52.34183/
"Jako załącznik graficzny zdjęcie sąsiada Krzysztofa przedstawiające nieznany z numeru SN52 w klasycznym zestawieniu z doczepami, na moście koło Leosi na linii Laskowice Pom. - Wierzchucin, 1976 rok"
SN52.jpg
 

krzysieksn61

Aktywny użytkownik
Osobiście bardzo dobrze pamiętam oczywiście latem jak wagony te Bix ciągane były przez SN61,SM41,SM30,SP30 z MD Laskowice Pom. na odcinkach od Laskowic do Kościerzyny, od Laskowic do Złotowa i Grudziądza. Ze Smętowa do Szlachty, Skórcza do Starogardu Gdańskiego.
Otóż spora ich liczba była na stanie Grudziądza więc jeździły z Henschlami, SP42,SM41,SM42 również w porze letniej co było rzadkością ale bywało.
Również częstym widokiem do połowy lat 80-tych był widok w Laskowicach SN52 + ryflaki.
 

Podobne wątki