• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Moja walka z kartonem - czyli jak powstaje żuraw EDK-80

Sello

Aktywny użytkownik
#1
Jak by tu rozpocząć ....
Modele kartonowe kolegi @modrzew zawsze mnie zachwycały, ale jakoś do tej pory "bałem się" kartonu.
Mam dwóch klubowych kolegów, którzy tez potrafią robić z kartonu "cuda".
Oni mi zawsze mówili, że karton to bardzo wdzięczny i o dziwo po odpowiednich zabiegach wytrzymały materiał modelarski.
Postanowiłem spróbować i ja.
Po kilku mailowych konsultacjach z @modrzew -iem, dotyczących warsztatu, rozpocząłem przygodę.
Wybór padł na tabor, który przyda mi się do mojego składu do remontu torowiska - szutrówki, platformy z szynami, wagon warsztatowy, o ten:

IMG_20190209_223613084.jpg

..... będzie też dźwig :)

Zakupiłem więc zestawik z pewnego znanego sklepu w kartonówkami, który właśnie niedawno wydał rzeczony dźwig.
I prace ruszyły, na pierwszy ogień, ostoja dźwigu.

IMG_20191029_213555224.jpg

Postanowiłem, że model ma być częścią mojego składu. Więc musi jeździć i mieć sprzęgi.
Ostoja dostała metalowe koła i haczyki. Żeby była mniej wiotka, dodałem od siebie poprzeczne wzmocnienia.

IMG_20191102_104347980.jpg
IMG_20191102_140844188.jpg

Przyszedł czas na podłogę.

IMG_20191102_151315465.jpg

A oto finalne podwozie.

IMG_20191106_165059717.jpg

Mnie się podoba, mam nadzieję że Wam też. Na żywo wygląda jeszcze lepiej, a jeszcze będzie patynka :)

Teraz czas na kabinę i wysięgnik, ale o tym za jakiś czas. Najpierw trzeba coś zrobić, żeby móc pokazać.
 
OP
OP
Sello

Sello

Aktywny użytkownik
#4
Skończone.
Nie jestem zadowolony ....
O ile to co pokazałem do tej pory podobało mi się, o tyle sama buda z żurawiem nie wyszły tak jak chciałem.
I wiedziałem to w zasadzie chwile potem jak rozpocząłem je montować. Dalsze składanie potraktowałem jedynie jako naukę do drugiego podejścia.
Żuraw mi się zwichrował, niestety nie wiem dlaczego,bo bo przez większość czasu było wszystko ok, aż tu w pewnym momencie patrzę krzywy ....
Skręcił się w osi podłużnej. Buda też mi się "skoślawiła". Ale cóż ... to mój pierwszy raz ;)
Natomiast przy budzie istotna jest kolejność montażu. Teraz już wiem co po czym montować żeby było lepiej i ładniej.
Do tego stopnia mi się nie podoba, że nabyłem już drugi zestaw :)
Jednakże pokażę jak wyszło.
IMG_20191110_191704339.jpg
IMG_20191110_191603102.jpg
 

Podobne wątki