• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Moja makieta segmentowa

KPEV1884

Aktywny użytkownik
#1
Witam.Chciałbym przedstawić Wam pierwszy segment makiety którą zacząłem budować na początku 2008 roku.Założeniem tego segmentu jest zaplecze dla parowozów manewrowych,które będą obsługiwały dużą stacje.Jednocześnie będzie stanowić dojazd do parowozowni wachlarzowej z obrotnicą i większym zapleczem technicznym,którą zamierzam zacząć w marcu.
 

LUKASZdiy

Aktywny użytkownik
T M M
#2
po lewej stronie na pierwszym foto to domniemam tory szlakowe?
Czy robisz to wg jakiejs normy?
jaka dlugość bedzie miała całosc?
Na budynkach na dachu przydalo by sie troszke patyny sladów uzytkowania!

a tak na koniec ciekawy projekt czekamy na wiecej zdjec
 
OP
OP
KPEV1884

KPEV1884

Aktywny użytkownik
#3
Cenna uwaga

Tak po lewej stronie to tor szlakowy.Dziękuje za cenną uwagę ,jeśli chodzi o patynę moduł jest w trakcie doskonalenia ,zostało w nim trochę spraw do poprawy i jestem świadomy tego.Na pewno muszę poprawić szopę,i zastanawiam się nad wieżą czy jest odpowiednio wyskalowana względem szopy.To dwie różne firmy modelarskie faller i auchagen i to może dlatego ta rozbieżność.Makieta w założeniu ma mieć około 7 metrów długości.Opócz modułów głównych (zaplecza i stacji)w planie mam jeszcze mniejsze moduły szlakowe ale to daleka przyszłość.Makietę robię według własnej niezależnej normy.Fotki dodam jak porobię trochę.
 

popowe

Znany użytkownik
#5
No ładnie. Ja też robie według własnej normy. A co do przejściówek to jak myślisz Panie Łukaszu, gdybyśmy mieli przejściłwki (Ci którzy robią według własnej normy) To Na jakimś spotkaniu bylibyśmy przyjęci do podłączenia się przez Ludzi którzy mają makiety w "normach" :?:
 

LUKASZdiy

Aktywny użytkownik
T M M
#6
popowe, tak bo sam doswiadczylem tego ze przocz oszolomów budujacych hiper mega realizm gdzie odwzorowujesz kupke kotka sa takze ludzie ktorzy makiety traktuja jako dobra zabawe i z góry przyjmuja pewne uproszczenia wynikajace poprostu ze zdrowego rozsadku bo gdybym chcial w mojej górce odtworzyc zwrotnice realne 7 st to moja górka mial by mim z 12 m -15m!!!!!
W Toruniu w SPKIZT wlasnie jest takim klubem i gdzies tam w glowie pojawil sie pomysl jezli sami ogarniemy swoj projekt TMM zeby zaprosic ludzi ktorzy chca poprostu dobrze sie bawic ze swoim taborem a przejcówka moze byc wykonana nawet na desce z szafy babci to naprawde nie problem
 
OP
OP
KPEV1884

KPEV1884

Aktywny użytkownik
#7
MASZ RACJE DROGI KOLEGO!!!

Zgadzam się i popieram Wasz projekt.Musze Toruniowi przyjrzeć się bliżej.Oczywiście ja próbuje aby to wszystko było realne.Częste poprawki,zatrzymanie pracy i przemyślenie wszystkiego jeszcze raz(miałem tak już dwa razy),nie zawsze się uda i z tego powodu w stopę sobie nie strzele żeby bardziej mnie bolało.Aby odwzorować w pełni realizm kolei dla tych co do tego podchodzą na sztywno proponuje nająć hangar na okeciu. :shock:
 

xendx

Nowy użytkownik
#8
ale przemyśl zakończenie skrajnych segmentów profilami jednej z norm.Na pozostałych można stosować dowolny kształt. Nie chodzi tu nawet o realizm jak o estetykę na połączeniach segmentów z modułami innych uczestników imprezy. (różnica w ukształtowaniu terenu np profil z torem na nasypie przykręcony do profilu z torem w przekopie)
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#10
LUKASZdiy napisał(a):
ze przocz oszolomów budujacych hiper mega realizm gdzie odwzorowujesz kupke kotka
Koty, to takie fajne futra, że kupki zakopują w ziemi. :smile:
Co do toruńskiej imprezy w maju, to kolega da info? Chętnie przyjadę jako widz.
 

PawelMa

Nowy użytkownik
#11
LUKASZdiy napisał(a):
oszolomów budujacych hiper mega realizm gdzie odwzorowujesz kupke kotka sa takze ludzie ktorzy makiety traktuja jako dobra zabawe
Nie przypominam sobie, żeby na FMK ktokolwiek kiedykolwiek tak ubliżał tym, którzy mają inne zdanie o modelarstwie. Określenie "kolejkowicze" - bo takie padało - było dość żartobliwe, a i dział dla "tortowców" był.
Każdy ma swoje zdanie na temat granic modelarskich kompromisów - dla jednych w miarę realne tory czy właściwe oznakowanie taboru jest przesadą, a dla innych to właśnie ważna część tej całej zabawy. Na pewno równie dobrze można się bawić budując hiperrealną makietę na 30 metrów, jak i układając na dywanie zestaw startowy Mehano. No i jest sporo etapów pośrednich - do wyboru do koloru.

Ale nie ubliżajmy innym, dobrze? :devil:
 

Podobne wątki