• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele z Kalisza

OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
Dziękuję za miłe opinie. Odpisuję przy okazji kolejnych modeli. Tym razem Gagariny Roco numery 190 i 1028. Numer 190 był poddany zmianie wentylatora, zrobieniu kabin, zmianie ram reflektorów i uchwytów sygnałów końca pociągu na trawione, zmienione plastikowe detale węży piasecznic na pracujące, otwarte klapy wentylacyjne nad kabiną A . Numer 1028 tylko lekko poprawiłem z patynowaniem i drobiazgami. Zdjęcia raz są w pełnym słońcu raz w lekkim cieniu na zachmurzenie nie mam wpływu :)

Na marginesie ostatnio przeczytałem, że na forum powinno się ignorować tych co tylko potrafią "uwalić syfem" modele i podniecają się ochami i achami........to może nie dawajcie ocen gdyby naszła kogoś taka ochota. Mnie oceny cieszą ale nie podniecają, są tylko miłym akcentem tego , że może coś mi wyszło a komuś się trochę może podobało ale skoro tak się to odbiera to bez sensu. Czytając taki wpis (watek jakiejś kłótni o moderatorów czy coś takiego) odniosłem wrażenie, że chodzi min. o moją osobę :)
HPIM9190 (2).JPG
HPIM9191.JPG
HPIM9192.JPG
HPIM9193.JPG
HPIM9194.JPG
HPIM9195.JPG
HPIM9196.JPG
HPIM9197.JPG
HPIM9198.JPG
HPIM9199.JPG
HPIM9201.JPG
HPIM9202.JPG
HPIM9203.JPG
HPIM9204.JPG
HPIM9205.JPG
HPIM9207.JPG
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
c.d. z kabinami. Nastawniki zmienione z pełnych na przestrzenne nie pełne. Dodane Haslery. Czajnik w trakcie malowania dlatego widać mosiądz, finalnie jest aluminiowy :)
HPIM9208.JPG
HPIM9209.JPG
HPIM9210.JPG
HPIM9212.JPG
HPIM9190.JPG
 
Ostatnio edytowane:
Świetna robota (y)
I nie przejmuj się wpisami malkontentów, marudów i innych zazdrośników. Rób swoje dalej.
Jak ktoś nie chce oglądać, to nikt go nie zmusza do wchodzenia w ten wątek.
Każdy ma prawo pokazać swoją pracę. Jednym się spodoba, innym nie - to też ich prawo.
Mi takie brudasy się podobają, i chętnie oglądam Twoje prace ;)
 
Nie przepadam za powiedzmy ubrudzonym taborem, wolę czysty, ale masz kolego o de mnie doceniam za trud włożony w waloryzację tego taboru, za pracę którą wykonałeś bardzo dobrze i poświęciłeś na to trochę czasu. Rób swoje dalej, bo masz w tym kierunku zdolności, zdania na temat Twoich prac na pewno będą różne, ale to Tobie ten wykonany przez Ciebie tabor ma sprawiać radość.
 
OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
Witam
Dziękuję za wszystkie opinie. Co do nowego taboru ja mam nie tylko brudasy, tabor bywał tez czasami czysty lub nowy :) też szanuję to, że sa tacy zbierający modele bez śladów, kwestia wyboru drogi naszej zabawy.
Dzisiaj dla odmiany fotki archiwalne i dość mało typowe bo są to dwa modele lokomotyw w oznakowaniu fikcyjnym. Modelarze lotniczy i pancerni też czasami tworzą modele "a co by było" gdyby np. taka lokomotywa znalazła się po 1945 roku na PKP. Więc dzisiaj takie science-fiction w H0. Na jednym ze zdjęć jest parowóz Pk2 ten model akurat nie jest fikcyjny. Duża niemiecka maszyna ma propagandową flagę na wiatrownicach i oznakowanie w sumie zgodne z realiami po 1945 roku czyli przekreślone opisy, zachowaną serię i numer pojazdu niemieckiego ale już polskie godło na tabliczce. Coś znanego np. z maszyn BR52 zaraz po zakończeniu działań wojennych lub nawet w trakcie.
242.jpg
243.jpg
244.jpg
245.jpg
246.jpg
248.jpg
259.jpg
260.jpg
261.jpg
262.jpg
263.jpg
264.jpg
265.jpg
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reszta jest milczeniem, bo ten "duży parowóz" ma nie tylko oznaczenia fikcyjne, sama maszyna jest fikcyjna, bo istniała wyłącznie na papierze. A elektrowóz... cóż, trakcja elektryczna w Sudetach przez krótką chwilę była eksploatowana przez polskie koleje, ale nie wiem, czy akurat E 18, a poza tym nie miałaby pełnych oznaczeń PKP, a pewnie tylko przekreślone oznaczenia DR i napisane ręcznie oznaczenia polskie. A same oznaczenia PKP są zresztą trochę niekonsekwentne, bo oznaczenie serii i orzeł, a przede wszystkim portrety przywódców, sugeruje stylizację na wczesne lata 50. XX, a nazwę "Dolnośląska DOKP" wprowadzono dopiero w 1975 roku, wcześniej byłoby to po prostu "DOKP Wrocław". To wszystko nie ma na celu krytyki pięknie wykonanej pracy kolegi xxx, a tylko wskazanie faktów, żeby ewentualni naśladowcy mieli ich świadomość.
 
OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
Witam
Ok2 mój błąd , wyszedł chyba ze zmęczenia materiału czyli mnie :) co do realizmu napisałem tak bo jest bardziej realny niż BR53 :)
Duży parowóz tak jak pisze kolega Andrzej Harassek to twór deski kreślarskiej. Cóż te modele to tylko zabawa w co by było i jest to fikcja z założenia. Ja je wstawiłem może i po trosze celowo bo spory jakie odbywają się nad modelami realistycznymi PKP przyprawiają mnie o bóle różnych części ciała. Z przyjemnością czytam spokojne dyskusje o kolejach innych krajów, nie umiem sobie odpowiedzieć skąd takie różnice w podejściu.......przecież te nasze "kolejki" to powinna być zabawa. Podobnie przyjemna atmosfera jak mi się wydaje panuje u "samochodziarzy". To są moje dwa ulubione działy.
Dziękuję za wszystkie opinie i oceny.
Serdecznie pozdrawiam.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Z przyjemnością czytam spokojne dyskusje o kolejach innych krajów, nie umiem sobie odpowiedzieć skąd takie różnice w podejściu
A to jest akurat chyba łatwe do wytłumaczenia: na kolejach polskich znają się wszyscy (a przynajmniej wszystkim się tak wydaje ;)), na kolejach innych krajów zna się mało kto. O podejściu emocjonalnym do "naszych" modeli już nie wspomnę. Ale dlaczego w dziale samochodowym jest inaczej to już nie wiem...
 
Reszta jest milczeniem, bo ten "duży parowóz" ma nie tylko oznaczenia fikcyjne, sama maszyna jest fikcyjna, bo istniała wyłącznie na papierze. A elektrowóz... cóż, trakcja elektryczna w Sudetach przez krótką chwilę była eksploatowana przez polskie koleje, ale nie wiem, czy akurat E 18, a poza tym nie miałaby pełnych oznaczeń PKP, a pewnie tylko przekreślone oznaczenia DR i napisane ręcznie oznaczenia polskie. A same oznaczenia PKP są zresztą trochę niekonsekwentne, bo oznaczenie serii i orzeł, a przede wszystkim portrety przywódców, sugeruje stylizację na wczesne lata 50. XX, a nazwę "Dolnośląska DOKP" wprowadzono dopiero w 1975 roku, wcześniej byłoby to po prostu "DOKP Wrocław". To wszystko nie ma na celu krytyki pięknie wykonanej pracy kolegi xxx, a tylko wskazanie faktów, żeby ewentualni naśladowcy mieli ich świadomość.
Witam
Ok2 mój błąd , wyszedł chyba ze zmęczenia materiału czyli mnie :) co do realizmu napisałem tak bo jest bardziej realny niż BR53 :)
Duży parowóz tak jak pisze kolega Andrzej Harassek to twór deski kreślarskiej. Cóż te modele to tylko zabawa w co by było i jest to fikcja z założenia. Ja je wstawiłem może i po trosze celowo bo spory jakie odbywają się nad modelami realistycznymi PKP przyprawiają mnie o bóle różnych części ciała. Z przyjemnością czytam spokojne dyskusje o kolejach innych krajów, nie umiem sobie odpowiedzieć skąd takie różnice w podejściu.......przecież te nasze "kolejki" to powinna być zabawa. Podobnie przyjemna atmosfera jak mi się wydaje panuje u "samochodziarzy". To są moje dwa ulubione działy.
Dziękuję za wszystkie opinie i oceny.
Serdecznie pozdrawiam.
Ja uważam że świetnie i bardzo ciekawy temat. Jedną z zalet tego hobby jest także możliwość ukazania taboru fikcyjnego. Tu także liczy się znajomość historii, oraz techniki. Będąc z Dolnego Śląska sam wiele razy się zastanawiałem, jak by to było gdyby Sowieci nie okradli trakcji elektrycznej i taboru z tego regionu. Jak by wyglądał teraz polski tabor elektryczny i czy nadal byśmy mieli prąd stały 3KV jako standard na naszych kolejach. Apropo BR53, z tego co sam wyczytałem, to jeden parowóz był faktycznie w budowie. Ukończona była dwu częściowa rama i chyba bloki cylindrów. Kiedy Märklin wprowadzał swój model tego parowozu na rynek, w głównym katalogu była opowieść pewnego światka który opisywał że widział parowóz w budowie. Mało jest informacji na ten temat, tekst który czytałem był po angielsku, przetłumaczony z niemieckiego. Jeśli to prawda, parowóz był nie tylko na stole kreślarskim, ale częściowo już istniał. Może Kolega @Andrzej Harassek by nam to pomógł, szczątkowe informacje na temat tej maszyny są w języku niemieckim.
 
OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
Witam
Zauważyłem, że z moim tematem Modele z Kalisza jest jakiś problem, nie można go zakwalifikować pod jakieś tam tworzone podziały/działy itp.
Ja mam pomysł zadowalający jako człowiek ze sporym poczuciem humoru.
Jak nie wiecie co zrobić z moim tematem to usuńmy go :) lepiej oglądać modele z pudełek i katalogów. Po co się głowić ja już więcej modeli kolejowych nie pokażę jak to jest jakiś problem.
Spokojnie mój temat powinien być wywalony na śmietnik z forum :) co sam zgłaszam. Jak nie na tym forum to na innym sobie coś tam znowu założę :) Nie lubię być przysłowiowym kijem w szprychach. Jak się mamy rozstawać to z uśmiechem :)
 

Rozczochrany

Aktywny użytkownik
MSMK
Chciałbym tylko wtrącić, że oprócz bandy malkontentów ktorzy zawsze mają coś do powiedzenia, jest jeszcze spora grupa osób dla których Twój wątek jest bazą inspiracji i zachętą do rozwoju.
Pisałem już wcześniej, że Twoje "brudasy" to klasa :)
Pozdrawiam
Tomasz
 
OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
Dziękuję za miłą opinię Tomaszu.
Ja jednak jestem człowiekiem lubującym się w prostych cięciach. Jeśli robię śmietnik to należy mnie wyciąć. Po co te głowienia się co zrobić z tematem. Ja już przeczytałem, że jestem problemem. Zaufajcie lekarzowi........wrzody leczone nawet najlepiej uwierają , wrzody wycięte raz ale solidnie powodują ulgę. Ja nie sądziłem, że taki temat jak mój skromny ale zawsze.......może być kłopotem. No cóż temat kolejowy na śmietnik............to może w samochodowym sobie coś skromnego pokażę. A ja z chęcią popatrzę na modele wyjęte z pudełek, to nie sarkazm ale mnie cieszy jak ludzi się nimi cieszą ja też tak miewam. Podkreślając moje poczucie humoru wobec samego siebie uważam, że nadaję się tylko na śmietnik :) Temat Modele z Kalisza w wątku kolejowym H0 jest zamknięty. Żaden model się już tu nie pojawi i po kłopocie :)
 
Ostatnio edytowane:

Podobne wątki