• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele z Kalisza

OP
OP
xxx

xxx

Aktywny użytkownik
#61
Witam
Następne maszyny M62 są już niestety z okresu po upadku kolei. Wyjątkowo u mnie tylko ta seria jest w epoce V i VI dla wizualizacji jak zmieniała się na przestrzeni lat.
Kolejne dwa modele M62 w malowaniu przewoźników ZIK spółka z Sandomierza i PCC Rail Szaczakowa. Zdjęcia prawdziwych maszyn ściągnięte z internetu, pokazałem dla przykładu na czym się wzorowałem.
 

Załączniki

OP
OP
xxx

xxx

Aktywny użytkownik
#62
Tak troszkę temat pod tematem ale w jednym wątku by się nie zmieściło.
Akurat buduję kolejną M62 i tym razem postanowiłem pokazać małą relację jak model mający 40 lat zmienia się w coś nowszego :).
Kolejne etapy nastąpią a na dzisiaj to co udało się zrobić. Żaluzje to produkt Kluby i tutaj serdeczne podziękowanie dla twórcy tych detali za to, że znalazł je jeszcze i wysłał gratis na swój koszt, takie podejście dzisiaj jest wyjątkiem. Kolejne detale będą od kolegi Grzegorza - Ostbahna.
Sam model dość mocno pokiereszowany szlifowaniem i wycinaniem. Właz na dachu otwarty wg. zdjęcia jakie mam tej maszyny, która powstaje, nad kabiną otwarte klapki układu wentylacyjnego co podpowiedział kolega Meggido.
Dodatkowo mam już kabiny. Kolor tylnej ściany wzorowałem na zdjęciach, wykonane detale jak: radiotelefon plus kabel i "papuga", nastawnik jazdy, Hasler, zabudowa zegarów przed nastawnikiem, kurteczka w barwach firmowych przewoźnika, mechanik, paczka papierosów, smartfon, pudełko z pizzą, kawałek pizzy w dłoni mechanika a w drugiej kubek z kawą :) Nie wysilałem się z malowaniem podłogi kabin tego nie widać odmiennie gdzie wymagane jest u mnie tło dołu kabin SM42, EU07, ET22, SP45 te nowsze modele Piko mają półkę zamiast podłogi więc tło jest konieczne.
Kabiny pokazuję bo kiedyś kolega Andrzej Harassek przy modelu ET22 zwrócił na to uwagę, że w modelu nici widać i miał rację :)
Podobna droga była udziałem wszystkich pokazanych modeli Gagarinów (nie wiem co to za nowomowa kiedy te maszyny nazywa się Gagar. Kiedyś był taki pilot i kosmonauta jak Jurij Gagarin nie było Jurija Gagara, to są jakieś chore skróty myślowe czy co? ).
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#65
nie wiem co to za nowomowa kiedy te maszyny nazywa się Gagar. Kiedyś był taki pilot i kosmonauta jak Jurij Gagarin nie było Jurija Gagara, to są jakieś chore skróty myślowe czy co?
To jest czyste lenistwo, a z myśleniem nie ma wiele wspólnego. Podobnie, jak dek zamiast dekodera, lok (albo loka) zamiast lokomotywy itd. itp. Obawiam się, że niewiele na to poradzimy. A kabiny super, pokrojona pizza w pudełku to już szczyt szczytów, chyba pod mikroskopem robiona... ;)
 
OP
OP
xxx

xxx

Aktywny użytkownik
#67
Więc ja uznaję, że takich skrótów nie uznaję :) Pizza robiona pod lupą tzw. trzecią ręką :) Kabiny są jeszcze nie wycieniowane i kurtka na haku się świeci co będzie zmienione na matowy.
Co do staruszków, nie zawsze stare jest takie złe :) Niwelując te szwy zastanawiałem się czy to była jedyna forma czy też mieli w planie inne czoła i dlatego ten styk formy jest taki wydatny. One mają swoje minusy właśnie jako nadlewki lub pełne trąbki ale obecnie te detale nawierciłem podobnie jak w modelach Piko tych nowych. Dopiero ET22 ma trąby z jakąś głębią.
Tak na marginesie ciekawe czy ktoś się domyśla jaka to będzie lokomotywa (mam na myśli numer), jakiego przewoźnika (kolor kurtki) i fakt, że ona już nie istnieje fizycznie a jej koniec mocno spektakularny można było oglądać w większości informacyjnych stacji telewizyjnych :) ?
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
xxx

xxx

Aktywny użytkownik
#70
Witam
Ostatnie moje modele M62 na dłuższy czas. Nie będę Was już męczył :)
Modele powstały tylko i wyłącznie dla tego, że te malowania wydają mi się po prostu ładne i były testem czy i jak się udadzą. Gagarin PMT ma dodatkowo zmienioną zabudowę po wymianie silnika w prawdziwej lokomotywie z 14D40 na silnik 12CzN26/26 produkcji zakładów Kołomna w Rosji.
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

Piotr M.

Moderator For Techniki Mod. i Prawdziwa kolej
Zespół forum
#71
Ależ mi smaka narobiłeś na żółtego, przypomniało mi się jak kiedyś zachwycałem się nad modelem @Acid Rain 1973 też takie robił, ech to były czasy, fajnie Adam, że podtrzymujesz ten kunszt modelarski, działasz, i pokazujesz. (y)
I że to wszystko na starym Piko, to naprawdę kawał porządnej modelarskiej roboty!
Intryguje mnie żaluzja z Lotosie, tak przestrzenna że wypada spytać czy trawiona?
 
OP
OP
xxx

xxx

Aktywny użytkownik
#72
Witaj
Dzięki. Tutaj akurat tam gdzie są żaluzje 3-dzielne są to żaluzje oryginalne tylko po prostu już wtedy dość dobrze wykonane :) Tam gdzie żaluzje są dzielone na 2 części są to wstawiane trawionki Kluby. Być może cieniowanie spowodowało złudzenie przestrzenne. Tych detali nie widać za bardzo kiedy model jest w malowaniu DR bo jest ono dość ciemne.
Modele M62 jako jedyne u mnie są w malowaniach prywatnych przewoźników epoki V i VI właśnie ze względu na urodę i ciekawą kolorystykę. Akurat tym maszynom w większości nie zaszkodziło malowanie na dość intensywne kolory :) co już przy EU07 uważam , że nie jest tak dobre dla oka (zaznaczam tylko moje oko innym mogą się podobać).
 
Ostatnio edytowane:

SantaFe

Aktywny użytkownik
#73
Malowanie żółte to epoka V? Myślałem, że się jeszcze łapie na późną IV. Wspaniałe modele, zakochany jestem w tym lotosie. Jakiej firmy farby używałeś?
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#74
Epoka V formalnie zaczęła się w 1989 roku, a praktycznie za V-epokowy należy uważać tabor nowych wtedy prywatnych przewoźników, więc także żółte gagariny Lotosu. Tabor PKP nawet z lat 1990-92 wyglądała praktycznie tak samo, jak przed 1989.
 
OP
OP
xxx

xxx

Aktywny użytkownik
#75
Malowanie żółte to epoka V? Myślałem, że się jeszcze łapie na późną IV. Wspaniałe modele, zakochany jestem w tym lotosie. Jakiej firmy farby używałeś?
Kolega Andrzej już wyjaśnił ale dla dopełnienia danych żółtej M62 Lotosu : https://www.forumkolejowe.pl/ilosta...&seria=236&lok=9637&numer=1535&title=M62-1535
Polonizacja nastąpiła w roku 2004 więc z pewnością epoka IV to nie mogła być. Data przyjęcia na stan Lotos Kolej nastąpiła z pewnością po polonizacji. W epoce IV ten Gagarin był jeszcze na stanie CSD.

Swoją drogą strona z informacjami do, której podałem link jest dla mnie podstawowym źródłem danych przy przydziałach i latach tych przydziałów, modernizacji, malowań dla lokomotyw PKP a także innych przewoźników.

Troszkę na koniec postępów z powstającą M62. Doszło trochę "biżuterii" od Ostbahna :) Wózki mają zniwelowane węże wykonane jako odlew i zamontowane węże bardziej przestrzenne.
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

Telewizor11

Moderator Globalny
Zespół forum
#76
Masz wenę, ja już nie mam siły do reaktywacji tych "dziadków". Czasami nakład pracy przewyższa ich wartość muzealną. Ale pod względem czysto modelarskim świetny poligon do waloryzacji. Cool robota :)
Ps. Też mam takiego BR120 i przymierzam się do bardzo głębokiej modernizacji, ale czysto z sentymentu.
 
OP
OP
xxx

xxx

Aktywny użytkownik
#77
Witam
Masz wenę, ja już nie mam siły do reaktywacji tych "dziadków". Czasami nakład pracy przewyższa ich wartość muzealną. Ale pod względem czysto modelarskim świetny poligon do waloryzacji.
Wiesz weny to ja chyba nie mam w końcu jestem tylko "nędznym malarzynom z Kalisza" ale jedyne bogactwo jakie posiadam to cierpliwość oraz.......zakochanie w tych pikolcach :)
Pod względem przeróbek to jest poligon idealny: tanie, odporne i od razu uczy sporo. Ja czasami napotykałem się na wpisy , że, ktoś robił ST44 z Roco i nie wyszło to w takim wypadku dobrą opcją jest najpierw poćwiczyć na BR120.
Zapomniałem napisać wcześniej, że M62 z Lotosu ma wadę. W czasie jazdy jest idealnie cicha co jest dość dziwne no i to nie to samo co ten subtelny dźwięk słyszany w całym mieszkaniu :) Uważam, że to jej największa wada.
Dzisiaj kilka zdjęć co się zmienia w klinicznym wyglądzie przyszłej M62. Co ciekawe w czasie poszukiwania zdjęć znalazłem je ale maszyna o tym samym numerze ma spore różnice, najbardziej widoczna to pas na dole pudła. Ja wybrałem opcję z wąskim pasem, wydaje mi się bardziej estetyczna wizualnie. Przy okazji jak na sobotę przystało brwi są wymalowane w szybach :)

Tak na marginesie ale to mój temat to sobie piszę co mi się podoba.
Jakiś czas temu (kilka lat temu) otrzymywałem od użytkowników tego forum (co otwarcie pisano ale bez nicków) wiadomości mailowe o tym jakim jestem "nędznym malarzynom z Kalisza" (troszkę chyba komplement), debilem, kretynem modelarskim, śmierdzącym szakalem (co spodobało mi się na tyle , że mam taki adres poczty) , k*** i h*** (to akurat pisze się przez "ch" ale każdy robi błędy, ja też).
No to teraz jak już się udzielam i pokazuję wszystko w miarę co robię......Dlaczego tego nie piszecie tutaj otwarcie? Można się ujawnić ja nawet za to dam ocenę super. Dlaczego jak już tu jestem to nie ma takich wpisów jak na mój adres mailowy? Co to nagle te wszystkie osoby wyparowały? Jestem tutaj od dobrych kilku miesięcy i nikt nie ma odwagi tutaj napisać tego co kiedyś :) ? Więcej śmiałości, ja nie mam o nic żalu ale chętnie bym poznał tych "lepszych" :).
Nawet jak się nie ujawnią to ich pozdrawiam :)
 

Załączniki

Podobne wątki