• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele z Kalisza

#21
Każdy fachowiec od patynowania ma swoje znaki szczególne. Muszę przyznać, że w tych pracach odczuwam niedosyt. Tak jakby czegoś było na każdym modelu za dużo. Wyjątkiem są okularnik i bardotka. Tu jest naprawdę fajnie.
 

xxx

Aktywny użytkownik
#24
Każdy ma prawo do oceny i ja szanuję i te dobre i te złe, normalne na forum, że mamy różne opinie :) lub różny odbiór tutaj akurat modeli.
 

luc1979

Znany użytkownik
#26
Tp1 zacny. Ten model Piko ma duży potencjał do waloryzacji, nie mówiac już o tym, że ma genialne właściwości jezdne.

Co do Ty2 - nie kojarzę zdjęć z tendrami kabinowymi i reflektorami K50, tylko jeszcze starymi ex-niemieckimi. No ale to niuans dla detalistów.

Pozdrawiam

L
 

J1974H0

Znany użytkownik
#27
Tp1 zacny. Ten model Piko ma duży potencjał do waloryzacji, nie mówiac już o tym, że ma genialne właściwości jezdne.
Nic dziwnego, że w sklepach już nie do kupienia. Kiedy właśnie z uwagi na argumenty, które kolega wymienił (mimo, że w zasadzie nie zbieram epoki III) zdecydowałem się na zakup tego parowozu, to już nie było go na stanie... Trafia się na alledrogo, ale niestety trzeba tam średnio stówkę więcej zapłacić niż była cena w sklepie. Ten model można by spokojnie uznać za uproszczony (np. w porównaniu do BRAWY), ale z uwagi na cenę i możliwości dość łatwego wzbogacenia w szczegóły (np. osprzęt kotła) i w zasadzie zgodność z prawdziwym Tp1 http://www.locomotives.com.pl/Freight Steam Locomotives/Tp1.htm jak najbardziej warty był zakupu. Nie wspomnę o łatwym udźwiękowieniu http://forum.modelarstwo.info/threads/gniazdo-dekodera-w-tp1-18.10247/#post-138483

Zresztą chyba każdy z zapałem swego czasu śledził ten temat :) http://forum.modelarstwo.info/threads/tp1-32-czy-z-zabawki-można-zrobić-ładny-model.17246/

Kolego xxx , zacna przeróbka. Podoba mi się też twoja patyna na Tp1, dechy na tendrze i to, że przesunąłeś na nim reflektory http://i.ebayimg.com/00/s/NjUyWDEwMjQ=/$(KGrHqZ,!q!FCqZPKLmUBQviVFH-g!~~60_57.JPG
Wyszło miodzio do kolekcji. Smaku tylko kolega narobił na ten model. Za odpowiednik BRAWA trzeba by wybulić na dzień dobry 2500zł bez dekodera :) Obecnie jedyna alternatywa dla niedostepnego Tp1 to G7.1 od PIKO i chyba sobie sprawię.
 
Ostatnio edytowane:

xxx

Aktywny użytkownik
#28
Witam
Znam dobrze ten watek o Tp1 zaglądałem często i korzystałem szczególnie przy niwelowaniu odlewu ze ZnAl-u na tendrze. Zdjęcie także znam dlatego też np. zrobiłem lampy na tendrze "zerkające" ku dołowi.
Model u mnie znalazł się nieco przypadkowo ale uznałem, że to ciekawa pozycja w kolekcji mimo prostoty ale takie maszyny w tamtym okresie budowano.
Przy okazji model parowozu TKt48 87 z MD Kępno, model budowany ze znanych odlewów plus podwozie Piko lub jak wielu woli stary pikolec z przerobionym nieco układem aby dopasować pod wycięcia w skrzyni wodnej.
 

Załączniki

xxx

Aktywny użytkownik
#29
Witam
Jakiś czas temu dopytywałem o lokomotywy serii S200 z Huty im. Lenina w Nowej Hucie.
Dzisiaj model maszyny S207 z oznakowaniem zawierającym profil Włodzimierza Ilicza Lenina.
Model przerobiony z maszyny CSD, malowanie i zmiany zderzaków na okrągłe plus zmiana sprzęgu na samoczynny chyba najbardziej zbliżony do oryginału wizualnie. Na kołach naniesione białe bandaże, pomalowane i wykończone wnętrze kabiny plus figura. Kalkomanie do modelu ze sklepu kalkomanie.com.
Jedyne czego brakuje to wagonów hutniczych ale ostatnio nie trafiają się kadzie, wagon dystansujący lokomotywę od kadzi akurat produkuje Piko. Gdyby ktoś posiadał wagony kadzie na sprzedaż to jestem chętny :)
I pytanie. Czy w Nowej Hucie używano tzw. wagonów "torpedowych" do surówki ?
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

xxx

Aktywny użytkownik
#30
Każdy fachowiec od patynowania ma swoje znaki szczególne. Muszę przyznać, że w tych pracach odczuwam niedosyt. Tak jakby czegoś było na każdym modelu za dużo. Wyjątkiem są okularnik i bardotka. Tu jest naprawdę fajnie.
Normalna sprawa. Jak w powiedzeniu. Jeden woli matkę drugi woli córkę............a trzeci ojca :)
Każdy tam sobie ocenia jak lubi :)
 
Ostatnio edytowane:

xxx

Aktywny użytkownik
#31
Po przerwie Ty1 i Ty2 dla odmiany w zimnym świetle.
Ty1 z okresu po 1945, maszyna ZMP-owska . Ty2 stylizowany na lata 80. Maszyna Ty2 1314 z MD Jarocin , jej zdjęcia znajdują się w albumie "Ostatnie polskie parowozownie", na drzwiach dymnicy herb miasta Jarocina. Drzwi dymnicy u mnie są wypukłe bo wydają mi się bardziej stylowe no i tak chciałem. Modele to konwersje starych wypustów Liliputa czyli dla mnie najlepsze wydania.
 

Załączniki

Mawak

Aktywny użytkownik
#32
Parowozy palce lizać;) Jesli chodzi o patynowanie parowozów moim zdaniem to juz zupełnie inny fach. Dobrze odtworzone ślady eksploatacyjne,oleje, sadze nadają uroku modelom kopciuchów.A Tobie to wychodzi rewelacyjnie ,podziwiam i czekam na jeszcze(y)
 
Ostatnio edytowane:

xxx

Aktywny użytkownik
#33
Ja do parowozów mam specjalny sentyment bo ja je dzięki Bogu pamiętam z okresu zwykłej służby. Owszem teraz w skansenach to cieszy oczy ale jednak ............ kiedyś było inaczej. Mój szczególny sentyment ma linia Nowa Sól- Kożuchów ...........piękne lata 80 jeszcze pod parą...........jeszcze na szynach............jeszcze w Kożuchowie na tym pięknym zadbanym starym dworcu z pobielonymi krawędziami i kwietnikami (byłem tam niestety kilkanaście lat temu, w budynku rosną drzewa). Sentyment mój pochodzi z lat kiedy jeździliśmy do Kożuchowa do brata w wojsku to wtedy było WOP. Dzisiaj tam staram się nie jeździć..............nie lubię burzyć tego co pamiętam. Mam nadzieję, że moje modele tylko nieco nawet minimalnie ale przybliżą tamte czasy, czasy pary.
 

xxx

Aktywny użytkownik
#35
To ja obrałem inną metodę. Jeżdżę tam gdzie mnie nie było to i zawód mniejszy ale to co widzę nauczyło mnie nie wracać w miejsce tętniących życiem kolorowych stacyjek, z pociągami z parowozem, z furmankami "na gumach" na skupie buraków, ze starszymi Paniami z siatami zakupów..............tego już nigdy nie będzie............to co teraz zastaję to zawsze to jest tylko ruina. Moim remedium na to są niedzielne popołudnia z albumami grupy Wolna droga :) Opcjonalnie zaglądam na YT na filmy Andrzeja Mastalerza tutaj też odnajduję spokój. Nie mam pojęcia osobiście kim jest autor ale jest to człowiek i z nostalgią i z klasą i z tym czymś co widzi tylko miłośnik kolei :)
 

Telewizor11

Moderator Globalny
Zespół forum
#36
ja mam podobnie, ale z Ostbhanem, okolicami Kostrzyna nad Odrą, ziemia lubuska, linie kolejowe w stronę Szczecina.. Gotków, Siekierki czy w kierunku na Gorzów Wlkp przez Rudnicę, czy na Stargard przez Głazów... wszystko polikwidowali, a to piękne linie kolejowe, bardzo klimatyczne...
 

xxx

Aktywny użytkownik
#37
Kurcze to jest nas więcej.........ja tak otwarcie nigdy się nie zwierzałem bo myślałem, że znajomi pomyślą, że jestem dziwak.............teraz takie są koleje piękne a ja stare i stare :) Ja jak jadę do Łodzi Kaliskiej celowo staram się jechać EN57 tym najstarszym z tą terkocząca sprężarką i ja myślałem, że coś ze mną nie tak :) jednak chyba w miarę gra.
 

xxx

Aktywny użytkownik
#38
Witam
Dla odmiany parowozów, które się słabo podobały :) coś nowszego.......
Piękny model Piko SU45 i ET22 oraz wagony 401Z plus Roco.
Modele Piko serii SP/SU45 były mi znane jednak jak czytałem o dodawaniu ramek do lamp uznawałem to za zbytek. Po dodaniu ramek w tym modelu uznaję to za coś doskonałego. Tutaj podziękowania dla Kolegi Ostbahna za to , że robi te dodatki.
Model ET22 jest wzorem maszyny ciężkiej, klasycznej, bardzo dobrze oddanej w modelu.
Te dwa modele mają jeden minus. Kabiny są szare ale po rozebraniu mamy bardzo dobry dostęp do wnętrza. Ja dorobiłem ogrzewanie szyb, radiotelefon, Hasler-a, plus malowanie środka z tłem podłogi. Sama SU45 w realu ma ścianę zieloną a w modelu szaro...............więc śmig i jest jak ma być. Model ET22 ma detale wyposażenia środka co przy delikatnym zaznaczeniu już nadaje innego wyglądu. Ja czekam na zieloną ET22 i jest pełnia szczęścia :)
 

Załączniki

xxx

Aktywny użytkownik
#39
c.d.n.
 

Załączniki

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#40
Z zewnątrz wygląda to super, ale kabin to za bardzo nie widać przez okna. Nie zrobił Kolega może zdjęć wyposażenia kabin przed zmontowaniem wszystkiego?