• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele z Kalisza

OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
Bardzo dobrze, że myślisz o "niekomercyjnym" poradniku, niby jest tego trochę w sieci i jak ktoś chce to znajdzie, ale idąc takim tokiem myślenia to po co by było forum.
Mi komercyjnie to nie zależy na niczym, ja już mało co robię dla chyba już kilku osób ale to nawet nie w tym sens. Nawet jak jedna osoba skorzysta z czegokolwiek no to jest wygrana.........nie trzeba tego modelu "niszczyć" tak jak mój, wystarczy obrócić podwozie iść na bocznicę i spojrzeć czy to miało sens :) 5 minut pracy i jesteśmy bliżej celu :) Ja zawsze zachęcam aby samemu coś spróbować ale rozumiem nie każdy ma na to czas itp.
Mam węglarkę od FRED-a, całą z blaszek, powgniatane burty, ażurowe stopnie, poręcze w skali z drutu, i nie widzę różnicy między nią, a Twoim modelem, może jedna, moja nie jest spatynowana.
@Tomek M. Tylko, że Twoja jest cała z blaszek a ja troszkę oszukuję :) ale i to oszustwo będzie pokazane.
No to teraz już z pewnością nie masz wyjścia :D
Dlatego od jutra działamy w miarę moich możliwości :)
 
OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
Ja się na taką naukę piszę. Nie mam co prawda takiej węglarki, mam niebieską Cargo, ale nie wydaje mi się by technika była dalece odmienna.
Na niebieską nieco inna metoda nie zaciemnianie płaszczyzn ale rozjaśnianie ale.............i to się da opisać :)
Ja moją zrobiłem jako brązowo burą bo ja takie węglarki pamiętam. Niebieski daje dopiero spore możliwości do wszelakich śladów eksploatacji.
@xxx gdzies kiedyś czytałem, że modelarwo to sztuka oszukanka oka ;)
@Pantograf Ja przez jakieś 15 lat jeździłem z modelami samolotów i czołgów na konkursy i kiedyś taki Pan około 80 pewnie już dzisiaj nie żyjący powiedział mi jedno..............modelarstwo to oszustwo, tylko tak trzeba robić aby oszukać większość. Oczywiście chodziło o tricki modelarskie i wizualne a nie o finansowe. :)
 
OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
Witam
Dziękuję koledze Kempolowi za przesunięcie relacji w odpowiednie miejsce.
Wczoraj był poruszony temat Mad Maxa :) to dzisiaj dla równowagi mniej drastyczne sceny.
Prototyp Eaos-w. Ten model konsultowałem z Panem Andrzejem Brylskim bo istnieje zdjęcie "jasnego" wagonu co prawda innego typu ale czarno-białe.
Model z zestawu do samodzielnego wykonania sprzed około 10 lat.....wtedy o takim zalewie modeli PKP to się chyba nie myślało nawet jaki obecnie mamy :)
Ten model ma zaledwie kilka rysek na pudle, wózki w połysku, koła z paskami. Celowo zrobiłem go w stanie praktycznie fabrycznym.
Ostatnie zdjęcie w sepii bo tak też porównywałem czy mnw. trafiłem w kolorem.
HPIM0021.JPG
HPIM0022.JPG
00300041.JPG

I drugi model w umiarkowanej patynie.
Model węglarki Eaaos-w. Ten model jest zrobiony na podstawie rysunków i planów. Rozrysowałem go sobie, kupiłem polistyren i zbudowałem. Model w pełni jezdny, posiada kinematykę. On powstał także dawno temu, na rynku nie było jeszcze takiej węglarki z blaszek a mi zawsze podobały się te ciężkie węglarki........no to trzeba było sobie samemu zrobić :)
HPIM0026.JPG
HPIM0029.JPG
HPIM0033.JPG
 

m_zntk

Znany użytkownik
Witam
Dziękuję koledze Kempolowi za przesunięcie relacji w odpowiednie miejsce.
Wczoraj był poruszony temat Mad Maxa :) to dzisiaj dla równowagi mniej drastyczne sceny.
Prototyp Eaos-w. Ten model konsultowałem z Panem Andrzejem Brylskim bo istnieje zdjęcie "jasnego" wagonu co prawda innego typu ale czarno-białe.
Model z zestawu do samodzielnego wykonania sprzed około 10 lat.....wtedy o takim zalewie modeli PKP to się chyba nie myślało nawet jaki obecnie mamy :)
Ten model ma zaledwie kilka rysek na pudle, wózki w połysku, koła z paskami. Celowo zrobiłem go w stanie praktycznie fabrycznym.
Ostatnie zdjęcie w sepii bo tak też porównywałem czy mnw. trafiłem w kolorem.
Zobacz załącznik 656261 Zobacz załącznik 656262 Zobacz załącznik 656264
I drugi model w umiarkowanej patynie.
Model węglarki Eaaos-w. Ten model jest zrobiony na podstawie rysunków i planów. Rozrysowałem go sobie, kupiłem polistyren i zbudowałem. Model w pełni jezdny, posiada kinematykę. On powstał także dawno temu, na rynku nie było jeszcze takiej węglarki z blaszek a mi zawsze podobały się te ciężkie węglarki........no to trzeba było sobie samemu zrobić :)
Zobacz załącznik 656265 Zobacz załącznik 656266 Zobacz załącznik 656267

Do tego Eaosa-w od Pana Fity był jeszcze bardzo bogaty zestaw detali fototrawionych :) , świetne wagony na warsztat modelarski w swoim czasie ( notabene dziś także, sam ich posiadam dość sporą ilość ... czekają na lepsze czasy ). Co do samego wagonu to za jakiś czas ujrzymy go w sprzedaży jako model seryjny :) .

Dobra robota XXX :)
 
OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
Dzięki.
Do tego Eaosa-w od Pana Fity był jeszcze bardzo bogaty zestaw detali fototrawionych
Tak były zestawy a później i wózki trawione , które mam ale w innych wagonach. Tylko ten model jak i kilka innych Eaos-w powstawał przed tymi trawionkami, nie było trawionych stopni więc są takie jakie wtedy uznałem za i tak delikatne w porównaniu z fabrycznymi.
Jedna z moich węglarek już się "załapała" na taki zestaw trawionek i nie jest to już Eaos-w (usunięte małe drzwi) ale Eaos z tłoczonymi drzwiami przed pierwszym i ostatnim słupkiem pudła ex. 3 drzwiowa ale to może kiedyś jakieś zdjęcie nie ma co przesadzać i zanudzać :)
Ja te moje stare wagony to już postanowiłem zostawić w takiej formie jako znak czasu jak to kiedyś się robiło. I mimo ich uproszczeń są jednymi z moich ulubionych bo zrobione a nie gotowe.
 
Ostatnio edytowane:

m_zntk

Znany użytkownik
Dzięki.

Tak były zestawy a później i wózki trawione , które mam ale w innych wagonach. Tylko ten model jak i kilka innych Eaos-w powstawał przed tymi trawionkami, nie było trawionych stopni więc są takie jakie wtedy uznałem za i tak delikatne w porównaniu z fabrycznymi.
Jedna z moich węglarek już się "załapała" na taki zestaw trawionek i nie jest to już Eaos-w (usunięte małe drzwi) ale Eaos z tłoczonymi drzwiami przed pierwszym i ostatnim słupkiem pudła ex. 3 drzwiowa ale to może kiedyś jakieś zdjęcie nie ma co przesadzać i zanudzać :)
Ja te moje stare wagony to już postanowiłem zostawić w takiej formie jako znak czasu jak to kiedyś się robiło. I mimo ich uproszczeń są jednymi z moich ulubionych bo zrobione a nie gotowe.

To bardzo fajny wagon, idealny poligon modelarski. Dlatego też i dla mnie mają szczególne znaczenie :)
 

Zbyszek

Zajebistość roku
Chciałem tylko nadmienić, że ten wagon w badaniach moim zdaniem, był pomalowany na żółto. W atlasie wag. towarowych jest zdjęcie Pana Koja i może on się wypowie w tym temacie. Dla mnie osobiście do końca nie jest jasne, dlaczego żółty? Tym kolorem były oznaczane wagony spoza PKP o ograniczonej sprawności technicznej.
Najbardziej zbliżonym modelem do wagonu 404W były węglarki bodajże Lilliputa. Masz potwierdzone dane co do takiego testowania wagonu typu 401W, czy raczej jest to luźna impresja.
Przy okazji warsztat dodałem już chwilę temu do obserwowanych.(y)
 
OP
OP
xxx

xxx

Znany użytkownik
Witam
Miałem weekend po za domem i internetem dlatego taka zwłoka a , że nie uznaję jakichś tam, smart coś to się odcinam.

Ja wagon prototypowy robiłem na bazie zdjęcia od Pana Andrzeja Brylskiego tam był wagon Eaos-w w jasnym malowaniu z tym opisem COBiRTK. Poprosiłem o takie bo nie wiedziałem jak ułożyć opisy. Dostałem je czarno białe. Opisy nie ma problemu było czarno na białym ale kolor ustalałem na podstawie próbek jakie robiłem.
Ostatecznie napisał mi, że jest kolor w miarę ale powinien być jeszcze bardziej beżowy. Drugi wagon tak zrobiłem.
Nie wspominał o żółtym ale po wysłaniu zdjęć tego modelu mówił, że jeszcze nieco za jasny.
Potwierdzone dane to moja rozmowa lata temu i zdjęcie na poprzednim komputerze jakie kiedyś miałem od Pana Andrzeja. Czasem wysyłał mi zdjęcia chyba nie publikowane jak nie wiedziałem jaki schemat oznakowania przyjąć. Co do impresji raczej nie opowiadał by bajek ale pisał o takim testowym wagonie/wagonach. Pamiętam dopytywałem o kolor dlaczego takie inny, odpowiedział mi, że np. dla łatwiejszej lokalizacji wagonu w składzie.
Niczego nie umiem udowodnić na chwilę obecną dlatego można przyjąć to jako s-f.
 

Podobne wątki