• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele Wyrwizęba

OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#86
Szymek, był u mnie dziś Olaf i razem podziwialiśmy gablotkę. Za poważne budowy zabiorę się po przeprowadzce. Będę miał do dyspozycji pomieszczenie o wymiarach 770cm na 340cm. Chcę znów zrobić stację, oczywiście w oparciu o moduły. Na wystawy będę ją demontował, a na codzień będę się bawił, bo będzie stała przy ścianie, a szlak będzie dookoła
 
OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#87
Cześć
Chcę Wam zaprezentować kolejny mój model. Płowienie lakieru zrobione olejami, zacieki i inne syfki też olejami, łosz AK, reszta to farbki akrylowe vallejo z earografu. Całość zabezpieczona bezbarwnym. Uwielbiam te lokomotywy i malowanie kolejnej sprawiło mi dużo radości
 

Załączniki

  • 293,7 KB Wyświetleń: 307
  • 287,6 KB Wyświetleń: 317
  • 353,6 KB Wyświetleń: 294
  • 433,8 KB Wyświetleń: 294
  • 368,4 KB Wyświetleń: 285
  • 294,7 KB Wyświetleń: 278
  • 699,7 KB Wyświetleń: 268
  • 458,5 KB Wyświetleń: 248
OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#91
Świetna.
Mógłbyś zdradzić w paru krokach jak robisz to płowienie lakieru?
Oczywiscie
Używam farbek olejnych firmy vangogh w odcieniach: żółta blada, jasna kremowa, niebieska, oliwkowa, jasna brązowa i biała, ale z białym trzeba ostrożnie żeby nie przesadzić. Robię na powierzchni dużo kropek malutkich i rozcieram pędzelkiem minimalnie (!!!!) nasączonym terpentyna. Z terpentyna trzeba uważać, musi być baaaardzo mało. Jak już są nałożone te kropki to delikatnie je rozsmarowuję w interesujących mnie miejscach. Po tym zabiegu model musi schnący minimum 5 dni. Wpadaj na kawusię to Ci pokaże
 

Wojtek_Kraków

Aktywny użytkownik
#92
Oooo kolega Krakus! Teraz dopiero zauważyłem.
Zdaje się że znam tą metodę z teorii ale z chęcią zobaczę na żywca.
Może jak skończę swojego gagara w TT to wpadnę z gotową budą i przećwiczymy na żywo.
 
OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
#96
Świetnie wychodzi ale najfajniejsze jest to, że nie masz problemu z podzieleniem się tym jak to zrobić.
Bo mnie to zwyczajnie cieszy i nie jestem ani przysłowiowym psem ogrodnika, ani odkrywcą . Techniki są w internetach dobrze opisane, szkoda tylko że prawie zawsze na anglojęzycznych forach. W naszym cebullandzie jak ktoś coś raz pomaluje to automatycznie zamienia w buco-wirtuoza i za cholerę nic nie podpowie. Zakłada się potem wątek-reklamę i oferuje malowanie za kasę. Mnie to lata, bo z zarobków jestem zadowolony, modele maluje dla siebie (oprócz trzech za które nie wziąłem złotówki bo dla kolegów) i chętnie podzielę się swoimi spostrzeżeniami nt malowania. Dodam jeszcze, że mam zaszczyt znać osobę która dla wielu może być wzorem do naśladowania. To mój kolega z klubu Olaf, przy którym moje ulepy do kpina. Jednocześnie jest to osoba bardzo skromna i uczciwa, nie szuka klientów na forum, bo gdyby powstał tu wątek z jego pracami, to wszyscy mogliby się spakować. Olaf jest dla mnie niedoścignionym wzorem i sporo mi podpowiedział.
 
Ostatnio edytowane:

Aurel

Aktywny użytkownik
#97
Techniki są w internetach dobrze opisane, szkoda tylko że prawie zawsze na anglojęzycznych forach. W naszym cebullandzie jak ktoś coś raz pomaluje to automatycznie zamienia w buco-wirtuoza i za cholerę nic nie podpowie. Zakłada się potem wątek-reklamę i oferuje malowanie za kasę.
Złote słowa, wątki dla czystych "ął, ęł, och, ach"...zaczynane od "takie tam po lifcie..."
Dziwne, że na forach modelarzy lotniczych nie ma takich przypadków, a można stamtąd czerpać wzorce. Są tu oczywiście liczne wyjątki i chwała im za to .
 

J1974H0

Znany użytkownik
#98
W naszym cebullandzie jak ktoś coś raz pomaluje to automatycznie zamienia w buco-wirtuoza i za cholerę nic nie podpowie. Zakłada się potem wątek-reklamę i oferuje malowanie za kasę. Mnie to lata, bo z zarobków jestem zadowolony, modele maluje dla siebie (oprócz trzech za które nie wziąłem złotówki bo dla kolegów) i chętnie podzielę się swoimi spostrzeżeniami nt malowania.
Złote słowa, wątki dla czystych "ął, ęł, och, ach"...zaczynane od "takie tam po lifcie..."
Fakt. Forum modelarskie jest w jakimś tam stopniu narzędziem reklamowym dla osób zajmujących się patynowaniem, postarzaniem, przerabianiem modeli kolejowych za pieniądze i traktowane jest jako pokazanie oferty w gronie ewentualnie zainteresowanych zakupem. Nie piszę tego złośliwie ale stwierdzam fakt. Są wątki gdzie pokazywane są modele pięknie spatynowane ale na zapytanie innych użytkowników forum "co i jak" już nie ma odpowiedzi. Nawet to rozumiem. Ktoś bierze sporą kasę za model - dajmy na to w okolicach 1000zł (wiem bo pytałem - tak tak, niemal drugie tyle co za model lokomotywy kupiony w sklepie).... to i nie zdradza.... Wiadoma sprawa, bo to jego "chleb". Mnie osobiście jednak nie stać by było na takie koszta. Człowiek ledwo wyrabia z zakupem bazy (bez dekoderów), a co dopiero sadzić dodatkowe setki na patynę :ROFL:... (choć nie twierdze że nie ma bardziej majętnych osób, które na to stać)...
Ja jednak zauważam, że wątki gdzie autor jednak robi coś z własnej satysfakcji i dzieli się tym z innymi, pokazuje swój warsztat, przyciągają o wiele więcej zainteresowanych same z siebie bo po to ludzie się tu skupiają na forum - by się czegoś nauczyć, a nie tylko oglądać. Suche bowiem oglądanie modeli na forum - bez "nauki sztuki modelarskiej" - po jakimś czasie staje się po prostu nudne, a watek taki staje się jak przeglądanie galerii w google. Nawet pięknie zrobione modele ale tylko pokazane dla pokazania, stają się tylko "ciekawostką" na chwilę. Jak to się mówi - popatrzeć można i nacieszyć oko....
Prawdziwa jednak esencja forum to wątki z założenia 'edukacyjne', relacje itp... i myślę, że brać modelarska naprawdę zainteresowana modelarstwem, szuka czegoś i zawsze znajdzie coś, co sprawi, że sami się nauczą, dzięki właśnie Wam - osobom które chcą kogoś czegoś nauczyć, pokazać to, co same się nauczyły.... w końcu po to tu są, a nie dla samego oglądania. Prawdziwa to bowiem satysfakcja, jak się samemu coś zdziała. Nieprawdaż? :)
Fajnie że jesteście.
z chęcią podpowiem co i jak. Pragnę nadmienić, że ja się cały czas dopiero uczę. Elektrowozy do tej pory pomalowalem 3, jedna sm42 i kilka weglarek
(y)(y)(y)
I za to cenię takie osoby, wśród nich właśnie Leszka Lewińskiego z PMM-H0, który co prawda nie tu, ale na kanale YT 'PMMH0' dzieli się tym co wie. Może i ma bardzo "specyficzne" i konserwatywne podejście, ale nie można mu zarzucić jednego, tego by nie chciał się dzielić wiedzą.... co wie, to pokazuje (choć nie każdy się z nim zgadza, np. w kwestiach użycia śliny :) )... Bardzo sobie cenię jego filmy instruktażowe dot. np. sadzenia trawy na makiecie.
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
Wyrwiząb

Wyrwiząb

Aktywny użytkownik
KKMK
Jak będę w domu to Wam zrobię zdjęcia farb których używam, tych olejnych. Kosztuje to grosze (tubka około 8), na nasze potrzeby wystarczy nawet dla wnuków, jest duży wybór kolorów, bardzo łatwo się nimi operuje, mamy minimum 2 dni na wprowadzenie poprawek lub całkowite umycie modelu jak coś spieprzymy. Ważne są też pędzle, w pracy zawodowej używam najlepszych jakie można kupić na rynku, ale jeden to około 400zł, natomiast w sklepach dla plastyków dobre dla modelarstwa już za 15 zł!!!
 

Podobne wątki