• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele w skali 1:32 by Meggido

Jacku dziękuję za odpowiedź (y)
Też zauważyłem to ,że czasami te "prymitywne" jak to nazwałeś sposoby są na swój sposób dobre w danej chwili.
Wiercenie w uchwycie tokarki - na to bym nie wpadł sprytne.
Miałem podobny dylemat jak wywiercić dwa otworki w wałku przesunięte względem siebie o 90 stopni.
Było to na szczęście tylko jednorazowe zmaganie się z tym procesem podczas wykonywania kominka na dach wagonu.
DSC04766.JPG DSC04764.JPG
A nóż tokarski super . Jednak Paweł to klasa sama w sobie !
Przepraszam za zdjęcia wyżej ,ale chciałem zobrazować to o czym pisałem. Możesz je wywalić jeżeli zaśmiecają Twój temat.
Pozdrawiam i wyrazy szacunku dla Twojej pracy:)
 
Tak sobie myślę, a w zasadzie zadaję pytanie, czemu praca Jacka nie wzbudza większych emocji wśród uczestników forum, nie chodzi mi o oceny, nie zawsze szczere, te olewamy gęstym sikiem, tylko o zainteresowanie, podobne wątki na forum buntbah.de sprawiają że liczne grono modelarzy, zadaje pytania, dyskutuje uczestniczy choćby werbalnie w budowie modelu, tu cisza, a równolegle gość pokazuje reaktywację zabawki piko, zresztą nieudolną, pianie i zachwyty bez końca.

Myślę że tu już pozostało niewielu modelarzy, a potrafiących coś zrobić od podstaw prawie nie ma, a reszta nie jest przygotowana na takie relacje.
Cóż Pawle, skala H0 nie jest tania a co dopiero większe. Śledzę ten wątek z zaciekawieniem jak od podstaw powstają modele, a nie wypowiadam się ponieważ: nie mam wiedzy aby dyskutować na temat szczegółów danego modelu, rozwiązania techniczne jak np. przeniesienie napędu jest dla mnie ciekawostką, ale nie będę dociekać co i jak ponieważ nie będę samodzielnie budował modeli od podstaw itd. W skali H0 będzie siłą rzeczy toczyła się większa dyskusja, ponieważ więcej ludzi stać na te modele to i jest o czym porozmawiać. Przepraszam za zaśmiecanie tematu i pozdrawiam ;)
 

xxx

Aktywny użytkownik
Ja oglądam wszystkie wpisy w tym temacie a zajmuję się tylko skalą H0. Raczej nie jestem jedynym , który tu nie pisze ale z zaciekawieniem obserwuje. Pewnie jest więcej osób takich jak ja więc temat jest ciekawy i pokazuje warsztat twórcy modeli.
 
No i można też czerpać wiedzę kiedy nie ma się dostępu do dokumentacji konstrukcyjnej taboru, podglądając jak zostało zrobione w wiekszej skali.
Także kolego Meggido nie tylko sobie sprawiasz satysfakcję ,Twoja relacja jest też cenna dla innych.
 

Zdrada69

Moderator Skala 1:220 (Z)
Zespół forum
Tak sobie myślę, a w zasadzie zadaję pytanie, czemu praca Jacka nie wzbudza większych emocji wśród uczestników forum, nie chodzi mi o oceny, nie zawsze szczere, te olewamy gęstym sikiem, tylko o zainteresowanie, podobne wątki na forum buntbah.de sprawiają że liczne grono modelarzy, zadaje pytania, dyskutuje uczestniczy choćby werbalnie w budowie modelu, tu cisza, a równolegle gość pokazuje reaktywację zabawki piko, zresztą nieudolną, pianie i zachwyty bez końca.

Myślę że tu już pozostało niewielu modelarzy, a potrafiących coś zrobić od podstaw prawie nie ma, a reszta nie jest przygotowana na takie relacje.
Ja myślę, że to także efekt "pokawałkowania" na forum i efektu "działam w HO - tylko tam zaglądam". To wg moich obserwacji dotyczy wszystkich mniej popularnych skal i raczej nie jest związane tylko z tym co kto robi, jak bardzo "od podstaw".

Pojawiły się też głosy o relacji do ceny modeli w różnych skalach. No myślę, że to nie tylko kwestia wielkości i użytego materialu ale po prostu sprawa popularności poszczególnych skal i w efekcie wielkości popytu. Małe też jest dro

Prace i warsztat kolegi @Meggido - szacun.
 

Podobne wątki