• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele w skali 1:32 by Meggido

Meggido

Znany użytkownik
ŁKMK
#1
Żeby Koledze nie było smutno, to pokażę kilka zdjęć mojej EP09.
Ostatnio głównie wózki są na tapecie. Mechanicznie wszystko już jest, z drobiazgów brakuje amortyzatorów i systemu hamulcowego. Ale ten ostatni już w zasadzie jest, trzeba tylko dopasować i pomalować. Pudło z ostoją już w podkładzie, teraz kolor i duperele.

Jednocześnie proszę administratora o usunięcie starego mojego wątku. Z powodu likwidacji mojego konta na Fotosiku wszystkie zdjęcia poszły w kosmos i wątek nic nie wnosi. Dalsze postępy będę prezentować tutaj.
 

Załączniki

K

Konrad 0

Gość
#2
Czy koła z zębatką od środka to jedna całość czy osobno...? I silnik jakiej mocy i producenta...? Główną moją myślą o wyborze jednego silnika zamiast wielu na każdej osi było uzyskanie jak najmniejszego hałasu mechanicznego.
 
OP
OP
Meggido

Meggido

Znany użytkownik
ŁKMK
#3
Wszystkie elementy są osobne składane na jednej toczonej osi. Silniki są od załadunku kaset w magnetowidach i moc, to około 2 watów.
Za hałas mechaniczny odpowiadają przekładnie, nie silniki. W moim przypadku, to nie wada.
 

Okajeden

Nowy użytkownik
#9
Witam wszystkich Jeynkowiczów. Tu jestem nowy, ale modele 1:32 kolekcjonuję od wielu lat. "Dorobiłem się" planszy/makiety, która obecnie jest wystawiana w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie (będzie do 26 lutego). W tym wariancie ma ona długość ponad 11 m, szerokość ok. 3,5 m; łączna długość torów przejazdowych (nie licząc bocznic), wynosi ok. 55 m (żałuję, że nie mogę dołączyć zdjęć - próbowałem, ale za duże, ponad 900 kilo). Prezentuję na niej mój tabor - głównie 3 pociągi z parowozami BR38 (Ok1), BR52 (Ty2) i BR03 (Pm2), jednak są to modele niemieckich producentów, kupowane przeze mnie - niestety, nie jestem modelarzem... Chylę czoła - i to nisko - przed tymi, którzy modele sami robią!!! Wielki szacunek dla Meggido!!! Jakiś czas temu miałem przyjemność poznać Adama ze Stargardu Szczecińskiego, który zrobił modele dźwigu kolejowego oraz SM42. Modele te mieliśmy przyjemność "objechać" na torach mojej planszy/makiety kiedy wystawiałem ją w Kielcach, latem 2011 r.
Nie jest nas, Jedynkowców, wielu w Polsce, z przyjemnością poznam Was wszystkich. Meggido zapraszam na moje tory, w celu "objechania" wspaniałego taboru.
 
OP
OP
Meggido

Meggido

Znany użytkownik
ŁKMK
#10
Witaj, Adam wspominał mi o tym spotkaniu, jednakże mój tabor w Twoje łuki, z tego co mi Adam mówił, się nie wpisze. ;) Modele moje robione są zgodnie z wymaganiami rzeczywistego taboru, a nie zgodnie z normami modelarskimi. Minimalny łuk, w który wpisze się mój tabor, to 2.5m, może trochę mniej. Ale chętnie przyjadę pokazać mój tabor i poznać innych "jedynkowiczów". :)
 
K

Kpt.Nemo

Gość
#16
lukas76 napisał(a):
Fajny - szczególnie tunning okien :)
Mój pies a właściwie suk, będą małym stworzeniem ugryzła mnie, więc złapałem gada, przydusiłem i uchlałem w ucho tak że się posikała z bólu, morał pies wyciągnąlo właściwe wnioski z doświadczenia.

Natomiast od czasu gdy Jacek, wrzuca zdjęcia swego taboru, ganz te same komentarze na temat okien, gdybyście znali genezę powstania tego rozwiązania, nie wysilalibyście się, choć chyba moja Zula bystrzejsza jest.

I nie bronię Jacka, mnie też wkurzają te szybki, ale po próźnicy nie pyskuję.
 

Misiek

Znany użytkownik
#17
Ale o to chodzi, że nie znam(y). Być może gdzieś kiedyś napisał, opowiedział, ale znika to w pomroce dziejów (i czerni tych okien).
 
K

Kpt.Nemo

Gość
#18
Misiek napisał(a):
Ale o to chodzi, że nie znam(y). Być może gdzieś kiedyś napisał, opowiedział, ale znika to w pomroce dziejów (i czerni tych okien).
A zapytał kto kiedy- "Jacek k...a czemu robisz te czarne szybki, jestem przekonany że udzieli Wam wyczerpującej odpowiedzi.

Zresztą możecie się ciągle pytać o czarne szybki, jeśli nie macie nic bardziej interesującego do roboty.
 

Misiek

Znany użytkownik
#19
;) Chyba ze dwa lata temu w Poznaniu zapytałem.
Ale nie pamiętam, żeby udzielił poprawnej odpowiedzi, prędzej jakąś wykrętną ;)
 
OP
OP
Meggido

Meggido

Znany użytkownik
ŁKMK
#20
Misiek napisał(a):
żeby udzielił poprawnej odpowiedzi, prędzej jakąś wykrętną ;)
Poprawnej czyli? Nie po polsku mówiłem czy może niewyraźnie?
Więc informuję wszem i wobec: mam w dupie robienie wnętrza, nie chce mi się, nie mam ochoty, nie mam czasu, nie potrafię, nie chcę (niepotrzebne skreślić). Nie mam zamiaru tracić życia na robienie wskaźniczków, dźwigienek, kontrolek i innych gówien by zaspokoić zachcianki szanownych tu obecnych Forumowiczów. Sprawia mi przyjemność wierne odwzorowywanie mechaniki, a nie nikomu niepotrzebnych bzdur. Moim celem jest jak najszybsze zestawienie składów z moich wyobrażeń i świetna zabawa na makiecie ogrodowej. Jeśli to komuś przeszkadza nie musi ani tu zaglądać, ani komentować.
Mam nadzieję, że WRESZCIE zamknę raz na zawsze kwestię "czarnych szybek".
 

Podobne wątki